Dodaj do ulubionych

sprawa ks. S. Obirka

IP: *.ists.pl / *.ists.pl 23.04.05, 10:45
A cóż to za mądrala i prymusik ten Sonik. Już w Krakowie pisywał mniejsze lub
większe głupoty (np. genius loci). A teraz..... Czyżby był małym
zakompleksiałym europarlamentarzystą? A fe Sonik, dobrze że na Pana nie
głosowałem, bo tylko się upić, a alkoholu nie znoszę.
Niech się Pan trochę pouczy jeszcze w życiu, także francuskiego.A donosiki?
Może to Pana rajcuje, jako typowego Polaka (Polaczka). Mnie nie.
Ukłony dla Stasia Obirka, cieszę się że go znam.
Obserwuj wątek
    • Gość: kubapowiatowy Re: sprawa ks. S. Obirka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 14:04
      Ja bardzo przepraszam, że się wcinam, tym bardziej, że Stasia Obirka osobiście
      nie znam. Podobnie jak pana Sonika (nie mylić ze znaną japońską firmą), ale też
      do tej pory sądziłem, że europoseł to ma tam siedzieć na d… i pilnować naszych
      spraw, a nie kreować oblicze krajowego katolicyzmu, bo od tego są katolicy
      tubylczy. I nie z ramienia partii, która do niedawna jeszcze uchodziła za tę
      myślącą i tolerancyjną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka