Dodaj do ulubionych

Sapkowski jest WIELKI

13.05.02, 18:03
Sapkowski jest WIELKI! Przeczytałem (już dawno) całą sagę i opowiadania o
Wiedźminie i moim zdzniem - te książki są wspaniałe. Trzeba być naprawdę
WIELKIM człowiekim, żeby stworzyć tak wspaniały świat i bohaterów...choć co do
końcówki, to miałbym małe pretensje. Sapek dał mi dowód WIELKOŚCI. Baaardzo
spodobała mi się jego odpowiedź w wywiadzie (ostatni magazyn GW):

GW: "Najnowsza powieść porusza szalenie aktualny dzisiaj temat, jak być
jednocześnie Polakiem i Europejczykiem."

Sapkowski: "Z tej Europy w dalszych rozdziałach lekko będę podkpiwać, ale
owszem, jest tutaj ciągłe zderzenie między takimi wartościami. Nie chciałbym,
żeby w książce to było wykładane ex cathedra, ale prywatnie uważam, że na
naszych oczach Europa leczy się z bolesnego wrzodu, który narastał przez
ostatnie setki lat. To wrzód szowinizmów, granic, paszportów, wiz, walut,
wszystkich tych rzeczy wynalezionych w XIX wieku, kiedy carska Rosja jako
pierwsza postawiła szlabany na swoich granicach i wprowadziła paszporty jako
warunek ich przekroczenia. I nagle w Europie zaroiło się od przejść
granicznych, urzędów celnych i blokad ekonomicznych. Takich rzeczy nie było w
średniowieczu. Każdy wiedział, jakiemu panu płaci feudalną daninę, to
wystarczało. Granice - jeśli w ogóle jakieś - przebiegały na górskich
grzbietach czy trudnych do przekroczenia rzekach. Ale jaki jest sens robić
granicę w dolinie?

Zawsze mnie śmieszy, gdy ktoś teraz straszy, że Europa coś nam "zabierze".
Kiedy w Łodzi stoi sobie ruina fabryki z powybijanymi szybami i interesują się
nią tylko bezpańskie koty, wszystko jest w porządku. Ale jeśli przyjedzie tu
Niemiec, uruchomi w tej fabryce produkcję i zatrudni ludzi - to nagle się uważa
za narodową klęskę. Ale ten proces jest nie do powstrzymania - szlabany na
granicach, budki strażnicze, paszporty, wizy, waluty - po prostu nie mają już w
Europie racji bytu."

W taki prosty, interesujący sposób ujął zagadnienie jakże ważne i trudne dla
Polaków.

Obserwuj wątek
    • an-nah Re: Sapkowski jest WIELKI 13.05.02, 19:18
      O, tak, wielki jest niewątpliwie, ale potrafi ubliżać
      swoim czytelnikom, oj potrafi... Niesympatyczny facet,
      choć świetny pisarz.
      • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI 13.05.02, 19:28
        heh, ja jego ani jego ksiazek nie trwaie. a komu i czemu
        naublizal?

        wlasnie... cos Cie dawno nie widuje na zadnych forach - na
        sf prawie Cie nie ma, zreszta trudno sie dziwic, rozpetalo
        sie pieklo ;), tutaj tez... niesamowite jak ludzie potrafia
        byc zlosliwi...
        • an-nah Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 10:11
          Sapek robi aluzje do niskiego poziomu wykształcenia
          swoich czytelników - przyjdź na jakikolwiek konwent, na
          którym będzie spotkanie z tym panem, to się przekonasz ;)

          Na forach mnie nie ma, bo przygotowuję siebie i
          koleżankę do ustnego polskiego, poza tym mam Niemkę z
          wymiany mojego brata... Właśnie, muszę iść się dalej
          uczyć ;) Po poniedziałku wracam na dobre.
          • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 10:29
            może po prostu nie umizguje sie do czytelników? to raczej plus; lepiej niż
            miałby robić z siebie Piotrusia Pana, wiecznego nastolatka, który jest cool,
            kuma bazę i smarzy trawę. czytam Sapka od chwili jego debiutu i wiem jedni: bez
            odpowiedniego pozimu wykształcenia nie da się wyłapac wszystkiego, co napisał.
            jego książki roją się od cytatów i parafraz, można u niego znaleźć mnóstwo
            odwołań do ikon kulturowych. Krótko: mało wiesz, mało rozumiesz. a wtedy
            zostaje tylko akcja.
            • Gość: skuter70 Re: Sapkowski jest WIELKI IP: *.autocomp.com.pl / 192.168.0.* 15.05.02, 10:54
              m.in napisał(a):


              > odpowiedniego pozimu wykształcenia nie da się wyłapac wszystkiego, co napisał.
              > jego książki roją się od cytatów i parafraz, można u niego znaleźć mnóstwo
              > odwołań do ikon kulturowych. Krótko: mało wiesz, mało rozumiesz. a wtedy
              > zostaje tylko akcja.

              a ja glupi myslalem, ze to wszystko jest proste niczym trzonek od halabarday.
              a analogia miedzy wampirem a alkoholikiem wprost powalila mnie na kolana:)

              • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 11:05
                ja nie piszę że Sapek jest WIELKI i wszystko co napisał zwala z nóg
                po prostu bronię autora, który być może chce - za pomocą tego co pisze -
                "porozmawiać" z czytelnikiem, który wie, bo też czytał te same książki.
                cytaty z bajek, czy alkoholowe dygresje nie wymagają wielkiej wiedzy,
                ale żeby na przykład zrozumieć dlaczego w opowiadaniu "W leju po bombie"
                czytamy o generale Żeligoviciusie trzeba miec wiedze na poziomie przynajmniej
                gimnazjum (nie znam programu nauczania, ale wydaje mi się, że "to" już powinno
                być).
            • Gość: Dyzio WIELKI NIE WIELKI - POLSKI ZYDOWI NIE ODDAWAJ! IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 19.05.02, 11:58
              m.in napisał(a):

              > może po prostu nie umizguje sie do czytelników? to raczej plus; lepiej niż
              > miałby robić z siebie Piotrusia Pana, wiecznego nastolatka, który jest cool,
              > kuma bazę i smarzy trawę. czytam Sapka od chwili jego debiutu i wiem jedni: bez
              >
              > odpowiedniego pozimu wykształcenia nie da się wyłapac wszystkiego, co napisał.
              > jego książki roją się od cytatów i parafraz, można u niego znaleźć mnóstwo
              > odwołań do ikon kulturowych. Krótko: mało wiesz, mało rozumiesz. a wtedy
              > zostaje tylko akcja.


              Calkiem slusznie. A co do "Europy" - jak to ludziom wytlumaczyc, ze po pol wieku
              niewoli i eksploatacji Polaska jest druga Boliwia. Turcy nie wpuszczaja obcy
              kapital, bo z nim idzie zydowski wyzysk. Dlaczego chcecie skapitulowac przed
              globalistom? W 39 r. caly narod ruszyl do boju, a teraz gotowi sa oddac wszystko
              bez jednego strzalu!

              Dlaczego wybrales na prezydenta Zyda, Polaku? Dlaczego twoj rzad jest zydowski?
              Dlaczego nie domagasz sie wyrzucenia Zydow z Polski?

              www.papurec.org/
              www.ihr.org/index.html
              pubweb.acns.nwu.edu/%7eabutz/
              www.noontidepress.com/index.html
              www.lebensraum.org/index.html
              www.hoffman-info.com/
              www.revisionism.com/
              codoh.com
              www.normanfinkelstein.com/
              www.blacksandjews.com/
              homepage.mac.com/lsf/

              PAŃSTWO W PAŃSTWIE - ŻYDZI W POLSCE
              Lista znanych Żydów mających wpływ na rządy w Polsce

              1. Jacek AMBROZIEWICZ szef URM u Mazowieckiego
              2. Boguslaw BAGSIK aferzysta, ukradł.5 mln.dol.
              3. Leszek BALCEROWICZ V-Premier, Min. Finansów
              4. Ryszard BUGAJ Przew.UP-zbiorow żyd.-kom.
              5. Zbigniew BUJAK Unia Pracy, agent w NSZZ "Solidarność"
              6. Juliusz Jan Braun Unia Wol., Przew.Sejm.Kom.Kult.
              7. Michal BONIN Min.Pracy, liberał
              8. Bogdan BORUSEWICZ Unia Wolności
              9. Jan Krzysztof BIELECKI b.Premier RP, Unia Wolności
              10. Marek BOROWSKI V-Premier, Minister Finansów
              11. Andrzej CELINSKI Unia Wolności
              12. Jerzy CIEMNIEWSKI Unia Wolności
              13. Elzbieta CHOJNA-DUCH V-Minister Finansów
              14. Wieslaw CHRZANOWSKI b. Marszałek Sejmu, przew.ZChN
              15. Izabela CYWINSKA b. Min. Kultury
              16. Kazimierz DEJMEK Minister Kultury
              17. Ludwik DORM V-Przew. Poroz. Centrum
              18. Andrzej DRAWICZ b. Prezes Radiokomitetu
              19. Marek EDELMAN sztandarowa postać dział. Żydów
              20. Lech FALANDYSZ z-ca Szefa Kancelarii Prezydenta
              21. Dariusz FIKUS Red. Nacz.”RZECZYPOSPOLITA”
              22. Władysław FRASYNIUK Unia Wolności
              23. Aleksander GAWRONIK aferzysta
              24. Bronisław GEREMEK U.W. główny ideolog „antypolonizmu”
              25. Hanna GRONKIEWICZ-WALZ Prez. Narod. Banku Polskiego
              26. Aleksander HALL Przew. Partii Konserwatywnej
              27. Bogdan JASTRZĘBSKI Wojewoda Warszawski
              28. Andrzej JONAS Przew. Unii Wydawców Prasy
              29. Jaroslaw KACZYŃSKI Przew. Porozumienia Centrum
              30. Lech KACZYŃSKI b.Prezes Najw.Izby Kontroli
              31. Wiesław KACZMAREK Min.Przekszt.Własnościowych
              32. Stefan KAWALEC b. Dyr.w Min.Finans. Bank Śląski
              33. Bronisław KOMOROWSKI b. Wicemin. Obr. Narodowej
              34. Marian KRZAK Przew. Zw. Banków Polskich
              35. Piotr NOWINA KONOPKA Unia Wolności
              36. Waldemar KUCZYŃSKI b. Min.Przek .Własności
              37. Zofia KURATOWSKA V-Marszałek Sejmu U.W.
              38. Jacek KUROŃ 1948 Szczecin likw. ZHP, członek KC PZPR,
              organizator czerwonego harcerstwa
              39. Krzysztof KOZŁOWSKI b. Minister Spraw Wewnętrznych
              40. Aleksander KWAŚNIEWSKI były czł. KC PZPR, przew.SLD
              41. Barbara ŁABUDA Unia Wolności
              42. Jan LITYŃSKI Unia Wolności
              43. Bazyli LIPSZYC b. doradca Min.Finansów
              44. Janusz LEWANDOWSKI b. Min. Przekszt. Własn.
              45. Wojciech MANN właściciel Radia KOLOR
              46. Ewa LETOWSKA b. Rzecz. Praw Obywatelskich
              47. Maciej LETOWSKI zastępca red. naczelnego ŁAD-u
              48. Krzysztof MATERNA współwłaściciel Radia „KOLOR
              49. Tadeusz MAZOWIECKI b.Prem., b.Przew. Unii Wolności
              50. Adam MICHNIK Red. Nacz. „GAZETY WYBORCZEJ”
              51. Wojciech MACIĄG b. Wiceminister Finansów
              52. Aleksander MAŁACHOWSKI V-Marszałek Sejmu,Unia Pracy
              53. Witold MODZELEWSKI Wiceminister Finansów
              54. Tomasz NAŁĘCZ Unia Pracy
              55. Piotr NAJMSKI Przew.Klubu Atlantyckiego
              56. Marek NOWICKI Kom. Hel. Praw Człowieka
              57. Małorzata NIEZABITOWSKA b.Rzecz.Pras.Mazowieckiego
              58. Michał OGÓREK twórca „antypolonizmu”
              59. Janusz ONYSZKIEWICZ b. Min.Obr.Nar., Unia Wolności
              60. Jerzy OSIATYŃSKI b. Min. Finansów,Unia Wolności
              61. Daniel PASSENT publicysta
              62. Aleksander PASZYŃSKI b. Minister Budownictwa
              63. Andrzej POTOCKI Rzecz.Pras. Unii Wolności
              64. Danuta PIONTEK byznesmenka, Part.Suchock.
              65. Mieczysław RAKOWSKI b.I.Sekr.PZPR, b.Prem.PRL
              66. Alicja REICH-MODLIŃSKA prezenterka w TVP
              67. Jan Maria ROKITA b. szef URM, Unia Wolnośc




              • Gość: Dyzio WIELKI NIE WIELKI SAP - POLSKI ZYDOWI NIE ODDAWAJ! IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 19.05.02, 12:01
                68. Wieslaw ROZLUCKI Prezes Giełdy Pap. Wartościowymi
                69. Jan RUTKIEWICZ Burmistrz W-wa Śródmieście
                70. Tadeusz ROSS twórca „antypolonizmu”
                71. Ireneusz SEKUŁA aferzysta, b. V-Premier PRL-u
                72. Ernest SKALSKI z-ca Red.Nacz. „GAZETY WYBORCZEJ”
                73. Krzysztof SKUBISZEWSKI b. Min. Spraw Zagranicznych
                74. Marek SIWIEC Krajowa Rada Radiofonii I TVP
                75. Andrzej SZCZYPIORSKI Literat, twórca „antypolonizmu”
                76. Hanna SUCHOCKA b. Premier, Unia Wolności
                77. Marcin ŚWIĘCICKI b.czł.KC PZPR,Prez.W-wy, UW
                78. Jacek SERYUSZ-WOLSKI Integracja d/s Europejskich
                79. Tadeusz STRYJCZYK b.Min.Przem.,doradca Suchockiego
                80. Grażyna STANISZEWSKA Unia Wolności
                81. Szymon SZURMIEJ Przew.Sw.Federacji.Żydów Polskich
                82. Anna SZUILC Prezenterka TVP
                83. Ewa SPYCHALSKA Przewodn. OPZZ
                84. Jacek TAYLOR Unia Wolności
                85. Jerzy TUROWICZ sztandarować Żydów w Polsce
                86. Witold TRZECIAKOWSKI b.Min.w rządzie Mazowieckiego
                87. Jerzy URBAN b.Przew.Radiokom.,b.Rzecz.Pras.rządu
                PRL,red.nacz.tygodnika „NIE”
                88. Kazimierz UJAZDOWKI Koalicja Konserwatywna
                89. Janusz WAISS współwłaściciel Radia "ZET"90
                90. Piotr WIERZBICKI red. nacz. „GAZETY POLSKIEJ”
                91. Andrzej WIELOWIEJSKI Unia Wolności
                92. Henryk WUJEC Unia Wolności
                93. Andrzej WOYCIECHOWSKI właściciel Radia „ZET"
                94. Wojciech ZIEMBINSKI Str.Wiern.Rzeczypospolitej agentura żydowsko -
                niemiecka
                95. Andrzej ZAREMBSKI b. Rzecz.Pras.Kr.Rady Rad.i TVP
                96. Andrzej ZOLL Przew. Trybun. Konstytucyjnego
                97. Antoni MACIEREWICZ b. Min.Spr.Wew., Przew. Ak.Pol.

                Listę sporządzono na podstawie Kartoteki Ludności Centralnego Biura Adresów MSW.
                Nr arch.: 1/6526/1; Data Arch.: 9.07.1984r.; Organ Rej.: Wydz. III-2SUSW W-wa;
                Nr Rej:. 14750-99;Data Rej.: 29.06.1969r.

                "Mądry Żyd to zakonspirowany Żyd. Zdemaskowany Żyd to głupi Żyd."
                (Talmud)
                • mikolaj7 jak mozna bc takim...? 19.05.02, 12:44
                  ... imbecylem? czy te zydofoby i zydofile z forum swiat,
                  inof dnia i kraj musza rozpierniczac sie po calym forum?
                  won mi stad!
          • Gość: Thinka Re: Sapkowski jest WIELKI IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 17.05.02, 08:21
            Moja Niemka wyjechała dzisiaj rano :( A Sapka czytałam chyba wszystko co ma
            związek z Wiedźminem.
    • Gość: skuter Re: Sapkowski jest WIELKI IP: *.autocomp.com.pl / 192.168.0.* 15.05.02, 10:59
      yogy napisał(a):

      > Sapkowski jest WIELKI

      sapkowski napisal kilka fajnych opowiadan a potem poszedl w ilosc (czyt. szmal)

      > ostatnie setki lat. To wrzód szowinizmów, granic, paszportów, wiz, walut,
      > wszystkich tych rzeczy wynalezionych w XIX wieku,

      ????????:)

      >Granice - jeśli w ogóle jakieś - przebiegały na górskich
      > grzbietach czy trudnych do przekroczenia rzekach. Ale jaki jest sens robić
      > granicę w dolinie?

      dokladnie taki sam jak na rzece albo w gorach
      • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 11:07
        Gość portalu: skuter napisał(a):

        > > ostatnie setki lat. To wrzód szowinizmów, granic, paszportów, wiz, walut,
        > > wszystkich tych rzeczy wynalezionych w XIX wieku,
        >
        > ????????:)

        co się dziwisz? w średniowieczu nie było granic takich, jakie znamy
        • jottka Re: gonzo jako taki 15.05.02, 11:10
          Skuter, co Ty tu robisz?!! Kulturalnych dyskusji Ci się zachciewa? A może po
          nauki do źródła przyszedłeś i też sobie chciałbyś coś porwać?!

          Sio do domu :)))
          • m.in Re: gonzo jako taki 15.05.02, 11:11
            to na pewno Twój skuter?
            • jottka Re: gonzo jako taki 15.05.02, 11:19
              Jak się loguje z autocompu, nasz ci on :)))
              • m.in Re: gonzo jako taki 15.05.02, 11:21
                pogoniłaś go i nie dowiem się, czy wie o co chodzi z generałem Zeligoviciusem
                :(((((((((
                • jottka Re: gonzo jako taki 15.05.02, 11:28
                  A z całą pewnością, mimo marudzenia lotne to chłopię :))) Ale ja na ten
                  przykład nie przepadam za Sapkowskim, bo buduje swoje powieści ze zużytych
                  klocków, chocby i znaczonych. Za to obóstwiam Pratchetta :)))
                  • m.in Re: gonzo jako taki 15.05.02, 11:49
                    nie ma obowiązku czytania Sapka :)
                    niestety trudno o współczesną literaturę, czy szerzej: produkcję kulturalną,
                    która nie byłaby w jakiś sposób wtórna.
                    Stąd się zresztą wziął ten cały postmodernizm: nie mamy nic nowego to bawmy się
                    starymi klockami i pomrugajmy trochę okiem do kumpli z placu zabaw
                    • Gość: jottka Re: gonzo jako taki IP: *.net.autocom.pl 15.05.02, 11:57
                      Chodziło mi nie o postmodernę, tylko o fakt, że Sapkowski jest autorem
                      przyzwoitych powieści lit. popularnej, tzw. be-klasy :)), a gdzieniegdzie
                      usiłuje się robić z niego wieszcza na miarę Joyce'a i Mickiewicza zarazem.

                      Konstruuje powieści wg przewidywalnych scenariuszy, postaci też mieszczą się w
                      ściśle zakreślonym konwencją typie, "mruganie okiem" często robi wrażenie
                      protekcjonalnego (patrzcie, jak to się intelektualnie bawimy), ale te aluzje
                      nie odsłaniają jakichś trzecich głębi. Widać, że tu nawiązuje do Andersena, a
                      tu do "Trzech budrysów", tylko co z tego?

                      Muszę lecieć, chętnie podyskutuję wieczorem :)))
                      • m.in Re: gonzo jako taki 15.05.02, 12:09
                        Gość portalu: jottka napisał(a):
                        > usiłuje się robić z niego wieszcza na miarę Joyce'a i Mickiewicza zarazem.
                        to raczej powinien yogy sie wypowiadac, bo to on zaczął :)
                        oczywiście masz rację - są to po prostu przyzwoite czytadła. I chwała mu za to,
                        bo niewielu ich jest.
                        > Widać, że tu nawiązuje do Andersena, a tu do "Trzech budrysów", tylko co z tego?
                        nic, czyta się
                        mnie Sapkowski bawi, nie szukam w nim żadnej mądrości, czy trzeciego dna
                        a i nie sądzę, żeby on aspirował do roli władcy dusz
                        on pisze, my czytamy :)
                        > Muszę lecieć, chętnie podyskutuję wieczorem :)))
                        ha, nie uda się. w piątek zarzuciłas mi, że "cudzosiecię". pamiętasz?
                        pzdr
                        m.in
                        PS, o co chodzi z tym gonzem w tytule? tak ni z gruszki, ni z pietruszki :)
                        • skuter70 Re: gonzo jako taki 15.05.02, 12:17
                          m.in napisał(a):


                          > PS, o co chodzi z tym gonzem w tytule? tak ni z gruszki, ni z pietruszki :)

                          to jest wlasnie trzecie dno:)
                          trzebabylo chodzic do gimnazjum:)
                • skuter70 Re: gonzo jako taki 15.05.02, 12:15
                  m.in napisał(a):

                  > pogoniłaś go i nie dowiem się, czy wie o co chodzi z generałem Zeligoviciusem
                  > :(((((((((

                  do gimnazjum nie chodzilem wiec nic mi to nie mowi:)
                  slyszalem o gen. L. Zeligowskim ale i to nie w szkole
            • skuter70 Re: gonzo jako taki 15.05.02, 12:12
              m.in napisał(a):

              > to na pewno Twój skuter?

              wcale nie jestem jej- jejstem wolny prawie jak wzorowy europejczyk
        • skuter70 Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 12:10
          m.in napisał(a):

          > Gość portalu: skuter napisał(a):
          >
          > > > ostatnie setki lat. To wrzód szowinizmów, granic, paszportów, wiz, wa
          > lut,
          > > > wszystkich tych rzeczy wynalezionych w XIX wieku,
          > >
          > > ????????:)
          >
          > co się dziwisz? w średniowieczu nie było granic takich, jakie znamy

          nie bylo takich _szczelnych_ granic bo panstwo bylo za slabe zorganizowane,
          poza tym byly rozne waluty, byly rozne bariery ekonomiczne, a wiekszosc ludnosci
          to byli chlopi panszczyzniani przypisani do ziemi wiec po co im paszporty jesli i
          tak nie mogli opuscic miejsca zamieszkania:)
          nie ma sie co odwolywac do "rewelacyjnych" czasow sredniowiecza

          • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 12:26
            skuter70 napisał(a):
            > nie bylo takich _szczelnych_ granic bo panstwo bylo za slabe zorganizowane,

            nie było potrzeby granic, stawiało się szlaban na moście i brało myto, czyś
            Niemiec, Arab czy Żyd - płać i szerokiej drogi

            > poza tym byly rozne waluty,

            oparte na złocie i srebrze, kupowało się wg wagi kruszcu, można więc było
            wykorzystywac swoją walutę wszędzie, gdziekolwiek sie było

            > byly rozne bariery ekonomiczne,

            na przykład??? masz na myśli prawo składu? to nie ma nic wspólnego z granicami
            chyba, że piszesz o odleglościach, których pokonanie było barierą ekonomiczną

            >a wiekszosc ludnosc i to byli chlopi panszczyzniani przypisani do ziemi wiec po
            co im paszporty jesli i tak nie mogli opuscic miejsca zamieszkania:)
            w Polsce szlachta stanowiła około 13 procent, mieszczaństwo drugie tyle + Żydzi
            - też nie potrzebowali paszportów
            w kwestii chłopów: całkowita porażka. jak chłop zwiał "od Pana" to właśnie dzięki
            temu, że nie było paszportów czy dowodów mógł sobie "wyemigrować" i zacząc nowe
            życie np na Ukrainie, inna sprawa, czy w ostatecznym rozrachunku zarabiał na tym
            czy tracił... w XV - XVI wieku wielu chłopów było bardzo bogatych (handel zbożem)
            tzw "pańszczyna" stanowiła parę dni w roku

            > nie ma sie co odwolywac do "rewelacyjnych" czasow sredniowiecza

            ustalenia historyków mówią, że nie było tak źle, jak się wydaje z peerelowskiej
            literatury; było inaczej
            mediewiści akurat są zachwyceni tym okresem, np bogactwem życia duchowego czy
            prostotą funkcjonowania (państw, grup społecznych)

            widac Sapkowski lubi tę epokę. Wolno mu, tak jak Tobie wolno lubić np nasze czasy
            • skuter70 Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 13:03
              proponuje wrocic do zrodel czyli tekstu "wielkiego" Sapkowskiego, ktorego
              zdaniem wszelkie ograniczenia wymyslono w XIX w a UE to powrot do zrodel, do
              stanu ogolnej szczesliwosci.
              granice, bariery gospodarcze, szowinizmy sa stare jak swiat, a to ,ze kiedys
              byly na mniejsza skale wynika z roznic cywilizacyjnych - panstwo w XVIw po
              prostu nie bylo w stanie wydac wszystkim paszportow, umiescic w ewidencji,
              nadac, pesel , nip i diabli wiedza co jeszcze ani uszczelnic granic itp.

              a UE to _gigantyczna_biurokracja (posunieta do ewidencji calego bydla) a co za
              tym idzie intensywna kontrola kazdego obywatela.

              Sapkowski NIe jest wielki i cytowany tekst o tym swiadczy:)
              pisze fajne, latwe ksiazki i nie ma co go stawiac na piedestal:)
              fine
              • m.in Re: Sapkowski nie jest WIELKI 15.05.02, 13:11
                acha, UE to biurokracja: nie ma sporu
                poza tym patrz tytuł i inne MOJE posty!
                na koniec: YOGY weź się do roboty i broń Sapka! Ty napisałeś, że jest wielki!
          • skuter70 odszczekuje 15.05.02, 12:28
            skuter70 napisał(a):

            to o chlopach panszczyznianych

            ale za to przypomnialem sobie o szowinizmach:)
            przypominam , ze Zydow bito od niepamietnych czasow:) a potem doszly jeszcze
            wojny religijne
            • m.in Re: odszczekuje 15.05.02, 13:08
              Właśnie! Prostota! Wtedy było jasne: innowierca (nie daj borze poganin) = zły
              Nasz (katolik, protestant) = dobry (oczywiście protestanci to już nie
              średniowiecze)
              a teraz... :)))
              Akurat w Polsce Żydów najmniej bito. Co ciekawe bogatsi Żydzi płacili za wiele
              wojen. Exemplum: słynny skarb w Środzie śląskiej.
              Wtedy: ludzi mało zabijano, bo goniono ich do roboty więc byli "w cenie"
              Teraz: ludobójstwo - Lenin, Stalin, Hitler, Pol Pot et consortes.
              pozdrawiam, piekne słoneczko dzisiaj w Krakowie :)
    • skuter70 Yogi!!! 15.05.02, 14:22

      zgadzam sie z Toba co do Wiedzmina:)

      ps
      yogi napisal:
      We Wrocławiu nie byłem, ale spodobał mi się nawet Szczcin:-)

      :))
      • yogy re: 15.05.02, 15:54
        Nie zaglądałem na ten wątek, bo jakoś mi zniknął z pola widzenia.
        Otóż ja na temat Sapkowskiego wypowiadam się tylko w obrębie jego sagi i dwóch
        tomów opowiadań o Wiedźminie. Mówię, że jest wielki, bo baaaaaardzo spodobał mi
        się świat i bohaterzy jakich stworzył. Nie znaczy to, że Sapkowski jest dla
        mnie jak guru i gdy go zobaczę, zaczne go na rękach nosić.
        Nie wiem jaki on jest w kontaktach "na żywo", więc na ten temat nie pogadam z
        nikim.

        Tutaj dużą rolę pełni przecież interpretacja. Wielu jest takich, którzy odrazu
        książkę interpretują z pkt. widzenia politycznego. Z pkt. widzenia polityki,
        która była 10 lat temu. Ja do tego nie mam prawa, a z m.in o Genaerale
        Zeligowskim nie pogadam:-)

        Ja mam Sapka bronić? Mogę go bronić, jeżeli chodzi o sagę:-)))

        Także ta jego Wielkość ma granice:-)

        m.in pisał, że to takie ot czytadło - to napisz lepsze:-))))
        (to taki żart - masz prawo do jakiejkolwiek opinii na jakikolwiek temat:-)))


        PS.skuterze70, każdemu się może zdarzyć, że wstukując swoje wypociny - pomyli
        się! Chodziło oczywiście o S z c z e c i n :-)))))))
        • mikolaj7 Re: re: 15.05.02, 17:48
          yogy napisał(a):

          > Nie zaglądałem na ten wątek, bo jakoś mi zniknął z pola widzenia.
          > Otóż ja na temat Sapkowskiego wypowiadam się tylko w obrębie jego sagi i dwóch
          > tomów opowiadań o Wiedźminie. Mówię, że jest wielki, bo baaaaaardzo spodobał mi
          >
          > się świat i bohaterzy jakich stworzył.

          najlepszy swiat i bohaterzy (omijajc tolkiena i jego opasle
          tomy poswiecone Ardzie) to swiat Magic: the Gathering !!!
          :)))
          • yogy Re: re: 15.05.02, 17:54
            Będę musiał jeszcze spróbować Sapkowskiego w RPG:-)
            • mikolaj7 Re: re: 15.05.02, 18:11
              yogy napisał(a):

              > Będę musiał jeszcze spróbować Sapkowskiego w RPG:-)

              a jest takowy? ja juz czytalem o karcianym warhammerze
              40000...
        • skuter70 Re: re: 16.05.02, 07:52
          yogy napisał(a):


          >
          > PS.skuterze70, każdemu się może zdarzyć, że wstukując swoje wypociny - pomyli
          > się! Chodziło oczywiście o S z c z e c i n :-)))))))

          alez ja jako skuter wyjatkowo bystry oczywiscie zalapalem, ze to literowka.:)
          w kazdym razie tak trzymac:)
          postrufka ze szczecina:)
    • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków ŻAŁOSNY 15.05.02, 18:28
      nie zabieraj glosu w temacie, o ktorym nie masz pojecia.
      wiesz ty w ogole co o sf-fantasy?
    • peteen Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 18:37
      przepraszam za brak wiedzy w powyższej materii... ale co to jest sapkowski ?
      :)))
      • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI 15.05.02, 18:50
        ktos, kto zrobil kase na fanach fanatstyki :P

        ja nie jestem specem, bo czytalem tylko urywki i mnie nie
        porwaly...
        • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI 16.05.02, 02:15
          m7 znowu gadasz z sepem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          uduszę cię na majowce!!!!! tymi recami!!!!!!
          • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI 16.05.02, 14:14
            uderzyl w czule miejsce, gdyby nie to, ze watek o fantasy
            nie ruszylbym go.
        • albrecht1 Re: Sapkowski jest WIELKI 17.05.02, 21:58
          mikolaj7 napisał(a):

          > ktos, kto zrobil kase na fanach fanatstyki :P
          >
          > ja nie jestem specem, bo czytalem tylko urywki i mnie nie
          > porwaly...

          Mnie porywa całość od 16 lat i jestem gotów wydać kolejne pieniądze, jeśli tylko
          bedzie to równie dobre jak dotychczas.

    • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków ŻAŁOSNY 15.05.02, 18:47
      to zes strzelil! o czym chcesz wiedziec? star trek, star
      wars, odyseja kosmiczna, matrix, lotr, silamrillion,
      niedokonczone opowiesci, narnia, utopie, shannara,
      potter, magic the gathering, no co?
    • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków ŻAŁOSNY 15.05.02, 18:52
      separatysci_limanowscy napisał(a):

      > Trochę długo zajęło ci przepisywanie tych tytułów.

      padla mi przegladarka, bo ciagle parcuje z wirusem. ale
      skoro uwazasz, ze przepisywalem twoja sprawa. widac
      mialem skad.
    • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków ŻAŁOSNY 15.05.02, 19:04
      zalosne. wiedzialem, ze tak bedzie jak trafiasz gdzies na
      madrzejszego od seibie to sie tak wykrecasz. bo nic nie
      wiesz o sf i mozesz mi tu naskoczyc. nawet do piet mi nie
      dorastasz i cie to boli. idz, zyj w swoim zaciemnieniu.
    • mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków ŻAŁOSNY 15.05.02, 19:17
      sorry, ale moje dobrego sampoczucia nie zmacisz.
      chcialbym zobaczyc ciebie. i wierz mi, zobacze niedlugo.
      • yogy Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 15:07
        Mikolaj - z kim Ty gadasz, jeśli można wiedzieć?

        A co do Sapka i RPG, to sapkowski stworzył swój system RPG(to się chyba "oko"
        nazywa), swoje przygody itp. Ja Warhammera:-) nie lubię, bo za dużo danych, za
        dużo wpisywania współczynników itd., ja wolę taki prostsze:-)
        • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 15:27
          hehe posty sepa poszły sie $*^#@(^ i wygląda, że m7 popadł w autyzm :)
          • jottka Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 15:48
            No zawsze jeszcze można założyć, że mikołaj7 prowadząc monolog rozmawia z
            najbardziej fascynującym człowiekiem, jakiego zna :)))

            A Pratchetta nikt nie kocha?
            • yogy Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 15:50
              Prachet też ma zaje***** książki! Też jubię jego książki - o nim nic nie wiem.
              • jottka Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 15:54
                Yogi, poczekaj do wieczora (basen mnie wzywa :)), to Ci przekalkuję linki do
                stron Pratchetta. Poza tym w każdej książce (tj. angielskiej) jest zawsze na
                początku jego krótki życiorys plus działalność. Ostatnio podaje już tylko, że
                żyje "za klawiaturą" :))

                I ja - oczywiście - wielbię "Świat Dysku", Nomy i takie inne to już nie to. A
                wiesz, że w empiku na Rynku jest "Thief of Time"? Najnowsza część serii!

            • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 15:51
              nie jestem nikt :)
              • yogy Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 15:54
                m.in napisał(a):

                > nie jestem nikt :)

                ???
                • m.in Re: Sapkowski jest WIELKI, a Kraków WSPANIAŁY 16.05.02, 16:00
                  patrz post wyżej
                  jakiś NIKT "nie kocha", ja nie kocham, ale wolno mi :)))
                  • jottka Re: Dysk, Dysk :)) 16.05.02, 21:46
                    Teoretycznie Ci wolno, ale żal serce ściska. Powiedz, a nie czytałeś Ty go
                    przypadkiem w tłumaczeniu pana Cholewy? Spora część przecudnych kalamburów
                    ginie, bo rzeczony przekładowca z reguły się nie męczy, by je jakoś
                    ekwiwalentnie oddać po naszemu. Tłumaczy, jak leci i z angielskich
                    dwuznaczników wychodzi polski bezsens.

                    A poza tym zależy też, co czytałeś - ja go wielbię za "Świat Dysku", a nie za
                    ściągnięte z "Pożyczalskich" Nomy.
                    • yogy Re: Dysk, Dysk :)) 16.05.02, 21:59
                      czytałem niektóre książki ze świata dysku w tłumaczeniu pana Cholewy.
                      Przeczytałem (przypadkowo) jakąś książkę Prachetta: "Johny i zmarli" - ale:
                      DYSK GÓRĄ!
                    • an-nah Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 19:43
                      Nyo ;) Moje ulubione postaci to Śmierć (wraz z koniem
                      Pimpusiem) oraz Bagaż. A Cholewa nieźle sobie poradził
                      z tłumaczeniem - przetłumaczyć taką ksiażkę to trudna
                      sztuka.
                      A co z Gaimanem? Napisał wspulnie z Pratchettem "Dobry
                      Omen" i, samodzielnie, "Gwiezdny Pył" i "Nigdziebądź" -
                      obie genialne. A teraz zbieram forsę na "Amerykańskich
                      Bogów" - też się świetnie zapowiadają.

                      Mikołaj 7, poszerzaj swoje horyzonty ;) (tylko się
                      znowu nie obraź ;))
                      • mikolaj7 Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 20:11
                        an-nah napisał(a):

                        > Nyo ;) Moje ulubione postaci to Śmierć (wraz z koniem
                        > Pimpusiem) oraz Bagaż. A Cholewa nieźle sobie poradził
                        > z tłumaczeniem - przetłumaczyć taką ksiażkę to trudna
                        > sztuka.
                        > A co z Gaimanem? Napisał wspulnie z Pratchettem "Dobry
                        > Omen" i, samodzielnie, "Gwiezdny Pył" i "Nigdziebądź" -
                        > obie genialne. A teraz zbieram forsę na "Amerykańskich
                        > Bogów" - też się świetnie zapowiadają.
                        >
                        > Mikołaj 7, poszerzaj swoje horyzonty ;) (tylko się
                        > znowu nie obraź ;))

                        srednio mi sie chce. nie mam kasy, ciezko jest
                        wykombinowac cos na watpliwej jakosci fanatsy, bo
                        pratchetta i sapka na pewno nie kupie. taka awersja.
                        szukam miecza shannary po ksiegarniach, ale nigdzie nie
                        ma. a gwiezdne wojny chwilowo mi sie przejadly.

                        a moze to tylko dzisiejsze samopoczucie...
                        • jottka Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 21:52
                          No wyraźnie marudzisz, mikołaju7 :))) I niesłusznie się do Pratchetta
                          zniechęcasz, bo to nie jest klasyczne fantasy, to są raczej powieści komiczne w
                          fantastycznym sztafażu.

                          A co do przekładów Cholewy - niewątpliwie tłumaczenie sztuką jest trudną, tylko
                          co z tego? Poznałam Pratchetta po polsku, spodobał mi się, zobaczyłam kolejne
                          części po angielsku i nagle mnie olśniło. Rozmaite miejsca dziwnie
                          niezrozumiałe raptownie stały się jasne. Pratchett do szaleństwa lubi zabawy
                          językowe, przeinaczenia, kalambury, co oczywiście utrudnia do niemożliwości
                          przekład. Tym niemniej istnieje zasada, że jeśli czegoś nie da się przełożyć
                          dosłownie, szuka się ekwiwalentu. A Cholewa często nadmiernie ułatwia sobie
                          życie, bo po prostu tłumaczy dosłownie jakiś zwrot, i polska wersja już ani nie
                          jest śmieszna, ani czasem - co gorsza - zrozumiała.

                          I w porównaniu z oryginałem to boli wielbiciela :))) A co do ulubionych
                          postaci, to ja zasadniczo kocham najbardziej tę, o której akurat czytam. Nianię
                          Ogg, Babcię Weatherwax, Greeba, Igora (on chyba nie występuje jeszcze w
                          polskich przekładach), komandora Vimesa, Carrota, Anguę itp. itd. :)))
                          • yogy Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 21:54
                            wg to najlepszy był Jaskier i Regis. Sorry, że nie o Prachecie ale jak ma to
                            być ulubiona postać, to mówię.
                            • jottka Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 21:59
                              No to w takim razie mnie się najbardziej podobał Yogi, jak kradł koszyki
                              piknikowe :)))
                              • yogy Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 22:01
                                jottka napisał(a):

                                > No to w takim razie mnie się najbardziej podobał Yogi, jak kradł koszyki
                                > piknikowe :)))

                                Jak wybierasz się na majówkę, to nie bierz ze sobą drogocennych koszyków!
                              • mikolaj7 Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 22:01
                                jottka napisał(a):

                                > No to w takim razie mnie się najbardziej podobał Yogi, jak kradł koszyki
                                > piknikowe :)))

                                ten maly, bubu chyba, byl lepszy, jakis taki normalniejszy...
                                a moze juz myle te bajki, bo strasznie dawno je ogladalem
                                :D
                                • yogy Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 22:05
                                  Spokojnie. Jak Wam tak bardzo zależy, to powiem tylko tyle - Bubu ma jeszcze
                                  conajmniej 25 lat, by zaistnieć na forum(tak sobie to jakoś obliczyłem:-))!
                                • jottka Re: Kształcić mikołaja!! 17.05.02, 22:05
                                  Bubu to był przyjaciel Yogiego, zasadniczo podziwiał i nieco się obawiał
                                  świetnych pomysłów starszego kumpla :))) Masz braki w wykształceniu klasycznym,
                                  powinieneś się poprawić. Chyba na Cartoonie leci Yogi raz w czas, skorzystaj,
                                  bo potem nie będziesz wiedział, kto Ci kanapki z ciastkami świsnął :))
                                  • mikolaj7 Re: Kształcić mikołaja!! 17.05.02, 22:07
                                    jottka napisał(a):

                                    > Bubu to był przyjaciel Yogiego, zasadniczo podziwiał i nieco się obawiał
                                    > świetnych pomysłów starszego kumpla :))) Masz braki w wykształceniu klasycznym,
                                    >
                                    > powinieneś się poprawić. Chyba na Cartoonie leci Yogi raz w czas, skorzystaj,
                                    > bo potem nie będziesz wiedział, kto Ci kanapki z ciastkami świsnął :))

                                    nie mam satelity ani cyfry. rodzice kiedys oddali i teraz lece
                                    na samych publicznych :(
                                    • jottka Re: Kształcić mikołaja!! 17.05.02, 22:10
                                      No to straszne, rozumiem teraz Twoje przywiązanie do komputera ;))) W takim
                                      razie będziemy pilnować Twojego koszyka przed yogim :))
                                      • yogy Re: Kształcić mikołaja!! 17.05.02, 22:15
                                        mówisz, że Bubu był qmplem Yogiego? Ale i tak był ZNACZNIE młodszy!
                                        • jottka Re: Kształcić mikołaja!! 17.05.02, 22:18
                                          No na pewno nie był jego potomkiem, jeśli to miałeś na myśli. Była wprawdzie
                                          jakaś Yoginka, ale Bubu się z szacunkiem przyglądał romansowym wysiłkom
                                          Yogiego, a nie traktował ją jak mamusię :)))

                                          A poza tym co z tego, że znacznie młodszy? Poprzyjaźnić się z nieletnim nie
                                          wolno? :)))
                                          • yogy Re: Kształcić mikołaja!! 17.05.02, 22:22
                                            Ja już nic nie pamiętam tych odcinków Yogiego na których się wychowałem:-).
                                            Chociaż moja xsywka nie ma nic wspólnego z tą bajką. Właściwie wtedy, kiedy ona
                                            powstała w ogóle o żadnym bajkowym Yogim nie myślałem:-).
                          • mikolaj7 Re: Dysk, Dysk :)) 17.05.02, 22:00
                            jottka napisał(a):

                            > No wyraźnie marudzisz, mikołaju7 :))) I niesłusznie się do Pratchetta
                            > zniechęcasz, bo to nie jest klasyczne fantasy, to są raczej powieści komiczne w
                            >
                            > fantastycznym sztafażu.

                            nie odpowiadaja mi takowe. jestem troche nie w nastroju
                            do czytania, ostatnio zmeczylem lema, konkretnie
                            opowiesci o pirxie (tak na poczatek) i wlasciwie uznalem to
                            za strate czasu, fajny styl, ale zakonczenia takie, ze
                            chcialobyu sie uronic lze nad brakiem finezji i wyobrazni
                            autora. kupie sobie chyba jakies GW. najchetniej czytalbym
                            sobie cykl shannary, ale nigdzie nie ma miecza shannary, a
                            nie bede opuszczal przeciez calej ksiazki :(

                            aha, jeszcze szukam wszedzie odyseji kosmicznej, taaak,
                            to jest dopiero seria, szkoda, ze niedostepna w krakowie :(

                            w rzeczywistosci wole sf od fantasy, tak mi sie
                            przynajmniej wydaje... wiecej ciekawych serii.
                            • an-nah Kształcić mikołaja, oj kształcić ;)) 19.05.02, 09:47
                              mikolaj7 napisał(a):

                              > w rzeczywistosci wole sf od fantasy, tak mi sie
                              > przynajmniej wydaje... wiecej ciekawych serii.

                              Poczytaj sobie Gene'a Wolfe'a, zwłaszcza "Księgę Nowego
                              Słońca" - coś w sam raz na twój gust, a przy okazji
                              przykład książki, która jest równocześnie sf i fantasy.

                              An indoktrynująca wszystkich wokoło ;)
                              • mikolaj7 Re: Kształcić mikołaja, oj kształcić ;)) 19.05.02, 12:37
                                an-nah napisał(a):

                                > mikolaj7 napisał(a):
                                >
                                > > w rzeczywistosci wole sf od fantasy, tak mi sie
                                > > przynajmniej wydaje... wiecej ciekawych serii.
                                >
                                > Poczytaj sobie Gene'a Wolfe'a, zwłaszcza "Księgę Nowego
                                > Słońca" - coś w sam raz na twój gust, a przy okazji
                                > przykład książki, która jest równocześnie sf i fantasy.

                                zobaczy sie. jak bede mial na te ksiazki i jeszcze je znajde
                                to chetnie kupie.

                                >
                                > An indoktrynująca wszystkich wokoło ;)

                                wow, co sie stalo?

                                czy to moze tendencja na forum sf do pisania li tylko o
                                AOTC?
                                • mikolaj7 Re: Kształcić mikołaja, oj kształcić ;)) 19.05.02, 12:38
                                  mikolaj7 napisał(a):

                                  > an-nah napisał(a):
                                  >
                                  > > mikolaj7 napisał(a):
                                  > >
                                  > > > w rzeczywistosci wole sf od fantasy, tak mi sie
                                  > > > przynajmniej wydaje... wiecej ciekawych serii.
                                  > >
                                  > > Poczytaj sobie Gene'a Wolfe'a, zwłaszcza "Księgę Nowego
                                  > > Słońca" - coś w sam raz na twój gust, a przy okazji
                                  > > przykład książki, która jest równocześnie sf i fantasy.
                                  >
                                  > zobaczy sie. jak bede mial na te ksiazki i jeszcze je znajde
                                  > to chetnie kupie.
                                  >
                                  > >
                                  > > An indoktrynująca wszystkich wokoło ;)
                                  >
                                  > wow, co sie stalo?
                                  >
                                  > czy to moze tendencja na forum sf do pisania li tylko o
                                  > AOTC?

                                  mialo byc czy takie indoktrynowane innych jest
                                  spowodowane ww tendencja ;)

                                  • an-nah Re: Kształcić mikołaja, oj kształcić ;)) 19.05.02, 18:29
                                    mikolaj7 napisał(a):

                                    > mikolaj7 napisał(a):
                                    >
                                    > > an-nah napisał(a):
                                    > >
                                    > > > mikolaj7 napisał(a):
                                    > > >
                                    > > > > w rzeczywistosci wole sf od fantasy, tak mi sie
                                    > > > > przynajmniej wydaje... wiecej ciekawych serii.
                                    > > >
                                    > > > Poczytaj sobie Gene'a Wolfe'a, zwłaszcza "Księgę Nowego
                                    > > > Słońca" - coś w sam raz na twój gust, a przy okazji
                                    > > > przykład książki, która jest równocześnie sf i fantasy.
                                    > >
                                    > > zobaczy sie. jak bede mial na te ksiazki i jeszcze je
                                    znajde
                                    > > to chetnie kupie.
                                    > >
                                    > > >
                                    > > > An indoktrynująca wszystkich wokoło ;)
                                    > >
                                    > > wow, co sie stalo?
                                    > >
                                    > > czy to moze tendencja na forum sf do pisania li tylko o
                                    > > AOTC?
                                    >
                                    > mialo byc czy takie indoktrynowane innych jest
                                    > spowodowane ww tendencja ;)
                                    >

                                    Nie, bynajmniej, ja ludzi indoktrynuję w stronę dobrej
                                    literatury. Mam już cztery podopieczne ;)
                                    • an-nah Re: Kształcić mikołaja, oj kształcić ;)) 19.05.02, 18:29
                                      Literatury oczywiście fantastycznej ;)
                                      • mikolaj7 Re: Kształcić mikołaja, oj kształcić ;)) 19.05.02, 18:48
                                        an-nah napisał(a):

                                        > Literatury oczywiście fantastycznej ;)

                                        co sie zalicza do takiej dobrej literatury fantastycznej?
                                        moze, hihi, cykl shannary? takie typowe fantasy, az do bolu
                                        ;)))

                                        a np. ktos-tam z archipelagu? a kontynuacja wladcy?
    • Gość: Moniek Re: Sapkowski jest WIELKI IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 16.05.02, 14:22
      PLAN PERSPETYWICZNY ŚWIATOWEJ FEDERACJI ŻYDÓW

      • wyniszczyć Polskę finansowo;

      • pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów pracy,
      nawet
      tych które przetrwały od 1918 roku;

      • zrujnować rolnictwo, aby 3 miliony rolników emigrowało "za chlebem";

      • "oczyścić" kraj z inteligencji patriotycznej;

      • wyludnić kraj różnymi sposobami do liczby 15 milionów Polaków, którzy będą
      służyć kolonizatorom żydowskim za wyrobników;

      • zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich, aby
      Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w
      resorcie usług i pracy robotniczej na podobieństwo Palestyńczykow pracujących w
      Izraelu.

      • “odzyskać” własność nieruchomości i gruntów dla przyszłych osadników;

      • przygotować zwiększenie ilości osadników żydowskich;

      • najpilniejszą inicjatywą jest wywłaszczenie Polaków z żydowskich "miejsc
      pamięci", a natychmiast z obozu w Oświęcimiu, który stanowi podstawę mitologii
      Religii Holocaustu i jest "miejscem, gdzie uczy się nienawiści" młodzież z
      Izraela.
      (Tomasz Gabiś, “Religia ‘Holocaustu’", periodyk “Stańczyk”, Wrocław nr 2/1997)

      Znajdź więcej informacji:

      www.papurec.org/
      www.geocities.com/capitolhill/senate/8844
      www.ihr.org/index.html
      pubweb.acns.nwu.edu/%7eabutz/
      www.noontidepress.com/index.html
      www.lebensraum.org/index.html
      www.hoffman-info.com/
      www.revisionism.com/
      codoh.com
      www.normanfinkelstein.com/
      www.blacksandjews.com/
      homepage.mac.com/lsf/

      SKOPIUJ ▬ PODAJ DALEJ ▬ OPOWIEDZ ZNAJOMYM WYBORCOM



      Obudźcie się!

      SKOŃCZYĆ Z ŻYDOWŁADZTWEM! Jako obywatele 40 milionowego narodu o wielkich
      tradycjach demokratycznych i kulturowych, posiadający bogate złoża mineralne -
      miedź, srebro, gaz, ropę, węgiel, siarkę. One ustawiają Was jako najbogatsze
      państwo Europy.

      POLSKA WINNA MIEĆ NAJWYŻSZĄ STOPĘ ŻYCIOWĄ W EUROPIE!

      Co TY zrobiłeś aby zrealizować marzenia?

      Wybierzcie Polski Rząd Narodowy! Stańcie do wyborów w 100% i wybierzcie tylko
      Polaków spośród mądrych, uczciwych, światłych, odważnych, wykształconych
      obywateli naszego kraju. Przepędźcie żydowskich kramarzy z Rządu, Sejmu,
      Senatu,
      MSW, MON i mediów!

      Skończcie z faworyzowaniem mniejszości narodowych. Wszyscy w Rzeczpospolitej
      mają
      równe prawa, ale i równe obowiązki i wedle zasług równe przywileje.
      • Gość: mikolaj7 Re: Sapkowski jest WIELKI IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 14:54
        nie zasmiecaj mi forum oszolomie !
      • albrecht1 Re: Sapkowski jest WIELKI 17.05.02, 22:00
        Coś ci wypadło synku. Tutaj się nie śmieci!
    • zaholec Re: Sapkowski jest WIELKI 17.05.02, 07:10
      Trzeba być naprawdę
      > WIELKIM człowiekim, żeby stworzyć tak wspaniały świat i bohaterów...choć co do
      > końcówki, to miałbym małe pretensje.

      I tu Cię poprę , ale tylko w sprawie mizernej jakości końcówki sagi. Wielki to
      Sapkowski, dla mnie, nie jest.

      > GW: "Najnowsza powieść porusza szalenie aktualny dzisiaj temat, jak być
      > jednocześnie Polakiem i Europejczykiem."
      >
      > Sapkowski: "Z tej Europy w dalszych rozdziałach lekko będę podkpiwać, ale
      > owszem, jest tutaj ciągłe zderzenie między takimi wartościami. Nie chciałbym,
      > żeby w książce to było wykładane ex cathedra, ale prywatnie uważam, że na
      > naszych oczach Europa leczy się z bolesnego wrzodu, który narastał przez
      > ostatnie setki lat. To wrzód szowinizmów, granic, paszportów, wiz, walut,
      > wszystkich tych rzeczy wynalezionych w XIX wieku, kiedy carska Rosja jako
      > pierwsza postawiła szlabany na swoich granicach i wprowadziła paszporty jako
      > warunek ich przekroczenia. I nagle w Europie zaroiło się od przejść
      > granicznych, urzędów celnych i blokad ekonomicznych. Takich rzeczy nie było w
      > średniowieczu. Każdy wiedział, jakiemu panu płaci feudalną daninę, to
      > wystarczało. Granice - jeśli w ogóle jakieś - przebiegały na górskich
      > grzbietach czy trudnych do przekroczenia rzekach. Ale jaki jest sens robić
      > granicę w dolinie?
      >
      > Zawsze mnie śmieszy, gdy ktoś teraz straszy, że Europa coś nam "zabierze".
      > Kiedy w Łodzi stoi sobie ruina fabryki z powybijanymi szybami i interesują się
      > nią tylko bezpańskie koty, wszystko jest w porządku. Ale jeśli przyjedzie tu
      > Niemiec, uruchomi w tej fabryce produkcję i zatrudni ludzi - to nagle się uważa
      > za narodową klęskę.

      Niestety w większości przypadków "obcy" nie biorą takich "ruinek" ale chcą brać
      firmy działające. Wymienia się kadrę kierowniczą i działają dalej. Dla tubylców
      oznacza to nazbyt często redukcję zatrudnienia i .... kłopoty. To tylko jeden z
      wielów powodów strachu przed unią, ale niezwykle bolesny dla zwykłego zjadacza
      chleba......


      Ale ten proces jest nie do powstrzymania - szlabany na
      > granicach, budki strażnicze, paszporty, wizy, waluty - po prostu nie mają już w
      > Europie racji bytu."

      Paszproty , wizy, itp. są czasem potrzebne, ale TYLKO CZASEM oczywiście, do
      swobody trzeba dorosnąć.

      Nie jestem zachwycony Unią ale podoba mi się taka forma kampanii, jest ciekawsza
      niż ta telewizyjna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka