Dodaj do ulubionych

Policja zapowiada postępowanie w sprawie incyde...

    • enedue3 Czy Ci Zydzi nie mają wstydu ?! 10.07.12, 21:31
      Nie chcą ich a oni nachalnie wymuszają na tubylcach aby ich gościć. Moja noga by tam już nie stanęła, gdyby tak w Rosji, Anglii Niemczech tudziez w Israelu mnie potraktowano. A Ci chcą z urzędu przeprosin. Swoja drogą, tam było drugie dno, gdzie zydzi ublizali obsłudze, obrażali ich a Ci dali chmskim zaczepkom łagodny odpór, korzystając z formalnie przysługujacego im prawa, o wyznaczonej urzedowej godzinie zamykneli lokal.
    • tomeyk Re: No to mamy ... - Relacja osoby zaatakowanej 10.07.12, 21:38
      srutututu
      po tej szopce nie wierzę w ani jedno wasze słowo.
    • Gość: m Re: co ty w ogóle bredz? - Relacja poszkodowanego IP: *.chelmnet.pl 10.07.12, 22:39
      taki jesteś wstrząśnięty sytuacją? poczytaj jak twoja ulubiona żydowska gejzeta wyborcza codziennie atakuje katolików. potem poczytaj jak twoi żydowscy ziomale w komentarzach pod tymi durnymi artykułami opluwają katolików.

      potem wypij szklankę wody i idź spać.
      • Gość: Wincenty Niew. Re: co ty w ogóle?- Relacja poszkodowanego: DO "m" IP: *.183.146.150.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.07.12, 00:43
        Gość portalu: m napisał(a):
        > taki jesteś wstrząśnięty sytuacją? poczytaj jak twoja ulubiona żydowska > gejzeta
        wyborcza codziennie atakuje katolików. potem poczytaj jak twoi żydowscy zioma
        > le w komentarzach pod tymi durnymi artykułami opluwają katolików.
        > potem wypij szklankę wody i idź spać.


        Skąd wiesz, że moja ulubiona jest gejzeta wyborcza, a że atakuje czasem to się zgadzam, masz rację. Dlaczego atakuje, to inne pytanie. Czy czaseem podstawy słuszne do ataku - czasem tak, czy czasem nie ma racji - TAK. Ataki jakiekolwiek bezpodstawne, uwłaczające są złe. Zgadzam się. Trzeba by jednak mowić o konkretnych sytaucjach. Czy ziomale opluwają katolików? Czy ja wiem? Moze wytykają czasem to czy inne dziwne zacowwanie publiczne jakichś dewotów w politycznych garniturach, albo wykrzywiających swoje powołanie ducownych dla potrzeb politycznych tych djchnownych. Ale "dewoci polityczni" są wśród Żydów i wśród Polaków. A zoobacz tylko jaki jad i złość wypływa z dziesiatków postów tutaj na GW na tym tutaj forum i na onet.pl pod tekstami o tym samym incydencie pod lokalem "Moment". I w setkach dyskusji pod artykułami na dowolny temat chocby troszkę żydowski.... taki Jewish-like :)
        Więc o co Ty mnie własciwie pytałes i dlaczego mam wypoić szkalnkę zimnej wody przed snem. Długo tu dzisiaj piszę i odpowiadam na posty obraźliwe dla Żydów i wysyłam swoja "relację poszkodowanego" i od kilku godzin pisząc, piszę tylko spokojnie i z szacunkiem dla innych.
        Pać idę, bo już późno i dość naprawiania świata dzisiejszej nocy :)
        "Wincenty" :)
    • Gość: kibucnik Re: Policja zapowiada postępowanie w sprawie incy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.12, 23:32
      Sranie w banię.Semityzm antysemityzm mam to gdzieś!
      • Gość: wawiak Re: Policja zapowiada postępowanie w sprawie incy IP: *.180.17.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.07.12, 00:18
        sik falisty, zakręcany jak pejsy
        tego kolesia: ;-)
        youtu.be/_5WVlNHPyR8
    • Gość: glee bardzo wiarygodna ta historia... IP: *.play-internet.pl 11.07.12, 00:19
      od początku relacje były idiotycznie nierealistyczne. 'mili uprzejmi żydzi przyszli do lokalu a tu wyskoczył jakiś menadżer z butelką i ich pogonił, a kelnerzy zaczęli w nich rzucać solą i cukrem i ściereczkami'.
      • Gość: filthpurger Re: Krakow wstyd IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 03:44
        predzej uwierze w chamstwo obslugi niz w nie wlasciwe zachowanie klientow.
        Sam fakt ze wiekszosc internautow nie widzi niczego zlego w zachowaniu obslugi swiadczy ze spoleczenstwo jest juz tak przyzwyczajone do chamstwa w restauracjach ze uwaza za normalne ze kelner czy manager moze poniewierac klientami wedle swojego rozeznania.
        OTOZ POWIEM CI JEDNO, TO NIE JEST NORMALNE ZE KELNER/MANAGER MA PRAWO ZWRACAC CI UWAGE CZY GANIC CZY PONIEWIERAC PONIEWAZ TAK UWAZA.
        Nie ma do tego zadnych racji a tylko przez przyzwolenie i ignorancje takich jak ty pozwala sobie na takie zachowanie. Jest policja czy inna wladza ktora zajmuje sie sprawami spornymi. I nawet policja nie mogla by sobie pozwolic na takie ordynarne zachowanie wobec winnych ( jesli byli) jak obsluga slynnego MOMENTú. Zalosne i nie godne tak pieknego miasta jak Krakow
        • Gość: Piotrek1 Re: Krakow wstyd IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 11.07.12, 10:15
          Chłopie, zastanów sie co piszesz , bo to sie robi żałosne
          Nie byłeś świadkiem a przesądzasz z góry o winie .
          A patrząc realnie na sytuacje , to w takich przypadkach , czyli problem z usunieciem gości gdy lokal sie zamyka, zazwyczaj jest po stronie klientów którzy nie chcą go opuścić .
          W omawianym przypadku , nie mieliśmy do czynienia nawet klientami , tylko z grupką która sie dosiadła na lokalowych krzeseł gdy obsługa chciała już powoli lokal zamykać

          Bez sensu jest wiec Twoje pisanie o chamstwie kelnerów wobec klientów bo zatarg, przynajmniej w początkowym stadium NIE DOTYCZYŁ KLIENTÓW , o czym piszą sami skarżący
      • Gość: malva Re: bardzo wiarygodna ta historia... IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 11.07.12, 04:39
        dokladnie.... mysla ze to Palestyna .....:)) a ten slusarczyk, dyzurny, lol, nie zaklada stron na pejsbuk jak obrazaja Polakow?
    • pa3dlo_z_warszawy Policja zapowiada postępowanie w sprawie incyde... 11.07.12, 00:30
      w Krakowie jest ul. Szeroka, a w Warszawie przeszkadzało, byłą ul. Szeroka to komuchy przerobiły ją na swojego działacza Wójcika, ale postkomunchy szybko poprawiły i przerobiły na sukienkowego Kłopotowskiego i komu przeszkadzała ładna nazwa ul. Szeroka
    • Gość: grillgrill Wlasnie trwa oblawa na grupke internacjonalów IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 00:37
      którzy zaatakowali obluge baru na Kaziemierzu, wtargneli po zamknieciu lokalu, naublizali polskiej obsludze, obrzucili butelkami po piwie.
    • normalnyfacet1950 W normalnym kraju 11.07.12, 02:05
      awartujacy sie goscie byliby spisanie i wyprowadzeni z lokalu w assyscie policji.
      Ale niektorzy z zagranicznych turystow wciaz uwazaja Polske za kraj w ktorym wszystko im wolno i chca pokazac swaja wyzszaosc.
      Brawo dla obslugi lokalu
    • Gość: wenge Brednie o rasistowskim incydencie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 02:14
      Zwykły zatarg o korzeniach, których teraz nawet CBŚ nie znajdzie.
      Jak to było takie oburzające, to trzeba było podać właściwą nazwę knajpy (w chwili wydarzenia się nie dało, dzisiaj już tak?) i warować do skutku, czyli przyjazdu policji. Za chwilę policji za opieszałość zarzuci się "antysemicki spisek". Policja boicie się - prawda? Dlatego zapowiadacie postępowanie...
      W swoim, nie krótkim już życiu, nie zdarzyło mi się widzieć podobnego artykułu o zwyzywanych Niemcach, Anglikach, Rosjanach,Arabach, Palestyńczykach ...
      Czyżby tym nacjom w Polsce nigdy nie zdarzyły się podobne incydenty, czy też są mniej pyskaci, a słowo rasizm i łamy gazety są zarezerwowane tylko dla jednej nacji?
      Fajnie, mogę sobie powiedzieć pie...ny szwab, durny angol, głupi rusek, po....ny arab, ale od "świętej" nacji mi wara, nawet jak nazwie mnie wieśniakiem i antysemitą (a to akurat może mnie obrażać), bo obsmarują mnie na cały świat.
      Dobrze, że na Marsie o tym incydencie jeszcze nie słyszeli!
    • Gość: FILTHPURGER Krakowscy kabotyni nie rozumieja ze klient zawsze IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 03:13
      ma racje. Chyba tylko w tym pieknym miescie moze sie cos takiego wydarzyc i wiekszosc mieszkancow krakowa uwaza ze to jest normalne (!?) hehe. Konkluzja jest taka.
      Zupelnie nie ma znaczenia czy goscie przyszli za pozno czy nawet pili swoje drinki, obsluga musi odpowiednio sie zachowywac, jest policja i prawo w kraju od tego zeby sporne sprawy regulowac a nie kelnerzy czy manager pouczal i ganil (delikatnie mowiac) klientow.
      Lata swietlne za normalnoscia i standardami jakie powinny obowiazywac w kraju aspirujacym do powaznego traktowania w UE
      Duze zaskoczenie dla mnie...musze przyznac
      • Gość: qwerty Re: Krakowscy kabotyni nie rozumieja ze klient za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 08:18
        Odkąd i gdzie policję się wzywa do wypraszania ludzi z lokalu? Gdzie takie zwyczaję panują, może na bliskim wschodzie bo nie w Europie.
    • Gość: filthpurger normalny facet1950 w nie normalnym kraju? IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 03:29
      W pierwszym zdaniu twierdzisz ze w normalnym kraju policja by odstawila tych gosci w assyscie - i wlasnie o to chodzi!!!!Niestety w tym przypadku kelnerzy i manager wzial "prawo" w swoje rece i ordynarnie pogonil klientow ( czego nawet policja by nie smiala zrobic).
      I TU JEST PIES POGRZEBANY. Co widzisz wiec normalnego w zachowaniu obslugi wobec klienta?
      Przemysl to bez emocji, mysle ze potwierdzisz ze mam racje
    • Gość: leslaw28 Policja zapowiada postępowanie w sprawie incyde... IP: *.washdc.fios.verizon.net 11.07.12, 04:51
      Trzese sie z oburzenia, wielce czcigodna grupa Zydow/ tutaj padam na twarz/chciala uprzywilejowac pewna restauracje,zamowieniem trzech piw na dwanascie osob, coz czasy sa ciezkie, ale zostala zle zrozumiana przez grupe pracownikow, mowiaca po polsku/ badania DNA w toku/ Zgodnie z obecnymi trendami, przyjmujemy ze byli Polakami i w zwiazku z tym wyssali antysemityzm z mlekiem matki.Czyli wszystko jest jasne i nie wymaga zadnego dochodzenia. Co powiedzieli Zydzi jest swiete, wie o tym zreszta zydowska gazeta GW.Mamy nowy przypadek antysemityzmu, tym bolesniejszy,ze Zydzi naprawde ciezko pracuja dla Polakow,ze wymienie tylko kilka nazwisk;Tusk, Komorowski, Kopacz,Szechtyna, Kalisz, Kwasniewski, Miller, Cimoszewicz,Walesa,Borkowski,Rokita,Palikot,Kaczynski itd. Nie przeszkadzajmy Zydom w ich codziennych zajeciach, bo byc moze nie beda mogli sprzedac reszty Polski i nie bedziemy,dzieki nim tzw. Europejczykami, do czego zdaje sie poganiani przez nich dazymy.

      Leslaw Dobrzanski
      • leming-z-wybrzeza Re: Policja zapowiada postępowanie w sprawie incy 11.07.12, 07:44
        Kiedyś antysemitą był ten, który źle mówił o Żydach.

        Teraz antysemitą jest ten, o którym źle mówią Żydzi.
      • Gość: filthpurger leslaw, #@??!!! IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 09:59
        brak slow, takich karkolomnych wywodow w teorii konspiracji jeszcze nie slyszalem, pracuj dalej.....
        • Gość: Piotrek1 Re: leslaw, #@??!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 12.07.12, 02:34
          Gość sobie pozwolił na ironie i sobie jaja zrobił w poprzednim poście , no ale tylko ktoś jak ty , dla którego wszyscy polscy kelnerzy to nieuki i gbury mógł to wziąć na poważnie .
          Chłopie, tak motasz w tym co piszesz że pewnie sam w to wierzysz i potem nie dziw że bierzesz na poważnie głupoty pisane przez innych
    • imw co o zdarzeniu mówi druga strona? 11.07.12, 08:11
      Jak mówi Sebastian Wojnar do awantury doszło po tym, jak kelnerzy zwrócili uwagę gościom, którzy usiedli przy stoliku na zewnątrz lokalu, że restauracja jest już zamknięta i że nie powinni przynosić ze sobą własnego jedzenia i alkoholu. Według Sebastiana Wojnara to klienci zaczęli agresywnie odnosić się do pracowników i wyzywać ich od wieśniaków i pedałów. Ponadto klienci wyglądali na osoby będące pod wpływem alkoholu.
    • nieleming80 A co z rasizmem Wojewódzkiego i Figurskiego 11.07.12, 08:31
      Rasizm to nie tylko wyzywanie żydów, treści przeciw innym narodom w tym przypadku Ukrainkom to tez rasizm i to perfidny na masowa skale bo wyemitowany publicznie na masową skalę. Ci pseudo reporterzy powinni dostać solidną karę.
    • Gość: Mark Re: Policja zapowiada postępowanie w sprawie incy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.12, 09:05
      Żydom się coś pomyliło. Polska to nie Palestyna, gdzie Żydzi tubylców traktują jak podgatunek i wolno im w stosunku do nich wszystko - uderzyć, obrazić, a nawet zastrzelić.
      • Gość: Marian Re: Policja zapowiada postępowanie w sprawie incy IP: *.bchsia.telus.net 11.07.12, 10:02
        Przeczytalem artykul i dyskusje. Oto moje wnioski: ci "goscie" zarowno restauracji jak i Krakowa to jacys Marsjanie. W cywilizowanym swiecie obowiazuje zasada ze gospodarza nie obraza sie w jego domu. Tym domem jest zarowno restauracja, miasto Krakow, czy kraj Polska. Straszenie policja tylko dlatego ze ktos zamyka swoj prywatny lokal jest tak oczywistym nonsensem iz tego nie musi wyjasniac policja. Czy to ze ktos nie zna jezyka polskiego albo zwyczajow w danym kraju daje gosciowi specjalne przywileje? Powiedzmy sobie szczerze swiete krowy sa traktowane tylko jako bostwo w Indiach. Polska nie ma specjalnych praw dla Zydow. Nie ma znaczenia to czy kiedys w niej mieszkali czy tez nie. Z tego co mowi historia przed Mieszkiem Pierwszym te ziemie mogl zasiedlic kazdy. Skoro zasiedlili je Polacy jako pierwsi oni ustalaja na nich prawa. Podoba sie lub nie. Wolnosc Tomku w swoim domku.
    • Gość: filthpurger Krakow ladne miasto ...ale w tyle IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 09:55
      niestety historyczne plebejskie stereotypy ciagle zywe w tym miescie. Z jednej strony miasto aspiruje do waznego centrum w EU a z drugiej mentalnoscia nie dorasta do oczekiwanych standardow przynaleznych dla takiej pozycji. Niestety wiekszosc lokalnych internautow nie dostrzega co jest spolecznie akceptowane we wspolczesnej Europie a co nie. Uwazaja zalosny czyn restauranta wobec klientow jako cos normalnego - bo prostu sa niedouczeni i nie wiedza ( czy nie wierza) ze klient jest pan a obsluga do jego obslugi. Nie ma zadnego usprawiedliwienia na to to zeby personel probowal pouczac czy ganic klienta za cokolwiek. W sytuacjach spornych tylko wladza ( policja) moze interweniowac a nie personel biorac prawo w swoje rece.
      Czy to rzeczywiscie tak trudne do zrozumienia krakowiacy????
      • Gość: asd skąd wiesz co się tam działo? IP: *.extreme-net.one.pl 11.07.12, 11:34
        byłeś tam? widziałeś?
        • Gość: filthpurger Re: skąd wiesz co się tam działo? IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 16:48
          znam realia polskiego serwisu gastronicznego i jego standardy.
          Wystarczy fakt ze z ust kelnera padly slowa ""wyp...dalaj do Izraela" ( nie zaprzeczone nawet przez managera) , to juz mowi o pewnych standardach w obsludze klienta.
          Generalnie jest zle z serisem w tej branzy, kelnerzy nie wiedza jak sie zachowac w sytuacjach konfliktowych i zapominaja ze ich rola jest kurtuazyjna i taktowna obsluga w kazdej sytuacji.
          Ja sam doswiadczylem tez jak kelnerzy latwo spoufalaja sie z goscmi, pouczaja ich i nie sa ani usluzni ani pomocni stwarzajac tym samym nie komfortowa sytuacje tam gdzie powinna byc. To jest drazniace i goscie przyjezdni nie musza tego tolerowac jak lokalni, ktorzy sa do tego przyzwyczajeni i nie wymagaja za duzo zeby nie podpasc kelnerom czy obsludze.
          I o to mi chodzi...

          • Gość: Piotrek1 Re: skąd wiesz co się tam działo? IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 18:20
            Czyli jak ktoś kilka razy spotkał grupki Zydów zachowujących sie jak bydło , biorąc przykład z Ciebie, może twierdzić że to Żydzi zawinili bo oni zawsze wszczynają burdy a jak ktoś nie jest wobec nich służalczy to od razu nazywają go antysemitami ?
            Idąc Twoim tokiem rozumowania, każdy kto tu pisze że to wina Żydów bedzie miał racje ?
            Wystarzy że czasem miał niemiłą sytuacje z nimi albo usłyszał od nich coś niemiłego ?
          • Gość: asd jesteś jasnowidzem? IP: *.bb.netvision.net.il 14.07.12, 13:20
            porównując relacje świadków sprawa nie jest tak oczywista jak przedstawia ją środowisko GW i tacy ludzie jak Ty
    • Gość: filthpurger qwuerty. IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 10:12
      malo widziales, a wladza to nie koniecznie policja, wolac policje to jest rzeczywiscie extremalne rozwiazanie , zgodze sie, ale tu nie trzeba bylo nawet isc na policje, wystarczylo troche taktu i wyczucia co wlasciwe w takiej sytuacji i jak sprawe zalatwic stanowczo ale bez excesow silowych. I tutaj jest pies pogrzebany. Tutaj restaurator pokazal ze nie potrafi sie zachowac i chyba powinien mocno przeprosic i pouczyc swoj personel.
      Ale czy to pomoze teraz, nie wiem....
      To jest nasza przywara, nie umiejetnosc lagodzenia konfliktow, ale tego oczekujemy od ludzi pracujacych na styku z klientami, nie dla kazdego jest ta praca....
      • Gość: Piotrek1 Re: qwuerty. IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 15:55
        Zacznij sie chłopie leczyć na nogi bo na głowe juz za późno
        Nawet Wincent nic nie wspomina o rozwiązaniach siłowych czy przemocy a jedynie sugeruje że mogli mieć obawe że ktoś wobec nich tej siły użyje
    • Gość: filthpurger do Mariana IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 10:30
      tutaj nie goscie przyszli na zaproszenie do gospodarzy tylko goscie byli klientami restauracji.
      Nie ma nic wspolnego z tym "gospodarze- goscie" relacji.
      To ze istnieje chamstwo na codzien w polskich restauracjach nie jest zadna nowoscia. Ludzie na stanowiskach managerow nie maja pojecia jak traktowac klientow to jak moga edukowac swoj personel wlasciwie?????
      Sam juz wiele razy spotkalem sie z takim nonszalanckim i agresywnym zachowaniem obslugi w stosunku do mnie ( nawet nie bedac w sytuacji kontrowersyjnej jaka mogla zaistniec w tym przypadku) i wierze ze doszlo do tych zalosnych incydentow ze strony nie wychowanych i nie profesjonalnie przygotowanych managerow, ktorzy nie umieja odpowiednio zachowac sie w stosunku do klienta. Dla mnie to prawie pewnik ze tak bylo. My moze nie dostrzegamy tego i tulimy uszy po sobie jak nas kelnerzy pouczaja i poniewieraja ale ludzie bywali w swiecie tego raczej nie toleruja, stad tez ten problem
      cheers
    • Gość: filthpurger do Piotrka IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 10:51
      wiem o czym pisze,Piotrek, pisze o grubianskim zachowaniu w naszej gastronomii co jest faktem znanym wszystkim i w kraju i odwiedzajacym kraj. Sam spotkalem sie wiele razy z nonszalanckim i agresywnym zachowaniem personelu wobec mnie jako goscia, nie bedac nawet w zadnej kontrowesyjnej sytuacji. Wierze ( wiecej,jestem prawie pewien) ze wszystko wyszlo od personelu ktory nie ma pojecia jak sie zachowywac w stosunku do klienta w sytuacjach powiedzmy kontrowersyjnych ( jesli rzeczywiscie taka zaistniala jak utrzymuja obroncy restauratora) bo skad moga wiedziec jak sam manager jest niedouczony w tej sprawie ( pozwolil na takie agresywosc personelu). Ty jak wielu innych w kraju, kulicie uszy po sobie jak kelner poucza czy poniewiera, ale ludzie bywajacy w swiecie raczej tego nie toleruja, stad tez ten problem.
      Troche lepszych szkol gastromicznych nam potrzeba z naciskiem jak "handle" konflikty miedzy ludzkie w pracy, to przyjdzie z czasem ...
      • Gość: Piotrek1 Re: do Piotrka IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.12, 16:02
        Jeśli byłem świadkiem jakieś ostrej sytuacji na linii klient - obsługa to w 100% pierwszy coś zrobił klient, najczesciej niezbyt trzeźwy.
        Nie twierdze oczywiście że zawsze klienci są winni bo niezbyt czesto odwiedzam różne lokale czy dyskoteki a szczególnie w tych drugich nieraz są zatrdniani mieśniacy bez szarych komórek

        W tej sytuacji przypuszczam że goście byli poproszeni o opuszczenie lokalu i niezastosowanie sie do tego spowodowało konflikt , a bluzgi pewnie szły w obie strony i dla mnie nie ma tu rasizmu tylko po prostu obie strony sie zbytnio zdenerwowały
        Pewnie ktoś przy okazji coś tam rzucił o Żydach i sie zrobiła sprawa o antysemityzm
    • annik Policja zapowiada postępowanie w sprawie incyde... 11.07.12, 13:27
      Grupa kilkunastu osób siedząca przy 3 piwach po godzinach zamknięcia lokalu byłaby tak samo źle widziana w Krakowie, Warszawie jak i Tel Aviwie i taka jest prawda. Z relacji wynika jasno, że obsługa dawała grzecznie do zrozumienia, że zamykają lokal i proszą gości o opuszczenie. Uwagi w stylu " U nas w Warszawie siedzimy sobie w knajpie tak długo jak nam się podoba " to zwykła demonstracja prostactwa ,braku kultury osobistej i braku szacunku dla cudzej pracy.
      Podpinanie do tego antysemityzmu to zwykła manipulacja obliczona na tanią sensację.
      Tacy klienci podający się za Żydów to zwykła kompromitacja dla Izraela i narodu Żydowskiego, dla którego mam wiele szacunku.

    • Gość: Kjus Do filthpurger IP: *.pitow.wroc.pl 11.07.12, 14:32
      Nie wiem dlaczego tak aktywnie prezentujesz stanowisko ze to winna jest obsluga lokalu . Byles? Widziales? Skad wiesz ktora ze stron jest winna? Nie mow ze klient ktory przychodzi po zamknieciu lokalu ze swoim alkoholem nie moze byc wyproszony z lokalu. Klient nasz pan odnosi sie do kulturalnych klientow. Klient ktory sie awanturuje to nie zaden pan a intruz ktorego obsluga powinna w sposob kulturalny wyprosic w ostatecznosci wzywajac policje.
      Poki nie wiadomo jak bylo to prosze nie forowac oskarzen. Taka propaganda przywodzi na mysl same zle skojarzenia. Pozdrawiam. Ps.Ja jeszcze nie spotkalem sie ze zlym a juz napewno agresynym traktowaniem przez kelnerow czy obsluge .
    • Gość: filthpurger do kjus IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 16:00
      w pierwszej czesci masz racje, z tym ze ja nie nazwalbym kulturalnym zwroceniem uwagi obslugi do gosci : "wyp..dalaj do Izraela", dla mnie to jednak zbyt grubianskie - tak ze tutaj sie troche roznimy.
      Za to w drugiej czesci to niestety wogole nie podzielam twojej oceny polskiego serwisu jako dobry. Nie bylem ostatnio w Krakowie ale mialem okazje byc "serwowany"we Wroclawiu w rynkowych restauracjach i nie mam dobrego zdania na ten temat. wrecz przeciwnie standard jest zastraszajaco niski, dlatego nie sadze ze w Krakowie poziom serwisu jest inny. Stad te moje przewidywanie ze to raczej kelnerzy sprowokowali caly incydent a nie goscie. Szansa na pomylke jest raczej znikoma. Mamy problem w Polsce jak nauczyc ludzi prawidlowego zachowania do klienta. Ludzie w kraju w kontrowersyjnych sytuacjach najczesciej zwijaja uszy i kula ogony zeby nie podpasc obsludze czy managerowi. Natomiast ludzie przyjezdzajacy do kraju z wizyta raczej nie toleruja takiego zachowania obslugi w stosunku do nich i stad ten problem.
    • Gość: filthpurger hehe, qwuerty, to nie jest argument silowy? IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 16:19
      i tym sie rozni gosc lokalny od przyjezdnego.
      Ty uwazasz ze agresywne podskoki kelnera z butelka w reku i z wyzwiskiem "wypie...laj do Izraela" nie jest argumentem silowym, dla gosci jednak jest,nie ma co ukrywac.
      To jest demonstracja brutalnej sily i nie ma nic wspolnego z intencja zazegnania sporu czy konfliktu. Martwi mnie twoja tolerancja do takich grubianskich i chamskich wrecz wybrykow personelu ktorego praca jest obsluga klienta a nie stwarzanie atmosfery strachu i zagrozenia. Czy ty tego nie widzisz???
      Kultura i takt w postepowaniu z klientem jest wazniejsza niz to ze mogli byc za pozno zeby ich obsluzyc. Tutaj jest pies pogrzebany, qwuerty...
    • Gość: filthpuger piotrek jeszcze raz IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 16:32
      fajnie powiedziales : "czasami klienci taz maja racje", podoba mi sie to stwierdzenie.
      Wiesz ze juz nawet w PRL mawiano :"klient ma zawsze racje"? . To wlasciwie w ktora my strone idziemy, hehe???? I to jest caly nasz problem.
      Znasz stare polskie slowo : "kurtuazyjny" albo "taktowny" ?
      Przypomnij sobie co one znacza bo tego oczekujemy od ludzi ktorzy zawodowo zajmuja sie obsluga klienta. Przy okazji, moze jednak komunisci z PRL nie byli w bledzie gloszac haslo ze : "klient ma zawsze racje" , czy byli wg. ciebie????
      cheers
    • Gość: Kjus Do filthpurger IP: *.pitow.wroc.pl 11.07.12, 16:37
      Co bylo przyczyna takiego nagannego zachowania obsługi,bo nie sadze ze obsluga tak sie zwraca do wszystkich odwiedzajacych :-). Domyslam sie ze byla to reakcja na jakies tez naganne zachowanie. Co spowokowalo ta hamska odzywke? Przypuszczam ze druga strona nie byla swieta ... . Jest takie powiedzenie ząb za ząb ... Tak sie sklada ze ja mieszkam wlasnie we Wroclawiu. Czasami odwiedzam tutejsze restauracje. Moze powiedz w ktorych i w jakim elemencie obsluga ci sie nie podobala. Byla agresywna? Ja sie z taka obsluga tu nie spotkalem. Pozdrawiam
      • spokojny.zenek Re: Do filthpurger 11.07.12, 17:49
        Gość portalu: Kjus napisał(a):

        > Co bylo przyczyna takiego nagannego zachowania obsługi,bo nie sadze ze obsluga
        > tak sie zwraca do wszystkich odwiedzajacych :-). Domyslam sie ze byla to reakcj
        > a na jakies tez naganne zachowanie.

        Dziwne jest "domyślanie się", w sytuacji, gdy łatwo dostępne są w sieci relacje świadków naocznych.


      • Gość: filthpurgter Re: kjus jeszcze raz IP: *.static.tpgi.com.au 11.07.12, 17:59
        dluzszy temat. Tu problem polega na tym ze o ile fajnie jest ze kelner zachowuje sie po kolezensku, jednak nie moze zapominac o swojej pracy ktora jest kurtuazyjne i taktowne traktowanie gosci i stwarzanie komfortowej atmosfery w restauracji. Tzn unikanie konfliktow, umiejetne ich zazegnanie , usluznosc i pomoc , po tym rozpoznajemy dobry serwis.
        Ja czy ty mozemy sie poklocic ale obsluga nie moze ani pouczac ani ignorowac ani zachowywac sie nonszalancko czy spoufalac sie goscmi. Taka jest ich robota i za to maja placone.
        We Wroclawiu serwis jest bezosobowy i oschly, brak kontaktu z kelnerem jako osoba, widac ze ludzie raczej pracuja w obsludze a nie obsluguja. Jak w sklepie. Tzn robia swoje co niby nalezy do nich jako praca ale nie ma w tym zadnego personalnego zaangazowania, sluzenia pomoca czy trsoski on dobre i komfotowe poczucie gosci. Nie ma tez za duzego respektu do goscia, wydaje sie ze pracuja dla wlasnej wygody i nie bardzo lubia jesli gosc ma pewne ale co do jedzenia czy serwisu. W kawiarni przy Empiku bylem na kawie i cos extra i swobodnie rozmawiajac z osoba z ktora przyszedlem naradzalismy sie co wybrac, kelnerka zwrocila mi uwage ze jak cos wybieramy zebym sie zwrocil sie twarza do niej (!?) powtorzyla to w kategorycznym tonie.Myslalem ze wyjde z siebie, poczulem sie jak na wojskowym poligonie gdzie masowo wydaja posilki a przeciez ja placilem dosc drogo za moje zamowienie.
        Innym razem w popularnej restauracji ( swojskie jedzenie, czy cos podobnego) w zaulkach starego miasta zamowilem potrawe z indyka, ktora okazala sie salata z ziemniakami i kapusta ale z indyka to byl tylko sos. Zareklamowalem w dobrym duchu, kucharz wyszedl i poczatkowo stwerdzil ze faktycznie porcja nie adekwatna i patrzyl na mnie, zdziwiony zapytalem dlaczego patrzy, chyba nie podejrzewa ze zjadlem, otrzymalem odpowiedz:a dlaczego nie !. I dodal ze ma prawo tak sadzic bo nie ma komuny i ma takie same prawa jak ja !!!.
        Oczywiscie ze ma, ale NIE w pracy ktora sie podjal. On nie moze kwestionowac mojej uczciwosci i powinien bez zadnych pytan przeposic i podac adekwatna porcje. Znowu poczulem sie jak na poligonie wojskowym pomimo ze zaplacilem z gory za danie.
        To bylo juz ponad moje sily, poprosilem o dane personalne kucharza i o zwrot pieniedzy.
        Zwrotu nie dostalem ale napisalem do managera kilka slow.
        We lwowskiej z kolei zamowilem golonke za 40 zl i po podaniu zapytalem czy moga mi podac musztarde. owszem dostalem ale dopisano za nia na rachuneku extra 8 zl !. Znowu poczulem jak ktos ze mnie robi frajera, dobrze ze przynajmniej nie zaplacilem za sol i pieprz. Zadna interwenja na takie chamstwo nie pomagala. Odpowiedz tylko slyszalem: nie ma managera i ja tu tylko pracuje, ZALOSNE INCYDENTY.
        Zeby nie byc za duzym pesymista musze przyznac ze serwis sie polepsza z roku na rok.
        Warszawa jest jednak bardziej zaawansowana w dobrym serwisie niz Wroclaw i Krakow.
        W zlotych piaskach ( shopping przy centralnym)zamowilem rybe ktora okazala sie nie swieza, bedacy ze mna kolega prosil, zamow inna , bal sie reakcji obslugi na moje zastrzezenia. Jednak zareklamowalem i tym razem bez zadnego oporu z przeprosinami, kucharz personalnie wzial ta rybe i prosil zebym wybral jaka chce ktora teraz smazy.Nikt nie sprawdzal wagi nowej ryby (wybralem wiekszy kawalek) , kucharz wlasnorecznie przyniosl mi ja do stolu. Mala rzecz ale wreszcie poczulem sie ze jestem kims waznym w tej restauracji, I O TO CHODZI w tym businesie gosc musi sie czuc wazny,wtedy bedzie na pewno przychodzil czesciej.Na pewno to tez jest recepta na dwustronne zadowolenie i eliminacje konfliktow
        Mam nadzieje ze czujesz o co mi chodzi
        Pozdrawiam
        • spokojny.zenek Re: kjus jeszcze raz 11.07.12, 18:40
          No dobrze, ale czemu służa te rozważania w sytuacji, gdy NIE CHODZI o klientów lecz o osoby, które siadły przed lokalem po jego zamknięciu konsumowały to i owo przyniesione przez siebie i nie były przez żadnych kelnerów obsługiwane?

          • Gość: filthpurger Re: spokojny.zenek IP: *.static.tpgi.com.au 12.07.12, 13:02
            To sa twoje fakty ktorych sobie poboznie zyczesz.Fakty mowia co innego.
            To kelnerzy zachowali sie agresywnie rzucajac sie na tych ludzi z butelka w reku i z wyzwiskami typu ": "wypi...laj o Izraela" , tego nie mozesz zaprzeczyc , nawet manager to potwiedzil. Zgadza sie???
            Nawet gdyby przyjezdni siedzieli przy stoliku ( po zakonczeniu pracy restauracji) w dalszym ciagu obsluga byla w stosunku pracy ( nie opuscila swojego miejsca pracy) i takie zachowanie w pracy obslugi nie miesci sie w zadnych kategoriach jakiegolwiek standardu.
            Nie dosc ze to powazne wykroczenie w pracy rzutujace na restauratora jak rowniez rysuje charaktery osobiste kelnerow i managera dopuszczajacych sie takich zniewag i poniewierania innych. Od restauratora i personelu oczekujemy kurtuazji i taktu w obyciu z gosci, nie dla kazdego jest ta praca, a juz na pewno nie dla tych amatorow i prostakow nie majacych pojecia o businesie i dobrych obyczajach.
            Nie masz kogo bronic, zenek
            • spokojny.zenek Re: spokojny.zenek 12.07.12, 13:29
              Gość portalu: filthpurger napisał(a):

              > To sa twoje fakty ktorych sobie poboznie zyczesz.Fakty mowia co innego.
              > To kelnerzy zachowali sie agresywnie rzucajac sie na tych ludzi z butelka w rek
              > u i z wyzwiskami typu ": "wypi...laj o Izraela"

              Tak? Szli sobie jacyś ludzie ulicą koło zamkniętego lokalu a ze środka wyskoczyli jacyś ludzie z butelkami i zaczęli ich obrażać? Tak było?


              > Nie masz kogo bronic, zenek

              Mam. Prawdę i uczciwość w dyskusji.

              • Gość: FILTHPURGER ZENEK,nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumiec IP: *.static.tpgi.com.au 12.07.12, 15:00
                ze to nie przyjezdni krzyczeli agresywnie " wypi...dalaj z Polski" tylko kelnerzy wolali"wypie..dalaj z Izraela", a to jest zasadnicza roznica. Jesli to kwestionujesz to dajmy sobie spokoj, zenek.
                Wiekszosc jednak nie akceptuje w zyciu publicznym grubianstwa i prymitywizmu i to jeszcze ze strony tych ktorzy powinni wykazywac sie kurtuazyjnoscia i taktem chociazby z powodu swojej pracy.
                Ty popierasz amatorszczyzne i plebejskie odruchy, czas sie zmienia w kraju, obyczaje sa lagodniejsze i agresja nie jest oznaka sily ale niepewnosci, kompleksow i niedowartosciowania.
                cheers
                • Gość: filthpurger Re: ZENEK,nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumiec IP: *.static.tpgi.com.au 12.07.12, 15:05
                  poprawka, zamien tam gdzie "...z Polski" na "...z Izraela", hehe, sorry, przejezyczylem sie
                • spokojny.zenek Re: ZENEK,nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumiec 13.07.12, 18:18
                  Ty naprawdę jesteś taki mądry inaczej, czy tylko udajesz?
                  • Gość: filthpurger Re: ZENEK,nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumiec IP: *.static.tpgi.com.au 14.07.12, 09:07
                    tego nie wiem, ale udawanie wykluczam.
                    Im wiecej ludzi myslacych i racjonalnie argumentujacych swoje racje, tym lepiej dla nas i dla kraju. To to wiem.
                    Pozdrawiam
                    i do uslyszenia na innych stronach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka