Dodaj do ulubionych

Zapomniani mężczyźni - czyli krakowska polityk...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 01:08
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: baba Re: Zapomniani mężczyźni -krakowska koltuneria IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 06.01.05, 05:28
      A moze by tak sprawdzac czy rodzice chodza do spowiedzi co niedziela? Albo czy
      dziecko bylo poczete w pozycji "na misjonarza" - katolicko poprawnej?
    • Gość: tester Re: Zapomniani mężczyźni - czyli krakowska polit IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 06.01.05, 08:15
      Tak Jest! Gdzie jak gdzie ale w krakowie potrafią spieprzyc każdą ustawę
      • Gość: gs Re: Zapomniani mężczyźni - czyli krakowska polit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 12:08
        Tja ... ustawy od uchwały nie rozróżnia, ale krytykanctwo uprawiać to umie ...
    • Gość: Magda Re: Zapomniani mężczyźni - czyli krakowska polit IP: *.mpec.krakow.pl / *.devs.futuro.pl 06.01.05, 10:14
      To najlepiej poprawić przepis że gdzie zameldowana jest matka , tam musi byc
      zameldowane na stałe dziecko , a o meldunku ojca wcale sie nie mówi . Bezsens
      • annb Re: Zapomniani mężczyźni - czyli krakowska polit 06.01.05, 11:08
        czytałam na interii propozycję podobnej uchwały ale w warszawie
        widać że radcy sledzą co się w kraku dzieje na bieżąco

        nie tysiąc a pięc
        nie rok a dwa
        i nei tyl;ko matka ale także samotny ojciec :)
    • Gość: normalny Nie ma równouprawnienia i nie moze być IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.01.05, 12:26
      różnimy się fizycznie, faceci nigdy nie będę rodzić.
      • stalynick nie mów hop 06.01.05, 13:36
        a co będzie jak kobiety założą Ruch Genetycznej Modyfikacji Mężczyzn

        za kilka lat okaże się, że podczas stosunku to kobieta będzie zapładniała
        faceta, a w jego moszynie rozwinie się płód :P
        • Gość: kubazrozpaczony Re: nie mów hop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 14:00
          Ja bardzo przepraszam, ale podrapże się dla odmiany po głowie, zanim znowu coś
          błyskotliwego napiszesz.
    • Gość: gosc no to juz jest bezczelnosc IP: *.kim.pl / *.kim.pl 06.01.05, 14:39
      jezeli komus nie odpowiada ze do MOPS'u trzeba sie bedzie udac po pieniadze,bo
      beda sie czuli zle, ze wygladaja jakby szli po zasilek to niech ze nie ida i
      nie odbieraja
      z tego co wiem to nie sa przewidziane jakies kary za nieodbieranie "becikowego"
    • Gość: Asia becikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 14:54
      Uważam że to bardzo dobry pomysł, sama niedługo zostane mamą, na zasiłek porodowy nie mam co liczyć,a takie dodatkowe środki przydadzą sie wielu rodzicom na wyprwkę dla dziecka.W naszym państwie nie ma polityki prorodzinnej i każdy taki gest moze zachecic potencjalnych rodziców do posiadania potmostwa.Zastanawiam się czy któraś z krytykujących osób wien że mamy ogromny niż demograficzny.Zastanówmy sie czy więcej pieniędzy nie powinni dostawać rodzice którzy decydują sie na dziecko?zadajmy sobie pytanie kto za 20 lat bedzie prcował na nasze emerytury i renty?
    • Gość: młoda mama Kobiety! I ich mężczyźni też! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:14
      Nie dajcie się zwieść pozorom. Dadzą Wam teraz 1000 zł, a potem zapomną o Was i
      Waszych dzieciach. Taka polityka prorodzinna była w komunie i potem były
      problemy, gdy się zaczął kapitalizm, bo wszystkie przywileje szlag trafił.

      Na dziecko decydują się dorośli ludzie chyba dlatego, że go pragną (nieważne,
      czy planowane czy nie, ważne, że chciane), a nie dlatego, że im miasto da 1000
      zł. Dziecko to o wiele większe wydatki niż ten 1000 zł, więc nie robi to chyba
      większej różnicy (oczywiście nie wszystkim, wiem).

      Tu się obcina kasę na badania noworodków zagrożonych infekcją w szpitalach, nie
      ma kasy na drogie szczepienia, a tu się szasta forsą, którą (powiedzmy sobie
      szczerze) nie wszyscy powinni dostać (majętni rodzice poradzą sobie i tak, a
      poza tym jak słyszymy wstyd im iść do MOPS-u).

      Lepiej dajcie kasę na żłobek czy przedszkole dla dzieci z mniej zamożnych
      rodzin, aby ich rodzice mogli pracować i nie 'zarażać' brakiem zaradności
      życiowej swych dzieci (dziedziczenie biedy i patologii).

      Dlaczego np. w Niemczech, gdzie system opieki socjalnej jest tak rozwinięty, że
      samotnie wychowująca dziecko Niemka dostaje od państwa spore mieszkanie,
      następuje spadek urodzin i ujemny przyrost naturalny? To pytanie kieruję do
      radnych LPR-u. Dlaczego w mniej zamożnych rodzinach rodzi się więcej dzieci niż
      w bogatych? Fakty mówią same za siebie.

      Niech się rodzi coraz więcej dzieci, ale co zrobić potem z wałęsającą się po
      ulicach młodzieżą, której nikt nie wychowuje, która nie ma skąd brać przykładu,
      bo dorośli się nimi nie interesują. Urodzić dziecko to nie sztuka. Trzeba je
      jeszcze WYCHOWAĆ, nie tylko ODCHOWAĆ. CHOLERNIE TRUDNE JEST TO ZADANIE...
    • Gość: pytajnik Kraków mekką przyszłych matek!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:57
      Fajne to miasto, nie ma co. Jest już mekką lumpów, którzy na wyżerkę i po
      kawałek dachu nad głową walą tu tłumnie z całej PL, a teraz z całej Polski będą
      walić tu kobity w ciąży (można się zameldować u jakiejś dobrej znajomej z
      Krakowa, nie?). Pytam więc: czy chodzi tu o stałe czy czasowe zameldowanie
      (różnica jest zasadnicza, ze względu na łatwy dostęp do tego drugiego). A więc
      zameldowane w Krakowie kobiety narodowości romskiej, bez polskiego
      obywatelstwa, też dostaną prezent od miasta? Wyjątkowo duży przyrost naturalny
      jest w tej grupie, chyba miasto zbankrutuje...

      Tak, trzeba rodzicom, którzy się zdecydowali na ten bohaterski czyn dać ekstra
      kasę, przecież ratują Rzeczpospolitą przed wyludnieniem!
      Kto będzie pracował na nasze emerytury i renty? Lepiej se odłóżmy coś w banku,
      bo za 20 lat nie będzie już potrzebnych tylu ludzi do pracy, bo ich zastąpią
      maszyny (lub tania siła robocza z krajów spoza UE).

      Naprawdę nie łudźmy się, że jesteśmy niezastąpieni. Po nas przyjdą następni. I
      tak historia się dzieje na naszych oczach, Ziemia się kręci...
    • Gość: Baba przed 30 Zapomniani mężczyźni - czyli krakowska polityk... IP: *.devs.futuro.pl 06.01.05, 17:18
      A w Warszwie mają dawać po 5 tyś...znów Warszawa małpuje Kraków, nie pierwszy i
      nie ostatni raz zresztą...A co do zasady-jakoś nie sądzę, żeby 1tyśPLN stanowił
      zachętę dla młodych, rozwijających się oraz robiących tzw. "karierę"
      kobiet...zwłaszcza przy ostatnich wyliczeniach naukowców, że średni koszt
      wychowania dziecka do 25 roku życia to ok. 250tyś...
    • Gość: kubapowiatowy przykładowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 20:03
      „Prof. Teresa Sasińska-Klas, małopolski pełnomocnik ds. równego statusu kobiet
      i mężczyzn: - Nie nazwałabym tej uchwały dyskryminującą mężczyzn, ale prawdę
      mówiąc, widzę w niej pewien brak logiki i racjonalności w przyznawaniu
      pieniędzy” – koniec cytatu.

      Szanowna Pani Profesor, owszem, my mężczyźni poczuliśmy się do żywego
      dotknięci, ale wcale nie dlatego, że jesteśmy dyskryminowani, tylko że to nasi
      (w większości) uchwali ten idiotyzm, który komentuje Pani tak kurtuazyjnie.
      Jednak nie przesadzajmy z eufemizmami, bo nie chodzi o „przyznawanie pieniędzy”
      które spadły z nieba, tylko o ich tzw. redystrybucję. A cały problem polega na
      tym, że autorzy i zwolennicy uchwały potrafią swym zbiorowym wysiłkiem
      umysłowym objąć jedynie tzw. redystrybucję prostą, to znaczy rozdawnictwo
      gotówki. Oczywiście wcześniej odebranej (liniowo, a właściwie regresywnie), ale
      to już inna bajka.

      W zasadzie przykład nie powinien być argumentem dla ludzi choć trochę
      rozgarniętych, ale z nimi (i z częścią przedmówców w tym wątku) chyba nie
      można inaczej. Weźmy zatem pierwszy z brzegu. Prasa ostatnio alarmuje, że na
      tzw. rzeczówkę (pomoce, przybory, książki itp.) szkoły dostają ostatnio od
      samorządu grosze i już niemal na wszystko (szkoły same tyle nie zarobią) muszą
      się składać rodzice, a najtrudniej jest tym wielodzietnym. Ci rodzice - a to
      też, panie i panowie radni, z reguły ojciec i matka - mogliby płacić na
      samorząd szkolny mniej, gdyby samorząd miejski przeznaczył na szkolny więcej.
      Ale samorząd miejski nie może zapłacić więcej, choćby i chciał (a i nie chce),
      bo wcześniej wydał na becikowe. Powie ktoś, że per saldo na jedno wyjdzie. No
      niby tak, ale dlaczego mamuśki i dzieciaczki „nowe” mają być gorsze od nieco
      starszych? Czy to aby nie jest dyskryminacja?
      Co więcej - może to państwa radnych zaskoczy - ale zdarza się, że matkami
      zostają też osoby (z reguły kobiety) właśnie te „nieco starsze”, które mają już
      dzieci, i smak wspomnianych (a to przecież tylko wierzchołek góry lodowej)
      atrakcji znacznie osłabia ich prokreacyjne zapały. Również macierzyńskie, ale
      zostawmy, bo to temat zbyt poważny.

      No to może odwrócić (z głowy na nogi) sytuację, i nie płacić becikowego, a
      płacić: (pośrednio, ale też) przychodniane, żłobkowe, przedszkolne, szkolne,
      opałowe, papuciowe, globusowe, kredowe itp., bo to mniej więcej w tym celu
      samorząd został powołany. No tak, ale to przecież już było, a radni, zwłaszcza
      ci z lpr, muszą być oryginalni. Szczególnie przed wyborami.
      „Papuciowe” mogłoby być też być odczuwalnie większe, gdyby nie inne cud
      wydatki, na przykład „stadionowe”. Ale nie czepiajmy się zbytnio, bo wbrew
      pozorom one też służą zarówno matkom młodym (stary pójdzie na mecz i będzie
      trochę spokoju), jak i nieco starszym.
      „Kredowe” można by z kolei zwiększyć, gdyby radni raczyli wreszcie
      zracjonalizować nadmiernie rozdętą (niż demograficzny) sieć szkół i ich
      administrację. Bo jakby nie kombinować, to na efekty naszej lokalnej polityki
      prokreacyjnej trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

      Stare angielskie przysłowie mówi, że jak nie można czegoś zmienić, to trzeba to
      polubić. No to może zróbmy inaczej – wyjdźmy lpr duchowo naprzeciw i zrzućmy
      się (niech już będzie w gotówce) na jednorazowy zasiłek „wyznaniowy”. Dla tych
      państwa radnych, którzy zechcą łaskawie oddać mandat i iść sobie z Panem Bogiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka