Dodaj do ulubionych

obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj ...

23.10.04, 01:30
...
Obserwuj wątek
    • stary71 Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 03:27
      Czy coś się stało? (poza tym, że Froum nie rozkręciło sie jeszcze po wakacjach?)
      Pozdrawiam:))
      • Gość: TGIF Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 23.10.04, 07:21
        Obiecanki cacanki.
        • Gość: kinia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.10.04, 08:59
          e tam serciu co ty pierniczysz - to jest sekta, tak łatwo cię nie puścimy!
      • serta obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj ... 23.10.04, 14:16
        Nie zycze sobie telefonow i smsow w srodku nocy z wyzwiskami pod moim
        adresem - to sie stalo.
        • columbia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 14:24
          ????
          ktoś z forum wydzwania do Ciebie?
          a skąd ma nr telefonu?!
          • Gość: greta jak to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 15:00
            ????hmmm...???
            wlasnie, ma ktos twoj numer? a moze to nikt z forum tylko, ktos innny?
            moja kolezanka kiedys tez tak miala...
            hmmm...i juz nie bedziesz tu przychodzila..
        • stary71 Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 15:15
          Rety babskie, kobieto, skąd wiesz, ze te napaści maja coś wspólnego z forum?!
          Czyżbyś komuś zalazła za skórę? Nie śledzę wszystkich wypowiedzi, ale też nie
          rzuciła mi sie w oczy jakaś szczególnie krwawa polemika z Twoim udziałem, choć
          do ulizanych nie należysz. W końcu mamy tu sporo kontrowersyjnych postaci,
          które mogłyby się obawiac o swoją osobę w związku z brakiem kontroli nad
          ozorem, ale jakoś żadna z nich nie dała do zrozumienia, że ją spotkało to, co
          Ciebie.
          No więc się nie łam!
          Pozdrawiam:)))
          Stary71
          • serta obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj ... 23.10.04, 15:24
            Jakichkolwiek innych wyjasnien udzieli Wam zapewne niejaki qlrafik/ragtime_r.
            Nie mam zamiaru byc napastowana telefonicznie - zwlaszcza,ze to nie pierwszy
            raz.Zegnam.
            • Gość: qlrafik [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 15:25
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • serta obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj ... 23.10.04, 15:30
                chcialam zauwazyc czlowieku,ze qlrafik ma zastrzezony nick i brak dostepu do
                internetu o tej porze,wiec sobie daruj,bo nie wywalasz mojego jeszcze wiekszego
                wzburzenia.
                • Gość: zyczliwy Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.10.04, 19:44
                  podszywacz spod neoplus.adsl.tpnet.pl to sabbina, zwlaszcza jak rzuca miesem, latwo poznac:)
                  • Gość: qlarfik Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 19:58
                    :)
                    przecież ta Sabbina zawsze nadaje z Peter Pana !

                    nie pamiętasz ?
                    • Gość: zyczliwy Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.10.04, 20:09
                      widzisz sabbin, jakbys nawet pisal z jamajki, to bym cie poznal po stylu, tak jak wielu innych
                      forumowiczow:) a czy piszesz z petera pana to nie wiem, moze jako zalogowana, ale watpie
            • columbia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 15:28
              ucieczka z forum nic nie zmieni...przecież, jak ktoś ma Twój numer to i tak
              będzie dzwonił....jeżeli te telefony są tak nieprzyjemne zgłoś to na policje.
              • serta obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj ... 23.10.04, 15:31
                Powiedzialam juz Rafalowi - jeszcze jeden taki telefon i sms i zareaguje
                inaczej. Narazie nie mam ochoty bywac na forum.
                • serta obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj ... 23.10.04, 15:32
                  zle ujelam - jezeli nie zapanuje nad sytuacja,to inaczej sie to skonczy,niz
                  dzisiaj.
                • columbia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 15:33
                  to bardzo mi przykro...nie wiedziałam, że masz z nim takie problemy..
                  : (((
                  • Gość: qlrafik [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 15:37
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: H56 Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: *.comnet.krakow.pl 23.10.04, 16:01
                      oj serta, czyżby klimakterium ?
                  • serta obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj ... 23.10.04, 19:09
                    To przede wszystkim Rafal ma problem,a przez ten jego "problem" rowniez ja.
                    Jako dorosly czlowiek powinien potrafic nad pewnymi sprawami panowac.Mnie by
                    bylo cholernie glupio na jego miejscu.Ale nawet nie raczyl mnie przeprosic,a
                    mial ku temu okazje dzisiaj.

                    • columbia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 19:14
                      może pod wpływem alkoholu był i teraz mu przykro i wstyd....
                      często tak robi?
                    • Gość: broton Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 19:21
                      ... są tacy , tak mają ( myślę tu postach tego ... no .... grafomana ...)

                      ... niepojęte ...
                      • columbia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 19:22
                        Gość portalu: broton napisał(a):

                        > ... są tacy , tak mają ( myślę tu postach tego ... no .... grafomana ...)

                        którego grafomana?
                      • broton Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 19:22
                        ... brakło ???...
                        • columbia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 23.10.04, 19:25
                          ???
                          • Gość: kinia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.10.04, 19:47
                            serciu, lepiej już ci jest teraz? odezwij się!
    • Gość: zyczliwy Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.10.04, 19:49
      noo serta, nie bede zgrywal "madrego polaka po szkodzie", ale podawanie swojego numeru w
      sumie obcym ludziom, to troche glupi pomysl.. nie chce truc, tego co pewnie sama wiesz, ale
      napisze tylko, ze po wyglupach jednej osoby (nawet jesli byl pijany to go to nie usprawiedliwia w
      zaden sposob) trudno oceniac cale krakforum. jest w koncu masa forumowiczow, ktorzy sa
      normalni, zareczam:))
      • Gość: kinia Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.10.04, 19:55
        a jeżeli dzwonił na komórkę to można zablokować rozmowy o dniego
        • serta ... 23.10.04, 20:34
          Sprawa wyglada tak: Rafal nie potrafi zapanowac nad swoimi wlasnymi
          prywatnymi sprawami najwyrazniej i dopilnowac,aby jego telefonu komorkowego nie
          przegladaly osoby trzecie.Zwrocilam mu raz uwage,ze nie zycze sobie,aby obca
          osoba do mnie dzwonila z pretensjami nie wiem o co,zwlaszcza,ze Rafal
          przedstawil mi sprawe w innym swietle i z mojego punktu widzenia bylo tak jak
          on mnie zapewnial.Ale najwyrazniej w tej calej historii cos jest strasznie
          pomotane,skoro w srodku nocy z jego telefonu dzwoni do mnie ktos obcy i mnie
          wyzywa od najgorszych.I mam do niego o to wielki zal.Poczekam do poniedzialku -
          z jednej strony nie mam ochoty rozmawiac z nim wcale,ale z drugiej licze na
          jakies wyjasnienia,bo to co sie stalo przekroczylo jakiekolwiek granice.
          • Gość: kinia Re: ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.10.04, 20:39
            szczerze ci współczuję, że zostałaś wmotana w czyjeś rozgrywki, ale
            rzeczywiście poczekaj na wyjaśnienia (jeżeli będą jakieś)
            ale fakt, że to nie ma ic wspólnego z tobą, tylko ze stosunkami między tobą, a
            qlem
            głowa do góry
            a nastęopnym razem to ty zwyzywaj tą osobę (domyślam, się, że była to kobieta)
            • columbia albo wyłącz komórkę na noc..... 23.10.04, 20:40
            • Gość: Krytyk Re: ... IP: *.crowley.pl 23.10.04, 20:40
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=16768434
              • serta ... 23.10.04, 20:46
                Ten link jest zupelnie niepotrzebny,chyba nie rozumiesz o co dokladnie chodzi.

                jestem wsciekla
                • Gość: kinia Re: ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.10.04, 20:52
                  no i znowu nie masz komu przywalić...
    • m_73 Nie wiem co jest bardziej żałosne: 23.10.04, 21:24
      czy odpowiedzi forumowiczów na Twój post, czy to o czym piszesz. To co zaszło to Twoja prywatna sprawa i nie widzę tu związku z forum krakowskim (nawet, jeśli bohaterami są osoby bywające na nim). Jaki był cel tego wątku? Chciałaś sprowokować rozmowę, aby opisać co dokładnie zaszło? Nie starczyło Ci odwagi, aby od razu napisać o co chodzi? To jest śmieszne!
      A na marginesie uważam że masz rację, ja też bym zagotował po czymś takim, ale to co tu odstawiłaś mnie zupełnie nie przekonuje.
      • serta ... 23.10.04, 21:40
        Zycie to generalnie wzloty i upadki,sytuacje zalosne lub mniej ... Ale gdybym
        chciala sobie "pojechac do konca",to bym przytoczyla tu jeszcze tresci
        smsow,ktore dostalam i slow,ktore padly pod moim adresem - uwazam,ze wtedy
        przekroczylabym wlasnie te granice prywatnosci,ktorej przekraczac nie powinnam.
        Co mialam na celu zakladajac ten watek? Poczatkowo nic.Bylam po prostu
        wsciekla i jestem nadal,bo spotkalo mnie cos czego bym sie nie spodziewala.Ale
        poniewaz dyskusja sie rozwinela i wynikalo z niej,ze Rafal jest tym,ktory byl
        sprawca ow telefonu i smsow chcialam sprostowac - nie mam zamiaru go
        oczeniac,chociaz na pewno juz to w jakis sposob zrobilam.Mam cholerny zal i
        tyle.Bo takie sytuacje sie nie powinny zdarzac.I moim zdaniem jest winien
        tego,ze cos takiego mialo wogole miejsce.Nie musi Cie to przekonywac.
        • serta ze swojej strony ... 24.10.04, 12:55
          ... chcialam przeprosic zarowno Rafala,jak i Was.
          Rzeczywiscie,nie powinnam byla pod wplywem zlosci zakladac tego watku.
          Faktycznie zalosne.
          • Gość: kinia Re: ze swojej strony ... IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.10.04, 12:58
            no ale widzę, że dzisiaj lepiej
            wracaj na wrrr bo nigdy nic nie ustalimy
    • kremoofka a tak swoja droga 25.10.04, 09:15
      przeciez nikt chyba nie zmuszal Cie do podania nr. tel.
      to byla Twoja decyzja
      chcialas sie pobawic, nawiazac blizszy kontakt z kims z netu - cokolwiek
      nie mozesz miec pewnosci, na kogo trafisz
      wiec nie angazuj wszystkich, mowiac ze to chyba Twoj ostatni dzien na KF
      czego oczekujesz?
      zeby wszyscy prosili "zostan"?
      zeby ktos publicznie ofiarowal pomoc w "odegraniu sie" na natretnej osobie?

      sorry, ale ja nie rozumiem takiego zachowania

      moze na przyszlosc zachowasz wiecej rozsadku
      • kremoofka Re: a tak swoja droga 25.10.04, 10:01
        po jaka cholere wyciagac takie rzeczy przed publika?
      • yenny Re: a tak swoja droga 25.10.04, 11:32
        chyba masz rację...
    • Gość: zgadnijcie, kto ) Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj IP: 195.116.22.* 25.10.04, 13:13
      ochoooooo
      postraszyła, ostraszyła
      i co?
      ciekawe, jak długo jej nie będzie ;)
      • serta ... 25.10.04, 15:14
        i co? i nic.Nie mam nic wiecej do powiedzenia na ten temat.
        Przeprosilam,bo czlowiek targany zloscia czasem nie zastanawia sie kompletnie
        nad swoimi czynami czy slowami i ew.pozniejszymi konsekwencjami tego.Dopiero
        ktos lub czas uswiadamia mu,ze to co zrobil moglo byc pozbawione jakiejkolwiek
        klasy i kultury osobistej.Jestem swiadoma tego,ze tak sie wlasnie zachowalam
        wywlekajac na forum w pewnym sensie osobiste sprawy,ale wiecej tlumaczyc sie i
        przepraszac nie bede,bo mnie do tej pory nikt nie przeprosil.ba! Odnosze nawet
        wrazenie,ze czuje sie w tym momencie winna,a chyba nie powinnam - to nie ja
        podalam swoj numer jakiejs rozhisteryzowanej dziewczynie,ktora najwyrazniej ma
        pretensje i zal do calego swiata,nie wmieszalam sie w niczyje zycie i nie
        rozumiem jak mozna bylo zmieszac mnie z blotem bez powodu.Nie rozumiem
        tez,dlaczego odnosze wrazenie,ze wiekszosc osob tutaj sadzi,ze nie mialam prawa
        wpasc we wscieklosc,nie mialam prawa zareagowac i nie mialam prawa popelnic
        bledu,ktorego,chyba juz dalam do zrozumienia,zaluje.To wszystko z mojej strony.
        Pozdrawiam mimo to.
        • ragtime_r serta widzę że... 27.10.04, 14:31
          ... pewne osoby nie rzucają słów na wiatr.
          nie czuj się winna, to ja nie upilnowałem urządzenia nadawczo-odbiorczego i nie
          przejmuj się głosami innych którzy Cię krytykują.
          sorki że wyszlo jakoś nijak.
          btw. miło znów widzieć Cię na GG ;)))))
          • serta :))) 27.10.04, 14:34
            nawzajem :)
    • frustrat Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 25.10.04, 13:25
      Tutaj moja też!!!!!
    • Gość: zblazowany [...] IP: 195.116.22.* 25.10.04, 14:18
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • m_73 APEL 25.10.04, 15:58
      Jako pierwszy, który skrytykował Sertę pozwalam sobię również jako pierwszy zaapelować: dajcie już spokój, dziewczyna przeprosiła, przyznała rację że forum to nie najlepsze miejsce na wywlekanie pewnych spraw. Nie kopcie leżącego.
      • Gość: zblazowany Re: APEL IP: 195.116.22.* 25.10.04, 16:24
        sama zaczela
        jej problem
        nie trzeba bylo dupy facetowi zawracac (albo sobie facetem)
        moze gosc mial juz ulozone zycie
        ale baby sa mega naiwne
        • serta :) 25.10.04, 16:48
          Czlowieczku ... oszalales najwyrazniej,bo wypowiadasz sie tak,jakbym co
          najmniej rozbila czyjes malzenstwo,albo dala sie oszukac oszustowi
          matrymonialnemu.Rozumiem,ze czytanie ze zrozumieniem jest problemem wielu
          ludzi,ale,jezeli nie rozumiesz do konca o czym jest mowa,to moze sie po prostu
          nie udzielaj? Wiem,ze masz satysfakcje z tego,ze mi dokopiesz w chwili kiedy
          okazuje sie,ze kultura to ja sie nie popisalam,ale w tym momencie stajesz sie
          smieszny - zwroce Ci uwage o co mi chodzi,bo moze nie pojmujesz:
          > moze gosc mial juz ulozone zycie - a nawet gdyby,to czy to oznacza,ze taki
          czlowiek nie ma juz prawa do zawierania nowych znajomosci? Chcialbys miec przy
          boku kobiete,ktora nie pozwala Ci miec kolegow i kolezanek,ktora wydzwania z
          obelgami do Twoich znajomych? Albo chcialbys,aby Twoja eks sie tak
          zachowywala? - majac pretensje o to,ze w zyciu jej sie nie ulozylo,niszczyla
          zycie innych - tylko nie umiem pojac jak to jest mozliwe,ze mezczyzna nie
          potrafi upilnowac takiej kobiety.
          > ale baby sa mega naiwne - naiwne? To oznacza,ze maja sie wystrzegac
          poznawania nowych ludzi? Nie wiem co jest naiwnego w tym,ze utrzymuje
          znajomosci z ludzmi z forum.Jedyna dziwna rzecz w tej historii,to to,ze obrywa
          mi sie za cos z czym nie mam nic wspolnego.
          • Gość: Krytyk Re: :) IP: *.crowley.pl 25.10.04, 17:00
            Dlaczego się tłumaczysz?, przecież niczego nie zrobiłaś. Nie ma sensu
            kontynuować tego watku. Jak ktoś będzie chciał to zawsze zinterpretuje twoje
            słowa tak jak mu pasuje. Trudno i już.
            A póki co świeci piękne jesienne słońce.
            • serta :))) 25.10.04, 17:02
              ... bo dalam sie sprowokowac ;)
              Masz racje,jest pieknie,nie ma sensu juz sie nad tym rozwodzic.Zaluje
              jedynie,ze watek rozwinal sie za plecami Rafala,ale mam nadzieje,ze sie pojawi
              predzej czy pozniej.Pozdrawiam.
          • Gość: zblazowany Re: :) IP: 195.116.22.* 26.10.04, 12:02
            ales mi dziewuszko dogadala
            strac sie bac
            nie, nie chcialbym miec zony, ktora zawraca sobie (vel soba)dupe innym facetem -
            skoro o to pytasz
            jak juz mowisz, ze wydzwania do ciebie ex kogos tam - to troche malo
            prawdopodobne, zeby "ex" miala dostep do telefonu naszego podmiotu lirycznego
            wiec i tak jestes dla mnie glupia mala szara gaska
            ktora na dodatek chce absorbowac wszystkich dookola
            obrywasz po uszach - bo zaczelas watek, ktory nie powinien sie tu znalezc
            sorry
            i nie oszalalem - to nie ja wstawiam na FK watki "na wspolczucie"
            i pisz co chcesz
            wg mnie jestes powalona
            to tyle
          • Gość: zblazowany Re: :) IP: 195.116.22.* 26.10.04, 12:07
            a poza tym jakie ty masz slowo?
            napisalas, ze to twoja ostatnia wizyta tutaj
            to co tu jeszcze robisz poczwarko?
    • vertigo5 Re: obawiam się,że to moja ostatnia wizyta tutaj 27.10.04, 14:40
      a ja mam nadzieję, że moja jest jedną z pierwszych lecz nie ostatnich :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka