Dodaj do ulubionych

Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny

    • Gość: obserwator Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: 206.252.74.* 29.04.05, 18:28
      facet dobrze gada. Jezeli by to zalezalo ode mnie to bym sobie dal spokoj na
      kilka dobrych lat z derbami, zeby uniknac rozbojow i chuliganstwa. To jest
      niedopuszczalne, zeby ludzie tracili zycie przez pseudokibicow. Trzeba
      wyeliminowac ten smiec. Niby policja ma nagrania z monitorinu ale i tak w tym
      przypadku nic nie robi. Po prostu za leb i za kratki na kilka lat przemyslen.
    • Gość: Z Chicago Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: 216.146.64.* 29.04.05, 23:18
      Zanujaca historia Panie Profesorze.
      Przedwczoraj bylismy na meczu na Soldier Field, o ktorym Gazeta pisze w innym
      miejscu. Bylo 54,400 kibicow. I wie Pan co? Nie widzialem ani jednego
      umundurowanego policjanta. Pan ogranicza widownie do 6 tysiecy? Przeciez to
      smieszne. I z tym Pan chce do Europy? Niech Pan nie ogranicza tych chlopcow do
      bycua ogladanym i dopingowanym tylko przez 6 tysiecy. Na Soldier Field tez byla
      grupa, ktora nie lubi Wisly i spiewala pod adresem Waszej sasiadki
      nieprzyzwoite piosenki. Ale wie Pan co - Nikt tego prawie nie slyszal - tak
      glosny byl inny doping. I tych 100 lub 200 glupich i zadziornych kibicow
      zaginelo kompletnie wsrod 54 tysiecy ludzi.
      Nalezy stadion otworzyc na wieksza liczbe - wowczas ta garstka bandziorow,
      ktora przychodzi tolerowana na Pana mecze sama sie zamknie, gdyz " w grupie
      sila".
      Moze wlasnie to jest sposob na zlikwidowanie chamstwa i bandytyzmu na
      trybunach.
      W zeszlym roku bylem na meczu mojej kochanej Cracovii po dwudziestu latach
      pobytu zagranica. I bylem bardzo zasmucony tym co widzialem na Panskim
      stadionie.
      Ale jezeli grupa, ktora rozrabia ma tylko 200 osob, to te osoby nalezy
      wczesniej zaznaczyc i eliminowac, a stadion otworzyc dla ile sie tylko
      pomiesci.
      Pamietam przed ponad 20 laty mecz Cracovii z Gornikiem, na ktorym na stadionie
      bylo okolo 20 tysiecy ludzi.
      Jak Pan chce wyjsc na swoje, jezeli wpuszcza Pan tylko 6 tysiecy?
      I co z takimi, ktorzy przylatuja zza oceanu aby obejrzec mecz? Tych Pan tez nie
      wpusci???
      Czuje sie zupelnie jak rok temu w marcu, kiedy ciec w Wierzynku nie wpuscil
      mnie i mojej zony o godzinie 10:30 do restauracji, bez zadnej odpowiedzi.
      Ot, po prostu nie wpuscil..... To musi jednak byc rodzinne.....
      Bywalem w Wierzynku, zanim Pan jeszcze do Krakowa sie sprowadzil, Chodzilem na
      Cracovie, kiedy Pan jeszcze nie mial pojecia, ze taki klub istnieje.
      Drewniana trybuna po polnocnej stronie, Ogniwo Krakow - Unia Chorzow, czy Panu
      to cos mowi? Napewno nic....
      • Gość: Bzyk Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 08:31
        Niektórzy nic nie rozumieją co się dzieje w naszym kraju. Tu toczy się
        straszliwa gra z narodem polskim, a przede wszystkim z Kościołem ... A co
        wspólnego z tym ma Cracovia? Otóż ma ! Nazwanie naszego stadiomu im. Jana Pawła
        II podziałało na niektórych jak płachta na byka. Na mecz a Lubinem wynajęli
        bezmózgowców, aby siali terror i prowokowali, a co zrobią w najbliższej
        przyszłości? Nie wiem! Na pewno coś wymyślą!
        I jeszcze jedno. Niektóre wpisy na tym forum - to też próba siania fermentu.
        • Gość: hm Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.citynet.pl 01.05.05, 19:16
          gó.. mnie obchodzi twoja historia ,tak jak ciebie nie obchodziła 3 liga
    • Gość: kfc Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 23:58
      Należy Panu Profesorowi wyrazić głębokie uznanie.
      zapewne, gdyby nie banda wynajętych "łysoli" bijących kibiców
      (por zdjęcie w GW tydzień temu)
      nie byłoby tego...

      On też chciałby skoncentrować sie na piłce, chiałby by był sportowy doping.
      Ale dopóki grupa bandytów ma szanse na wpływ na to, co dzieje się na stadionie -
      musi być ostrożny.

      W trosce o tych normalnych kibiców.
    • Gość: zgrzyt Brawo prof. Filipiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 19:27
      Brawo prof. Filipiak, narzekają tylko ci którym burdy pasują, bo je chcą
      oglądać, to idioci, którzy chcą oglądać bandytów, kretyni, którzy nienawidzą
      kibiców innych drużyn, dla mnie kibic, który kieuje nienawiść do innych
      kibiców, to debil, z którym trzeba zrobić porządek, i porządek będzie, koniec
      dla kretynów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka