Dodaj do ulubionych

negocjacje

05.04.05, 14:26
Czy po podpisaniu umowy rezerwacyjnej i wpłaceniu zadatku możliwe są jeszcze
jakieś negocjacje?
Obserwuj wątek
    • dorotek_s Re: negocjacje 05.04.05, 15:45
      Negocjacje zawsze są możliwe
      • franeknordgreen Re: negocjacje 06.04.05, 11:47
        Cóż za wyczerpująca odpowiedź. Nie szkoda Ci było czasu? Jeżeli zadaję tego
        typu pytanie oczekuję na odpowiedź kogoś, kto ma coś do powiedzenia, czytaj ma
        wiedzę na dany temat, bo np. udało mu się coś wynegocjować po podpisaniu takiej
        umowy. Jeżeli nie wiesz, po co zabierasz głos? To jak naplucie żebrakowi na
        rękę, którą wyciąga po jałmużnę.
        • julaa Re: negocjacje 06.04.05, 15:24
          po twojej wypowiedzi wnioskuję ze pojecie negocjacji jest ci dalekie
          • ferla Re: negocjacje 06.04.05, 15:48
            julaa,
            z ust mi to wyjęłaś :))

            pozdr.
            f.
        • dorotek_s Re: negocjacje 06.04.05, 19:58
          Faktycznie chyba masz nikłe pojęcie o negocjacjach... Chcialam Ci coś doradzić, napisać więcej, ale ok, nie to nie.
          • login_sceptyk Re: negocjacje 06.04.05, 20:27
            Takie przedszkolne do ostanie zdanie... w świetle rozbudowanej porady jaką
            otrzymał ten człowiek kilka linijek wyżej. Proponuję nie wypowiadać się nie
            mając nic do powiedzenia.
            pzdr
            • magueen Re: negocjacje 06.04.05, 21:55
              > Takie przedszkolne do ostanie zdanie... w świetle rozbudowanej porady jaką
              > otrzymał ten człowiek kilka linijek wyżej. Proponuję nie wypowiadać się nie
              > mając nic do powiedzenia.
              > pzdr

              Jak to milo innych pouczac.
              I to inni wlasnie powinni sie do swietlanej rady zastosowac.
              No bo przeciez nie autor...
          • franeknordgreen Re: negocjacje 07.04.05, 09:14
            Oj ja nieszczęsny, a tak liczyłem po tym wspaniałym wstępie na Twą fachową
            pomoc i pewnie przy okazji oświecenie mnie ciemnego, czym to te negocjacje są...

            Kobieto przeczytaj swoje posty, bo albo ja widzę coś innego, albo Ty.
            • dorotek_s Re: negocjacje 07.04.05, 09:29
              Szczerze mowiac to pisałam do Ciebie mejla w sprawie udanych negocjacji, gdyż nie wszystko piszę się na forum no ale ok...
              • szowinistyczna_swinka Re: negocjacje 07.04.05, 12:23
                Co wiem o negocjacjach, to że w przypadku spłacenia mieszkania przed
                terminem można dość znacznie (ok. 3%, w zależności od pozostałego czasu)
                obniżyć cenę mieszkania.
                Czy to tylko przypadek, czy może tylko kobiety mają skłonność do
                wzbudzania żalu że coś by dały ale w takiej to właśnie sytuacji nie dadzą :)

                Pozdrawiam
                (Nick tymczasowy w obawie przeczytania przez dziewczynę, która też
                zareagowałaby odmową;)
                • ferla Re: negocjacje 07.04.05, 12:25
                  > Czy to tylko przypadek, czy może tylko kobiety mają skłonność do
                  > wzbudzania żalu że coś by dały ale w takiej to właśnie sytuacji nie dadzą :)


                  myślę, że to jednak czysty przypadek :))))))))

                  pozdr.
                  f.
                • dorotek_s Re: negocjacje 07.04.05, 12:56
                  > Czy to tylko przypadek, czy może tylko kobiety mają skłonność do
                  > wzbudzania żalu że coś by dały ale w takiej to właśnie sytuacji nie dadzą :)

                  :):)
                • franeknordgreen Re: negocjacje 07.04.05, 18:21
                  Dzięki, to już coś.
              • franeknordgreen Re: negocjacje 07.04.05, 18:20
                Jestem wzruszony, ale gdzie wysłałabyś mi tego maila?

                Przepraszam za uszczypliwość, ale poważnie szukałem porady, a nie pouczeń.
                • lautremont Re: negocjacje 14.04.05, 10:35
                  Hej czy ktoś może potwierdzić , że do umowy przedwstępnej udało mu się wpisać
                  faktyczną powierzchnię mieszkania?
                  • paika Re: negocjacje 14.04.05, 21:31
                    witam,

                    tak, mnie w rzymie i to bez wiekszego problemu. mieszkania w rzymie sa juz
                    pomierzone:) byla roznica ok. 1% na moja niekorzysc
                    • lautremont Re: negocjacje 15.04.05, 09:37
                      Czy wymaga to jakiś specjalnych nacisków na prezesa bo Panie twierdzą, że to
                      niemożliwe.
                      • paika Re: negocjacje 15.04.05, 18:31
                        nie wymagalo specjalnych naciskow. powiedzialem, ze nie chce placic za
                        wirtualne metry, tym bardziej ze mieszkania w rzymie stoja juz gotowe
                        praktycznie i mozna je spokojnie wymierzyc. okazalo sie, ze juz sa zmierzone i
                        do umowy przedwstpnej mam wpisany faktyczny metraz. pani sprzedaczyni tez
                        twierdzila, ze zmiana zapisu w umowie jest raczej niemozliwa i ze to pierwszy
                        przypadek, gdy prezes zgodzil sie na usuniecie tego zapisu o 2,5% roznicy.
                        dziwne, bo naprawde latwo sie zgodzil ale moze dlatego, ze mieszkania w rzymie
                        sa zmierzone i w tym momencie zapis o roznicy w metrazu jest bez sensu.
                        • lautremont negocjacje. 25.04.05, 14:24
                          Czy ktoś jeszcze może potwierdzić te informacje? Czy to jedynie precedens ...

                          pozdrowionka
                          • kasiek27 Re: negocjacje. 25.04.05, 14:56
                            Radze sie nie łudzić, próbowaliśmy wykorzystać te informacje i nic z
                            tego..Prezes był nieugiety,twierdził ze godzi sie na ustepstwa własnie dlatego
                            aby nie tworzyć precedensu...Wszyscy którzy już jakiś czas temu podpisali umowy
                            rezerwacyjne lub przedwstępne nie moga niestety liczyć na wpisanie rzeczywistej
                            powierzchni mieszkania:(
                            • lautremont Re: negocjacje. 25.04.05, 16:08
                              Kasiek mi właśnie chodzi o tych co jeszcze nie podpisali umowy przedwstępnej a
                              ich mieszkania sa już pomierzone. W takim przypadku bowiem ów zapis o różnicy w
                              metrażu traci zupełnie sens !!!!! O tym pisała wyżej Paika i tego próbujemy się
                              dowiedzieć.
                              pozdrawiam
                              • lautremont ... 25.04.05, 18:31
                                • kasiek27 Re: ... 26.04.05, 09:17
                                  No własnie o takim przypadku piszę...My przed podpisaniem umowy przedwstępnej
                                  powołując sie na przytoczony tu przypadek próbowaliśmy wynegocjować wpis
                                  rzeczywistej powierzchni mieszkania i nic z tego
                                  • paika Re: ... 26.04.05, 09:42
                                    ale to jakas bzdura, bo skoro cos stoi i jest gotowe w 90%, dodatkowo juz
                                    pomierzone to dlaczego kaza sobie placic za cos co jest na planie??? pytaliscie
                                    czy zostaly dokonane juz pomiary mieszkan? jesli twierdza, ze nie to chyba
                                    klamia, bo skoro moje bylo zmierzone jakies 2 tyg. temu, to co moje tylko
                                    zmierzyli? moze to ma cos wspolnego z umowa rezerwacyja a tego nie wiem, bo ja
                                    od razu podpisywalem umowe przedwstepna. w kazdym razie prezes zgodzil sie na
                                    zmiane zapisu o ile mieszkania bylyby pomierzone, po sprawdzeniu, ze faktycznie
                                    pomiarow dokonano w umowie mam zapis z konkretnym (podobno juz faktycznym)
                                    metrazem bez zadnych uwag o roznicach do 2,5% wzgledem planu
                                    • kasiek27 Re: ... 26.04.05, 10:59
                                      No własnie, jeżeli sie teraz kupuje mieszkanie jak wyprzedają juz
                                      ostatnie "sztuki" to prezes może godzi sie na takie ustepstwa.Nasze mieszkanie
                                      też już było zmierzone,nie wiedzieliśmy czy jest większe (wtedy ryzykowaliśmy
                                      dopłatę kilku tysięcy) czy mniejsze, tak czy inaczej chcieliśmy zapłacić za
                                      rzeczywistą powierzchnię. Jednak prezes sie nie zgodził, twierdząc ze nie chce
                                      tworzyć precedensu
                                      • lautremont Kasiek 27 26.04.05, 11:22
                                        Kasiek27 to pewnie jedna z tych kobiet od sprzedaży :)
                                        • lautremont Do Paiki 26.04.05, 11:28
                                          Paiko jeżeli można sie z Tobą jakoś skontaktować to proszę prześlij mi jakieś
                                          namiary na siebię na skrzynkę:
                                          lautremont@gazeta.pl

                                          Pozdr.
                                        • kasiek27 Re: Kasiek 27 26.04.05, 15:13
                                          Nie jestem "jedna z tych kobiet od sprzedaży", jestem prezesem:)
                                          A tak na poważnie - piszę jak było w naszym przypadku,ale może wszystko zalezy
                                          od odrobiny szczęścia lub humoru prezesa i warto rozpatrywać każdy przypadek
                                          indywidulanie
                                      • paika Re: ... 27.04.05, 08:30
                                        nie sadze, zeby musieli az tak wysprzedawac rzymu zwlaszcza jak sie popatrzy na
                                        ruch u nich w biurze. szczerze mowiac, jak by mi nie zniesli tego zapisu, to i
                                        tak bym kupil to mieszkanie a jak nie ja, to za chwile i tak by sie ktos
                                        znalazl. jak sie interesowalem barcelona, to juz chyba ponad polowa byla
                                        sprzedana/zarezerwowana mimo, ze cena za m2 jest jakies 200zl wyzsza niz w
                                        rzymie. co by o nich nie mowic, to trzeba im przyznac, ze mieszkania im sie
                                        sprzedaja elegancko
                                    • guyb Re: ... 26.04.05, 17:45
                                      Trzeba przyznać, że nieźle to sobie wymyślili. Podpisujesz umowę rezerwacyjną,
                                      płacisz 5000 PLN, a dopiero później się dowiesz szegółowych warunków. Jak się
                                      nie podoba, to masz te 5000 z głowy i do widzenia.
                                      Tak jest? Czy coś namieszałem?
                                      • lautremont Re: ... 26.04.05, 20:13
                                        Chyba nie, zanim cokolwiek podpiszesz możesz o wszystko zapytać i poprosić o
                                        wszelkie wzory umów a także inne potrzebne dokumenty.
                                        • guyb Re: ... 26.04.05, 23:33
                                          A jak to jest? Większość osób pyta się o to przed podpisaniem umowy
                                          rezerwacyjnej czy nie?
                                          Szczerze mówiąc ja bym się nie zapytał (oczywiście przed tym jak dowiedziałem
                                          się o takim stanie rzeczy), bo dla mnie oczywiste jest, że wszelkie odchylenia
                                          od pkanu powinny być rozliczane dokładnie, a nie z 2% marginesem.
                                          • ferla Re: Guyb, 27.04.05, 09:55
                                            szczerze mówiąc, niezapoznanie się z wzorem umowy przyrzeczonej przed
                                            podpisaniem czegokolwiek to - ładnie nazywając - nierozważne działanie [w
                                            wersji hardcorowej - głupota]. nie wyobrażam sobie sytuacji, że płacę 5 tys i
                                            zobowiązuję się do czegoś, nie mając w zasadzie pojecia do czego, bo nie
                                            czytałam tekstu umowy. i nie rozumiem Twojego stwierdzenia, że nie dopytałbyś
                                            się, bo to "oczywiste, że wszelkie odchylenia
                                            > od pkanu powinny być rozliczane dokładnie, a nie z 2% marginesem"

                                            Oczywiste, że "z marginesem", bo taki jest zapis proponowanej umowy...

                                            I podobnie jak Paika, bez względu na efekt negocjacji tego zapisu, i tak
                                            kupilibyśmy to mieszkanie. Szkoda, że NM ma tego świadomość i ma w nosie to, że
                                            jakiś tam pukt umowy jest nie fair w stosunku do jego klientów.

                                            pozdr.
                                            f.
                                            • kasiek27 Re: Guyb, 27.04.05, 10:37
                                              ...tym bardziej ze wzór umowy przedwstepnej jest na stronie osiedla
                                              Europejskiego.
                                              Jest to sztuczne zawyżanie ceny każdego z mieszkań - zaskakujące jest to, ze
                                              większość mieszkań ma jednak powierzchnie mniejszą niż wg założeń...Ale z tego
                                              co wiem Inter-Bud stosuje identyczny zapis w swoich umowach...
                                            • guyb Re: Guyb, 27.04.05, 10:40
                                              Chodziło mi o to, że kupując mieszkania pytam się o różne szczególy, ale nie te
                                              które wydają mi się oczywiste. A dla mnie oczywiste jest, że powieszchnię
                                              mieszkania powinno rozliczać się w cenie dokładnie bez żadnych marginesów.
                                              Stąd moje pytanie w poprzednim poscie: jak to było u innych?
                                              Skoro ten temat został tu poruszony, i niektórych bardzo to denerwuje, to
                                              wydaje mi się, że nie jestem jedynym w swoim stanowisku. Po przeczytaniu o tym
                                              na forum, wnioskuje, że ktoś podpisał umowę rezerwacyjną, wpłacił 5000 zł i
                                              dopiero potem dowiedział się, że cena mieszkania nie będzie rozliczana
                                              dokładnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka