Dodaj do ulubionych

Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powrót...

IP: *.home.aster.pl 25.02.13, 09:33
Archi-szopa jak najbardziej dla miasta. Ktoś w końcu wydaje zgodę na budowę osiedla przy miejskiej ulicy. Deweloper może dostać co najwyżej za zbyt ciasną/paskudną zabudowę, ale w obrębie swojej działki...
Obserwuj wątek
    • Gość: st Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powrót... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 11:42
      Osobiście mieszkam przy Kuźnicy, muszę się zgodzić że nie jest to najlepsze miejsce do mieszkania. Nie rozumiem jednak dlaczego dopiero teraz Gazeta wzięła się za pokazanie akurat tych miejsc. Nowy Ruczaj(z uporem będę pisał że to nie Ruczaj) powstaje od 10 lat a nominowane Europejskie od 5. Ekrany na Ruczaj to świeża sprawa. Zasługują na nominacje gdyż na połowie z tej trasy można by było je pominąć. Problem też jest szerszy bo droga i tramwaj są tak upchane że w niektórych miejscach brak miejsca na chodnik. Kuźnicy natomiast to większy problem. Z jednej strony nikt nikomu nie kazał kupować mieszkania w tym miejscu, ale z drugiej strony osobiście nie spodziewałem się że miejsce które jest przecież tak blisko krakowskiego rynku(w odległości 6km mamy na przykład Tesco na Ruczaju albo CH Bonarka) będzie we wszystkich planach inwestycyjnych pomijane i że ważniejsze dla miasta będzie połączenie Lipskiej z Wielicką(co przyśpieszy KST o całe 5 minut) niż budowa tramwaju na Górkę Narodową. Archiszopa powinna iść dla miasta, tym bardziej że dodatkowo zaszczyciło nasze osiedle blokami socjalnymi, ale przy ich budowie nie uwzględniło możliwości posiadania auta przez osoby tam przesiedlone. Nie mam nic przeciwko tym ludziom ale dzięki temu zabiegowi pana M. brakuje tu miejsc parkingowych.
      • Gość: agatka Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.13, 12:35
        to nasi "kochani" urzędnicy powinni dostać nagradą Archi - Szopa. To oni w końcu wydają pozwolenia, a deweloperzy tylko budują, tak jak im miasto pozwala. Ja jestem za przyznaniem specjalnej Archi - Szopy urzędnikom!
        • Gość: ejhej Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 13:13
          Ale przecież mieszkańców nikt nie zmusza do kupna. Owszem deweloperzy budują, ale jakby zobaczyli, że nikt tego nie chce i nie kupuje ich bubli, to zmienili by podejście do swoich inwestycji.

          Naczelna zasada życia i ekonomii:

          popyt (1) generuje podaż (2).

          1 - jest popyt na mieszkania w takiej formie, na takich osiedlach - jest, bo się sprzedają!
          2 - no to budujemy takie osiedla, oszczędzamy na materiałach, nie dbamy o przestrzeń dla naszych przyszłych klientów, oni i tak wszystko kupią, jak leci.
          1 + 2 = 3 - "My jako deweloperzy" nie musimy się starać, bo ciemny lud wszystko kupi, a pretensje będzie miało do wszystkich tylko nie do siebie samych.

          Jesteśmy konsumentami - głosujemy na rynku swoimi portfelami. Kupujemy dziadostwo to znaczy, że nam odpowiada i takie coś trzeba produkować, aby był zysk.
          • Gość: x Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.home.aster.pl 25.02.13, 14:22
            Deweloperów można zjechać za to, co robią na swojej działce. Brak zieleni, parkingów, gęste bloki - to powinno być dopilnowane nawet bez urzędowego przymusu, chyba, że własnie ludzie nie patrzą, jakie mieszkania kupują... za to sytuacja, gdy powstaje duże osiedle bez dojazdu (wąska droga miejska) i komunikacji miejskiej, jest tylko i wyłącznie winą urzędników. Powinni sami o to zadbać albo wydać zgodę na budowę tylko w przypadku rozbudowy drogi przez inwestora.
            • eminey Re: Archi - Szopa dla urzędasów 25.02.13, 16:20
              Czym sie kieruja ludzie, ktorzy kupuja tam mieszkania?
              • Gość: x Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.home.aster.pl 25.02.13, 16:59
                Ciężko powiedzieć. Nie widzę żadnego argumentu "za".
                Osobiście w życiu bym nie zainwestował kilkuset tysięcy złotych (co gorsza, w większości przypadków biorąc kredyt na 30 lat), kupując mieszkanie, które by mnie nie zadowalało.
              • Gość: henio Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.13, 20:08
                Brak alternatyw w dostępnym przedziale cenowym? Nadzieja, że miasto zachowa się "normalnie" i niezbędna infrastruktura powstanie?
                • Gość: ejhej Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 20:21
                  Chwila, chwila miasto ma być odpowiedzialne, a konsumenci kupujące te koszmary to już nie? Sorry, ale inwestowanie i zadłużanie się w takie "inwestycje" jest chore i kretyńskie. Macie pretensje do wszystkich tylko nie do siebie samych... Dziecinada.
                  • Gość: st Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 21:12
                    To miasto wydaje pozwolenia na budowę i warunki zabudowy nie zapominajmy o tym!!!
                    • Gość: ejhej Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 21:16
                      Ale to konsumenci to KUPUJĄ, czyli "głosują portfelem".
                      • Gość: st Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 21:30
                        W czasie boomu nie, a jeśli ktoś pozwolił by powstało tu osiedle to powinien chyba też doprowadzić jakąkolwiek komunikację miejską.
                        Swoją drogą to pewnie wina Kwaśniewskiego który unieważnił plany zagospodarowania. Bez tego i urzędnik nie wiele miał do gadania.
                        • Gość: ejhej Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 21:34
                          Oczywiście, najlepiej zwalić winę na kogoś tam, ale samemu do błędu się nie przyznać. W czasie boomu mieszkań się nie kupuje. Koronna zasada ekonomii : kupuję wtedy jak są SPADKI :-).
                        • Gość: Umoczony w BOOMie Umoczyłeś na resztę życia, pogódź się z tym IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.13, 22:03
                          Umoczyłeś na resztę życia, pogódź się z tym bo i tak nie masz wyjścia.
                          • Gość: st Re: Umoczyłeś na resztę życia, pogódź się z tym IP: *.ericpol.com 26.02.13, 12:46
                            krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13449106,Lista_projektow_do_realizacji_na_lata_2014_2020.html

                            Zgodnie z tym co tu napisane to raczej inwestycja życia. Według tego i droga będzie poszerzona i tramwaj przed rokiem 2020. No ale może nie dożyje 2020.
                            • eminey Polecam lekture wieloletniego planu inwest 2007-20 26.02.13, 15:37
                              16. Tak dla otrzezwienia

                              bip.krakow.pl/?dok_id=17940&lid=80012638&vReg=2
                              Ile inwestycji z wymienionych jeszcze sie nie zaczelo?

                              Poza tym wymienione w Ciebie projekty (link) to ponad 11 mld zl.
                              Optymistycznie zakladajac, ze ich ceny nie wzrosna (co w Krakowie nie zdarzylo sie jeszcze), to nawet przy finansowaniu unii na poziomie 50% do zrealizowania ich potrzeba bedzie...jakies 15 lat.

                              I to przy kilku nierealnych zalozeniach:
                              - Krakow nie bedzie wydawal budzetu inwestycyjnego na nic innego
                              - Prace zostana wykonane w terminie i zgodnie z kosztorysem
                              - Do wszystkiego doplaci unia.

                              Dodatkowo nie zostaly wliczone inwestycje juz rozpoczete jak:
                              - Hala w Czyzynach
                              - Centrum Kongresowe

                              Oraz te projektowane:
                              - Przebudowa tramwaju na trasie Rondo Mogilskie - Plac Centralny


                              Do tego sama lista nie byla konsultowana z radnymi:
                              krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13447828,Sporna_lista_inwestycji__Dlaczego_nie_pomysleli_o.html
                              I moze ulec zmianie...
                        • eminey Idiotyczna logika 26.02.13, 15:39
                          Wszyscy grodzacy zaslaniaja sie swietym prawem wlasnosci. Akurat tu ma ono zastosowanie.

                          Wlasciciel gruntu wystapil o mozliwosc jego zabudowy, a miasto - po spelnieniu warunkow formalnych - taka zgode wydalo.

                          Miasto nie moze zablokowac budowy bloku, bo obok nie przejezdza tramwaj - nie ma do tego podstaw prawnych.
                          Tak samo, jak fakt, ze ktos cos na swojej dzialce wybuduje nie obliguje miasta do niczego.

                          Pomijajac wszystkie wady, to sa tez zalety tego co jest min na Gorce.
                          W przyszlosci ludzie moze 2 razy sie zastanowia zanim podejma jakas decyzje. Bo wykrzykiwanie pozniej na wiecach czy forach "bo ja kupilem mieszkanie, wiec mi sie nalezy" nie jest powazne...
                • Gość: m Re: Archi - Szopa dla urzędasów IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 06:55
                  Gość portalu: henio napisał(a):

                  > Brak alternatyw w dostępnym przedziale cenowym? Nadzieja, że miasto zachowa się
                  > "normalnie" i niezbędna infrastruktura powstanie?

                  W tym przedziale cenowym mozna szukać mieszkania na rynku wtórnym, czteropiętrowych bloczków w zieleni pełno w całym Krakowie. Stara NH nadal najtańsza. Dobry dojazd i przyjemne osiedla wzdłuż Alei Pokoju, od os.Widok do okolic F.Nullo, ceny stopniowo rosną w miarę jak dojeżdżamy do centrum. Ale przecież nowe i ogrodzone musi być, choćby brzydkie i daleko..
          • Gość: Białołęka w KR Słoiki kupują, developy budują IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.13, 19:00
            Proste jak 2 x 2.

            Kuźnica w Krakowie to taka Białołęka z Warszawy.
          • Gość: mieszkaniec mieszkam rtam od 40 lat fajo jedna IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 01:25
            !!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ejhej Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 13:10
        Acha, Archiszopa ma być dla miasta, bo nie doprowadziło jaśnie-księciuniowi tramwaju na osiedle. Pokazałeś bardzo małostkowe i prostackie myślenie? Śpieszę więc z odpowiedzią.

        1). Rzeczony tramwaj na ul. Lipskiej oraz teraz cały ruch wokoło tramwaju nad dworcem w Płaszowie, był zapisany w planach miejskich już w tym okresie, kiedy zaraz za opolską były jeszcze pola i nikt nie zakładał, że powstaną tam takie wielkie osiedla. Tramwaj na Płaszów daje dla dwóch ogromnych dzielnic - zamieszkałych przez tak naprawdę ok 80-90 tys. osób (tyle ma ok 5 minut do najbliższego przystanku tramwajowego) znaczące ułatwienie. Mało tego, przeglądając plany miejskie można zobaczyć, że tramwaj na Górkę Narodową też będzie do tego systemu podpięty.

        2). Można rozumieć frustrację i rozczarowanie miastem, że nie nadąża za potrzebami inwestycyjnymi, ale duża część mieszkańców miasta nie jest tu zameldowana. Kupno mieszkania przecież nie wymaga meldunku i płacenia podatków w Krakowie - czyli sprawiania, że nasze miejsce zamieszkania ma więcej pieniędzy do wydawania.

        3). Istnieje też coś takiego jak zdrowy rozsądek i logika. Można by tu przytoczyć pewne zdanie z pewnego podręcznika do Ekonomii stanowiącego dla ekonomistów swoisty elementarz (Paul Samuelson, Ekonomia). W rozdziale "Po co studiować ekonomie?" padają słowa [tu parafraza] "Nie tylko po to, że jest to nauka ciekawa, fascynująca, nie tylko po to, aby mieć dobrą pracę i karierę, ale także po to, że każdy z nas cieśla, murarz, profesor ekonomii od poczęcia, aż po grób otoczony jest przez zjawiska ekonomiczne i sam je tworzy".

        Czyli - popełniliście WY błąd, bo zainwestowaliście pieniądze w złe miejsce. Przy niesamowitej ilości inwestycji w Krakowie i okolicach wybraliście akurat to konkretne miejsce, mające bolączki jak prawie każde początkujące osiedle. Tyle, że spotęgowane przez lokalizacje i wąską drogę, będącą drogą tranzytową.
        Pretensji też do miasta mieć nie można, że droga E77 jest tak mała. Tak droga nie jest pod opieką samorządu, a pod opieką GDDKiA, czyli podlega bezpośrednio pod sektor rządowy, a nie samorządowy.



        Szczerze mówiąc, mam już dość ujadania i skamlenia znajomych i ludzi w internecie na Ruczaj, osiedle Gotyk czy "Nowe Oświecenia", a bo ciasno, a bo korki, a bo słaba komunikacja. Też kupowałem mieszkanie, ale do cholery - zorientowałem się, gdzie jest tak jak mi pasuje, czemu więc ci ludzie kupili mieszkania i mają teraz pretensje do całego świata tylko nie do siebie samych!?


        A i jeszcze jedno, należy pochwalić miasto, że wyciąga wnioski z gorzkiej nauki z Ruczaju czy Górki Narodowej i na taki Płaszów wybudowało tramwaj i drogę wcześniej. Bo tak powinno być - najpierw infrastruktura, potem osiedla.

        I przede wszystkim zdrowy rozsądek i dogłębna analiza rynku. Przecież 95% osób bierze wieloletnie kredyty na mieszkania, więc jeśli już zadłużać się, to chyba tak z głową? Bo jak czytam takie posty jak kolegi wyżej to odczuwam wrażenie, że są to "dorosłe dzieci" i "ofiary reformy", dla których prosta matematyka, analiza i rozeznanie rynku + dokumentacji miasta to za dużo.
        • Gość: st Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 13:54
          Kto tu jest małostkowy i prostacki to od razu widać. Widzę od razu że jesteś z któregoś z osiedli przy Lipskiej lub może innego Kurdwanowa. Poczułeś się urażony tym że ktoś wygarnął prawdę a ta jest taka że tramwaj na ul. Lipską został zbudowany tylko dlatego że pan profesor Jacek ma tam szkołę i z każdej strony musi mieć dobry dojazd. To nie było żadne planowanie w przyszłość! Kto normalny chciałby mieszkać w cieniu komina z łęgu i koło oczyszczalni ścieków!

          To jakie plany były i są nic nie znaczy. Wspomnę tylko o kanale ulgi który był zaplanowany jeszcze za czasów carskich. Według Twojej logiki powinniśmy od tego zacząć. Jeśli uważasz że Prądnik Biały i Azory to małe osiedla to jesteś bracie w błędzie. A to są osiedla które ma obsłużyć tramwaj -> Górka Narodowa/Azory. Wiem że będzie realizowany w kolejnej perspektywie budżetowej UE ale chodzi o priorytety. Przyśpieszenie dojazdu do centrum o 5 minut priorytetem nie jest!

          Płacę podatki w Krakowie ale nie jestem przekonany czy dobrze robię!

          "Pretensji też do miasta mieć nie można, że droga E77 jest tak mała. Tak droga n ie jest pod opieką samorządu, a pod opieką GDDKiA, czyli podlega bezpośrednio pod sektor rządowy, a nie samorządowy." - i tu bracie jesteś w błędzie po raz kolejny. Na nową perspektywę budżetową wpisano poszerzenie tej drogi do granic miasta oraz budowę pasów dla autobusów. Czyli można - można ? A korki na tych drogach powstały nie dlatego że jest tu osiedle ale dlatego że tysiące ludzi wyprowadziło się za miasto do Zielonek co jest tematem osobnego opowiadania.

          Pewnie zapytasz dlaczego marudzę skoro wszystko jest będzie ok i tu się mylisz - ja stwierdzam fakty że w Polsce, w Krakowie można mieszkać 2 razy dalej od centrum miasta i dzięki decyzjom polityków u układom mieć lepiej. Dzięki temu w dzień dojazd z Górki Narodowej zajmuje tyle co z Bieżanowa a ostatnim autobusem wieczorem 8 minut. Czy ci to coś mówi, jak bardzo pomógłby tramwaj lub wspomniane poszerzenie drogi?

          Ja swoje mieszkanie kupowałem ponad 10 lat temu i nie liczyłem wtedy na zbyt wiele ale jak obserwuje inwestycje komunalne w Krakowie to szlak mnie trafia jakie są priorytety! Z drugiej strony na pewno nie dałbym 5-6 tys za m2 w tej okolicy.

          Po za tym jak się ustosunkujesz do bloków komunalnych które postawiono już po tym jak zamieszkałem i w zasadzie w końcowej fazie osiedla?
          • sierzant_nowak Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr 25.02.13, 15:15
            > Kto tu jest małostkowy i prostacki to od razu widać. Widzę od razu że jesteś z
            > któregoś z osiedli przy Lipskiej lub może innego Kurdwanowa. Poczułeś się urażo
            > ny tym że ktoś wygarnął prawdę a ta jest taka że tramwaj na ul. Lipską został z
            > budowany tylko dlatego że pan profesor Jacek ma tam szkołę i z każdej strony mu
            > si mieć dobry dojazd.

            pier...nie. Tramwaj ma być drugą nitką - poza tą idącą przez Starowiślną - podłączenia Prokocimia, Woli Duchackiej itd z centrum miasta. Po jej otwarciu - dzięki ominięciu Starowiślnej, Poczty Głównej - przedostanie się stamtąd na drugą stronę Rynku Głównego nie skróci się o 5 ale 20-30 minut (zależnie od pory dnia i ruchu). Więc weź nie piernicz, waść, głupot...
          • eminey Polecam sie doksztalcic. 25.02.13, 16:54
            I nie pisac takich bzdur:
            > Kto tu jest małostkowy i prostacki to od razu widać. Widzę od razu że jesteś z
            > któregoś z osiedli przy Lipskiej lub może innego Kurdwanowa. Poczułeś się urażo
            > ny tym że ktoś wygarnął prawdę a ta jest taka że tramwaj na ul. Lipską został z
            > budowany tylko dlatego że pan profesor Jacek ma tam szkołę i z każdej strony mu
            > si mieć dobry dojazd. To nie było żadne planowanie w przyszłość! Kto normalny c
            > hciałby mieszkać w cieniu komina z łęgu i koło oczyszczalni ścieków!

            Nie chce mi sie szukac daleko, ale prosze. Plan zagosp. przestrzennego z 1994:
            planowanie.um.krakow.pl/bppzoom/index.php?ID=5
            Chyba, ze juz wtedy Majchrowski zaplanowal otworzenie KSW i tramwaju nan?

            > To jakie plany były i są nic nie znaczy. Wspomnę tylko o kanale ulgi który był
            > zaplanowany jeszcze za czasów carskich.

            I znowu zle.
            Nie wstyd tak obnazac swoja niewiedze? W Krakowie nigdy car nie panowal...

            A porownanie z kanalem ulgi rzeczywiscie swietne. Moze jeszcze odwolami sie do czasow przedrozbiorowych?

            Tramwaj na plaszow to lata 70. Wciaz nie zostaly zrealizowane...

            > Według Twojej logiki powinniśmy od tego
            > zacząć. Jeśli uważasz że Prądnik Biały i Azory to małe osiedla to jesteś braci
            > e w błędzie. A to są osiedla które ma obsłużyć tramwaj -> Górka Narodowa/Az
            > ory. Wiem że będzie realizowany w kolejnej perspektywie budżetowej UE ale chodz
            > i o priorytety.

            Tramwaj na Gorke Narodowa obsluzy tylko niewielka czesc mieszkancow Pradnika Bialego - zatem moze darujmy sobie dawanie go na sztandary.

            Tramwaj na Azory bardziej, ale te inwestycje nie beda wykonywane symultanicznie. Pierwsze powstanie to, na co starczy pieniedzy...

            > Przyśpieszenie dojazdu do centrum o 5 minut priorytetem nie jes
            > t!

            Jezeli ten lacznik nie powstanie, to tramwaje nie beda mialy ktoredy jezdzic. Juz dzis skrzyzowanie min na Starowislnej jest na granicy przepustowosci.

            > "Pretensji też do miasta mieć nie można, że droga E77 jest tak mała. Tak droga
            > n ie jest pod opieką samorządu, a pod opieką GDDKiA, czyli podlega bezpośredni
            > o pod sektor rządowy, a nie samorządowy." - i tu bracie jesteś w błędzie po raz
            > kolejny. Na nową perspektywę budżetową wpisano poszerzenie tej drogi do granic
            > miasta oraz budowę pasów dla autobusów. Czyli można - można ? A korki na tych
            > drogach powstały nie dlatego że jest tu osiedle ale dlatego że tysiące ludzi wy
            > prowadziło się za miasto do Zielonek co jest tematem osobnego opowiadania.

            Mieszkancy Zielonek nie placa podatkow w Krakowie.

            Nie sadze tez, zeby ta droga miala byc poszerzona. Chyba, ze pod buspas...ale to by dotyczylo odcinka od Dobrego Pasterza glownie.
            Rzad przygotowuje wschodnia obwodnice Krakowa, ktora ma przejac ruch tranzytowy. Czyli to, co bedize sie wlewac przez 29 listopada, to glownie mieszkancy podkrakowskich wsi.

            > Pewnie zapytasz dlaczego marudzę skoro wszystko jest będzie ok i tu się mylisz
            > - ja stwierdzam fakty że w Polsce, w Krakowie można mieszkać 2 razy dalej od c
            > entrum miasta i dzięki decyzjom polityków u układom mieć lepiej. Dzięki temu w
            > dzień dojazd z Górki Narodowej zajmuje tyle co z Bieżanowa a ostatnim autobusem
            > wieczorem 8 minut. Czy ci to coś mówi, jak bardzo pomógłby tramwaj lub wspomni
            > ane poszerzenie drogi?

            Nastepnym razem zamiast zachwycac sie tym, ze w broszurce dewelopera jest napisane "6km od rynku" warto zauwazyc w jakim czasie te 6km sie przejezdza.
            O ile oczywiscie bedzie nastepny raz...

            > Ja swoje mieszkanie kupowałem ponad 10 lat temu i nie liczyłem wtedy na zbyt wi
            > ele ale jak obserwuje inwestycje komunalne w Krakowie to szlak mnie trafia jaki
            > e są priorytety! Z drugiej strony na pewno nie dałbym 5-6 tys za m2 w tej okoli
            > cy.

            A jakie maja byc priorytety? Ty kupiles, wiec ma byc?
            Jak pisalem wyzej - sa osiedla, ktore czekaja dekadami na tramwaj. W czym Ty mialbys byc lepszy?

            > Po za tym jak się ustosunkujesz do bloków komunalnych które postawiono już po t
            > ym jak zamieszkałem i w zasadzie w końcowej fazie osiedla?

            Ja bym napisal: pretensje dewelopera albo do siebie...ale nie sadze, zeby spotkalo sie to z odzewem...
            • Gość: meadow Re: Polecam sie doksztalcic. IP: *.ghnet.pl 25.02.13, 19:11
              Ja natomiast nie bardzo rozumiem biadolenie moich współmieszkanców z Gotyku. Praktycznie codziennie rano docieram spod mniej więcej Hotelu System do Nowego Kleparza (chyba że idę do pracy na inna godzine niż żona - wówczas jadę busem i to faktycznie zajmuje ciut więcej) , w czasie około 20 min, co wydaje mi się całkiem niezłym czasem. Najgorszy fragment do oczywiście okolice skrzyżowania z Dobrego Pasterza. Powrót za to faktycznie jest dłuższy (od Estakady do Powstańców) ale też nie ma tragedii, o ile oczywiście nie ma jakiejś pogodowej katastrofy, ale wtedy korkuje się wszystko i wszędzie - c'est la vie. Z ilością miejsc postojowych na Gotyku też póki co jest całkiem w porządku. Za to jeśli chodzi o komunikację miejską to fakt, niby jest lepiej niż kiedyś (537), ale jakąś realną alternatywą dla samochodu nie jest.
            • Gość: st Polecam nauczyć się czytać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 20:44
              > Nie chce mi sie szukac daleko, ale prosze. Plan zagosp. przestrzennego z 1994:
              > rel="nofollow">planowanie.um.krakow.pl/bppzoom/index.php?ID=5
              > Chyba, ze juz wtedy Majchrowski zaplanowal otworzenie KSW i tramwaju nan?

              Nie wiem czy wiesz ale plany zagospodarowania przestrzennego przestały obowiązywać. Natomiast co będzie budowane i kiedy jest decyzją polityczną i nikt mi nie wmówi że jest w tym logika. W najlepszym wypadku buduje się to na co akurat ma się projekt i wyrwie się z UE kasę.

              > I znowu zle.
              > Nie wstyd tak obnazac swoja niewiedze? W Krakowie nigdy car nie panowal...

              Tego nie napisałem ale nie każdy musi umieć czytać. Czasy carskie czy cesarskie to mniej więcej te same lata.

              > A porownanie z kanalem ulgi rzeczywiscie swietne. Moze jeszcze odwolami sie do
              > czasow przedrozbiorowych?

              Kanał ulgi jest w obecnych planach Krakowa. Jest rezerwa terenowa na niego. Jeszcze w zeszłym roku zastanawiano się czy go realizować czy nie. Porównanie jak najbardziej trafne.

              > Tramwaj na Gorke Narodowa obsluzy tylko niewielka czesc mieszkancow Pradnika Bi
              > alego - zatem moze darujmy sobie dawanie go na sztandary.
              >
              > Tramwaj na Azory bardziej, ale te inwestycje nie beda wykonywane symultanicznie
              > . Pierwsze powstanie to, na co starczy pieniedzy...

              Tramwaj będzie jechał przez większą część PB i stąd można wnioskować że raczej większą część PB obsłuży. Na złość Tobie powstanie właśnie tramwaj na Górkę Narodową. Wystarczy spojrzeć tutaj:
              krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13449106,Lista_projektow_do_realizacji_na_lata_2014_2020.html
              > Jezeli ten lacznik nie powstanie, to tramwaje nie beda mialy ktoredy jezdzic. J
              > uz dzis skrzyzowanie min na Starowislnej jest na granicy przepustowosci.

              O skrzyżowaniu Opolska/ 29-go Listopada nie można już od dawna mówić że ma jakąkolwiek przepustowość no chyba że górą po wiadukcie. Po otwarciu Ronda Ofiar Katynia korek ciągnie się całością Opolskiej.

              > Mieszkancy Zielonek nie placa podatkow w Krakowie.

              To jest inny temat i zgadzam się że częściowo powinni.

              > Nie sadze tez, zeby ta droga miala byc poszerzona. Chyba, ze pod buspas...ale t
              > o by dotyczylo odcinka od Dobrego Pasterza glownie.
              > Rzad przygotowuje wschodnia obwodnice Krakowa, ktora ma przejac ruch tranzytowy
              > . Czyli to, co bedize sie wlewac przez 29 listopada, to glownie mieszkancy podk
              > rakowskich wsi.

              Musiałaby być jeszcze północna obwodnica, ale radziłbym spojrzeć tutaj po raz kolejny.
              Tam ta droga jest zgłoszona.
              krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13449106,Lista_projektow_do_realizacji_na_lata_2014_2020.html
              > Nastepnym razem zamiast zachwycac sie tym, ze w broszurce dewelopera jest napis
              > ane "6km od rynku" warto zauwazyc w jakim czasie te 6km sie przejezdza.
              > O ile oczywiscie bedzie nastepny raz...

              Kolejne mieszkanie już kupiłem. Tego nie sprzedaje, na razie. A ty wrzucasz wszystkich do jednego worka. Gdy kupowałem mieszkanie to nikt o takich chwytach jak są stosowane obecnie nie słyszał. Cena tego mieszkania wzrosła już 2-3 krotnie. Nadal myślisz że jestem sfrustrowany.

              > A jakie maja byc priorytety? Ty kupiles, wiec ma byc?
              > Jak pisalem wyzej - sa osiedla, ktore czekaja dekadami na tramwaj. W czym Ty mi
              > albys byc lepszy?

              Priorytetem powinno być powstrzymanie city spreadu - czyli rozprzestrzeniania się miasta. Dziś mamy puste pola na Czyżynach a za nimi NH. Kraków aż po Wieliczkę a na północy 6 km od centrum pole. Nowe osiedla powstają w okolicach ul Zawiłej i Prokocimia - bo na takie dostanie się dopłaty a wspomniany Płaszów, Górka Narodowa czy Pychowice świecą pustkami. Za chwile będziemy musieli sobie wybudować Metro bo będzie za daleko by dojechać z tej Zawiłej w rozsądnym czasie.

              • Gość: ejhej Re: Polecam nauczyć się czytać IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 20:48
                W momencie kiedy napisałeś "plany zagospodarowania przestały obowiązywać" przestałem czytać. Weź, rusz cztery litery i sprawdź w przeglądarce opracowań kartograficznych miasta krakowa aktualnie obowiązujące plany zagospodarowania terenu plus PLAN INWESTYCJI WIELOLETNICH :).
                • Gość: st Re: Polecam nauczyć się czytać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 21:10
                  On pisał o tych z 94 roku a zapewniam Cie znam wszystkie plany inwestycyjne miasta Krakowa. Od najbliższych na rok 2013 aż po tak nierealne jak propozycje metra.
              • eminey Re: Polecam nauczyć się czytać 26.02.13, 16:40
                > Nie wiem czy wiesz ale plany zagospodarowania przestrzennego przestały obowiązy
                > wać.

                Chcialem wrzucic wieloletni plan inwestycyjny, ale trudno znalezc w internecie archiwalne - a specjalnie po urzedach, przepraszam, ale nie chce mi sie jezdzic.

                > Natomiast co będzie budowane i kiedy jest decyzją polityczną i nikt mi nie
                > wmówi że jest w tym logika. W najlepszym wypadku buduje się to na co akurat ma
                > się projekt i wyrwie się z UE kasę.

                Jest to w czesci prawda - w tej o UE.
                Co do reszty: skoro projekt tramwaju na plaszow powstal jeszcze przed objeciem prezydentury przez Majchrowskiego, to kuriozalne jest twierdzenie, ze ta decyzja byla z nim zwiazana.
                Ok, przystanek tramwajowy przy samym KSW, 100 metrow od nastepnego to juz inna bajka. Ale sama linia byla planowana o wiele wczesniej.
                Podobnie jak ta na Ruczaju. Jeszcze na planach zagospodarowania przestrzennego widac miejsce zarezerwowane pod terenu naukowe (dzis to kampus UJ). Glownie ze wzgledu na niego mial powstac tramwaj. Fakt, ze deweloperzy zabudowali Ruczaj nie ma tu zadnego zwiazku. Kliny, Mozarta, Gorke czy Zlocien tez zabudowali, a tam tramwaj nie dojezdza.

                > Tego nie napisałem ale nie każdy musi umieć czytać. Czasy carskie czy cesarskie
                > to mniej więcej te same lata.

                Tak, tyle, ze kanal projektowali Austriacy, a nie Rosjanie - i robili to w okresie, gdy za dzisiejszymi alejami byly pola:
                www.krakow.pl/portal_glowny/pliki/1105/3
                > Kanał ulgi jest w obecnych planach Krakowa. Jest rezerwa terenowa na niego. Jes
                > zcze w zeszłym roku zastanawiano się czy go realizować czy nie. Porównanie jak
                > najbardziej trafne.

                Akurat tu przypadkiem miasto chcialo zrobic cos glupiego...i wyszlo cos bardzo madrego.

                Kanal ulgi i tak nie powstanie. Po pierwsze dlatego, ze praktycznie nie chronilby w ogole Krakowa. Po drugie pod Krakowem budowany jest specjalnie zbiornik retencyjny - min w celach przeciwpowodziowych. Po 3 jest za drogi, a panstwo sie do niego nie dorzuci. Miasto zas nie stac.

                Szczesciem w nieszczesciu jest, ze miasto zarezerwowalo tereny pod kanal. Dzieki temu nie zostaly one jeszcze zabudowane. Moze Krakow doczeka sie wladz, ktore zrobia z tego terenu parki, przestrzen do rekreacji. Oby tylko nie kolejne getta...


                > Tramwaj będzie jechał przez większą część PB i stąd można wnioskować że raczej
                > większą część PB obsłuży. Na złość Tobie powstanie właśnie tramwaj na Górkę Nar
                > odową. Wystarczy spojrzeć tutaj:
                > rel="nofollow">krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13449106,Lista_projektow_do_realizacji_na_lata_2014_2020.html

                Na ten link odpowiedzialem juz kilka postow wyzej komus. Nie widze sensu przepisywania, takze wklejam link:
                forum.gazeta.pl/forum/w,412,142783233,142817506,Polecam_lekture_wieloletniego_planu_inwest_2007_20.html
                Ponownie odpowiem linkami.
                To jest dzielnica pradnik bialy:
                maps.google.pl/maps?q=dzielnica+IV+Pr%C4%85dnik+Bia%C5%82y,+Krak%C3%B3w&hl=pl&ie=UTF8&ll=50.096027,19.934177&spn=0.05484,0.169086&sll=50.07404,19.940568&sspn=0.109731,0.338173&oq=Dzielnica+&t=h&hnear=Pr%C4%85dnik+Bia%C5%82y+Krak%C3%B3w,+ma%C5%82opolskie&z=13
                A tu mamy tramwaj na gorke:
                tramwajem.files.wordpress.com/2010/03/tramwaj-gorka.png
                img156.imageshack.us/img156/7788/tramwajnagrknarodow.jpg
                Takze jesli juz obsluzy to mieszkancow wschodniej i polnocno wschodniej czesci pradnika.

                Bo przepraszam, ale mowienie, ze tramwaj na gorke przysluzy sie mieszkancom Azor, Bronowic Wielkich czy chocby okolic ulicy Radzikowskiego to mitomania.

                > To jest inny temat i zgadzam się że częściowo powinni.

                Niestety, ale przez Janosikowe jest dokladnie odwrotnie.

                Nie do konca tez rozumiem, po co budowac droge, skoro bedzie obwodnica i bedize tramwaj.
                To juz lepiej byloby ten tramwaj dociagnac do zielonek...z korzyscia dla wszystkich.

                > O skrzyżowaniu Opolska/ 29-go Listopada nie można już od dawna mówić że ma jaką
                > kolwiek przepustowość no chyba że górą po wiadukcie. Po otwarciu Ronda Ofiar Ka
                > tynia korek ciągnie się całością Opolskiej.

                III obwodnica w oczywisty sposob musi miec priorytet. Gdyby miasto realizowalo konsekwentnie swoje plany, to istnialaby polnocna obwodnica (IV) i to ona przejelaby tranzyt z III. 29-listopada jako naturalny lacznik pomiedzy obiema drogami musialby byc bardziej przejezdny.

                > Musiałaby być jeszcze północna obwodnica, ale radziłbym spojrzeć tutaj po raz k
                > olejny.
                > Tam ta droga jest zgłoszona.
                > rel="nofollow">krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13449106,Lista_projektow_do_realizacji_na_lata_2014_2020.html

                Twoche wyznajesz podwojne standardy, bo torpedujesz lacznik w plaszowie sprzed 30 lat, a legitymizujesz polnocna obwodnice, ktorej plany sa jeszcze starsze. No ale ok.

                IV obwodnica nie lezy w gestii Krakowa tylko GDDKiA oraz panstwa.
                Miasto ma zapewnic tylko grunty.

                Tylko, ze GDDKiA nie chce budowac polnocnej obowodnicy. Oczywiscie z braku pieniedzy.
                Po ukonczeniu obwodnicy wschodniek Krakow bedzie mial (wg nich) ring na tyle kompletny, ze tranzyt bedzie mogl omijac miasto.
                (tylko kto jadac od strony warszawy bedzie chcial omijac miasto od poludnia?)

                > Kolejne mieszkanie już kupiłem. Tego nie sprzedaje, na razie. A ty wrzucasz wsz
                > ystkich do jednego worka. Gdy kupowałem mieszkanie to nikt o takich chwytach ja
                > k są stosowane obecnie nie słyszał. Cena tego mieszkania wzrosła już 2-3 krotni
                > e. Nadal myślisz że jestem sfrustrowany.

                Winszuje w takim razie sprytu.
                Latwo jednak wyczuc, ze w budowie tramwaju na gorke nie kierujesz sie dobrem mieszkancow pradnika, a tym, ze wartosc mieszkania wzrosnie.
                W sumie nie widze w tym nic zlego...ale nie znaczy to wcale, ze miasto ma sie spieszyc.

                > Priorytetem powinno być powstrzymanie city spreadu - czyli rozprzestrzeniania s
                > ię miasta

                Deweloperzy stawiaja tam, gdzie jest najtansza ziemia. Poniewaz ludzie wziac te mieszkania kupuja popyt jest ogromny.
                Miasto nie moze w zaden sposob ograniczyc tego.

                Zreszta nawet jesli, to przeciez bloki moglyby powstawac zamiast w Gorce np w Wegrzycach, zamiast na Klinach to w Skawinie, zamiast na Zlocieniu to w WIeliczce.
                Wtedy miasto powiekszaloby sie jeszcze bardziej.

                Tzn wtedy by odpadl argument, ze "mieszkam w Krakowie, chce komunikacji".
                Niestety komunikacja aglomeracyjna lezy, wiec z gmin osciennych wlaloby sie jeszcze wiecej aut.

                Proces powiekszania sie Krakowa jest nieuchronny.
                Jedynym wyjsciem byloby wspolne wypracowanie przez Krakow i gminy oscienne (cala aglomeracje) szczegolowych planow min. zagospodarowania przestrzennego, szybkiej kolei aglomeracyjnej, rozbudowy sieci drog, komunikacji w Krakowie i aglomeracji itd.

                > Dziś mamy puste pola na Czyżynach a za nimi NH.

                Gdzie w czyzynach sa puste pola?
                No chyba, ze chodzi o okolice Legu. Spokojnie, one juz tez sie rozbudowuja...

                > Kraków aż po Wielicz
                > kę a na północy 6 km od centrum pole.

                Odleglosci nie maja tu kompletnie znaczenia. 4.5 km od centrum jest las wolski.
                Mamy go wykarczowac? Poza tym...on wcale nie jest tak blisko.

                Poza tym srodek ciezkosci Krakowa przemieszcza sie za Wisle - takze nowe centrum bedzie s
        • flamengista no właśnie 25.02.13, 15:52
          zgadzam się w 100%.

          Niestety, problem polega na tym że głupota jest nieuleczalna. Wierzyć się nie chce, ale ludzie potrafią bezmyślnie wpakować kilkaset tysięcy w mieszkanie na z.piu i jeszcze mieć pretensję do wszystkich, tylko nie do siebie.
          • Gość: lokator Re: no właśnie IP: *.ghnet.pl 25.02.13, 20:47
            moze głupota jest nieuleczalna...ja kupiłem mieszkanie na Kuznicy w 2004r., kiedy tam jeszcze mało było blokow. Poza tym nie najgorzej sie tu czuje, tym bardziej, ze za mieszkane 65m.kw. zaplacilem 100 tys złotych. A dwa moze i zadupie, ale do Rynku jest moze 5 minut samochodem. Pozdro
            • Gość: ejhej Re: no właśnie IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 20:49
              Kiedy te 5 minut samochodem? W nocy? :)
              5 minut palcem na mapie w Google Maps ;)

              ale grunt, że jesteś zadowolony.
              • Gość: lokator Re: no właśnie IP: *.ghnet.pl 25.02.13, 20:52
                miedzy 23:00 a 6:00 i to zgodnie z przepisami! :)
                ale generalnie chcialem zaznaczyc, ze co innego rozumiem pod pojeciem "zadupie"
                • eminey Re: no właśnie 26.02.13, 16:44
                  Za obwodnica miejska (III ale jednak), 2.5 km od najblizszego tramwaju, za nasypem kolejowym i przy 2 drogach wjazdowych do miasta (przy czym jednak zbiera tez tranzyt)

                  Tak, to zadupie.
        • eminey Niestety, ale miasto wnioskow nie wyciaga 25.02.13, 16:23
          "A i jeszcze jedno, należy pochwalić miasto, że wyciąga wnioski z gorzkiej nauki z Ruczaju czy Górki Narodowej i na taki Płaszów wybudowało tramwaj i drogę wcześniej. Bo tak powinno być - najpierw infrastruktura, potem osiedla. "

          Przyklad osiedle Avia w Czyzynach...
          • Gość: franio Re: Niestety, ale miasto wnioskow nie wyciaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.13, 16:57
            no właśnie, urzednicy mają chyba w zupełnym poważaniu to jak będzie nasz Kraków wyglądał:( dlatego im też przydałaby się archiszopa. za nicnierobienie!
      • eminey Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr 25.02.13, 16:19
        Moze przed kupnem mieszkania trzeba bylo najpierw sprawdzic, jak wyglada tam komunikacja?
        Nie, broszura dewelopera nie jest dobrym zrodlem.

        Sytuacja Gorki Narodowej jest znana wszystkim od lat. Skad zatem zdziwienie?

        Co do lacznika z wielicka. Kolejnosc budowy linii tramwajowych w Krakowie tez da sie znalezc. To nie sa informacje utajone.
        Przykro mi, ale miasto nie bedzie budowac tramwaju specjalnie, bo XY sie wprowadzil. Sa rejony Krakowa, gdzie ludzie czekaja na tramwaj dekadami...


        Tramwaj na Gorke prawdopodobnie nie powstanie w tym dziesieciuleciu. Jesli sytuacja finansowa miasta nie ulegnie pogorszeniu, to ruszy do 2030, a byc moze do 2025 roku.

        Niemniej jest spora szansa, ze wczesniej ruszy kolej aglomeracyjna i przystanek przy ulicy meiera
    • flamengista chyba dla kupujących, nie dla miasta 25.02.13, 15:06
      jaka była infrastruktura drogowa przy Warszawskiej (przedłużenie 29 listopada) - widział każdy kupujący. Każdy chyba też odstał w korku chcąc zobaczyć teren budowy. A jednak zdecydowali się tam kupić mieszkanie.

      Oczywiście kupili, bo głównym argumentem była cena. To tanie mieszkania, a więc i dojazd fatalny. Taki odpowiednik podwarszawskiej Białołęki.
    • Gość: mm Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powrót... IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.13, 18:26
      Wiele z tych nowych nominowanych osiedli ma o wiele ciekawszą architekturę niż stare osiedla wiadomo że zdarzają się też potworki. Ale przyznawanie archi-szopy Kużnicy dlatego że miasto nie wybudowało dojazdu czy Ruczajowi dlatego że miasto nie buduje kolejnej szkoły to chyba jakaś pomyłka. Nominacje w tym roku to nieporozumienie i konkurs ten stracił sens. Zresztą jak można przyznać nominacje obszarowi tak wielkiemu jak Ruczaj to przecież jest obszar sporego miasta i przekrój inwestycji jest bardzo duży od potworków do bardzo sensownie rozplanowanych inwestycji. Równie dobrze możnby przyznać archi-szope Małopolsce czy Warszawie.
      • Gość: A_C Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr IP: *.xdsl.centertel.pl 25.02.13, 18:45
        Oczywiście, ze w tym roku konkurs jest bez sensu. Z założenia dotyczy on obiektów, wzniesionych w zeszłym roku. A w zeszłym roku z kandydatów to tylko ekrany na Ruczaju powstały.
        Ja bym chciał zgłosić elektrociepłownię w łęgu. Każdy może zgłaszać, to ja też, a co? Że nie powstała w zeszłym roku? Większość pozostałych kandydatów też, więc co?
        • eminey Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr 25.02.13, 18:57
          Mogliby przyznac archi szopy dekady - wtedy nominacje osiedli mialyby sens.
        • Gość: st Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 20:59
          Brawo
        • tymon99 Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr 26.02.13, 08:25
          Gość portalu: A_C napisał(a):

          > Ja bym chciał zgłosić elektrociepłownię w łęgu.

          ciekawy jestem uzasadnienia kandydatury.
          • eminey Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr 26.02.13, 15:54
            Zaburza niemal kazda panorame miejska (a czesc z nich planowana byla juz od sredniowiecza).
    • Gość: ccc irytujące... IP: *.zax.pl 25.02.13, 19:54
      Szlag mnie trafia jak czytam mądrości pisane chyba przez jakichś młodziaków co to jeszcze ze starymi mieszkają jak to nie trzeba kupować bubli od deweloperów to oni wtedy zrozumieją aluzję i zaczną budować lepiej. I ile trzeba czekać? 10 lat? 20?
      Albo kupować tylko dobre mieszkania w dobrych lokalizacjach. To ja mówię - pokażcie mi w Krakowie JEDNĄ dobrą lokalizację z dobrymi mieszkaniami.
      • Gość: ejhej Re: irytujące... IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 20:28
        Serio nie umiesz szukać przyzwoitych lokalizacji pozbawionych "wad" np. Górki Narodowej?

        Mieszkania zaraz przy pętli w Łagiewnikach, kilka nowych bloków przy ul. Halszki bodajże Halszki 28, budynek na przeciwko Kościoła w Dębnikach, od biedy osiedle Dom-Budu przy Bohomolca (18 minut pod dworzec główny wschód autobusem!), mieszkania blisko Błękitka, "Garden Residence" na Zabłociu, obok Dekerta budynek mieszkalny postawiony zaraz przy biurowców bodajże State Street, plomba na pl. Bohaterów Getta...

        Dalej nie chce mi się wymieniać. Oczywiście Twój post był aluzją do mnie, oświecę Cię więc, że lat mam +40 i rozsądnie się zastanowiłem ( i mocno pogrzebałem ) zanim kupiłem swoje mieszkanie. Dlaczego? Bo nie chciałem wyjść na idiotę, który żali się do mediów i wszędzie widzi winnych, tylko nie w sobie.
        • Gość: sss Re: irytujące... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.13, 21:15
          Wychodzisz na to za idiotę który wypowiada się na temat który go nie dotyczy.
          • Gość: ejhej Re: irytujące... IP: *.play-internet.pl 25.02.13, 21:19
            Mylisz się, dotyczy mnie jak i Ciebie. Bo jestem mieszkańcem tego miasta - to raz, a dwa istnieje coś takiego jak dobro wspólne i dbałość o przestrzeń publiczną.
            Wykaż mi też argumentami, gdzie nie mam racji? Niestety nie jesteś wstanie, bo argumentów nie masz. Więc jak Cię :irytuje: to przykro mi stwierdzić, ale chyba masz jakiś problem z sobą. No cóż, nikt nie lubi słuchać gorzkiej prawdy o swoich decyzjach. Ale to zrozumiałe. Brak zrozumienia jest jedynie dla braku pokory.
      • Gość: Kredyt Hipoteczny Lemingu, na nic już cię nie stać :) IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.13, 22:07
        Umoczyłeś na dwa pokolenia w kredycie, taka prawda. Koniec marzeń, hipoteka czeka.
    • Gość: mieszkaniec Kuźnicy Kołłątajowskiej. jest rozwiazanie APEL IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 01:24
      wystarczy ze PKP wyje... dziure pod tymi swoimi torami ((wałem) okolo 400m od Lewiatana na Kuznicy z tyłu - wtedy bedzie mozna przejechac do ulicy Bociana . miasto powinno takze odkupic dzialke na gorze Kuznicy i przebic sie do ulicy Banacha w ten sposob korki rozladowane zostana o okolo 50% a jakby to zasr.. miasto jeszcze pomyslalo o przebudowie ul natansona i mozliwoasci wyjechania do gory w strone Bibic to ubyłoby kolejnych 10% aut. a tak tylko pier.... wieczne
      • Gość: ? Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. jest rozwiazanie APE IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.13, 06:07
        Ale dlaczego miasto ma sprintem rzucać się do budowy czegoś
        co poprawi byt mieszkańców apartamętowców /?/ postawionych w szczerym polu
        bez dojazdu, o szkołach czy żłobkach nie wspomnę ???
    • Gość: Cynik Re: Kuźnicy Kołłątajowskiej. Kiepski wyjazd, powr IP: *.ghnet.pl 26.02.13, 07:19
      Widziały gały co brały, chciałoby się rzec. Nikomu wszak nie kazano osiedlać się w tak fatalnie skomunikowanym miejscu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka