Gość: Elche IP: *.opera-mini.net 08.02.11, 13:28 Czy macie nowe przydziały, czy już tylko renty! Hańba służbom co własne zdradzają agenty! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: TW IPN a kogo to obchodzi? IP: 08.02.11, 15:24 dzieciaczki z ipn dobrze sie bawią za publiczne pieniądze - a ja wolałbym żeby ta kasa poszła na szkoły i szpitale a nie tych nieudaczników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK-47 Mnie IP: *.play-internet.pl 09.02.11, 17:53 Aja bym wolał, żeby takie książki się ukazywały, a stare ubeki - żeby dostawały od nich wylewu i k...icy. Jak najczęściej i jak najdłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajbuss Re: a kogo to obchodzi? IP: *.liwest.at 16.02.11, 19:22 mnie bo dzięki tym wynalazkom udało mi się pozamykac paru niewygodnych frajerów,i dzięki temu awansowac i dzisiaj życ dostatnie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Podsłuch w termosie i inne techniki operacyjne SB IP: *.ip.netia.com.pl 08.02.11, 15:31 Byłem przekonany, że pionierskie, jeśli chodzi o Polskę, badania nad światłowodami, prowadzono w Lublinie (bodajże UMCS). Ale skoro IPN ogłasza, że w Toruniu - to w Toruniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK-47 Ekhm IP: *.play-internet.pl 09.02.11, 17:58 IPN ogłasza, że w Toruniu były WYKORZYSTYWANE PRZEZ SB. Taki drobiazg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hetero sapiens Czy Monsieur Ciupa widział kiedykolwiek aparat... IP: *.play-internet.pl 08.02.11, 22:56 ... fotograficzny Practica? Zdaje się, że nie. Tak jak nie widział Zeissowskich obiektywów, które rzeczywiście można było do tych aparatów dołączyć. Otóż Practica była mechaniczną lustrzanką jednoobiektywową, której migawka pracowała tak głośno, że noie było szans na to, by niepostrzeżenie zrobić zdjęcie we wnętrzu. Na nic wszelkie kamuflaże i "mocowanie aparatu w półce z książkami" tudzież wyzwalanie migawki nogą. Trzask był na tyle głośny, że równie dobrze można było robić "figurantowi" zdjęcia jawnie. Z kolei obiektywy do Praktiki miały średnicę rzędu 5-7 cm, dotyczy to również szkieł Zeissa (a jasny obiektyw ma z reguły dosyć spore rozmiary). Wspaniale nadawały się do ukrywania wśród książek. No chyba że "figurant" miał okulary zwane niegdyś "denkami od jaboli"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Czy Monsieur Ciupa widział kiedykolwiek apara IP: *.ghnet.pl 08.02.11, 23:34 A to że te obiektywy były bardzo jasne i mozna było nimi bez problemu fotografowac w pomieszczeniach, to ci dopiero odkrycie Ameryki - wiedział o tym każdy, kto w tamtych czasach bawił sie fotografią, albo chociaż czytał jakikolwiek podręcznik fotografii, bo prawie w każdym z nich to było napisane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hetero sapiens Re: Czy Monsieur Ciupa widział kiedykolwiek apara IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 10:04 Szkoda, że do specjalistycznego sprzętu operacyjnego nie zaliczono w tym tekście aparatu Pentacon Six. Takie pole do popisu dla speców od kamuflażu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK-47 Meine Liebe Hetero Sapiens? IP: *.play-internet.pl 09.02.11, 18:04 Czy to wina autora, że w życiu widziałeś tylko jeden model aparatu Practica? Wyobrażasz sobie, że to tak jak w amerykańskich filmach o policjantach: wielka rura i fotografie robione przez szybę samochodu? Sto pociech. Zakłady w Jena robiły na zamówienie Stasi jedne z najnowocześniejszych aparatów świata. Doczytaj sobie ciut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Meine Liebe Hetero Sapiens? IP: *.motorola-solutions.com 10.02.11, 16:02 Tak, i miały supermoce anulowania praw fizyki, dzięki którym mogły zrobić obiektyw który był mały i jednocześnie jasny. ;> Poza tym marka Praktica była przypisana do aparatów powszechnie dostępnych na rynku; jeżeli cos było robione specjalnie na zamówienie służb to to "coś" juz na pewno nie nazywało sie Praktica. No i aparatów Praktica nie produkowały zakłady Zeissa w Jenie (Zeiss produkował do nich tylko obiektywy), ale Pentacon w Dreźnie, w tamtych czasach jeden z największych producentów aparatów fotograficznych na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hetero sapiens Deine Liebe ? Chciałbyś... IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 09:55 Rozczaruję cię, pistoleciku na kapiszony. Gustuje w inteligentnych kobietach, a nie kolesiach nieumiejących czytać i nierozumiejących, że w tekście mowa jest o aparatach Practica a nie o sprzęcie dla Stasi. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Podsłuch w termosie i inne techniki operacyjne SB 09.02.11, 08:58 Ja juz wtedy pracowalem na "minoxie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK-47 Re: Podsłuch w termosie i inne techniki operacyjn IP: *.play-internet.pl 09.02.11, 18:05 No i jak? Zgniótł się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolo bethowen Re: Podsłuch w termosie i inne techniki operacyjn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 17:43 Nie szukaj w termosie, teraz poszukaj w konfesjonale i tabernakulum. Odpowiedz Link Zgłoś