Dodaj do ulubionych

przychodzimy, odchodzimy...

26.03.13, 16:44
w wieku lat 90 zmarł wybitny aktor teatralny i filmowy Jerzy Nowak
uwielbiałem go za "Ja jestem żyd z Wesela", zresztą za każdą chyba, nawet najmniejszą rólkę...
Obserwuj wątek
    • emelem1 [*] 26.03.13, 19:23

      • bombullo Re: Pamietacie? 27.03.13, 01:30
        Kilka lat temu gdy Jerzy Nowak zachorowal a zdawal sobie sprawe z tego,ze Smierci sie nie wywinie ktos,nie pomne juz nazwiska,za zgoda chorego mial filmowac jego ostatnie miesiace,tygodnie czy dni.
        Czytalem o tym w ktorejs z krakowskich gazet bedac juz w Szikago.
        Ciekawe czy praca ta zostala zakonczona czy przerwana z roznych wzgledow.

        A aktorem teatralnym byl wybitnym.
        Z kilku filmow Go pamietam.
        Shalom,
        • mrs.courvoisier Re: Pamietacie? 27.03.13, 07:05
          czy to nie ten z Ziemii Obiecanej, którego małżonka Kalina Jędrusik zdradzała z Olbrychskim?

          Jeśli tak, to Shalom!
          • adio77 Re: Pamietacie? 27.03.13, 19:51
            o filmie "Istnienie"
            www.filmweb.pl/film/Istnienie-2007-286970
            Mieczysław Voit nie żyje ponad 20 lat
            www.filmweb.pl/person/Mieczys%C5%82aw+Voit-8846
          • adio77 Re: Pamietacie? 27.03.13, 19:54
            Lucy Zucker, żona Zuckera
    • mrs.courvoisier żyd z Wesela ? 27.03.13, 07:03
      a czy Mieczysław Voit jeszcze żyje?

    • krzychut Re: przychodzimy, odchodzimy... 27.03.13, 09:50
      Miał cudowne poczucie humoru.
      W czasach, kiedy modne były "automatyczne sekretarki", szczęśliwi posiadacze telefonów stacjonarnych (już zapomnieliśmy, że kiedyś był to długo wyczekiwany luksus) nagrywali straszliwie nadęte komunikaty, np. :"Tu automatyczna sekretarka rodziny państwa Bęcwalskich. Niestety w chwili obecnej nie możemy odebrać telefonu. Po usłyszeniu pięciu krótkich i jednego długiego sygnału prosimy nagrać wiadomość" .
      Pamiętam, że nasz wspólny znajomy, wiedząc że pan Jerzy jest poza Krakowem, podpowiedział mi kiedyś abym doń zadzwonił i odsłuchał komunikat. Usłyszałem jak aktor podniesionym głosem Zuckera informuje: "Tutaj przemawia numer czterysta.... itd. Nikogo ni ma w domu. Jeśli nie masz nic ważnego do zakomunikowania to nie zostawiaj wiadomości".
      Nie pamiętam treści dokładnie bo upłynęło dwadzieścia lat, ale brzmiało to przekomicznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka