Dodaj do ulubionych

WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają?

    • Gość: dora5 "stara, dobra szkoła" IP: beton:* / 192.168.1.* 12.11.02, 09:01
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021112/publicystyka/publicystyka_a_2.html

      a może jeszcze powództwo o groźby karalne:
      " Prawo własności jest święte i nie zabierze mi go żaden koncern. Jeżeli trzeba
      będzie, zniszczę obydwie stacje, ale oszustom ich nie wydam "
      • Gość: Kamień OKRAŚĆ, OKRAŚĆ, OKRAŚĆ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 22:37
        Bardzo dobry przykład na to, jakim jesteśmy narodem. A wiesz, co by zrobili na
        zachodzie? Siedli przy stole i tak długo negocjowali, aż nie doszliby do
        porozumienia (albo padli przy tym stole). Dlaczego? Bo wszystkim zależałoby na
        jednym: zarobić na tych stacjach. Kapitalizm dawno ich nauczył sztuki
        kompromisu i pokory w interesach. Żeby od drugiego coś chcieć, trzeba
        zaoferować coś w zamian. W tym przypadku nieuczciwość wzięła górę:
        wariant 1. umowa była celowo sporządzona, aby wykolegować właściciela, to nie
        podlega komentarzowi - typowy szwindel polegający na kradzieży;
        wariant 2. umowę znał dobrze kupujący (przyszły właściciel). Na co liczył,
        kupując stacje? Na łaskę kapitalistycznego koncernu?
        Trudno do końca oceniać tę sprawę, prawdę znamy z gazet co oznacza, że jej
        wcale nie znamy.
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 różne dzieje pieniędzy IP: beton:* / 192.168.1.* 13.11.02, 21:53
          Zastanawiający jest wariant nr2. Ale...? Ze dwa lata temu znajomi sprzedawali
          Merca. Atrakcyjnego za względu na orginalny kolor z mniej atrakcyją ceną - 150
          tys. Oglądało i cmokało z zachwytem wielu : szacowni biznesmeni i żule ze
          złotymi łańcuchami. Kiedy stracili juz nadzieje na pozbycie sie kosztownego
          cacka, zadzwonił telefon: macie jeszcze to auto? bo ja bym przyjechał porannym
          pociagiem. Dla własnego spokoju pojechali o śwcie na dworzec: przybył jegomość
          w sweterku i z torbą. Poczęstowany śniadaniem, zostawił ją w przedpokoju, nie
          zależało mu na wizycie u mechanika. Pojawił sie problem z wiarygodnością i
          liczeniem pieniedzy. Panienka w banku zażądała astronomicznej kwoty za usługę,
          założono więc bezpłatne konto. Jegomość zostawił pieniądze przy okienku i
          poszedł na papierosa. Potem odjechał kupionym Mercedesem. Znajomi byli
          zszokowani, ja się śmiałam: facet dokładnie wiedział i po co jedzie i do kogo!

          W najbliższych tygodniach rozszerzam działalność. Czy się uda? bardzo starannie
          to przygotowuje. Coś sie dzieje ciekawego, idzie do przodu! A to najważniejsze!

          Dobranoc
          Dora
    • Gość: ajax adwokat IP: *.ite.waw.pl 13.11.02, 08:21
      Zwracam się do życzliwych gości tego forum z zapytaniem o dobrego, skutecznego
      i nieprzekupnego adwokata w Krakowie, specjalisty od prawa cywilnego i
      eksmisji. Onegdaj jednemu już podziękowałem, z drugiego (aktualnego) nie jestem
      zadowolony i też się nad nim zastanawiam. Moimi przeciwnikami są bardzo zamożni
      lokatorzy (korzystający z dobrodziejstwa czynszu regulowanego), co przy
      etycznej mizerii środowiska prawników jest poważnym argumentem, niestety.
      • Gość: Kamień Re: adwokat IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 23:19
        Ja takiego jeszcze nie spotkałem. Napisz, o co chodzi, jaki masz problem?
        Płacą, a Ty chcesz się po prostu ich pozbyć? Na tym polega problem?
        • Gość: ajax Re: adwokat IP: *.ite.waw.pl 14.11.02, 09:08
          Chcę się ich pozbyć i samemu zamieszkać w moim domu. Lokatorzy są pierońsko
          cwani (przedsiębiorcy o rodowodzie i tradycji splecionej z historią Krakowa)
          Mają doskonałego adwokata. Przypuszczam, że mają też kogoś z rodziny w
          krakowskim sądzie. Są bardzo zamożni, a to najważniejszy argument w sporze.

          Zapytałem na forum o adwokata na "wsiakij pożarnyj słuczaj". Coby móc
          podziękować dotychczasowemu adwokatowi, gdybym znalazł lepszego, godnego
          zaufania. To jest problem. Przestałem wierzyć, że cokolwiek uzyskam w polskich
          sądach, w szczególności w Krakowie. Dlatego nadzieje pokładam w moim pozwie w
          Strasbourgu (zarejestrowany od roku). Może obcy trybunał walną pięścią w stół i
          rozpirzy to towarzystwo ?

          Liczę na to, że po ostatniej podwyżce czynszu lokatorom przestanie się opłacać
          mieszkać u mnie, zrobią rachunek ekonomiczny i dobrowolnie się wyprowadzą. Może
          jestem naiwny ? Boję się pomyśleć, w jakim stanie zastanę dom po rozstaniu ...

          Zdrówko
          Ajax
          • Gość: dora5 Re: adwokat IP: beton:* / 192.168.1.* 14.11.02, 09:43
            Znam kilku przedstawicieli tej szacownej palestry, ale nie polecę Ci nikogo. A
            wiesz czemu? bo między innymi wzięła bym odpowiedzialność za jego działanie.
            Resztę sam sobie dopowiedz, bo prosta.
            Ja kiedyś radziłam się u śp.przyjaciela taty, duszy nie człowieka, który został
            adwokatem bo tak trzeba było (wielopokoleniowa tradycja). Powiedział mi, że
            jego zdaniem to najbrudniejszy zawód świata.
            Nie będę Cię pozbywać złudzeń, bo wszyscy karmimy się nimi w ciężkich chwilach
            jak ręce opadają. Ale ja po odzyskaniu pierwszych 40 metrów, a ostatnio ciocia
            60, dosłownie płakaliśmy. I to nie ze szczęścia - wszystko jest do generalnego
            remontu! ale nie przejmuj się: ważne by sobie poszli (...)

            Pozdrawiam
            Dora
            • Gość: ajax Re: adwokat IP: *.ite.waw.pl 14.11.02, 11:54
              Dziękuję. Po prawdzie rzuciłem pytanie bez nadziei na pozytywną odpowiedź.
              Jedynie posiadanie adwokata w najbliższej rodzinie daje komfort zaufania.
              Tylko, że takie podejście wymaga licznej rodziny. Poza adwokatem trzeba mieć
              jeszcze lekarza, mechanika samochodowego, ... .

              ajax
              • Gość: Kamień Re: adwokat IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 21:01
                Na Strasburg nie licz, wspomnisz moje słowa (odrzucą jednogłośnie na
                posiedzeniu niejawnym, wykazując niedopuszczalność skargi ze względu na
                niewyczerpaną drogę sądową w Polsce)
                Napisz coś o swojej kamienicy, ile lokali, powierzchnia, ile rodzin, jaki stan
                techniczny, jakie media i na jakich zasadach są dostarczane.
                Coś wymyślimy, o ile masz w sobie ducha ryzyka (w stylu amerykańskim)
                Szczegóły później, na pewno nie na www, mamy "obserwatorów"
    • Gość: Kamień U CZERWONYCH BEZ ZMIAN IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 21:09
      arch.rp.pl/a/rz/2002/11/20021113/200211130017.html?k=on;t=2002111320021113
      • Gość: dora5 Re: U CZERWONYCH BEZ ZMIAN IP: beton:* / 192.168.1.* 15.11.02, 09:06
        Rozumiem, że Wiesław Fąfara z SLD pokrył zaległe czynsze z własnych, prywatnych
        dochodów?!
    • dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL -www.kazimierz 16.11.02, 12:57
      Robię zdjęcia na Kazku! cyfrą! świetna zabawa, zdjęcia
      przeglądam, są OK! teraz piszę z pracy męża.
      Pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL -www.kazimierz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 23:36
        Ty tak kochasz ten Kazimierz ... jeszcze nie spotkałem takiej patriotki.
        A ja wręcz odwrotnie (trochę mi łyso). Przestałem być patriotą, zarówno
        lokalnym, jak i narodowym. Kiedyś mówiło się w rodzinie o pewnych ideałach,
        silny związek z AK podczas wojny jest tego dobitnym dowodem. Samemu się biegało
        po ulicach i strajkowało na początku lat osiemdziesiątych. Był jakiś cel -
        osiągnąć wolność. Instynkt wolności, tak widzę swoją rodzinę.
        Potem przyszły przemyślenia innej natury. Człowiek trochę rozejrzał się po
        świecie, poczytał, zobaczył co nieco i patriotyzm nagle wydał się czymś
        zaściankowym, maluczkim, przynajmniej w takim wydaniu, jaki prezentowało moje
        otoczenie. Zostałem kosmopolitą. Śmiech mnie ogarnia (i groza), jak uświadomię
        sobie, jakimi Polacy są szowinistami, w dodatku bezzasadnymi. Śmiech mnie
        ogarnia, jak widzę dyskryminację ludzi innych ras. Na widok czarnego studenta
        zamiera ruch na ulicy. Umieram ze śmiechu ( i grozy) jak słyszę Radio Maryja.
        Mam najgorsze możliwe zdanie o Polakach. To najstraszniejsza prawda, jaką o
        mnie poznałaś, z punktu widzenia Twojego patriotyzmu. Czas walki o Polskę zdaje
        mi się czasem straconym. Nie wiem teraz, o jakie ideały walczyłem? O to, żeby
        Polska była Polską? A czym Polska jest teraz? Ruiną moralną. Z dawnej Polski
        nic nie zostało. Kraj to naród, tak jak człowiek to jego dusza. Polska nie ma
        duszy, ta została zabita. Szczątkowa inteligencja podlega permanentnej
        eksterminacji przez brutalny, prymitywny motłoch. Widać, walczyłem o wolność
        motłochu, który napawa mnie obrzydzeniem. Nie znałem skali, a to pokazała
        demokracja, dzięki której naród okazał swoje PRAWDZIWE OBLICZE. Nie ma
        ratunku, bo znakomicie funkcjonuje zasada: niedaleko pada jabłko od jabłoni co
        oznacza, że nie ma żadnej nadzieji w polskiej młodzieży. Oni są gorsi od swoich
        rodziców, bardziej bezwzględni, brutalni i żądni. Najgorsi sędziowie w Łodzi,
        to młodzi chłopcy. Najgorsi dziennikarze, to ci młodzi, najdalej plują.
        Frustracja, kompleksy - oto cechy duszy naszego kraju - jego narodu. Agresja
        jest odreagowaniem bezsilności. Jeszcze chwila, a wykasuję ten tekst.
        • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL -www.kazimierz IP: beton:* / 192.168.1.* 17.11.02, 18:15
          Robiłam dzisiaj dalsze zdjęcia, myśląc co mi powiedziałeś...Moje ulubienie
          Kazimierza jest odnalezieniem się w rzeczywistości, w której przyszło mi żyć.
          Tak samo jest w górach. Miejsca bliskie, gdzie przebywanie zwyczajnie dodaje
          sił, jeszcze spacery od polany pod Debiną do kopca Piłsudskiego - tam
          odpoczywam.
          Ludzie, którzy nas otaczają..tak, przy niewielu czuje się dobrze, bez ciągłego
          pilnowania się. Jeszcze mniej mam przyjaciół, których obecność, rozmowa, ich
          proste gesty i uśmiech są są budujace, naturalne. Ot, serdecznie i zwyczajnie,
          bez podtekstu. A przecież nasz nastrój bywa bardzo różny. I dlatego ich tak
          szanuję. A może też dlatego iż akceptuja mnie taką jaką jestem? nie wiem...
          Pamietam kontakty z dawnymi, prawowitymi mieszkańcami Kazimierza - przedwojenne
          oraz już drugie i trzecie pokolenie. Mówią po angielsku, spiewnym jidysz i
          czysto kaźmierską gwarą z cudnym akcentem. Ludzie zarówno starannie
          wykształceni jak i ludzie prości, a zawsze tak samo: bardzo chłodne przyjęcie,
          ogromna rezerwa. Tak długo, póki nie padaja magiczne słowa: to córka mojego
          przyjaciela. Wtedy zupełnie się zmieniają, ich serdecznośc i sympatia są
          naturalne. Dramat jaki ich spotkał w ojczyźnie jest zbyt ogromny.

          Sliczna, wiatrem halnym pachnąca i ciepła pogoda - byłeś na spacerze?
          Serdecznie pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL -www.kazimierz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 20:58
            Obowiązkowo! Przecież to zapewne ostatni letni dzień tuż przed nadejściem zimy.
            Właśnie wróciliśmy z zamku Lipowiec koło Chrzanowa. Symbol polskości? Symbol
            potęgi? Znak przeszłości.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL -www.kazimierz IP: beton:* / 192.168.1.* 18.11.02, 16:30
              Gdy podziwiam zamek, bądź jego ruiny zastanawiam sie jak go budowano. Fascynuje
              mnie to! pewnie skrzywienie poprzez pryzmat moich remontów oraz budowy na
              Orawie. Dopiero później wyobrażam sobie życie, jakie toczyło sie przed wiekami
              na nim. Łączenie baśni i faktów? dzieciaki też zobowiązują.
              Siedze cały dzień przy kompie, bardzo lubię takie dni. Bogata w wiedze
              znajomych: jakie to trudne, skomplikowane i nudne, kilka lat temu usiadłam obok
              administratora sieci. Pokazał mi komputer a ja oniemiałam z zachwytu! był wtedy
              photoshop chyba 2,5, ależ to była bajera! Wiele się od tamtej pory nauczyłam a
              i tak uważam ze za mało wiem. I to jest właśnie najlepsze!
              Pozdrawiam
              Dora
    • Gość: dora5 ..lokatorzy też nie w ciemię bici.... IP: beton:* / 192.168.1.* 19.11.02, 08:06
      Łódzkie czynsze w górę


      Małgorzata Kozerawska, mas 07-11-2002, ostatnia aktualizacja 07-11-2002 18:22

      Czynsze w prywatnych kamienicach miały drastycznie wzrosnąć i wzrosły. Ale
      lokatorzy też nie w ciemię bici: protestują, negocjują i starają się o gminne
      dopłaty

      Zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego podwyżki będą obowiązywać od 1
      grudnia. Ale wypowiedzenia dotychczasowych stawek czynszu lokatorzy dostają już
      dziś. Dla wielu osób to terapia szokowa. Opłaty rosną dwukrotnie. Za co? -
      pytają lokatorzy, mieszkający na ogół w starych zdewastowanych kamienicach.

      Twórcze podejście

      Pani Joanna, samotna matka wychowująca dwójkę dzieci, ogrzewanie i instalację
      do ciepłej wody założyła za własne niemałe pieniądze. Inni lokatorzy nadal palą
      węglem w piecu, a wodę podgrzewają na kuchence. Wszyscy dostali podwyżkę z 2,5
      zł na 5 zł. Na dodatek właściciel kamienicy, Instytut Postępowania Twórczego,
      pospieszył się i ustalił nową stawkę od listopada.

      - To bardzo twórcze podejście, ale prawo obowiązuje wszystkich - ironizuje
      Andrzej Rozenkowski, prezes Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości w Łodzi.
      Ale i on przyznaje, że podwyżki od grudnia są nieuchronne. Na 300 członków
      stowarzyszenia (około 10 tys. mieszkań) prawie wszyscy przygotowali dla swych
      lokatorów nowe umowy.

      Do 2005 roku zgodnie z prawem za metr kw. mieszkania można żądać 3 proc. tzw.
      wartości odtworzeniowej. W Łodzi - to 5,93 zł. Ale zdarzają się stawki wyższe.
      Dotyczy to mieszkań, gdzie już wcześniej właściciel umówił się z najemcą na
      czynsz wolnorynkowy, poza obowiązującym taryfikatorem. Na ogół są to lokale
      luksusowe. Ale nie zawsze. W kamienicy przy ul. Kilińskiego 44 już teraz
      lokatorzy płacą 6,50 zł za mkw., a od grudnia czeka ich kolejna podwyżka. -
      Oddaliśmy sprawę do sądu, by zweryfikował wysokość czynszu. Mieszkamy w ruinie,
      a płacimy jak za pałac. To skandal - mówi oburzona lokatorka.

      Na ogół jednak w łódzkich kamienicach prywatnych od grudnia obowiązywać będzie
      średnio 5 zł za mkw. (nieco ponad 5 zł bierze gmina w nowo wybudowanych przez
      siebie blokach). A i to nie przechodzi bez oporów. Problem w tym, że mieszkania
      w starych zasobach są zwykle większe od blokowych i dodatkowo wysokie są koszty
      ogrzewania.

      Negocjują ceny

      Można się wyprowadzić - argumentują kamienicznicy. I rzeczywiście, bogatsi
      lokatorzy wręcz przyspieszają budowę własnego mieszkania. Ale większość nie ma
      dokąd się wyprowadzić, więc walczy o życie. Ludzie boją się eksmisji, choć
      zgodnie z prawem parasol ochronny jest tak obszerny, że trudno dziś kogoś
      wyrzucić na bruk.

      Wielu kamieniczników musi negocjować ceny z najemcami, którzy nie godzą się na
      drastyczne podwyżki. - Czasem lepiej zażądać mniej i mieć pewność, że lokatorzy
      zapłacą, niż oglądać pieniądze na papierze - uważa prezes Rozenkowski.
      Twierdzi, że w administrowanych przez niego kamienicach czynsz wzrósł
      maksymalnie o połowę. A i tak podpisuje coraz więcej wniosków o dopłaty do
      mieszkań.

      Dofinansowanie z gminy otrzymuje prawie 50 tys. łodzian na sumę ponad 30 mln
      zł. - Za wcześnie, by stwierdzić, czy w grudniu liczba ta zwiększy się
      lawinowo - mówi Tomasz Ciszewski, z-ca dyrektora wydziału budynków i lokali
      UMŁ. - Kryteria przyznawania dopłat mieszkaniowych są bardzo ścisłe. A fakt, że
      ktoś złoży wniosek, nie oznacza, że kwalifikuje się do udzielenia pomocy.



      Aby otrzymać dopłatę mieszkaniową od gminy, trzeba spełnić warunki:

      *mieć tytuł prawny do lokalu

      *metraż zgodny z normami: do 35 mkw. w gospodarstwie jednorodzinnym, 40 mkw./2
      os., 45 mkw./3 os., 55 mkw./.4 os., 65 mkw./5 os., 70 mkw./6 os. Każda kolejna
      osoba - 5 mkw. Ustawodawca przewidział dopłaty dla mieszkań większych o 30
      proc., ale do wysokości normatywu. I do mieszkań większych o 50 proc., jeśli
      pokoje i kuchnia zajmują do 60 proc. powierzchni. Niepełnosprawnemu na wózku
      lub wymagającemu osobnego pomieszczenia przysługuje dodatkowo 15 mkw.

      *dochód w gospodarstwie jednoosobowym nie może przekraczać średniej emerytury
      (obecnie 530 zł) plus 50 proc., a w wieloosobowym - tylko śr. emerytury. Do
      roku 2005 kwoty te będą się stopniowo zwiększać: do 175 proc. śr. emerytury
      (jednoosobowe) i 125 proc. (wieloosobowe). Dopłata maksymalnie może wynieść 70
      proc. wszystkich kosztów ponoszonych na mieszkanie.
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 20.11.02, 08:17
      Pożyczka czy podwyżka?
      W tym roku tylko jeden właściciel prywatnego budynku skorzystał z pożyczki,
      którą można uzyskać w gminie na remont. - Ogółem wpłynęły trzy wnioski, ale
      jednego z powodu braków formalnych nie rozpatrywaliśmy, z kolei wspólnota
      mieszkaniowa, która chciała uzyskać pożyczkę, wycofała się sama. Dlatego
      udzieliliśmy tylko jednej pożyczki na kwotę 20 tysięcy złotych - mówi Marta
      Migas z Wydziału Architektury i Geodezji i Budownictwa.

      Od kilku lat gmina co roku przeznacza osobny fundusz na pożyczki remontowe.
      Dwa lata temu było to 300 tysięcy złotych, w ubiegłym roku 500 tysięcy, w tym
      roku podobnie. Natomiast w projekcie budżetu na przyszły rok planuje się
      zwiększenie kwoty do miliona złotych.

      Pożyczka udzielana jest na 5 lat przy 5-procentowych lub na 10 lat przy 10-
      procentowych kosztach manipulacyjnych, których wartość doliczana jest do
      pożyczki i uwzględniana w spłacie, w rozliczeniu ratalnym. Aby otrzymać
      pożyczkę, konieczne jest, by w budynku znajdowały się mieszkania z lokatorami z
      dawnego kwaterunku - od powierzchni lokali zależy wysokość pożyczki; W
      przypadku wspólnot mieszkaniowych konieczne jest, by gmina miała udziały w
      budynku. Ponadto, w obiekcie nie może być lokali użytkowych.

      - W przypadku wspólnot mieszkaniowych trudno jest uzyskać zgodę wszystkich
      członków na obciążenie hipoteki budynku - tłumaczy małe zainteresowanie Marta
      Migas. Z kolei właściciele prywatni przeliczają, czy bardziej opłaca się
      podwyższyć czynsz i z pieniędzy uzyskanych w ten sposób remontować budynek, czy
      też wziąć pożyczkę i zobowiązać się, że do czasu jej spłacenia w lokalach
      zajmowanych na podstawie decyzji administracyjnej utrzymają czynsz na poziomie
      tego w zasobach komunalnych.

      Słabe zainteresowanie funduszem być może zmieni się w przyszłym roku.
      Planuje się bowiem zmianę regulaminu udzielania pożyczek, by poszerzyć krąg
      osób, które mogłyby z nich skorzystać. Jest prawdopodobne, że np. taką
      możliwość otrzymają właściciele budynków, w których znajdują się lokale
      użytkowe. (WT)

    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 20.11.02, 08:20
      Wstrzymana eksmisja
      Orzeczona przez sąd eksmisja mieszkańców podworskich zabudowań w Chorowicach
      (gm. Mogilany) została wstrzymana.

      Nakaz eksmisji otrzymali wszyscy lokatorzy dawnych czworaków: dwie rodziny i
      89-letnia kobieta.

      O sprawie obszernie pisaliśmy w sierpniu. Przypomnijmy: kilka lat temu
      mogilańska Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna "Pokój" przekazała Agencji
      Własności Rolnej Skarbu Państwa, występującej w imieniu skarbu państwa,
      dzierżawiony przez nią ponad 5-hektarowy teren w Chorowicach. Znajdowały się na
      nim dwa stare budynki: niewykorzystywana od lat stajnia oraz budynek
      zamieszkany przez trzy rodziny jeszcze od czasów drugiej wojny oraz okresu
      powojennego. Spółdzielnia, jak twierdził jej prezes Józef Łopata,
      zainteresowana była zakupem dzierżawionego gruntu, ale bez działki z
      zamieszkanymi zabudowaniami. Jednak na wydzielenie jej nie wyraził zgody
      konserwator zabytków. Działkę udało się natomiast wydzielić agencji, która cały
      teren, wraz z lokatorami, sprzedała krakowskiej spółce "Dales". Ta zaś,
      wykorzystując nieuregulowany stan prawny lokatorów, wszczęła sprawę o ich
      eksmisję.

      Sąd orzekł, że zamieszkują bezprawnie w budynku i wydał nakaz o eksmisji.
      Nie mają oni umów najmu pomieszczeń, jedynie są w tym budynku na stałe
      zameldowani (mają wpis w dowodach osobistych). - Nikt nam nie dał umów najmu
      ani ich od nas nie wymagał. Spółdzielni nie płaciliśmy czynszu, bo w zamian za
      to remontowaliśmy nasze mieszkania - mówili lokatorzy, którzy przestali je
      remontować, gdy nieruchomość została sprzedana, bowiem nie wyraził na to zgody
      właściciel, uzasadniając to złym stanem technicznym obiektu. - Budowla nie
      nadaje się do przeprowadzenia remontu, jest zrujnowana i nie powinna być
      zamieszkiwana. Grozi katastrofą budowlaną. Poza tym nie ma do niej
      doprowadzonej wody. A za jej stan odpowiada właściciel - wyjaśnił nam
      pełnomocnik właścicieli Jarosław Pawłowski.

      Właściciele zapowiedzieli odcięcie prądu w budynku. Jednak Zakład
      Energetyczny dotychczas go nie wyłączył, bo spór ich nie dotyczy, a lokatorzy,
      z którymi ZE podpisał umowę, płacą na bieżąco rachunki za zużycie energii.

      Mieszkańcom Chorowic usiłowały pomóc władze gminy. - Sprawę tę
      rozpatrywaliśmy wielokrotnie. Nie można tych osób pozostawić bez dachu nad
      głową, jednak gmina nie posiada zastępczych lokali, w których eksmitowane osoby
      mogłyby zamieszkać. Jedynym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie baraków, które
      otrzymaliśmy od jednej z krakowskich firm budowlanych, ale nie mamy pieniędzy
      na zaadaptowanie ich na mieszkania - mówi wójt Małgorzata Mardyła. Do
      poniesienia częściowo kosztów zobowiązali się właściciele "Dalesu".
      Zadeklarowali oni przeznaczenie na adaptację kontenerów kwoty nie wyższej niż
      25 tys. zł. Pieniądze te wystarczyłyby na zbudowanie fundamentów pod baraki i
      doprowadzenie mediów.

      Jednak może się okazać, że gmina będzie zmuszona zapewnić eksmitowanym
      mieszkanie w przypadku, gdyby sąd ustalił, że przysługuje im zastępczy lokal
      socjalny. - Z takim wnioskiem do sądu wystąpiły dwie rodziny. Z tego powodu
      komornik wstrzymał prowadzone w stosunku do jednej z rodzin wdrażanie eksmisji -
      poinformował nas radca prawny gminy Piotr Łanoszka. Do wiosny przed eksmisją
      chroni ich także istniejące prawo, zabraniające wyrzucania na bruk w okresie od
      listopada do kwietnia.

      (ETYZ)

    • Gość: Kamień W A L K A IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 22:16
      Proszę o pomoc w zakresie prawa.
      W piwnicach mojej kamienicy biegną rury ciepłownicze do sąsiedniego budynku.
      Rury zostały zamontowane nie wiadomo kiedy, jednakże za czasów przymusowego
      zarządu państwowego. Rury te biegną wewnątrz piwnic, wzdłuż ich ścian
      zewnętrznych, przylegających do ulicy.
      Tym samym rury uniemożliwiają przebudowę parterów na lokale użytkowe.
      Ponieważ jest to tzw. wysoki parter, więc wg projektu przebudowa obejmie
      również adaptację piwnic na cele użytkowe.
      Przez ponad rok traciłem czas, próbując załatwić sprawę ugodowo, polubownie.
      W październiku otrzymałem ostateczną negatywną odpowiedź z Zespołu
      Elektrociepłowni w Łodzi.
      Wykonałem następujące czynności prawne:
      1. Złożyłem pozew do sądu o usunięcie rur z terenu mojej własności,argumentując
      to tym, że:
      a) ciepłownia nigdy nie otrzymała zgody właścicieli nieruchomości na zabudowę,
      którzy byli ujawnieni w księdze wieczystej, aktywnie walczyli o zwrot zarządu,
      ciepłownia nawet o taką zgodę nie wystąpiła;
      b) istnieją korzystne warunki techniczne przeniesienia rur, które można
      swobodnie umieścić w chodniku ulicy, gdzie ten ma szerokość 10 metrów; jest to
      istotne o tyle, że w Polsce korzysta się ze służebności cudzych gruntów, gdyż
      nie ma innej możliwości, np. poprowadzenia linii wysokiego napięcia, itd;
      c) są to końcowe nitki doprowadzające ciepło do jednej kamienicy, a nie
      strategiczny dla miasta ciepłociąg.
      2. Wyznaczyłem odszkodowanie 100000 złotych miesięcznie, z tytułu zatrzymania
      całej inwestycji i pozbawienia pożytków z własności. Tej sprawy do sądu
      jeszcze nie wniosłem, czekam na ruch przeciwnika.
      Ciepłownia wykonała następujące posunięcie: zignorowała moje roszczenia.
      Otrzymałem następujące pismo: ... " Jednocześnie informuję, iż mając na
      względzie prawidłowe funkcjonowanie systemu przesyłowego ciepła w tym rejonie
      miasta, oraz dążąc do uregulowania prawnego - istniejącego od prawie
      czterdziestu lat stanu faktycznego - Zespół Elektrociepłowni w Łodzi S.A.
      wystąpił do sądu z wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia służebności"
      Podpisano: Przezes Zarządu Dyrektor Naczelny inż. Marian Strumiłło.
      Pytanie brzmi:
      Jak poprowadzić sprawę od strony prawnej, by zapadł korzystny wyrok jeszcze za
      mojego żywota.
      Czy rzeczywiście nie mam innego wyjścia, jak tylko wziąć do ręki fleksę i
      wyciąć rury, a oni niech się potem ze mną procesują o odszkodowanie i
      przywrócenie stanu poprzedniego?
      Pozdrawiam!
      • Gość: dora5 JAKIE TO JEST PODŁE DRAŃSTWO I ZŁODZIEJSTWO IP: beton:* / 192.168.1.* 21.11.02, 14:43
        Przeleciałam przez net o zasiedzeniu i służebności. Nie ma sensu podsyłać
        żadnego linka, bo już pewnie dawno wiesz co piszą a i nie znalazłam
        analogicznej sytuacji. Jakże łatwo zostać w Polszcze "właścicielem". Jak to
        wszystko odbywa się prawem kaduka i kopniaka. I przez ileż lat prawowity
        właściciel musi tracić życie w sądach, które przychylne są wszystkim tylko nie
        jemu! taaa, Rzeczypospolita prawem i sprawiedliwością stojąca.
        Spróbuję się czegokolwiek dowiedzieć. Jeżeli to nie będzie wiedza typu: jak
        ciepłownia ma zamiar udowodnić 30 lat albo co ma być zasiedziane służebnie:
        mury piwnic bo przecież chyba nie grunt albo samemu wystąpić o zasiedzenie rur,
        to się odezwę...

        Pozdrawiam
        Dora

        JAKIEŻ TO JEST PODŁE DRAŃSTWO I PRYMITYWNE ZŁODZIEJSTWO!!!!!
        • Gość: Kamień PIŁY W RUCH !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 21:51
          Oto jedyny logiczny wniosek, po przemyśleniu całej sprawy.
          Zasiedzenie? No właśnie, jak można zasiedzić własne rury, bo tylko to mogą
          próbować zasiedzieć. Masz rację Doro, kto wie, czy nie złożę wniosku o
          zasiedzenie tych rur. Muszę to dobrze przemyśleć...
          Pozdrawiam!
    • Gość: dora5 Policja kłamie! czyli machiny sprawiedliwości c.d IP: beton:* / 192.168.1.* 22.11.02, 14:05
      Podkusiło mnie rano odebrać zawiadomienia o wszczęciu postępowania
      wyjaśniajacego, zaczęłam przegladać akta( sygn.III Npw: 529/02/P ) w sądzie.
      1) dokładny adres, brakuje tylko strzałki do pokoju
      2)...a co tu pisać...
      oraz:
      3) notatki słuzbowe z moich kontaktów za st.post. i jego przełożonym. Jeszcze
      nie wiem co zrobię ale to jest nieprawdopodobne bo POLICJA KŁAMIE! nie ma tam
      słowa prawdy, ani jednego!
      Wiesz co...smutno mi
      Dora
      • Gość: Kamień Re: Policja kłamie! czyli machiny sprawiedliwości IP: 213.17.234.* 22.11.02, 17:42
        A o co chodzi z tą policją?
        Doro, wiesz że są poważniejsze powody do smutku, jak nieuczciwa policja.
        Ja tam jak zwykle zachowuję szampański humor (czasami się tylko wkurzam)
        Komuniści nie są warci naszych emocji.
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 Re: Policja kłamie! IP: beton:* / 192.168.1.* 22.11.02, 19:57
          Sprawa z pierwszych dni pod szkołą. Na skutek dyrektorki i naszej interwencji
          (min. audycja w radiu) oraz najprawdopodobniej jednego z rodziców (wysoko
          postawiony w polskiej policji) kazano zająć się rzetelnie. I jeszcze jeden
          koszmar: niedługo po tym, właśnie córce tego oficera grożono nożem niedaleko
          szkoły, w ścisłym centrum! Co się wtedy tam działo!! A są i patrole mundurowe i
          po cywilu, cerber pilnuje bramy jak lew, jest i program "Bezpieczny Kraków" Po
          dokładnym zastanowieniu odmówiłam udziału Andrzeja w sumie łatwym procesie.
          Więc prowadzący opisali mnie w taki sposób, aż mi wstyd powiedzieć, mimo że nie
          ma tam słowa prawdy. Bandziorek, który się przyznał, ma już wyrok za podobna
          sprawę i kuratora,jednak nie zamieszczono tego w aktach sprawy - tajemnica o
          danych osobowych czy nie chcą psuć mu opini?
          Nie trzeba mi było mówić o smutku - przecież to jest ledwie namiastka tego co
          Ty przechodzisz. Ale nawet tak małe a jak zabolało.
          Znowu masz rację - nie jest to warte żadnej emocji.
          A wiesz że Twój nastrój udziela mi się z Twoich słów?
          Pozdrawiam
          Dora
          Wczoraj dowiedziałam się że pani mecenas w SWN udziela porad prawnych we środy,
          ale nie we wszystkie, 12 grudnia bedę cos wiecej wiedzieć.
        • Gość: dora5 Pomyłka IP: beton:* / 192.168.1.* 25.11.02, 14:08
          Przeczytałam dzisiaj, co to policja nawypisywała o mnie i zaczęłam się głośno
          śmiać. Durność do kwadratu. Zrozumiałam też, co mnie tak mocno zabolało -
          wspomnienie. Wspomnienie, do którego się nie wraca - ani w myślach ani w
          rozmowie. Było, skończyło się, wnioski wyciągnięte, koniec! A tu nagle,
          niespodziewanie po prawie trzech miesiącach, zupełnie nie byłam przygotowana.
          Nie miałam kontaktu z mężem, był w Tarnowie, miał inną służbową komórkę.
          Wróciłam z sądu do domu, ale nawet tu nie nie mogłam sobie znaleźć miejsca. Po
          paru godzinach usiadłam przy kompie...odezwałeś się. Wieczorem, reakcja męża
          była podobna - smutek. Gorycz wspomnienia lęku o dziecko, jego upokorzenia.
          Jeszcze w szpitalu, gdy tylko usłyszałam od lekarzy, że jest ok, nachyliłam się
          nad Andrzejem leżącym na noszach. Pokazując mu jego rentgen, gdzie wszystko
          jest wyraźnie widoczne, biało na czarnym, pozwoliłam sobie na parę uwag
          dotyczący zawartości jego głowy - najpierw sie obraził, zaraz potem zaczął
          śmiać się. Pomogło!
          Całe życie wtłacza się nas w stereotypy i pewne uwarunkowane (właściwie czym?)
          nakazy i zakazy. Ile z tego, co robimy, lub nie, jest tego wynikiem? Dlaczego
          wariant użycia fleksy wywołał u mnie lęk? w obawie przed skutkiem?( teraz:
          reakcja będzie straszna, ale duże prawdopodobieństwo wykonanie szybkiego
          obejścia chodnikiem + sąd. Po zimie tylko sąd. Oczywiście to tylko domniemania)
          Właśnie: lęk przed skutkiem czy przed podjęciem decyzji? analiza tego co mogą
          realnie zrobić? A czymż jest wrzucenie swoich rur do nieswojej piwnicy i
          jeszcze wystąpienie o zasiedzenie służebne (czyt. okradzenie) mimo że można to
          prosto rozwiązać, prowadząc pod szerokim chodnikiem? Czy nie jest tylko zwykłe,
          cyniczne posunięcie silniejszego i bogatszego po najmniejszej linii oporu? i to
          jeszcze w mocy przepisów, stworzonych dla niego samego? A wyroki w sadzie
          zapadają albo po 11 dniach albo ciągną się latami, w zależności, kogo dotyczy,
          a rury biegną i biegną w takt szumu i bulgotów. Nie wiem...
          Pozdrawiam
          Dora

          Moje pierwsze godziny z coolpixem

          www.kowalsky.info/_mtq/dora-foto.html
          • Gość: Kamień Dobry nastrój IP: 213.17.234.* 25.11.02, 16:52
            Na to wszystko jest sposób: DOBRY NASTRÓJ. Dziwią się ludzie, z którymi mam
            kontakt i zastanawiają, czy aby rozum mi się nie pomieszał. Tak uważają
            dziennikarze, lokatorzy, nawet dozorczyni, bo jak można mieć dobry nastrój,
            kiedy się ma sprawę karną na karku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Uch, nie robi to na mnie JAKIEGOKOLWIEK wrażenia, jedynie strata czasu.
            Z rurami to samo - strata czasu. A wiesz dlaczego?
            Bo ja dokładnie wiem, gdzie jest PRAWDA. A zawsze na końcu wygra ten, po
            stronie którego ta prawda leży. Moje posunięcia są oczywiście przemyślane na
            wszystkie sposoby. Za Stalina nie do pomyślenia = trup. Lecę biegiem na
            wywiadówkę!!! (o 17.00)
            Pozdrawiam!
          • Gość: Kamień Dobry nastrój IP: 213.17.234.* 25.11.02, 16:53
            Na to wszystko jest sposób: DOBRY NASTRÓJ. Dziwią się ludzie, z którymi mam
            kontakt i zastanawiają, czy aby rozum mi się nie pomieszał. Tak uważają
            dziennikarze, lokatorzy, nawet dozorczyni, bo jak można mieć dobry nastrój,
            kiedy się ma sprawę karną na karku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Uch, nie robi to na mnie JAKIEGOKOLWIEK wrażenia, jedynie strata czasu.
            Z rurami to samo - strata czasu. A wiesz dlaczego?
            Bo ja dokładnie wiem, gdzie jest PRAWDA. A zawsze na końcu wygra ten, po
            stronie którego ta prawda leży. Moje posunięcia są oczywiście przemyślane na
            wszystkie sposoby. Za Stalina nie do pomyślenia = trup. Lecę biegiem na
            wywiadówkę!!! (o 17.00)
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: Dobry nastrój IP: beton:* / 192.168.1.* 26.11.02, 10:34
              Nie śmiem nigdy o to pytać, nie znam nawet terminu, na www jest 30 IX.
              Dobry nastrój zawsze dziwi (znam te spojrzenia!) modne jest malkontenctwo i
              narzekanie - o! to jest w dobrym tonie "cześć, jak leci? oj niedobrze! a u
              ciebie? jeszcze gorzej!"

              Pozdrawiam
              Dora


              Uda Ci sie znaleść chwilę czasu by rzucić okiem na zdjęcia? bo bardzo ciekawa
              jestem Twojego zdania, a zwłaszcza krytyki.
              • Gość: Kamień Re: Dobry nastrój IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 21:17
                Termin w piatek. O jakie zdjecia chodzi?
                Pozdrawiam!
                • dora5 Zdjecia 26.11.02, 21:22
                  Moje, pierwsze! zdjęcia z coolpixa. Są tutaj:

                  www.kowalsky.info/_mtq/dora-foto.html
                  Pozdrawiam
                  Dora
    • Gość: dora5 Obywatelu, nie bądź frajerem i nie płać czynszu! IP: beton:* / 192.168.1.* 23.11.02, 07:23
      www.wprost.pl/ar/?O=31148

      Obywatelu, nie bądź frajerem i nie płać czynszu! Nawet po eksmisji będziesz
      miał gdzie mieszkać - taki sygnał otrzymali właśnie wyborcy. Tego zresztą
      oczekiwali, skoro trzy czwarte Polaków uważa, że osoby eksmitowane powinny od
      właściciela mieszkania lub gminy otrzymać lokale zastępcze. Tyle że gminy nie
      mają na to pieniędzy. Czy należy więc podwyższyć lokalne podatki, by budować
      mieszkania dla tych, których wyeksmitowano? Ależ skąd! - odpowiada 49 proc.
      badanych. Ledwie Trybunał Konstytucyjny uwolnił rynek mieszkaniowy, zezwalając
      na podwyżki czynszów w prywatnych kamienicach, a już dobry rząd i posłowie
      proponują ograniczenie rynku przez wprowadzenie zakazu eksmisji na bruk.
      Ściślej biorąc: pełnego zakazu. Zakaz eksmisji na bruk chorej emerytki z małym
      dzieckiem można wytłumaczyć względami humanitarnymi. Wprowadzenie pełnego
      zakazu pozwoli jednak żyć na cudzy koszt również tym, których stać na opłaty,
      ale nie będą płacić, bo im się to opłaci. Tacy lokatorzy będą czekać - w
      zajmowanym dotychczas mieszkaniu - na przydzielenie lokalu zastępczego. A gdy
      wreszcie otrzymają przydział, nie muszą z niego skorzystać, bo na przykład
      standard tego mieszkania nie będzie im odpowiadał. Potem mogą wynająć kolejne
      mieszkanie, za które też nie będą płacić. Niech płacą frajerzy!
    • Gość: dora5 błąd transformacyjny komputera i luki prawne IP: beton:* / 192.168.1.* 23.11.02, 08:00
      Ktoś kto kupuje nieruchomość na podstawie tzw. nieczynnej księgi wieczystej (to
      znaczy, że po 1946 r. nie dokonano w niej żadnego wpisu), naraża się na
      ryzyko, że w międzyczasie zmienił się właściciel. Ale jeśli kupujący
      natychmiast sprzeda tę nieruchomość, to nowy nabywca będzie już chroniony
      rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych. Gdyby więc ów złodziej zdołał
      swoim mocodawcom sprzedać nieruchomość, to ta transakcja byłaby zgodna z prawem.

      polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=5076
      No i ciekawe, czy na zatłoczonej ławie oskarżonych usiądzie jeszcze komputer z
      Wydziału Geodezji z ul. Grunwaldzkiej? - oj! znam TEN komputer! aż za dobrze



      • Gość: Kamień Kamienicę wyłudzę IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 22:35
        www.rp.pl/gazeta/wydanie_020925/publicystyka/publicystyka_a_7.html
    • Gość: dora5 Pozdrowienia IP: 195.117.237.* 24.11.02, 15:48
      ...z Doliny Białego i gościnnego Zakopanego
      Dora
      • Gość: Kamień Re: Pozdrowienia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 21:15
        A ja pozdrawiam z niedzielnej wyprawy na Rownice k. Ustronia! Zjedlismy tam
        pyyysznego pstraga, ktorego wlasnorecznie upieklismy na zywym ogniu. Znasz to
        miejsce? Polecam w ciemno.
        • Gość: dora5 Re: Pozdrowienia IP: beton:* / 192.168.1.* 27.11.02, 15:15
          ...w piątek...wszystko co powiedziałam jeszcze razy kilka z całego serca od nas
          wszystkich, całej mojej rodziny. Komentarze, głównie męża, nawet ocenzurowane,
          nie są do powtórzenia na forum.

          Magiczna data 2 10 2002 zapadła w międzyczasie - to winno przeważyć!

          Nie znam zupełnie tamtych terenów, dzięki za adres! A pstrąg był kupny czy
          łowiony? Moi najczęściej pieką polskie odmiany kebabów lub specialite de la
          maison mojego taty: jagnięcinę capiącą czosnkiem i ziołami (eee..)
          Wracam do rachunków. Zawsze zastanawia mnie ich ilość, przeciez i pracownia
          mała i administracja nieduża a tona papierów i liczenia. Bezsens. A co dopiero
          z Twojej firmy i tak ogromnej kamienicy!!!
          Pozdrawiam
          Dora
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 28.11.02, 09:15
      O, kocham Kraków
      O, kocham Kraków - bo nie od kamieni
      przykrościm doznał - lecz od żywych ludzi,
      nie zachwieje sie we mnie duch ani zmieni,
      ani się zapał we mnie nie ostudzi,
      to bowiem z Wiary jest, co mi rumieni
      różanym świtem myśl i co mnie budzi
      Im częściej we mnie kamieniem rzucicie,
      sami złożycie stos - stanę na szczycie.


      St. Wyspiański
      pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/Wysp_Widoki.htm
      • Gość: Kamień Pokłon wieszczowi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 22:22
        i Tobie, Doro
        • Gość: Harry Re: Pokłon wieszczowi IP: *.chello.pl 28.11.02, 22:42
          "Jeżeli możecie, poprzyjcie też naszego ojca prowincjała, żeby nie jeździł
          starą beemą, tylko kupcie mu bezpiecznego Merola 600S. Pilnujcie też
          socjalnego bezpieczeństwa ojców pracujących w Radiu Maryja. To już zaczęła się
          bardzo poważna sprawa, bo za te grosze nie będą przecież robić. Ja się tego
          spodziewałem i przerzuciłem te marności do Szwajcarii i Brazylii" - apelował
          o. Rydzyk.
    • Gość: Kamień Bez komentarza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 22:57
      lodz.naszemiasto.pl/archiwum/761516.html
      • Gość: dora5 Re: Bez komentarza IP: beton:* / 192.168.1.* 01.12.02, 19:20
        pierwsza reakcja: uciec! nie myśleć; nie dopuszczać faktu do siebie..jeszcze
        obawa co w piatek..


        następna - krzyczeć: dlaczego!!! Dlaczego GO okradli !!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Kamień ta sprawa to lipa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.02, 20:03
          Wyrok zapewne zapadnie na najblizszym terminie, chyba 21 albo 22 stycznia.
          Wezme ze soba pizame w pasy i szczoteczke do zebow
    • Gość: ajax czynsz w Łodzi IP: *.ite.waw.pl 29.11.02, 12:28
      Kolejna odkrywcza publikacja :

      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/228672.html

      • Gość: dora5 ustawa o lokalach socjalnych ? IP: beton:* / 192.168.1.* 05.12.02, 20:30
        www1.gazeta.pl/torun/1,35576,1193348.html
        "Gdy tylko zmieni się ustawa i lokale socjalne nie będą musiały pochodzić z
        zasobów gminy" - to trochę wyrwane z kontekstu, ale nie bardzo rozumiem.

        Czyli jaka jest polityka mieszkaniowa gmin? czy odpowiedź trafna?: polityką
        mieszkaniową gmin jest jej całkowity brak.

        Ajax, mogę się zapytać: byłeś z końcem listopada w Krakowie?
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 29.11.02, 19:33
      ..dzień jak co dzień, niepokój tylko ciągle obecny...
      • Gość: Kamień STRACH IP: 213.17.234.* 02.12.02, 13:12
        Doro, nie daj się! Wywołanie niepokoju to cel władzy, zarówno tej starej, jak i
        tej nowej (rękami prokuratury, oczywiście)
    • Gość: dora5 ??? uchwała sprzed siedmiu lat - październik 1995 IP: beton:* / 192.168.1.* 02.12.02, 08:00
      Zgodnie z uchwałą byłej gminy Centrum z października 1995 roku, mieszkania o
      powierzchni przekraczającej 80 mkw. mogą zasiedlać osoby, które zdecydują się
      przekazać miastu dotychczas zajmowany lokal, jeżeli są jego właścicielami, i
      zgodzą się płacić czynsz wolny, który wynosi ok. 10 zł za mkw. Dodatkowo stając
      do przetargu muszą zobowiązać się do zapłacenia kaucji w wysokości
      ośmiomiesięcznego czynszu oraz uiścić wadium w kwocie 2,1 tys. zł. Mieszkania
      oddawane dzielnicy w zamian za prawo do lokalu czynszowego są przekazywane do
      jej zasobów komunalnych.

      Osoby, które nie mają swojego mieszkania do przekazania miastu, też mogą
      wynajmować je od dzielnicy, jeżeli staną do przetargu i zaproponują
      najkorzystniejszą stawkę za mkw Obecni najemcy wylicytowali czynsze w wysokości
      od 12 do 32 zł za mkw.


      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_021202/nieruchomosci_a_8.html
    • Gość: dora5 doktor habilitowany nauk prawnych a skarga do TK IP: beton:* / 192.168.1.* 02.12.02, 08:17
      Złożyłem skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Zostałem jednak poinformowany, że
      tzw. skargę konstytucyjną musi napisać adwokat lub radca prawny - chyba że
      jestem doktorem habilitowanym. Oznacza to, że prosty obywatel nie może tam się
      skarżyć. Nie stać mnie na prawnika. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii.

      Tomasz Frey, specjalista prawa administracyjnego:

      Zgodnie z art. 79 ust. 1 konstytucji każdy, czyje konstytucyjne wolności lub
      prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść
      skargę do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z konstytucją ustawy
      lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji
      publicznej orzekł ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo o obowiązkach
      określonych w konstytucji. Jest to tzw. skarga konstytucyjna. W myśl art. 48
      ust. 1 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. nr 102,
      poz. 643 z późn. zm.) sporządza ją adwokat lub radca prawny, chyba że skarżącym
      jest sędzia, prokurator, notariusz, profesor lub doktor habilitowany nauk
      prawnych. Ponieważ jednak uzyskanie pomocy prawnej łączy się z kosztami, art.
      48 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przewiduje możliwość ustanowienia
      przez sąd rejonowy, właściwy według miejsca zamieszkania skarżącego, adwokata
      lub radcy prawnego z urzędu. Jeśli nie stać Pana na poniesienie kosztów pomocy
      prawnej, wskazane byłoby podjęcie działań w trybie wskazanego powyżej przepisu,
      tj. zwrócenie się z odpowiednim wnioskiem do właściwego sądu rejonowego.

      • Gość: dora5 doktor habilitowany nauk prawnych a skarga do TK IP: beton:* / 192.168.1.* 02.12.02, 08:24
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021202/prawo/prawo_a_3.html#1


        zapomniałam dołączyć adres (choć i tak wiadomo skad on jest) a przede wszystkim
        to - Dzień Dobry !
        Dora
    • Gość: dora5 Ustawowo dopuszczalna ingerencja IP: beton:* / 192.168.1.* 02.12.02, 08:37
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021202/prawo/prawo_a_9.html
      Roszczenia te nie są uzasadnione, gdy przedsiębiorstwo energetyczne zawarło
      umowy lub ugody z właścicielami gruntów albo zgodnie z prawem spowodowało
      przeprowadzenie, w niezbędnym zakresie, ich wywłaszczenia. Problem jednak w
      tym, że w wielu wypadkach zaniedbano dopełnienia formalności administracyjnych
      związanych z przeprowadzeniem postępowań wskazanych w przepisach
      wywłaszczeniowych.

      Podobnych przykładów w kraju jest wiele, a wraz ze wzrostem świadomości prawnej
      społeczeństwa spory mogą być coraz bardziej zaciekłe.

    • Gość: Kamień Komornik wstrzymuje eksmisję IP: 213.17.234.* 02.12.02, 13:02
      Dłużnik Adamska dostała od gminy mieszkanie. Obecnie jest rozpatrywany mój
      wniosek o eksmisję. Komornik posłał do dłużnika zapytanie, czy lokal
      zaoferowany przez gminę jest wyremontowany.
      JAK TO JEST?
      Czy jest jakieś prawo, które pozwala komornikowi wstrzymać eksmisję do czasu
      wyremontowania lokalu? To byłyby bzdura, bo dłużnik zawsze mógłby
      kwestionować "jakość" lokalu i eksmisja mogłaby nigdy nie dojść do skutku.
      Istotne jest to, że na "Skierowaniu" nie ma żadnej informacji o stanie
      technicznym lokalu i zobowiązaniu gminy do remontu.
      • Gość: dora5 Re: Komornik wstrzymuje eksmisję IP: beton:* / 192.168.1.* 02.12.02, 17:17
        Właśnie. Mogę się mylić, ale z tego co pamiętam właśnie w braku tej adnotacji
        tkwi całe sedno. Może to być niedbałość urzędnika lub jego zła wola ( bo wie co
        robi: dlaczego ma coś darmo ułatwiać bogatemu właścicielowi) albo lokal jest do
        remontu,nawet kosmetycznego, co go dyskwalifikuje w myśl przepisów. Które
        zreszta nie są takie sztywne. Przykład ale z 1986 roku : odręczny napis na
        protokole przy zasiedleniu eksmitowanej rodziny " nie białkowano na moja
        prośbe" i podpis lokatorki. Również uwagi urzędnika, że gmina zobowiązuje się
        coś tam kiedyś zamontować. Brak licznika elektrycznego.
        Natomiast rok chyba 1989 - ładny socjal, chyba szósty zaoferowany, ale ze
        wspólnym wejściem i korytarzykiem prowadzącym do pokoju starszego małżeństwa,
        był podstawą do uzasadnionej odmowy przyjęcia przez eksmitowanego z wyrokiem
        sądowym. Natomiast starsi, spokojni, mieszkający tam ludzie nie mieli nic do
        powiedzenia. Siódmy - wykonany, był idealny pod względem przepisów.
        To nie państwo jest dobrodziejem oferując mieszkanie - to eksmitowany robi
        łaskę państwu przyjmując mieszkanie.
        Oczywiście że głowa wysoko w górze, zawsze! jednak tak niewielu mam
        najbliższych, przyjaciół...
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: dora5 WWW.KAMIENICA.PL - Strasburg: uzupełnienie skargi IP: beton:* / 192.168.1.* 02.12.02, 23:54
      www.kamienica.pl/skargaII.pdf
      • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - izolacja IP: beton:* / 192.168.1.* 06.12.02, 22:14
        Moim zdaniem izolacja jest dobrym sposobem na uniknięcie ataków.
        Własny świat, w którym są najbliźsi, garstka przyjaciół, książki, góry i
        podróże. Uroki "starych murów i duchów przeszłości", nieprzymusowa praca na
        komputerze i powroty do ulubionej fotografii. Plany na przyszłość (dźwięk)
        które nie wiadomo czy sie udadzą, ale ileż jest satysfakcji w ich planowaniu,
        realizacji, uczeniu się. I jeszcze: jedna z najpiękniejszych rzeczy jaka mnie
        spotkała w życiu, a której zupełnie się nie spodziewałam: rozmowa z Tobą. Czego
        można jeszcze pragnąć? by nadszedł dzień w którym powiesz: wszystko już jest ok!
        Byłam na spotkaniu z pisarzem - podróżnikiem, urodzonym niedaleko mojego domu.
        Przez dwie godziny opowiadał o życiu ludzi na Starym Podgórzu w szarzyźnie lat
        pięćdziesiątych, przeplatał historią, anegdotkami i wspomnieniami z Meksyku i
        Hiszpanii.
        Pozdrawiam
        Dora
        • Gość: Kamień Jestem zwykłym człowiekiem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 09:55
          Ze słabościami, wadami charakteru i innymi cechami zwykłych ludzi.
          Niewątpliwie Doro podtrzymujesz mnie przy życiu, bo byłem na granicy
          zwątpienia, czy w Polsce jest jeden uczciwy, sprawiedliwy i mądry człowiek.
          Podróżnicy? To ludzie z innej bajki. Inaczej rozumieją świat i tętniące na
          Ziemi życie. Są o wiele bliżsi prawdy, niż przeciętny pożeracz chleba.
          Lata pięćdziesiąte? Tłumaczę córce, na czym polegały tzw. cięższe czasy w
          przeszłości. Mówię jej, że czasy te dla dziecka oznaczały totalną nudę.
          Pozdrawiam!
          • Gość: dora5 Ideał był by niedostrzegalny, nudny i bezbarwny IP: beton:* / 192.168.1.* 08.12.02, 14:03
            ...a życiorysy świętych nie są moją ulubioną lekturą. Nie chciałam wprawić Cię
            w zakłopotanie, a zdaje się że udało mi się tego niechcący dokonać. Co nigdy
            nie było zamierzone.
            Co daje mi rozmowa z Tobą? - siłę. Do walki o swoje. Głównie o swą godność i
            swój nieduży majątek. Do walki z zazdrością (ale jaką!) zawiścią ,pomówieniami
            i pazernością innych.
            Sił zaczynało mi brakować, dlatego tak mocno poruszyło mnie to jak i co mówiłeś
            w telewizji. Na wiosnę siły skończyły mi się zupełnie. Od któregoś momentu
            rozmowy z Tobą, przez te kilka ostatnich miesięcy znów zrobiłam wiele dla
            swojej rodzinki. I dla siebie też. Taka jest prawda. Nie wspominałam o tym bo
            choć wiele można powiedzieć, napisać - nie.
            A ja wychodzę na okropną gadułę. A wcale a to wcale nią nie jestem.
            Pozdrawiam
            Dora
            • Gość: Kamień Re: Ideał był by niedostrzegalny, nudny i bezbarw IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 11:26
              Zawsze wierz we własną mądrość. Nigdy nie miej wątpliwości, gdy większość
              ocenia Cię inaczej, ale zawsze analizuj to, co mówią. To dodaje wiary w siebie.
              Gdybyś żyła w społeczeństwie mądrym, wówczas wypadałoby się zastanawiać nad
              zdaniem większości i je szanować. Tyle mogę Ci poradzić, na bazie własnych
              doświadczeń. Nie odbieraj tego jako tupeciarstwo, po prostu wydaje mi się, na
              podstawie naszych rozmów, że rzeczywiście tracisz wiarę. A szkoda by było
              stracić Dorę ...
              Pozdrawiam!
              • Gość: dora5 Re: Ideał był by niedostrzegalny, nudny i bezbarw IP: beton:* / 192.168.1.* 15.12.02, 20:06
                Wiarę w dalsze plany? nie, od kilku miesięcy ponownie bardzo dokładnie wiem co
                chcę. I to realizuje, mąż i tata zawsze pomagają.

                Wiarę? w Ciebie! NIE
                I nie mam pojęcia co musiało by się wydarzyć, aby ją choć trochę zachwiało.

                Serdecznie pozdrawiam
                Dora
    • Gość: dora5 WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 03.12.02, 22:55
      Poczucie bezpieczeństwa, nawet najbardziej usprawiedliwione, jest złym doradca -
      J.Conrad czyli kalendarzowa sentencja na dzień dzisiejszy, który i tak się już
      skończył.Centrum badania opini jakiejśtam - 80% społeczeństwa ufa prezydentowi,
      on ich nie pozwoli skrzywdzić!
      Pozostałe 20%, kim są? - napewno w tej liczbie znajdują się wszyscy właściciele
      kamienic, okradani, zmuszani do utrzymywania obcych ludzi.
      Jeżeli się sprzeciwią: opluwani, wysyłani do psychiatry, włóczeni po sądach.
      Nie należy się sprzeciwiać systemowi. Trza sobie wybudować dom lub dwa, kupić
      mieszkanie (jak moi rodzice i my). Będzie gdzie przenosić lokatorów, jak sufit
      zacznie się im walić na łeb. Przecież to sa nasi lokatorzy, oddani dobrocia
      władzy w nasza opiekę i na nasze utrzymanie. A ci biedni i znękani nic nie
      chcą. Tylko by komunistycznej sprawiedliwości stało się zadość a oni dalej
      mieszkali wygodnie i ciepło na nieswój rachunek.
      To tak, jak ja bym weszła do cudzego pokoju, zamknęła drzwi na klamkę i
      wydzierała się że jeszcze wiele się należy a właściciel jest zły bo nie tylko
      że nie chce mi dać, ale jeszcze chce mnie wyprosić.
      Piekny artykuł, mdło się robi.

      Cos miłego: wczoraj zrobiłam kilka technicznych zdjęć do instrukcji. Wiem też
      że Nicon Coolpix 950 sprzed dwóch lat zupełnie nie spełnia moich oczekiwań. Ale
      i tak świetne jest poznawanie cyfry, jej łatwośc przekazu. Ależ to idzie do
      przodu!

      Dobranoc
      Dora
      ..jedyny pozytyw - rycerz lekko uchylił przyłbice
      • Gość: Kamień Szkoda, że mnie nie wysłali do psychiatry !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 21:58
        Pamiętasz, jak Prokuratura Okręgowa w Łodzi chciała mnie wysłać do psychiatry?
        Pisały o tym gazety, mówiła rzecznik prokuratury w Aktualnościach w TV (mam
        nagranie).
        Jaka szkoda, że mnie nie próbowali zbadać!
        Miesiąc w pierdlu i 10 tys euro w kieszeni!!! (tyle nie zarobię za miesiąc)

        lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/230238.html
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 Re: Szkoda, że mnie nie wysłali do psychiatry !!! IP: beton:* / 192.168.1.* 05.12.02, 11:35
          ..taaaa! a ja jeszcze przyniosła bym Ci szarlotkę...


          Dzielna dziewczyna!!!
          Proszę! jeśli znasz Panią Dobrochnę - pokłoń się jej ode mnie.


          Boże! jakie to jest draństwo.
          Jak głęboko odrażajace draństwo!
          Jak można wrażliwą i inteligentną osobe zamknąć (i to dwa razy) w pierdlu z
          bandziorami, prostytukami, strażnikami - tylko dlatego że sprzeciwiła się
          okradaniu i systemowi.
          Mało tego: ZMUSIĆ! zmusić ją do upokarzajacych badań psychiatrycznych.
          Jeszcze za mało - ograniczyć to co najważniejsze i najcenniejsze w życiu:
          kontakty z rodziną!!!!!!!!!
          Jak można tak zwyczajnie podkutymi, ugnojonymi buciorami nadepnąć jej życie - w
          majestacie współczesnego prawa Rzeczypospolitej - patrz stwierdzenie
          przedstawiciela MSZ.
          Żadna rekompensata finansowa nie jest wystarczająca. Zastanawiam się nad
          dodatkowym zastosowaniem kodeksu Hammurabiego.




          Łodzianka wygrała w Strasburgu
          Środa, 4 grudnia 2002r.

          Łodzianka Dobrochna N. wygrała wczoraj proces przed Międzynarodowym Trybunałem
          Praw Człowieka w Strasburgu. Polski rząd będzie musiał jej zapłacić 10 tysięcy
          euro za przetrzymywanie przez dwa i pół miesiąca w areszcie.

          Kłopoty Dobrochny N. zaczęły się na przełomie lat 80. i 90., gdy odziedziczyła
          jedną czwartą udziałów w kamienicy w śródmieściu Łodzi i została jej
          administratorem. Dotychczasowy administrator nie chciał jednak ustąpić i nadal
          ściągał czynsz od najemców.

          W roku 1994 Dobrochna N. powiadomiła bank, w którym administrator zaciągnął
          dług, o tym, że dokonał on oszustwa: miał wydać pieniądze niezgodnie z
          przeznaczeniem, a spłacać go z czynszów, które mu się nie należą. Administrator
          oskarżył Dobrochnę N. o pomówienie.

          Sąd postanowił zbadać ją psychiatrycznie, czemu właścicielka kamienicy nie
          chciała się poddać. Gdy lekarze w końcu zbadali ją przymusowo w areszcie,
          ustalili, że „jej inteligencja jest znacznie powyżej normy i nie ma objawów
          choroby psychicznej lub otępienia”, a wkrótce po uwolnieniu Dobrochny N. sąd
          umorzył postępowanie w sprawie pomówienia.

          Dobrochna N. przebywała w łódzkich aresztach od 25 października do 3 listopada
          1994 roku oraz od 23 marca do 3 czerwca 1995 roku. Strona polska argumentowała,
          że jej aresztowanie było zgodne z prawem.

          – Prawo dopuszcza aresztowanie osoby, która uchyla się od obligatoryjnego
          badania lekarskiego nakazanego przez sąd, a tak właśnie uczyniła pani N. –
          twierdzi Renata Kowalska z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, która zajmowała
          się tą sprawą w imieniu polskiego rządu.

          Trybunał w Strasburgu uznał jednak jednogłośnie, że tak długie przetrzymywanie
          Dobrochny N. nie było konieczne: zanim została zbadana po raz pierwszy, musiała
          przesiedzieć w areszcie 27 dni, a po zakończeniu badań przetrzymano ją jeszcze
          przez tydzień. Sąd uznał ponadto, że Dobrochnie N. bezprawnie ograniczono prawo
          do kontaktów z rodziną do jednego widzenia miesięcznie.

          Dziennik Łódzki



          Lecę do banku, a i trzeba wcześniej spotkać św.Mikołaja, nim ten zawita w nocy.
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Obłuda IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 23:04
            Wstrząsająca jest obłuda tego kraju i narodu.
            Wszyscy udają, że jest demokracja.
          • Gość: Kamień Elektrowstrząsy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 23:11
            Wcale się nie dziwię, że Pani Dobrochna zrobiła wszystko, by uniknąć
            takich "badań". Ci ubecy mogą mieć do dziś jakiś swój zakład psychiatryczny na
            usługach. Specjalizacja: właściciele kamienic, prawica, wrogowie komunizmu
            • Gość: ajax odszkodowanie IP: *.ite.waw.pl 06.12.02, 15:04
              Ciekawe ile pani Dobrochna dostałaby od sądu w USA. Te 10 tysięcy euro to z
              jednej strony dużo (chciałoby się tyle zarabiać co miesiąc) ale zdecydowanie za
              mało za poniesione szkody moralne. Poza tym słaba to "nauczka" dla osób
              odpowiedzialnych za sponiewieranie niewinnego człowieka. Gdyby osoby
              odpowiedzialne musiały zapłacić z własnych oszczędności za uczynioną krzywdę,
              wtedy by się w pracy zastanawiały nad konsekwencjami.

              Pozdrowienia od ajax'a.
              • Gość: Kamień Strasburg kontrowersyjny IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 11:36
                Strasburg uczy polskie sądy zasądzać jedną piątą tego, co się należy.
                Ot, socjalistyczne myślenie Europy Zachodniej.
                Oni mają ten sam problem, co my, ale w innym wymiarze. Chodzi o schorzenie,
                zwane schizofrenią społeczną. Z jednej strony na głowie stają, żeby wzmocnić
                rynek, łączą waluty i państwa w jeden moloch, z drugiej strony zwalczają
                gospodarkę socjalizmem. Widać, taka cecha Europy. Teraz, jak do tego tygla
                dołączą postkomuchy z Polską na czele, socjalizm urośnie w siłę!
                Wiesz, co ratuje Europę? CYWILIZACJA ŚWIATA !
                Europa chce dać odpór gospodarce Ameryki i Azji. Na szczęście gospodarce, a nie
                zaopędom militarnym. Dobrze się zastanów co by było, gdyby chodziło o zakusy
                militarne tamtych kontynentów, a nie gospodarcze. Na szczęście Ameryka się
                dobrotliwie śmieje z Europy i jej gospodarczego zacofania. Na szczęście nie
                atakuje. Dowód prawdziwej cywilizacji Świata. Jeszcze 500 lat temu wstecz
                (mentalnie) byłoby inaczej
      • Gość: dora5 Krotki! - nie gniewaj sie na mnie już......proszę! IP: beton:* / 192.168.1.* 05.12.02, 20:16
        Gniewasz się na mnie i gniewasz.
        A taki klawy artykuł w Życiu Wa-wy znalazłeś:
        www.zw.com.pl/apps//tekst.jsp?place=zw_list_articles&news_id=5755
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: Kamień Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają IP: 213.17.234.* 04.12.02, 18:24
    • Gość: Kamień 3 GRZECHY GŁÓWNE - POLAK KRADNIE IP: 213.17.234.* 04.12.02, 18:26
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021203/ekonomia/ekonomia_a_17.html#1
      • Gość: dora5 O rządzie, który sprzedawał cudzą własność IP: beton:* / 192.168.1.* 05.12.02, 20:10
        Jeszcze w 1993 roku mienie znacjonalizowane było własnością skarbu państwa i
        można je było zwrócić w naturze.

        Jedną z pierwszych decyzji rządu premiera Waldemara Pawlaka było cofnięcie
        uchwały Rady Ministrów, zakazującej sprzedaży majątku, wobec którego zgłoszono
        roszczenia
        Wiesz, że ja tego nie wiedziałam.
        I jak tu nie wierzyć swojej intuicji: ilekroć go widzę, zwłaszcza: słyszę
        fascynuje mnie fakt: jak takie coś mogło(...)
        Całkowicie zgadzam się z min.Łaszkiewiczem, że obecny, siódmy! projekt ustawy
        to kpina z państwa prawa. Oczywiście będzie sprzeczny z Konstytucją. A czas
        sobie płynie banalnym tik tak...

        W ciągu kilku lat rząd sprzedał cudze mienie, a dziś mówi, że nie może oddać
        pieniędzy, bo już je wydał.
        (...)
        A właścicieli kamienic, którzy walczą o swoją godność i majątek, wysyła się na
        badania psychiatryczne. Ile razy o tym słyszałam lub czytałam.. pięści same się
        zaciskają.
        Pozdrawiam
        Dora

    • Gość: Kamień 3 GRZECHY GŁÓWNE - POLAK OSZUKUJE IP: 213.17.234.* 04.12.02, 18:31
      www2.gazeta.pl/dom/1,22106,1189365.html
      • Gość: Kamień JESTEŚMY BAGNEM EUROPY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 23:50
        Zakaz eksmisji na bruk z powodów humanitarnych jest oszustwem politycznym.
        Od lat rząd manipuluje przepisami o najmie, żeby tylko pozyskac elektorat.
        Rząd ma w nosie ludzi i ich los, rząd liczy pieniądze i głosy.
        Rząd to sprzedajne dziwki, gorsze od tirówek, które grają w otwarte karty.
        Wszystko odbywa sie przy niemej lub glośnej akceptacji społeczeństwa, więc
        Polacy, nie tylko sam rząd, to oszuści.
        Jesteśmy bagnem Europy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka