Dodaj do ulubionych

Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu hi...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 11:41
Czy nudne i byle jakie lekcje historii to jedyna metoda krzewienia wiedzy?
Obserwuj wątek
    • Gość: RAF dlaczego ich tak malo.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 11:44
      szkoda ze tak malo niech caly PiS-podejmie straj glodowy..bedzie wiecej zarcia dla innych..a dlaczego poslowie z PIS- nie gloduja.. niech gloduja do skutku..
      • 123jna Re: dlaczego ich tak malo.. 19.03.12, 19:15
        gosc RAF masz racje, ogladalam dzis Jaroslawa jak klamie na jarmarku mowiac, ze "zostawil portfel w samochodzie" i wrecz zadajac aby ktorys z kumpli "pozyczyl mu " pieniadze, pewnie na wieczne nieoddanie. Potem, podczas zakupow pokazuje skelrotyk swoj wielki portfel, ktory podobno lezy w samochodzie.Jak zwykle lze nikczemnie (jego ulubione slowo), pieniadze ukrywa w tapczanie u matki, konto puste "dla picu" a kolegom forsy jak zwykle nie odda. To je Twoje co je moje i na odwrot. Ten wiesniak z pochodzenia i mentalnie jest jak zwykle "zapobiegawczt" i pazerny na cudze pieniadze. Wyssal to z mlekiem matki, biedaczek.
    • Gość: Drusil Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu hi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 11:59
      To zastąpmy lekcje religii lekcjami historii...
    • brave48 Idą zmiany ... a zawsze jakieś oszołomy się znajdą 19.03.12, 12:01
      Jeśli się komuś wydaje że przenudne lekcje polskiej historii krzewiły tzw. 'patriotyzm' to jest w grubym błędzie ...
      • Gość: antek Re: Idą zmiany ... a zawsze jakieś oszołomy się z IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 12:24
        słynne, co poeta miał na myśli mowiąc w wierszu..., albo jeszcze lepiej co witkacy miał na myśli...
        • Gość: a10 Antoś nie odróżnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 12:29
          historii od literatury.
          Jak się Antosiu nie chodziło do szkół, to może lepiej się teraz nie wypowiadać?
          • Gość: Jacek Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , że I IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 15:28

            Pewien profesor z ASP powiedział mi, że w ubiegłym roku czytali testy jakie pisali przyszli kandydaci zdający na ASP. Jednym z tematów była II wojna światowa i było pytanie m.in o podanie daty rozpoczęcia i zakończenia II ws. Z przerażeniem opowiadał mi jak kilka osób podawało daty rozpoczęcia 1937, 1941 a z zakończeniem też nie było najlepiej np 1946, 1947 lub 1948. Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , że II ws zakończyła się 1956r. Iny przykład to np bitwa pod Grunwaldem, kompletne bzdury, rozpoczęcie I ws, czy wprowadzenie stanu wojennego. czytają tych wszystkich co piszą , że historia to bzdety moge jedynie powiedzieć, że to przykre bo jeszcze kilkanaście lat temu ludzie ginęli za to że mówili prawdę. Przez ostatnie 20 lat poszczególne rządy zrobiły Polakom niezłą wodę z mózgu co widać po forach Wyborczej. Żal mi wszystkich, którzy nie rozumią, że nieznajomość własnej historii doprowadza do zidiocenia narodu. Popieram tych ludzi głodujących bo oni właśnie walczyli o wolność i prawdę. Gdyby nie ludzie tacy jak oni możliwe, że dzisiaj nie pisalibyście takich idiotyzmów na "niezależnym" portalu gazety. I to tyle.
            • robert6_666666 Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 15:52
              1937 to prawidlowa odpowiedz wbrew pozorom. Wlasnie wtedy Japonia zaatakowala Chiny i byl to poczatek II wojny swiatowej. Koniec to prawdopodobnie kapitulacja Japonii we wrzesniu 1945
              • Gość: Antoniszczak Oho - zaczyna się IP: *.play-internet.pl 19.03.12, 16:08
                Wojna chińsko japońska nie była (jeszcze) wojną światową. Stała się nią po włączeniu się ówczesnych mocarstw. Kolega sobie doczyta (nie-nie, nie przepisze, tylko doczyta).
                Wojna sowiecko-fińska też nie była wojną światową. Ani konflikt sowiecko - japoński nad Chałchin-Goł.
                • robert6_666666 Re: Oho - zaczyna się 19.03.12, 16:13
                  Wojna swiatowa kolego nigdy nie zaczyna sie od wlaczenia sie wszystkich mocarstw. Jesli to mialaby byc data to bylby to grudzien 1941 bo dopiero wtedy wlaczyly sie wszystkie mocarstwa. Za poczatek pierwszej wojny swiatowej przyjmuje sie raptem zabojtwo jednego czlowieka (ewentualnie atak Austrii na Serbie). Konflikt sowiecko-japonski nie byl nawet wojna zreszta nie mial dalszego ciagu. A atak Japonii na Chiny byl poczatkiem konfliktu, ktory MUSIAL zakonczyc sie wojna swiatowa. Kolega sobie doczyta dlaczego...
                  Dla ulatwienia dodam, ze Japonia nie miala ropy a najblizsza znajdowala sie w Indiach Holenderskich.
                • ar.co Re: Oho - zaczyna się 19.03.12, 16:53
                  Według twojego rozumowania wojna polsko-niemiecka to też (jeszcze) nie wojna światowa. Tylko nie oburzaj się, że dla Rosjan i Amerykanów wojna światowa rozpoczęła się w 1941, a wcześniej - to tylko jakieś małe potyczki graniczne bez większego znaczenia.
            • Gość: ktoś tam Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 19.03.12, 16:37
              Są przyjęte dwie daty rozpoczęcia wojny, pierwsza, najbardziej popularna to 1 IX 1939 ale pewni historycy uważają, za jej początek 7 VII 1937 - (druga) wojna chińsko-japońska. Koniec wojny to też kilka dat, w odniesieniu do Niemiec to na zachodzie zazwyczaj 8 V 1945 ale w Rosji i postsowieckich krajach 9 V 1945 - wynikało to z różnicy czasu, gdy traktat ratyfikowano w Berlinie późnym wieczorem, w Moskwie, która jest o kilka godzin do przodu, był już 9 V. Za tą datą przemawia też fakt, że na Wyspach Normandzkich Niemcy skapitulowali 9 V 1945. Trzeba pamiętać, że wojna na dalekim wschodzie nadal się toczyła, więc wojna skończyła się dopiero gdy skapitulowała Japonia i tu też jest kilka dat. Pierwsza to 15 VIII gdy Japonia się poddała, natomiast zrobiła to formalnie podpisując akt kapitulacji 2 IX 1945 i to ta data jest często uznawana za koniec wojny. Jednak formalne podpisanie pokoju nastąpiło dopiero 8 IX 1951, a w dodatku jego warunki zostały w pełni w prowadzone 28 IV 1952.
              • spokojny.zenek Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 16:40
                Tyle, że to nie ma tu nic do rzeczy. Uczeń słyszy o tym po raz pierwszy w podstawówce, potem w gimnazjum, nie ma absolutnie żadnego powodu, żeby cykl powtarzać jeszcze na siłę trzeci raz. Protestowanie przeciwko systemowi dwóch cykli, który dobrze działał przed reformą gimnazjalną świadczy o głupocie. Głodowanie ba tę intencję jest przejawem skretynienia albo lanserstwa.
                • Gość: aw Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , IP: *.cable.teksavvy.com 19.03.12, 16:47
                  Co to jest "lancerstwo" ?
                  • spokojny.zenek Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 16:55
                    Ceniona ostatnio "umiejętność", tyle, że pisana - nie wiedzieć czemu - przez "c".
                    A czemu pytasz?
                • robert6_666666 Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 17:17
                  Totez to nie byl komentarz do zasadnosci zmiany programu (o czym akurat mozna dyskutowac) ani tym bardziej do tej glodowki (ktora jest kretynstwem) tylko do przesmiewczego maila przedmowcy na temat wiedzy uczniow. Fakt, ze ktos mowi na egzaminie, ze II WS rozpoczela sie w 1937 nie oznacza jeszcze, ze nie ma wiedzy. Moze oznaczac akurat cos wrecz przeciwnego - ze ma wieksza wiedze niz wiekszosc pozostalych uczniow, ktorzy tylko bezmyslnie powtarzaja wykuta date. Uczen powinien po prostu miec mozliwosc wyjasnic dlaczego uwaza za date rozpoczecia wojny rok 1937. I jesli potrafilby to uzasadnic to prawdziwy nauczyciel-historyk powinien to raczej nagrodzic a nie karac.
                  • spokojny.zenek Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 17:25
                    Z tym, że w tym konkretnym przypadku szansa, że oto jakiś zapoznany geniusz historyczny zdawał na ASP jest - o czym doskonale obaj wiemy - właściwie zerowa. W tych więc konkretnych wypadkach podawanie takich egzotycznych dat, jak 1937 i 1956 raczej na pewno brało się z nieuctwa.
                    Kolejni zdający egzamin ustny (gdy jeszcze był) na archeologię nie potrafią powiedzieć, gdzie leżał Babilon. Na życzliwą podpowiedź komisji, że może słyszeli o "Obozie Babilon", odpowiadają z oburzeniem: "ja się polityką nie interesuję!".



                    • Gość: pik Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , IP: *.subscribers.sferia.net 19.03.12, 18:48
                      Czytanie na egzaminie do ASP tekstu z historii nie jest możliwe, odkąd jest nowa matura. N ASP wymaga się zdania egzaminu z j. polskiego, matematyki i j. obcego nowożytnego na poziomie podstawowym. Profesor (co mnie nie dziwi) nie wie na jakim świecie chodzi.
                    • robert6_666666 Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 20:59
                      Ta anegdotka to ma juz pare ladnych lat... wszystkie one sie zreszta mutatis mutandis powtarzaja juz od czasu moich studiow a to bylo bardzo dawno temu...
                      I oczywiscie kazdy to slyszal osobiscie od znajomego profesora, ktoremu osobiscie zdarzylo sie to na egzaminie...
            • prezes_na_dopalaczach Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 18:01
              Gość portalu: Jacek napisał(a):

              >
              > Pewien profesor z ASP powiedział mi, że w ubiegłym roku czytali testy jakie pis
              > ali przyszli kandydaci zdający na ASP. Jednym z tematów była II wojna światowa
              > i było pytanie m.in o podanie daty rozpoczęcia i zakończenia II ws. ................
              +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

              Jak mozna pytac potencjalnych studentow ASP o takie bzdety? Czy trzeba wbijac uczniom w lby daty klesk jakie Polacy przechodzili, bo cala historia Polski to kleska za kleska. Jedyne bitwy, ktore Polska wygrywala, byly prowadzone przez krolow nie-Polakow (Jagiello, Batory), reszta, to byl wpiepsz maksymalny i od kazdego.
              Zamiast w szkolach uczyc dzieci zupelnie niepotrzebnych do niczego dat, wierszykow na pamiec i tym podobnych bzdur, a o religii juz nawet nie bede wspominal, uczcie dzieci myslenia, logicznego rozumowania, bo te inne pierdoly produkuja idiotow, takich jak ci, ktorzy teraz gloduja.
              Mimo wszystko, Polska, to dziki kraj.
            • kaziuniek-is-one Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 19:16
              A ile pracodawca gotowy jest zapłacić za pracę z taką wiedzą?
              Nie żal Ci, że będą znać dokładne daty, wydarzenia, nazwiska ale będą na bezrobociu?

              Niech sobie głodują - oto przykład jakie będzie życie tych, którzy wolą dużo historii (zamiast trochę) zamiast dużo matematyki.
            • 123jna Re: Jedna osoba pobiła jednak wszystkich pisząc , 19.03.12, 19:19
              gosciu Jacek ten "profesor z ASP" sam pewnie nie byl zbyt oblatany z historii i dlatego przytaczal te bledne daty. To sa zwykle "opowiesci dziwnej tresci" uprzedzenia roznych ludzi zawierajace negatywna ocene mlodszych od siebie lub nowej rzeczywistosci. Na Zachodzie sa znane jako wlasnie te dziwne, nieprawdziwe "opowiesci", ktore zle swiadcza jedynie o autorze i stanowia tzw. stereotypy, oczywiscie negatywne. Bajki dla cwiercinteligentow jak ten wiejski pewnie "profesor" z ASP-. Pewnie krakowskiej?
            • Gość: Lise-Lotte Re:do "Jacek" IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.12, 20:20
              nie wątpię, że jest wielu nieuków, ale "NIE ROZUMIĄ" ?!!!! Ja nie rozumiem....
              A na lekcji historii trzeba uczniów zabrać do nie nudnego muzeum, przygotować odpowiednie materiały i umieć to przekonująco przekazać a nie odwalać chałturę z podręcznika. To leniwi nauczyciele są wini brakowi zainteresowania naszą bardzo pogmatwaną historią.
        • Gość: jooj Re: Idą zmiany ... a zawsze jakieś oszołomy się z IP: 81.210.27.* 19.03.12, 15:01
          Antosiu coś ci się potytrało z ta historią
      • Gość: Krzysztof Re: Idą zmiany ... a zawsze jakieś oszołomy się z IP: *.unknown.vectranet.pl 19.03.12, 18:45
        To jesteś w grubym błędzie. Dla takich jak ty nauka wszystkiego poza nauką bezpośredniego zawodu jest zwykłą strata czasu. Ja się uczyłem historii w czasach komuny i dotychczas doskonale pamiętam bardzo dużo faktów z historii Polski ( i nie tylko), bo tego nas po prostu uczono. Historia Polski do początków XX wieku była uczona rzetelnie, a nie ja teraz po łebkach byle do przodu. Teraz ministerstwo ( i wielu takich jak ty) uważa, ze juz od gimnazjum (a najlepiej od I klasy szkoły podstawowej) należy wszystkich specjalizować. Jak ktoś (rodzic) zadeklaruje, ze dziecko będzie inżynierem to po cholerę mu jakąś tam historia, literatura itd. i odwrotnie? Nadal uważam, że matura ogólnokształcąca (ogólnokształcąca) powinna obejmować wiedzą ogólną z jak najszerszej gamy przedmiotów, a nie jak jest teraz, że maturę na poziomie podstawowym średniorozgarnięty uczeń starych LO rozwiązuje w pamięci. Jest to wyraźne zaniżanie poziomu nauczania. Z takich szkół to wychodzą głąby, którzy albo nie umieją policzyć 11 x 15 albo nie wiedza, kiedy mniej więcej, z kim i dlaczego była bitwa po Grunwaldem.
    • Gość: Bogurodzica Niech zdechną głodu, będzie mniej oszołomów... IP: *.205.38.28.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.03.12, 12:13
      Już to widzę, jak obwieszeni różańcami, świętymi obrazkami śpiewają rotę (ale w wersji "nie będzie Żyd pluł nam w twarz...) i rozdzierają koszulę niczym Rejtan w drzwiach sali historycznej :) Po prostu druga Września...
      • Gość: Koscielny_2 Niech zdechną, masz rację !! IP: 160.83.30.* 19.03.12, 12:42
        Jak zwykle oszołomy z PiSuaru dali znać o swojej głupocie.
      • Gość: Bubu [...] IP: 89.174.214.* 19.03.12, 15:31
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ryk-histo Kiludniowa przerwa w przyjmowaniu posiłków IP: *.adsl.wanadoo.nl 19.03.12, 12:21
      jeszcze nikomu nie zaszkodziła..tak powiedzał Jarosław Kaczyński do głodujących pielęgniarek..Pamiętacie?
      alleluja i do przodu!!
      • baalsaack Re: Kiludniowa przerwa w przyjmowaniu posiłków 19.03.12, 18:26
        Ba, może nawet być zdrowa. Im bardziej zaawansowany wiek, tym mniej kalorii należy przyjmować.
    • Gość: rozalia Co za durny pomysł MEN IP: *.gemini.net.pl 19.03.12, 12:26
    • Gość: mozecie mi skoczyc [...] IP: *.dynamic.mnet-online.de 19.03.12, 12:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: rozalia Co za durny pomysł MEN-u! IP: *.gemini.net.pl 19.03.12, 12:54
      Pewnie, po co dzieciom wiedza o jakiejś tam starożytnej Grecji czy Rewolucji Francuskiej! Po co zaśmiecać dzieciom głowę o Piastach, Jagiellonach czy Habsburgach! Za to będzie wiedza o "współczesności" - cokolwiek to znaczy. Idźmy dalej - zlikwidujmy też geografię i inne "głupawe" przedmioty. W jaką stronę to zmierza? Kilka dni temu podano w TV, że ok. 50% Brytyjczyków było przekonanych, że Mount Everest znajduje się w Wielkiej Brytanii, a znaczny odsetek ankietowanych nie potrafił wymienić co wchodzi w skład Zjednoczonego Królestwa. Trzeba się zastanowić czy rzeczywiście na takim poziomie wiedzy nam zależy. Pewnie, można powiedzieć, że ważniejsza jest umiejętność liczenia odsetek w banku czy wypełnienia PIT-u. Ja jednak chciałabym, żeby polska szkoła uczyła moje dzieci jednego i drugiego! Nie wyobrażam sobie, że moje dzieci jadąc na wycieczkę np. na południe Hiszpanii nie miały zielonego pojęcia skąd ci Arabowie tam się wzięli a hasło "Galicja" kojarzyło im się jedynie z jakąś knajpą za rgiem mającą w nazwie słowo "galicyjski". Wygląda na to, że ja chcąc wychować dzieci, które kiedyś nie będą musiały się wstydzić swojej niewiedzy będę musiała w warunkach domowych prowadzić "domowe komplety", bo na szkołę - nota bene opłacaną także z moich podatków - nie mam co liczyć. A wszystkim, którzy tu na mnie zaraz naskoczą powiem jeszcze jedno - wg mnie nie każdy musi mieć maturę, nie mówiąc o studiach. Kiedyś posiadanie matury to było coś, a dziś? Jeżeli ktoś nie jest w stani przyswoić pewnej elementarnej wiedzy - także z historii, czy innych równie "cenionych" w tym kraju przedmiotów - to niech nie aspiruje do miana absolwenta szkoły średniej czy absolwenta studiów wyższych. "Politykę" MEN uważam za skandaliczną.I tyle w temacie.
      • Gość: ... Re: Co za durny pomysł MEN-u! IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.12, 13:02
        Rzecz w tym, że dziś na każdym etapie nauki zaczyna się historię od początku.. w podstawówce, potem w gimnazjum i potem w liceum. Program jest przeładowany, więc na żadnym etapie nie dochodzi się do czasów współczesnych i młodzi mają znikomą wiedzę o nich, dlatego pomysł wcale nie jest taki głupi, bo uzupełni wiedzę o okres, którego wcześniej nie zdążyli przerobić. W klasach z rozszerzoną historią penie nic się nie zmieni.
      • nika_j Re: Co za durny pomysł MEN-u! 19.03.12, 13:03
        "Idźmy dalej - zlikwidujmy też geografię i inne "głupawe" przedmioty. "
        Przecież to własnie zrobiono - uczeń, który wybierze na rozszerzeniu np. fizykę i matematykę już wiecej nie zobaczy w liceum biologii, chemii i geografii, uczeń, który wybierze np. wos i geografię - nie ujrzy już żadnego z pozostałych przedmiotów przyrodniczych. Nawet tej historii mi tak bardzo nie szkoda, jak przedmiotów przyrodniczych - historię można zawsze doczytać, eksperymentów raczej nikt w domu nie będzie robił. Zamiast skorzystać z okazji i zmodyfikowac sposób nauczania przedmiotów przyrodnioczcyh przez wprowadzenie eksperymentów przynajmniej na taka skalę, jak za Zachodzie, co kształci umiejętności wnioskowania, interpretacji różnych zjawisk, interpretacji wyników i jakiegoś ogólnego pojęcia o zjawiskach zachodzących w świecie, po prostu likwiduje się te przedmioty wszystkim, którzy w DANEJ CHWILI nie wiąża z tym dziedzinami planów na przyszłość. Tyle że plany 15-16-latkó często nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością parę lat później.
        • ar.co Re: Co za durny pomysł MEN-u! 19.03.12, 15:20
          Tylko pytanie, w ilu szkołach rzeczywiście nauczyciele robią jakiekolwiek eksperymenty?
      • spokojny.zenek Tak nisko oceniasz zdolności swoich dzieci??? 19.03.12, 16:35
        Gość portalu: rozalia napisał(a):

        > Pewnie, po co dzieciom wiedza o jakiejś tam starożytnej Grecji czy Rewolucji Fr
        > ancuskiej!

        No właśnie. Usłyszą o tym w podstawówce, potem drugi raz w gimnazjum, ale to za mało. Trzeba jeszcze koniecznie trzeci raz powtórzyć w liceum - wtedy wreszcie zapamiętają...
        Tak nisko oceniasz zdolności swoich dzieci???


        • Gość: rozalia Re: Tak nisko oceniasz zdolności swoich dzieci??? IP: *.gemini.net.pl 19.03.12, 17:10
          Nie jestem pdagogiem ani specem od dydaktyki historii, ale pamiętam że z lekcji historii w podstawówce niewiele zapamiętałam poza historią II wojny światowej (bo mowa była o tym 8 klasie). W efekcie dopiero w liceum było mi dane poznać "inne tematy" - no ale to może ja byłam takim ciężkim przypadkiem, a Ty chwytałeś wszystko w mig już w podstawówce. Jest oczywiste, że inaczej przedstawia się temat dziecku w podstawówce, inaczej w gimnazjum a inaczej w liceum. Ja w polityce ministerstwa nie widzę żadnej troski o wiedzę i poziom wykształcenia. Zamiast skupić się nad tym jak zmienić sposób nauczania historii - tak aby nie sprowadzał się on do chronologicznego przedstawiania tematów i odpytywania dat to znów funduje się nam działania pt. byle było łatwiej uzyskać wykształcenie, przecież mało kto historię lubi, komu to w ogóle potrzebne itp.
          • spokojny.zenek Re: Tak nisko oceniasz zdolności swoich dzieci??? 19.03.12, 17:15
            Bez urazy, ale Ty ewidentnie nie rozumiesz, o jakie zmiany chodzi. Wprowadzenie gimnazjum spowodowało, że zamiast dwóch cykli nauczania się historii pojawiły się trzy. Jest to sytuacja kompletnie bezsensowna i szkodliwa. Chodzi o to, żeby z powrotem było normalnie - dwa cykle a po nich dla zainteresowanych historią jeszcze pogłębienie w liceum, dla pozostałych zaś - przerobienie przekrojowych tematów. Jest to sensowne i bez wątpienia lepiej przysłuży się świadomości historycznej młodzieży, niż aktualny system 3+3+3, w którym wszystko robi się po łebkach a na historię współczesną nigdy nie ma czasu.
      • 123jna Re: Co za durny pomysł MEN-u! 19.03.12, 19:27
        rozalia oj jakze sie mylisz, w dzisiejszym swiecie kazdy wlasciwie powinien miec przynajmniej srednie wyksztalcenie plus jakis zawod. W przeciwnym razie bedzie tak samo ciemny jak ten "profesor z ASP" z glupiej "przypowiesci". Dzieci mozesz douczac sama, w dzisiejszym swiecie moga zdobyc potrzebna im wiedze latwo, jest ona dostepna takze na internecie. Nauczana dotychczas historia najczesciej jest nieprawdziwa, mityczna - oparta na opowiesciach bardziej niz na faktach. Dowod: niedawno pisowcy przedstawiali nam swoja wlasna historie, szczegolnie mlodzi hunwejbini z IPN, koledzy szefa CBA pisowego Kaminskiego, ktory zaplacil WROZCE za profil psychologiczny prokuratora Kaczmarka. Kaminski to podobno historyk po UW, pewnie tak samo prawdziwy jak matura jego ukochanego pana i wladcy - Jaroslawa.
        Nalezy nasza historie pisac od nowa opierajac sie na faktach a nie opowiesci wrozek jak dotad.
    • aarvedui kretynami łatwiej się rządzi 19.03.12, 12:57
      kretynami łatwiej się rządzi - oto cała tajemnica "reform" edukacji w Polsce.
      • koscielny_2 No oczywiście 19.03.12, 15:11
        Wystarczy odjąć innych przedmiotów a dodać historii i wyjdą dziwolągi pokroju kaczki.
    • totus.tytus smutne 19.03.12, 13:18
      paru nawiedzonych styropianistów nazywających się "opozycjonistami" (chłe, chłe... niedługo zgłoszą się po odszkodowanie jako osoby represjonowane... albo już to zrobiły?) podczepiło się oczywiście do kościółka i robią dym.
      A przecież młodzież nie potrzebuje jakiejś-tam historii (mój profesor w liceum mawiał: "historia uczy tego, że nigdy, nikogo niczego nie nauczyła", i to jest najlepsze podsumowanie jakie można stworzyć). Trzeba oprócz lekcji religii (zwanych podstępnie 'katechezą") wprowadzić zupełnie nowy i odrębny przedmiot - historia kościoła rzymsko-katolackiego, wykładowcami będą oczywiście księża, których bezbożna władza podpuszczona przez ateistów ("ateuszy", jak oni uwielbiają mówić) odsuwa od koryta coraz bardziej. No bo gdzie i z czego będą żyli księża kapelani wywalani z wojska, czy innych instytucji, w których żerowali i pasożytowali tyle lat?

      Szkoła powinna kończyć się po 5, maksymalnie 6 latach "nauki" (liczenia, pisania i podpisywania się), i tyle. Zaoszczędzone fundusze MEN należy przeznaczyć na ubogacanie "Kościoła Katolickiego". Pasożyt nie może przecież pozostać bez żywiciela.


      Żal mi bardzo tych styropianistów. To żałosna próba zaistnienia w mediach, kto wie, może już ostatni raz? Znowu dali się podpuścić... znowu dorabia się do tego ideologię watykańską. Zobaczcie na zdjęciu - krzyżyki, ołtarzyki, figurki świątków. Za chwilę będzie "msza święta państwowa z procesją". Obrzydlistwo.
      • koscielny_2 [...] 19.03.12, 14:48
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • turpin Cel zamierzony, a cel który będzie osiągnięty... 19.03.12, 13:54
      'Mamy nadzieję, że nasz protest spowoduje zainteresowanie tematem historii we wszystkich polskich domach' - chyba raczej wzrost zainteresowania psychiatrią?

      Nauka równie ciekawa, choć nieco mniej ścisła w swym warsztacie badawczym, niż historia. Przynosi większe zyski.



    • Gość: @@@ Popieram protestujących !!! IP: *.centertel.pl 19.03.12, 14:39
      Popieram, protestujących !!!
      • Gość: Plotuś Re: Popieram protestujących !!! IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.12, 14:46
        Popieram protestujących.
        • koscielny_2 Się dołącz !! 19.03.12, 14:54
          jak w temacie
      • spokojny.zenek Re: Popieram protestujących !!! 19.03.12, 16:22
        Gość portalu: @@@ napisał(a):

        > Popieram, protestujących !!!

        Bo dwa cykle (jak przed reformą gimnazjalną) nie wystarczą, muszą być koniecznie trzy? A czemu nie cztery?

    • ar.co Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu hi... 19.03.12, 15:24
      Na smoleńskim krzyżu i smoleńskiej tablicy nie udało się "opozycjonistom" dorwać do władzy, to teraz spróbują metodę "na historię".
    • cul-de-sac Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu hi... 19.03.12, 15:39
      Rozpoczecie postu-glodowki 40dni przed Wielkanoca byloby bardziej uzsadnione.
    • Gość: łoj To za historię pewnie religia będzie 4 godz/tydzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.03.12, 15:47
      Matematyki też już tyle co religii w niektórych klasach
    • Gość: joka Ministerstwo wciska niezły kit IP: *.fdk.abpl.pl 19.03.12, 15:54
      Przecież gołym okiem widać że nie zmienia się tylko metoda nauczania, ale także przedmiot nauczania. To już właściwie nie będzie historia...
    • spokojny.zenek otrzeźwiejcie! 19.03.12, 15:56
      Po co uczyć historii w trzech cyklach? W podstawówce, potem od nowa w gimnazjum i jeszcze raz - po raz trzeci w liceum? Gdzie na świecie tak jest? Nie lepiej w dwóch cyklach?
      Reforma jest sensowna, niedobrze, ze tak późno wprowadzana.
    • Gość: Antoniszczak Ale oczywiście pięciu opozycjonistów IP: *.play-internet.pl 19.03.12, 15:57
      ze względu na skromność nie podało swoich nazwisk, bo jeszcze by się okazało, że nikt o nich nie słyszał, ani wtedy, ani teraz...

      teraz jest wieeeelu sławnych opozycjonistów z lat 80-tych. Niektórzy musieli zaczynać walkę w podziemiu około czwartego-piątego roku życia. Dlatego tacy sławni.
      • spokojny.zenek Re: Ale oczywiście pięciu opozycjonistów 19.03.12, 16:03
        Mnie nazwisko pana Surdego jakoś wystarczy...
        Tak swoją drogą - ilu z dyskutantów udzielających się w tej dyskusji wie w ogóle o co chodzi? W szczególności, czy ktoś z bezrefleksyjnie popierających tę hecę zadał sobie trud dowiedzenia się, na czym polegają te wprowadzane zmiany?
        • Gość: Antoniszczak Ale oni w piątkę IP: *.play-internet.pl 19.03.12, 16:15
          nie nazywają się Surdy.
          Oczywiście KPN - świetna utopia. Polecam jako stratę czasu. Jeszcze Bociana brakuje.
          • spokojny.zenek Re: Ale oni w piątkę 19.03.12, 16:20
            Wystarczy, że jeden :-))))
            • dean08 Re: Ale oni w piątkę 19.03.12, 23:05
              A obcięcie ilości godzin to jaki ma związek z ilością cykli?
    • fajny30lat Re: Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu 19.03.12, 16:04
      Jestem pasjonatem historii XX wieku. NIestety, musze stwierdzic, ze lekcje historii w szkole podstawowej oraz w Technikum byly prowadzone w sposob nudny. Kokrety: odpytywanie z mapy, wymagania zapamietania dat, malo waznych szczegolow.
      Nic dziwnego,ze w szkole sredniej zalediwe 2-3 osoby lubily historie. Na studiach bylo podobnie.
    • ubiquitousghost88 To ci na herbacie Ulung chowani... 19.03.12, 16:08
      ...bez Wielkiego Postu bokiem robią, wątroba im wysiada od pełnych talerzy, o które walczyli...
    • rum11 Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu hi... 19.03.12, 16:20
      Popieram protest-strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu historii w szkołach.Podziwiam strajkujących,a jednocześnie aż chce się przeklinać tych wszystkich w2szawych typków którzy wymyślili aby historii w szkołach nie uczyć lub uczyć jej w różnych dziwnych zmodyfikowanych formach.Jedno jest pewne to celowa manipulkacja naszych pseudopolityków i pseudonauczycieli,którzy sami nie będąc patriotami chcą wychować naszą młodzież w duchu komunistycznego kosmopolityzmu wzorowanym na szkolnictwie sowieckim.Przykład idzie jak zwykle z samej góry,sam slyszałem w wywiadzie parę miesięcy temu jak redaktor Monika Olejnik w programie "Kropka nad i"przeprowadzanym z Panem Prezydentem Komorowskim,pytając go czy popiera nauczanie historii w szkołach.I co odpowiedział Pan Prezydent,powiedział,że nie widzi w tym nic złego i ,ze historii mogą uczyć w domu rodzice wychowując dzieci.Widać było nawet zdumienie na twarzy Pani Olejnik gdy usłyszała taką "mądrą" odpowiedż ze strony głowy państwa.To właśnie nikt inny a właśnie Pan Prezydent na sąmą wieść,że coś tak niezwykle ważnego i złego się dzieje w krajy jak eliminowanie lekcji historii,powinien zareagować na to niezwykle stanowczo,że jest to błąd i będzie się starał to naprawić poiprzez odpowiednie decyzję.Ale było tak jak to opisuję.Pytanie gdzie my jesteśmy i kto nami rządzi.Pewnie chodzi o wynarodowienie,wszak wiadomo kto nie zna historii własnego kraju nie może być i czuć się patriotą no bo niby jak ma rozumieć sprawy swego kraju jak nie zna jego przeszłości jego historii.U nas chodzi jak się to wszystko obserwuje co się dzieje to ogłupienie,osmieszenie,lekceważenie,poniżanie,niszczenie i wlaśnie wynarodowienie społeczeństwa.Robi sie to powolutku,pocichutku,metodą kreciej roboty.Putin i Merkelowa się cieszą a Stalin z Leninem aż rechoczą ze szczęścia mimo, mam nadzieję,że smażą się w piekle za te wszystkie bestialstwa jakich dokonali tu na ziemi.
      • spokojny.zenek Re: Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu 19.03.12, 16:21
        A twój psychiatra co na to?
    • Gość: Gosc Popieram ! IP: *.62.classcom.pl 19.03.12, 16:22
      jw
      • spokojny.zenek [...] 19.03.12, 16:23
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • spokojny.zenek o, admin też popiera 19.03.12, 16:32
          Szkoda, że tam gdzie trzeba nie jest taki szybki.
    • Gość: zen Ten reżim jest kryminalny IP: *.dc.dc.cox.net 19.03.12, 16:55
      i planuje eksterminację Polski i zamienienie Polaków w pozbawionych świadomości historycznej i narodowej, bezdomnych niewolników. Wszystkie działania tego reżimu ku temu zmierzają.
      • ar.co Re: Ten reżim jest kryminalny 19.03.12, 17:31
        "Eksterminacja - wytępienie, wymordowanie jakiejś grupy ludności". Jak wygląda "wytępienie" czy "wymordowanie" Polski? I odkąd to Polska jest grupą ludności?
        Jak by to było pięknie, gdyby każdy niedouczony półgłówek sprawdził w słowniku znaczenie wyrazu, którego zamierza użyć, a którego nie rozumie...
    • bidifi Strajk głodowy przeciwko zmianom w nauczaniu hi... 19.03.12, 17:55
      pragnienie zaistnienia znowu w mediach chocby przez 10 sekund po latach bycia w niebycie
      posuwa ludzi do calkiem absurdalnych zachowan - glodowac czy napewno ? ten pan nie wyglada na glodujacego, zreszta niech sobie gloduje do samego konca jego wybor al jesli przerwie to moze rozmowa z psychiatra by byla potrzebna....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka