Dodaj do ulubionych

Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdrość...

23.02.13, 13:00
Słusznie, że Krakowowi oberwali. Całą komunę monopolizował pieniądze na zabytki, bo przecież "nic poza Krakowem w Polsce ciekawego nie ma". I remontował Barbakan 50 lat.
Dobrze, że obecnie pieniądze zostały sprawiedliwiej rozdzielone między różne miasta.
Poza tym o gustach się nie dyskutuje - dla mnie są ładniejsze miasta w Polsce niż Kraków.
Obserwuj wątek
    • Gość: Karampuck Nie kłam IP: *.ksi-system.net 23.02.13, 18:53
      Nie kłam.
      Ile kasy poszło za komuny na Starówkę w Warszawie, Stare Miasto w Gdańsku, czy we Wrocławiu?
      Po komunie, to przypomnimy choćby ostatnio te 70 000 000 na wrocławską Halę Stulecia (prawie 2 razy więcej na jeden obiekt niż na wszystko w Krakowie).
      Nie kłam więc tu więcej i wracaj na swoje wrocławskie forum. Tam sobie kłam do woli.
      PS. Proszę też o "sprawiedliwość" w innych dziedzinach: 10 miliardów na inwestycje (jak w Łodzi jak zapewniał p. Grabarczyk), przynajmniej 4 miliardy jak na obwodnicę schetynowego Wrocławia. I jeszcze z miliard na tunel drogowy jak w tuskowym Gdańsku. I nie zapomnijmy o takim dofinansowaniu z UE per capita jak w Kielcach (które rzekomo są w Polsce wschodniej ;-).
      Z tych różnic to sobie możecie wyremontować wszystkie zabytki, pałace, obory, etc. Nie potraficie? Potraficie tylko pluć, kraść i jęczeć? No, na to już nic nie poradzę. Przepraszam.
      • Gość: murzynisko Kraków miał obwodnicę wcześniej niż Wrocław. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 20:43
        Kraków już wcześniej miał obwodnicę niż Wrocław. Więc czemu kłamiesz? Czego chcesz więcej?
        Dodam, że jestem z Lublina, a nie z Wrocławia, a jeśli chodzi o Stare Miasto to tu, w Lublinie nigdy nie było pieniędzy na jego remont. Mimo, że jest jednym z unikalnych w skali ogólnopolskiej.
    • Gość: uu Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdrość... IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 20:01
      <iframe width="425" height="350" frameborder="0" scrolling="no" marginheight="0" marginwidth="0" src="maps.google.com/?t=h&ie=UTF8&ll=50.05077,19.94486&spn=0.004715,0.005568&z=18&output=embed"></iframe><br /><small><a href="maps.google.com/?t=h&ie=UTF8&ll=50.05077,19.94486&spn=0.004715,0.005568&z=18&source=embed" style="color:#0000FF;text-align:left">View Larger Map</a></small>
    • Gość: tripsoverpoland.eu Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdrość... IP: *.home.aster.pl 23.02.13, 20:15
      To jest wreszcie bardzo merytoryczny artykuł, podsumowujący aktualny stan ochrony dziedzictwa w Polsce. Niby wszyscy o tym wiedzą, ale brak jest konsekwentnej myśli i jej realizacji jako skutecznego pomysłu na zajęcie się substancją zabytkową w naszym kraju. Być może przerasta to możliwości koncepcyjne i MKiDN, i wielu innych instytucji z mocy ustawy odpowiedzialnych za ochronę zabytków.
      Znamienny jest tu fragment:
      "Niestety, żadne zmiany światopoglądowe i polityczne w Polsce nie spowodowały jak dotychczas przełomu w kwestii podejścia do zagadnień ochrony poprzez zarządzanie dziedzictwem. Dotyczy to fundamentalnej kwestii stosunku państwa do zasobów kulturowych jako wartości. W tej sprawie Polskę dzieli przepaść cywilizacyjna od większości europejskich demokracji. O niedocenianiu znaczenia krajobrazu kulturowego jako zasobu świadczyć może rządowy "Raport Polska 2030. Wyzwania rozwojowe". Mówi się w nim wiele - i słusznie - o zasobach ludzkich, ale całkowicie ignoruje wartości kulturowe jako zasoby prorozwojowe. A są to zasoby nieodtwarzalne!"

      Przestańmy myśleć o jakimś konflikcie czy zawiści pomiędzy innymi miastami/regionami i Krakowem - to jest tylko powierzchowna warstwa mizerii w ochronie dziedzictwa. Trzeba myśleć o przyszłościowym i skutecznym rozwiązaniu palącego problemu. Także o możliwości wykorzystania zabytków jako ekonomicznego motoru rozwoju Polski "B". Mamy wzory zachodnie - można je jeśli nie wcielić w 100% to twórczo dopasować do naszych potrzeb. Ale trzeba to zrobić już, a nie tylko o tym pisać i dyskutować od wielu lat. Przyszłe pokolenia nie wybaczą obecnym tej obojętności.
    • Gość: tripsoverpoland.eu Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdrość... IP: *.home.aster.pl 23.02.13, 20:40
      Niby wszyscy o tym wiedzą jak jest źle, ale brak jest konsekwentnej myśli jak realizować ochronę zabytków
      "Przestańmy myśleć o jakimś konflikcie czy zawiści pomiędzy innymi miastami/regionami i Krakowem – to jest tylko powierzchowna warstwa mizerii w ochronie dziedzictwa. Trzeba myśleć o przyszłościowym i skutecznym rozwiązaniu palącego problemu. Także o możliwości wykorzystania zabytków jako ekonomicznego motoru rozwoju Polski „B”. Mamy wzory zachodnie – można je jeśli nie wcielić w 100%, to twórczo dopasować do naszych potrzeb. Ale trzeba to zrobić już, a nie tylko o tym pisać i dyskutować od wielu lat. Przyszłe pokolenia nie wybaczą obecnym tej obojętności."
      • Gość: r_xxx Re: Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 10:34
        Najpierw twórczo powiedz skąd zabrać.
        Słuszne są nasze cele, bo są słuszne. Tylko pieniędzy brak. Silni swoje pieniądze ochronią, bądź pewien. Słabi już ich nie mają.
        A o przyszłe pokolenia się nie martw, raczej ich nie będzie.
        • Gość: tripsoverpoland.eu Re: Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdro IP: *.home.aster.pl 24.02.13, 12:10
          Nie chodzi o zabieranie, ale o w miarę kompletny plan działania, którego od wielu lat nikt nawet nie odważył się zaprezentować, ba pewnie takiego planu jak dotąd nie ma. Czy ktoś wykonał choćby analizę podobną do tej: Management Plan UNESCO World Heritage Site »Old Town of Regensburg with Stadtamhof« dla któregoś miasta lub konkretnego zabytku?
          Czy ktoś przeprowadził choćby analizę i priorytetyzację działań w ochronie obiektów zabytkowych, aby było wiadomo co ratować w pierwszej kolejności, a co jeszcze chwilę może poczekać i w tym czasie szukać innych źródeł finansowania?
          W grupie Ratujemy polskie zabytki zadaliśmy ostatnio pytanie powiatom o to, "które zabytkowe obiekty rezydencjonalne (zamki, pałace, dwory bądź ich ruiny), położone na terenie powiatu,
          stanowią mienie (w rozumieniu art. 44 k.c.) Skarbu Państwa?"
          Niektóre powiaty mają trudności z odpowiedzią na to proste pytanie...bo albo takich wykazów nie prowadzą albo mają je niekompletne, więc o co mają dbać jak nie wiedzą czym dysponują? Choć to może zbytnie uproszczenie, ale jak widać nawet na takim drobnym przykładzie dobrze z tym nie jest.
          W powyższej grupie w wydarzeniu: Jak ratować zabytki, albo chociaż móc uratować je w przyszłości? zastanawiamy się nad konkretnymi rozwiązaniami - może ustawodawca także nad nimi się pochyli, bo pieniądze są, tylko trzeba znaleźć właściwą formułę ich pozyskiwania i wydawania.
          Cytat z tego wydarzenia:
          Musimy sobie powiedzieć i brutalnie uświadomić, że jako większość społeczeństwa jesteśmy barbarzyńcami w zakresie ochrony zabytków i ich poszanowania.
          Aby choć trochę poprawić zdanie o nas samych powinniśmy czynnie działać. Poniżej jedynie główne ogólne propozycje tematyczne.

          1.Najprostsze i najtańsze: zabezpieczać przed czynnikami atmosferycznymi i oddziaływaniem szkodliwego czynnika ludzkiego. Pobudzić lokalną społeczność do zainteresowania się obiektem w perspektywie przyszłych spodziewanych korzyści, w tym tych ekonomicznych. Ostro reagować na akty wandalizmu i zaostrzyć kary w tym zakresie – szczególnie takie, które będą przymusowo edukować sprawców przy naprawianiu wyrządzonych szkód.

          2.Edukowanie konserwatorów zabytków w zakresie podstawowych zabezpieczeń i prac porządkowych, tak aby nie utrudniali ich wykonywania, a jedynie egzekwowali ich wykonanie. Słowem: konserwatorska wyrozumiałość, ale też i czujność i zdecydowanie działanie. Wprowadzenie precyzyjnego systemu rozliczania urzędników ochrony zabytków z efektów ich pracy.

          3.Określenie strategicznego, wieloletniego a najlepiej ciągłego planu ratowania zabytków w połączeniu z ekonomicznym pobudzeniem lokalnych społeczności - wskazanie korzyści z uratowanych zabytków i perspektyw aktywizacji lokalnych środowisk.

          4.Koordynacja w skali ogólnopolskiej reklamy regionów i obiektów zabytkowych czy ciekawych turystycznie. Stworzyć konkretny plan popularyzacji, wskazywania zaniedbań, udostępniania dobrych projektów i rozwiązań z wykorzystaniem publicznych środków przekazu oraz zachęcaniem prywatnych mediów do udziału w tej akcji.

          5.Edukacja w każdym możliwym środowisku, szkole, szczególnie tam gdzie są lokalne obiekty zabytkowe.

          6.Zezwalanie na adaptację do nowych funkcji obiektów z poszanowaniem głównych wartości zabytku.

          7. Otrzymywanie dotacji miesięcznej w wysokości 1000ZŁ przy zakupie zabytku na cele mieszkalne przez okres 10 lat. Kwota dotacji miesięcznej może być zmieniana o procent inflacji począwszy od pierwszego miesiąca następnego roku rozliczeniowego.

          8.Skrócenie czasu rozpatrywania wniosków o dotację, wydawania różnych decyzji czy pozwoleń.

          9.Włączenie i zachęcenie właścicieli obiektów zabytkowych do tworzenia planów ochrony zabytków.

          10.Organizowanie pomocy przy załatwianiu formalności związanych z procedurami uzyskiwania pozwoleń na remonty, przy uzyskiwaniu dotacji, przy pisaniu wniosków, oraz w rozliczeniach wydatków.

          11.Finansowanie konsultacji z fachowcami konserwatorskimi czy budowlanymi.

          12.Tworzenie realnych planów ochrony zabytków.

          13.Wprowadzenie do ustawy jak najbardziej precyzyjnych (ostrych) pojęć, żeby każdy wiedział, czy daną rzecz zaliczyć do zabytków, czy nie (zwłaszcza jeśli chodzi o rzeczy ruchome). Dobrze by było, aby pojęcia były zilustrowane konkretnymi przykładami.

          14.Stworzenie Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Polskich Zabytków mającego w dyspozycji konkretne środki finansowe na działalność na terenie całego kraju. Ujęcie subwencji i dotacji na fundusz co roku w ustawie budżetowej.

          15.Stworzenie zachęt podatkowych dla osób remontujących lub odbudowujących zabytki np. w czasie maksymalnie 10 lat trwania inwestycji w zabytek osoba lub rodzina wpłacająca do skarbu państwa minimum 2000 zł miesięcznie w formie podatku od wynagrodzenia otrzymywałaby zwrotnie przelewem na swoje konto 50% z wpłacanej kwoty.
          Przepis na remonty obejmuje wszystkie uznane obiekty zabytkowe i może być użyty przy realnym remoncie, który należy dokładnie udokumentować. Może on być dotowany przez Państwo do 50 % wpłaconych do skarbu państwa podatków od wynagrodzeń.
          --------------------------------------------------------------------------------------
          Tak więc pomysły są. Może jeszcze nie za bardzo prawnie przygotowane, ale warto wziąć je choćby pod uwagę.
        • Gość: tripsoverpoland.eu Re: Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdro IP: *.home.aster.pl 24.02.13, 12:20
          Popatrzmy nawet na materiały z analizy NID: System ochrony zabytków w wybranych krajach europejskich
          Gotowe do skopiowania są liczne mechanizmy i sposoby działania, ale czy MKiDN choćby rozważył zastosowanie ktoregokolwiek z tych rozwiązań u nas? Wydaliśmy nasze wspólne pieniądze na wiele takich analiz i co z tego do tej pory wynikło? NIC.
        • Gość: tripsoverpoland.eu Re: Miasta, pieniądze i zabytki. Kryzysowa zazdro IP: *.home.aster.pl 24.02.13, 12:36
          W tym wpisie:
          Czas się wziąć do roboty skoro koniec świata nie nastąpił !, w którym odnosimy się także do tego artykułu: Finanse publiczne z zabytkami w tle napisaliśmy też:
          W kontekście powyższych materiałów oraz zapowiadanego na 21.12.2012 końca świata, który jednak nie nastąpił, wydaje się, że dotychczasowe działania służb i urzędów powołanych do ochrony dziedzictwa narodowego, a w tym także zabytków, można w bardzo wielu wypadkach sklasyfikować jako bierne oczekiwanie na wydarzenie, które jednak nie nastąpiło…
          Można też zadać pytanie: ile podobnych materiałów pisanych czy reportaży telewizyjnych jeszcze przeczytamy czy obejrzymy zanim odpowiedzialni za taki stan polskiego dziedzictwa wezmą się po prostu do rzetelnej pracy? W przedostatnim dniu roku 2012 chcielibyśmy mieć choćby nadzieję, że w nadchodzącym roku ktoś wreszcie ogarnie temat całościowo, stworzy w trybie pilnym praktyczny plan działania, a także zacznie szybko i konsekwentnie wdrażać go w życie. Mamy już wystarczającą ilość analiz – np. tu: „System ochrony zabytków w wybranych krajach europejskich„ albo tu: „SYSTEM OCHRONY ZABYTKÓW W POLSCE – ANALIZA, DIAGNOZA, PROPOZYCJE„, czas więc najwyższy aby wyciągnąć z nich praktyczne wnioski i wziąć się po prostu raźnie do roboty. Następna prognoza końca świata (2060) nie usprawiedliwi zaniechań, z którymi mamy do czynienia od wielu lat.
    • Gość: a10 Nie lubię cytować sam siebie, ale już 19 lutego .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 13:32
      forum.gazeta.pl/forum/w,412,142644142,142661931,Drodzy_Rodacy_Szanowni_Blizni.html
      napisałem to samo, ale nie tak ładnie
    • Gość: box Lajkonikom IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.13, 20:20
      nie dał bym złamanego szeląga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka