Gość: naczelny
IP: *.sp / 192.168.5.*
23.05.02, 19:28
Nie pytam o kopiec kreta, a o
KOPIEC KOŚCIUSZKI
Przecież słyszałem zapewnienia, że są na to pieniądze i dlatego się bierzemy do
roboty.
I co?
A jak jesienią zacznie padać ostro to robota także moich dziadków ma iść na
marne?
A niby czemu?
Beż złośliwości ale ten mędrek mógł przecież remontować...właśnie kopiec kreta
we własnym ogródku;))
naczelny