Dodaj do ulubionych

Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 01:10
Panie "profesurze" Filipiak: żenująca argumentacja momentami obezwładnia.

A tak na marginesie: opłacało się obłaskawiać bandziorków? Teraz musi ich Pan
odstawić. A z tym to będzie już trudno. Podobno najbardziej boli zawiedziona
miłość.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rex Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.telia.com 29.04.05, 01:31
      Po prostu ma dosyc uzerania sie z bandytami. Kazdy ma jakis prog i on go
      przekroczyl. Jak dla mnie to ma racje. Pies drapal bandytow.
      Na bandytow nie ma lekarstwa, musza zostac poza stadionem.
      • Gość: Belezebub chciał się po chrześcijańsku dogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 02:08
        okazął sie, że z animistami nie ma o czym rozmawiać

        wiec trudno, teraz, za miesiąc beda przy okazji zmian na stadionie Cracovii
        męczyć się tez zwykli kibice
        ale gra jest prosta: gramy o bezpieczne, pełne stadiony za rok, za dwa za 10 lat

        Filipika jako pierwszy poszedł na wojnę z bandytami i chwała mu za to
        • Gość: bzdura roku Re: chciał się po chrześcijańsku dogadać IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.04.05, 02:41
          > Filipika jako pierwszy poszedł na wojnę z bandytami i chwała mu za to

          którędy droga???
          poprzez nie wpuszczenie kibiców Wisły? bo kibice Cracovi piją w barze obok?

          myśl człowieku!!!
      • Gość: al-bert Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 13:33
        przez takich pseudo działaczy nic się w polskim sporcie nie zmieni. Wstyd.
        Jeżeli zaś prezes uważa że jest dużo zadymiarzy po obu stronach to może wpuści
        swoich kibiców w liczbie 555. Na pewno uda się zminimalizować
        prawdopodobięństwo zadymy. A może mecz bez kibiców ? Przecież chyba piłkarze
        sami nie zrobią zadymy. Panie prezesie tylko tak dalej. Sportowo I liga a
        mentalnie śmierdzi prowincją. I jeszcze jedną nie jestem kibicem Wisły ani
        klubu który jest z nią zaprzyjaźniony.
    • Gość: rofesor ale wstyd!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 02:08
      az mnie zatkalo... ale, jaja. cracovii wspolczujemy filipiaka.
      • Gość: dolfuss Re: ale wstyd!!!! IP: *.chello.pl 30.04.05, 23:10
        Cracovia jest zadowolona z postawy profesora Filipiaka. Brawo panie profesorze
    • Gość: kibic Wisla przesuwa rozpoczecie budowy by wpuscic Legie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.04.05, 02:40
      to bylo rok temu, teraz Filipiak nie chce wpuscic Wisly bo jego gó..arze za
      dużo piją w barze obok, gdzie logika, kogo karasz, koleś jesteś podobno
      profesorem, a pewnie to zawieszenie Ci mózg wybieliło.

      Szacunek dla wszyskich kibiców Krakowa.
    • Gość: antyfilipiak [...] IP: *.earth.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 04:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Bzyk Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 07:41
        Filipiak wie co robi. Wasza paplanina niczego nie zmieni. Winę za całe
        zamieszanie ponosi ta organizacja, która wynajęła na mecz z Zagłębiem debili,
        aby zaprzepaścić ideę pojednania i zbezcześcić imię Papieża, którym to
        ochrzczono stadion Cracovii .
      • Gość: bosman Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.gdynia.mm.pl 29.04.05, 10:17
        czy ty człowieku już nie potrafisz polemizować bez bluzgów.I piszesz to do
        człowieka inteligentnego.Więc odpowiem Ci po "Twojemu".Słoma wychodzi Ci z butów
        ćwoku.
    • Gość: Marek Jak w końcu robi coś profesjonalnie, to plujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 07:51
      Ale wnoszę, że krzyczą ci, którzy podzielają pogląd jednego kolesia z Onetu -
      "co to za futbol bez hooligans". W d... z wami. Filipiak, jeśli zrobi to tak
      jak mówi, to jest profesjonalne i skopiowane żywcem z Anglii. I dobrze.
      Plujecie na niego, że derby, że atmosfera - najpierw sami ją nauczcie się
      szanować, nie lejąc się siekierami, a wtedy wymagajcie. Zero tolerancji. Jakoś
      nikt nie raczył zauważyć, że dla klubu te działania to strata sporej kasy (z 10
      tys. na 6,5 tys. widzów), więc Filipaka należy tylko chwalić, bo to co robi,
      robi z ważniejszych przyczyn. A wszystkim wam frajerom chuliganom-kozakom z
      siekierami, którzy nie odróżniacie Frankowskiego od Bani i Cabaja od Majdana
      mówię "na drzewo".
      • Gość: Wallenstein Re: Jak w końcu robi coś profesjonalnie, to pluje IP: *.chello.pl 29.04.05, 14:41
        Jakoś nie kojarzę aby w Anglii porządek z kibicami robiono poprzez zmniejszanie
        liczby widzów. Tam jest i zawsze było na jednym meczu więcej ludzi niż u nas na
        całej kolejce. A jeżeli chodzi o prośbę o nie wpuszczanie kibiców gości do końca
        sezonu to jeżeli stadion jest nie przygotowany na to, to trzeba również odmówić
        wpuszczania kibiców Cracovii. Stadion jest bezpieczny albo nie jest. I czemu
        tylko jedna strona ma mieć doping.
        • Gość: Marek Re: Jak w końcu robi coś profesjonalnie, to pluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:07
          Nie masz pojęcia, o czym piszesz. Byłem w Anglii, także na meczach, rozmawiałem
          z kolesiami obdziaranymi od góry do dołu we flagii Angli i herby klubowe
          (przede wszystkim Arsenal, Leeds i Southampton) - chodzi o ograniczanie liczby
          ludzi, którzy mogą rozrabiać - o tym mówi Filipiak ("wolę mieć 6,5 tys. pod
          kontrolą niż 10 tys., w tym 3 tys. hools") i tak było w Anglii -
          ZIDENTYFIKOWANO KAŻDEGO Z OSOBNA I PRZYPISANO GO DO MIEJSCA, w razie co -
          wiadomo było kto. A jak się ktoś nie dostosował to won - i nie było zlituj się.
          A na mecze zawsze tam przychodziło więcej ludzi niż u nas, więc nie rozumiem
          argumentu. Zapoznaj się dokładnie z tym okresem - wtedy właśnie powstały
          podwaliny pod tak dziś silną organizacyjne i sportowo Premiership, ale też
          niższe ligi.
    • Gość: spoko Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.koszyce.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 08:17
      Gratuluję konsekwencji w eliminowaniu "zdziczenia" na stadionie prof
      Filipiakowi. Zarzad PZPN winien nie tylko wspierać takie inicjatywy, ale
      zobowiązać wszystkie kluby do wdrożenia najbardziej sprawdzonych u Anglików
      długofalowych działań.
      • Gość: Kibic Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:12
        Brawo Profesorze za to że stoisz po stronie normalnych kibiców,oni siętego boją
        bo widzą że są w zdecydowanej mniejszości .
    • Gość: dareksp Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 29.04.05, 09:38
      Niestety Filipiak ma rację. Piszę "niestety", bo rzeczywiscie mecze przy
      wypełnionym po brzegi stadionie wyglądają znacznie ładniej (publiczność to
      przecież część tego widowiska zwanego meczem piłkarskim). Ale przypomnę
      doświadczenia z Warszawy: odkąd Romanowski ograniczył liczbę kibiców Legii na
      meczach przy Konwiktorskiej do wymaganego minimum, skończyły się zadymy na
      derbach przy K6.
    • Gość: xxxca BRAWO FILIPIAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:45
      nareszcie ktoś myśli. Bezpieczenstwo - najważniejsze, nawet niż wynik.A wszyscy
      co myślą odwrotnie niech sobie wyobrażą zrozpaczoną matkę po zakatowaniu
      9-cio......14-sto letniego syna, zamknięty stadion na kilka meczy,koszty
      remontu zdewastowanego stadionu + kary PZPN ,podeptane samochody przypadkowych
      przyjezdnych,gonitwa z policją po całym Krakowie. Wszyscy to znamy i
      widzieliśmy.WIĘC PYTAM DLACZEGO ,DLACZEGO ,myślicie inaczej niż Prezes ????
      A swoją drogą ,byłem w ubiegłym roku na meczu Wisła - odra Wodz. Nie
      jestem z Krakowa ale kicuje tym klubom. Nie miałem identyfikatora ani moja
      16-letnia córka.powielu prośbach,konsultacjach wpuszczono nas na stadion. 2m
      dalej szczegółowe obmacywanko i konttrola torobki. przed wejściem ne sektor
      powtórka. chcemy usiąść na krzesełku atu miejsce zajęte bo są numerowane. LUDZIE
      w jaki sposób można cokolwiek wnieś naten stadion ..... naprawdę nie wiem???? A
      na meczy były race ,był alkohol. myślę że jak by była zadyma to i noże i
      siekiery by się znalazły. Pytam skąd??? dlatego w imię tego sławnego pojednania
      niech się niektórzy zastanowią co piszą.A na stadionie i tak znajdzie się jakiś
      idiota co porwie szalik 7-mio latkowi z wisły, cracovii, hutnika,garbarni i go
      podpali......
      • Gość: SławojW Re: BRAWO FILIPIAK IP: 212.160.172.* 29.04.05, 11:48
        Będzie lepiej jeśli bramkarzy zastąpią maszymy kontrolujące. Niestety jest to
        za drogie, ale bardziej skuteczne. Jak widać bramkarza da sie przekonać że to
        nie siekiera tylko parasol ...
    • Gość: sikor knajpy IP: *.pliva.pl 29.04.05, 10:14
      racje mają ze wyśmiali argument o knajpach - w czasie meczu Wisły prawie
      wszystkie bary na Reymonta i w okolicach są zamkniete - raczej to nie wynika z
      umowy jakiejś a strachem przed zdemolowaniem pubu, nieistotne, sa zamkniete i
      pseudo nie maja gdzie sie nawalić, zreszta i tak jak sie maja nawalic to sie
      nawalą - to po raz , a po dwa, hmmmm , nie jestem pewnien ale istnieje chyba
      przepis o niemożności wejścia pijanego kibica na stadion..
      • Gość: Sanchez Re: knajpy IP: *.streamcn.pl / *.streamcn.pl 29.04.05, 14:16
        Hihihi! Ale ty mądralo bzdury wymyślasz! Wszytskie knajpy na Reymota i w
        okolicach zamkniete?! To gdzie ja piłem w takim razie piwo przed i po meczu?
        No, chyba, że w tych nkajpach jest taki dłuuugi podziemny tunelik daleko - np.
        na ul. Kałuży
    • Gość: polak Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: 195.188.141.* 29.04.05, 11:21
      Takie derby jaki kraj, holota teroryzuje wlasny kraj .Niedlugo nie bedzie mozna
      przeprowadzic w Polsce zadnej imprezy.
    • mentor Przyjedzcie na Detby Do Göteborga 29.04.05, 11:58
      40000 ludzi wspaniala atmosfera i zadnych burd chociaz kibice IFK i Örgryte
      siedza ramie w ramie. ( choc ta jest tylko w Göteborgu.. W sztokholmie syf.
      • Gość: mentice Re: Przyjedzcie na Derby Do Göteborga IP: *.telia.com 29.04.05, 17:03
        mentor, debile sa wszedzie, choc w roznych ilosciach. Przed meczem
        IFK Göteborg-Hammarby Sztokholm debile zaplanowali sobie ustawke, 60 km od
        Göteborga. Oczywiscie policja ich zamknela po pierwszym podniesieniu reki.
        Poza tym klub (IFK Göteborg) i Stowarzyszenie kibicow kategorycznie sie odcina
        od tych debili.
        W Polsce rzadko Stowarzyszenia Kibicow oficjanie potepia "swoich" debili.
    • Gość: fifa Brawo Rrezesie- gratulujw odwagi!!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 29.04.05, 12:22
      Tylko takimi metodami można cos zrobić !!
    • Gość: krako Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.chello.pl 29.04.05, 12:40
      Jest Pan beznadziejnie żenujący w swoich słowach,panie Filipiak.Mam tylko
      nadzieję,że w przyszlym sezonie waszych kibiców to samo spotka.
    • Gość: antyrus Kibice do domu IP: 194.181.191.* 29.04.05, 12:57
      Własciwie jest to jakis sposob. W stanach nie ma burd i nigdy nie bylo bo 99%
      kibiców na stadionie to zwolennicy miejscowych.Dlatego tez przewaga wlasnego
      domu (home games) ma takie znaczenie w amerykanskich ligach profesjonalnych.
      Biorac pod uwage ze nasze panstwo jest za slabe zeby zrobic porzadek tak jak
      anglicy to moze pomyslem jest zrobic to jak amerykanie. W tym sensie popieram
      Filipiaka.A na marginesie: skad bandyci podrozujacy z druzyna biora na to czas
      i pieniadze?Wiem,ze czesc z nich pracuje, ale reszta...z renty mamusi czy z
      rozbojów?Moze powinna sie tym zainteresowac policja i skarbowka?
    • Gość: kibic Bardzo dobrze, Precz z Bandytami !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 13:34
    • Gość: kibic SŁOWO FILIPIAKA JAK CAŁA CRACOVIA SĄ GÓWNO WARTE IP: *.citynet.pl 29.04.05, 13:36
      trzeba było pseudoprofesorze przed derbami na Wiśle ograniczyć sie do 325
      kibiców , a nie pozować do zdjęć z mordercą
    • Gość: Jagiellonia Fan Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta racje... IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 29.04.05, 13:49
      Kibicowanie druzynie sportowej a szukanie rozrywki przez doly spoleczne,
      JEDNAKZE NIE w kibicowaniu i emocjonowaniu sie meczem pilki noznej, a po prostu
      szukaniem okazji do pobicia kogos w imie jakichs niezrozumialych
      ksenofobicznych uprzedzen czy "ultrasowskich" przekonan to DUZA ROZNICA...

      Jestem fanem Jagiellonii, chodze z szalikiem na mecze i choc za Cracovia nie
      przepadam to przyznaje prezesowi Cracovii 100% racje. On odpowiada za stadion,
      niech tam bedzie porzadek.

      A na miescie niech policja paluje wszystkich bandytow co szukaja okazji by
      sie "rozerwac" i komus krzywde zrobic tylko dlatego, ze jest (i) bogatszy, (ii)
      z innego miasta... Szalik klubowy nie powinien byc biletem do bezkarnych
      przestepstw (patrz. "promocje", pobicia, rozboje, itp.)

      Rozumiem poczucie "przynaleznosci" do danego klubu i fajnie jest gdy objawia
      sie ona super oprawa meczu i szacunkiem obu stron dla siebie. Szacunkiem
      KIBICOW, NAWET GDY NA MURAWIE JEST MIZERIA!
      • Gość: ts Re: Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta rac IP: *.citynet.pl 29.04.05, 13:57
        to 520 kibiców cracovii na stadionie Wisły czyli mordercy złodzielje i dilerzy
        na są tyle w porządku dla filipiaka ,że zdecydował się złożyć fałszywą
        obietnice wpószczeniu wiślaków na derby byle tylko tamci wtedy weszli na
        Reymonta?a wiślackich 500 jest złych niedobrych , bo nie zabijają i nie rzucają
        kamieniami na meczach .
        • Gość: Rex Re: Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta rac IP: *.telia.com 29.04.05, 14:02
          Wroc sie do szkoly podstawowej i napisz to samo tylko po polsku.
          • Gość: ts Re: Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta rac IP: *.citynet.pl 29.04.05, 14:09
            to ty profesorze ? ludzi ocenia się po tym jakich dokonują wyborów a nie po
            wykształceniu albo stylu pisania .
            • Gość: Jagiellonia Fan Re: Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta rac IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 29.04.05, 14:17
              A czy to ja wtracam zlosliwe (chyba zlosliwe, bo w zasadzie dla mnie
              niezrozumiale) uwagi (patrz post Rexa)?...
          • Gość: Jagiellonia Fan Re: Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta rac IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 29.04.05, 14:14
            Tobie radze wrocic do podstawowki i powtorzyc lekcje j. polskiego. Wtedy
            zrozumiesz co jest w tekscie napisane...
        • Gość: Jagiellonia Fan Re: Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta rac IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 29.04.05, 14:12
          Ok, byc moze racja - nie znam "background'u" tej kwestii, ale w zalozeniu
          Filipiak ma racje. Ponadto, byc moze zmienil zdanie w wyniku zajsc po meczu z
          Legia, a wczesniej mial pozytywne zamiary.

          Tak czy owak WSZYSTKO W REKACH KIBICOW - pytanie czy normalni kibice sa w
          stanie pozbyc sie "elementu" z trybun - problem w tym, ze ich usunac trzeba
          chyba sila, a przeciez nikt sie z nimi nie chce (i) bic, (ii) dostac nozem pod
          zebro od psychola.

          Przeciez Filipiak i jemu podobni nie zabraniali by nikomu wejsc "z definicji"
          gdyby na trybunach bylo spokojnie...

          Jedyne co radze Wislakom to w ogole nie przychodzic na ten mecz w ramach
          protestu. TS i tak przeciez wygra :)

          Pozdro od Jagi dla fanow Wiselki!
          • Gość: Ktoś Chuligankę albo się wyp...albo sami się nie odwalą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:19
            W mieście O. na północy kraju od spadku drużyny z jednej z wyższych lig powstał
            wielki dysonans między tzw. Ultras a hoologans. Jedni uważali, że dopingują
            drużynę i w ogóle, jak to ultras, a chuliganka napinka i nie warto z nimi
            gadać. Ale np. chuligni wystawiają swoją drużynę w turnieju kibiców, doszło do
            tego, że Ultrasi boją się powiedzieć jaśnie panom chuliganom, że nie mogą
            zagrać w turnieju, bo spóźnili się 4 godziny (!!!), a ci że z boiska nie zejdą,
            dopóki nie zagrają. A ostatnio jak ultrasi dostali młotkami po łbach to już
            chuligani cacy i już się zaczyna bratanie. Chuligani mają w d... klub i piłkę w
            ogóle, im chodzi o walenie po ryjach ich vis a vis przyklejonych z tą samą
            debilą ideologią z kamienia łupanego do innych klubów. Oni nawet na kadrę
            jeżdżą, ale nie na mecze, nawet nie wchodzą na stadion, tylko mają "swoje
            sprawy". Dziwię się policji, że nie potrafi ich porozróżniać, przecież to mały
            kazio od razu widzi. A kończy się na tym, że leją tych w szalikach, bo rzucili
            racę, a chuliganerka się z nich wszystkich śmieje. Powiem tyle: w każdym
            środowisku można znaleźć kapustę - każdy ma swoją cenę - wystarczy zrobić listę
            najpierw grup chuliugańskich, potem panów się w nich bawiących i pod byle
            pretekstem (długo nie trzeba będzie czekać) dop... kary, szykanować, dręczyć
            itd. Pewnie policji i niektórym mówi coś słowo GAMA. No właśnie... To do
            roboty. Szybko się im znudzi, bo to z reguy kolesie bardzo niecierpliwi.
            Porażki też znoszą źle, więc trzeba tylko chcieć.
        • Gość: dolfuss Re: Nie lubie Cracovii ale Filipiak ma swieta rac IP: *.chello.pl 30.04.05, 23:22
          i odstaw dragi
    • Gość: Wdzięczny piknik Brawo panie Januszu IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 29.04.05, 14:43
      Ile można ryzykowac zdrowiem i zyciem niewinnych kibiców, zmiany choć dla
      niektórych bolesne sa konieczne.

      To pierwszy krok na drodze do cywilizopwnego i kulturalnego ogladania meczów
      tak jak np. w Anglii.

      Macie pewnie świdomość, że przeciwko zmianom jest stadionowa dzicz i małolaty
      którym zwisa piłka a interesuje ich wyłącznie dym.
    • Gość: Jaro Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 29.04.05, 15:08
      Co do Filipiaka... Nie wystarczą literki przed nazwiskiem, aby nie być chamem i
      prostakiem, a pan profesor nieraz już to dowiódł.
      • Gość: HAHAA A co to ma do tematu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:22
        JA też znałem kiedyś Jara - straszny ch... i pała. Dlatego pewnie wszystkie
        Jaro są tacy sami... Jak ci się to podoba i co to ma do rzeczy?
    • Gość: barman 6 maja na stadion Cracovii nie wciśnie się nikt ni IP: *.demon.nl 29.04.05, 15:54
      niepożądany!
      To znaczy ze zadymy beda robili ci pozadani?
      Banda choloty wszyscy do wiezienia.
    • dziadekksiadz podam nazwiska 29.04.05, 16:33
      jezeli ktos jest tym zainteresowany to chetnie podam liste nazwisk kibicow
      cracovii ktorymi mogla by byc cenna dla policji.
      znam duzo danych i moge byc bardzo pomocny w ujeciu sprawcow niektorych zadym.
      prosze o kontakt to omowimy cene.

      Zyd Rotszyld
    • Gość: Czedar Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:01
      Filipiak ma rację. Najpierw zaprowadzmy porządek i spokój na stadionach a
      później zajmimy sie stroną sportową.
    • Gość: hahaha Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.pl 29.04.05, 17:36
      jak to jest
      przy 6,5 tys bedzie bezpiecznie, a przy 10 tys nie da sie tego zapewnic?
      dlaczego nie moze byc takich samych obwarowan przy wiekszej ilosci widzow?
    • Gość: Bonek16 Re: Janusz Filipiak: Po co mam być gościnny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:59
      Przeze Cracovii prof. Janusz Filipik ma rację. Jak wpuści te 325 osób to w 90%
      będą to ludzie, którzy chcą zobaczyc" Wielką Wojne". Podziwiam tez prezesa
      Cracowvii, za to ze nie boi sie wprowdzić identyfikatorów i tak rygorystycznych
      zasad jak np. Imię i nazwiesko każedego kibica będzie napisane na krzesełku.
      Więc czekam z utęsknieniem na 7 maja żeby zobaczyć wielkie widowiesko. A jak to
      powiedziała pan Filipiak wynik jest sprawa drugorzędna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka