Dodaj do ulubionych

Granica Krakowa i Nowej Huty

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:29
Ciekawi mnie, gdzie według Was kończy się Kraków, a zaczyna inna część
miasta - Nowa Huta.
Obserwuj wątek
    • Gość: peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 19:31
      nie tylko ciebie, biedactwo moje niedouczone...
      odsyłam do podręczników
    • Gość: JarekPest Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:34
      Nowa Huta jest częścią Krakowa i nie ma oficjalnej granicy. Każdy może
      zaliczać różne dzielnice do Nowej Huty
    • Gość: niki Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 2.2.STABLE* 21.08.02, 19:35
      Gość portalu: JarekPest napisał(a):

      > Ciekawi mnie, gdzie według Was kończy się Kraków, a zaczyna inna część
      > miasta - Nowa Huta.
      Sam sobie przeczysz. Pytasz gdzie kończy się Kraków, a za chwilę piszesz, że
      Nowa Huta jest częścią Krakowa, a więc jasne jest, że granica Krakowa przebiega
      na wschód od Nowej Huty...
    • Gość: JarekPest Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:39
      Nowa Huta jest osobną częścią Krakowa, chociaż leży w Gminie Kraków.
      • Gość: peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 19:43
        tak jak móżdżek jest osobną częścią mózgu ( ale w tej samej gminie )
        coś na bakier u ciebie z logiką...
        • Gość: JarekPest Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:45
          peteen, ale jesteś pedał
          • Gość: peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 19:46
            a co, masz ochotę, smyku ?
            do książek, bo jeszcze większe pierdoły będziesz pisał...
            • Gość: JarekPest Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:48
              peten, taki jesteś kozak? Ty Suko
              • peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty 21.08.02, 19:50
                pedał - suka ?
                stuknij sie w pałkę i zatkaj prędko uszy, bo ci reszta papki z mózgu wyleci...
            • Gość: niki Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 2.2.STABLE* 21.08.02, 19:50
              peteen, olej go, to jakiś oszołom
              • peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty 21.08.02, 19:51
                ale jaki zabawny i wyraźnie się ze mną droczy...
                ;c)
                • Gość: niki Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 2.2.STABLE* 21.08.02, 19:53
                  to rzeczywiście jakieś zaloty...lubi chłopców, czy co?
                  • Gość: JarekPest Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:55
                    Ja pierdole,jakie kołki. Wypierdalam z tego forum, bo sie zaraże
                    • peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty 21.08.02, 19:57
                      no, to "kulturalnego" i "inteligentnego" forumowicza z innej, niźli huta,
                      części miasta, mamy z głowy...

                      ps. ale jakbyś smyku chciał się umówić na tete a tete, to daj znać
                      buźka !
                    • Gość: niki Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 2.2.STABLE* 21.08.02, 19:57
                      Gość portalu: JarekPest napisał(a):

                      > Ja pierdole,jakie kołki. Wypierdalam z tego forum, bo sie zaraże
                      Wększego od ciebie nie ma. Zrób tak jak piszesz bez ociągania się.
                    • Gość: Zbigniew Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 19:58
                      Gość portalu: JarekPest napisał(a):

                      > Ja pierdole,jakie kołki. Wypierdalam z tego forum, bo sie zaraże

                      No cóż tęskić pewnie nie będziemy, ale dawno się tak nie uśmiałem:))

                      Ps. A ta granica to ode mnie koło Geanta się zaczyna.
      • Gość: niki Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 2.2.STABLE* 21.08.02, 19:44
        Intrygujący facet z Ciebie:)))))))))))))
    • Gość: substance wg mnie od ronda mogilskiego IP: 57.67.18.* 21.08.02, 21:12
      nio tak jak w temacie wg mnie nh zaczyna sie od ronda mogilskiego ale co to ma
      za znaczenie??
      • Gość: Zbigniew Re: wg mnie od ronda mogilskiego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 21:15
        Gość portalu: substance napisał(a):

        > nio tak jak w temacie wg mnie nh zaczyna sie od ronda mogilskiego ale co to
        ma
        > za znaczenie??

        Nie przesadzaj to jeszcze Kraków aż do chyba Parku AWF, ale nie jestem pewien:)
        • gatsby_ck Re: wg mnie od ronda mogilskiego 21.08.02, 21:22
          tak, nikt nie jest pewiem, ale gościa, który wywołał temat spuściliście po
          brzytwie. Bardzo pedagogiczne...
          • Gość: Zbigniew Re: wg mnie od ronda mogilskiego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 21:24
            gatsby_ck napisał:

            > tak, nikt nie jest pewiem, ale gościa, który wywołał temat spuściliście po
            > brzytwie. Bardzo pedagogiczne...

            Na serio wiesz o co pytał. Moim zdaniem to była prowokacja.
            • Gość: substance zibi - nie mów bzdur IP: 57.67.18.* 21.08.02, 21:26
              co ty masz naszłości antykomusze i węszysz prowokacje?????????? jaja
              • Gość: Zbigniew Re: zibi - nie mów bzdur IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 21:33
                Gość portalu: substance napisał(a):

                > co ty masz naszłości antykomusze i węszysz prowokacje?????????? jaja

                A więc tłumaczę:
                Prowokacja może miała ma celu pokazanie, że Nowa Huta to coś gorszego bo czym
                można tłumaczyć 3 kolejne wypowiedzi:

                1.Ciekawi mnie, gdzie według Was kończy się Kraków, a zaczyna inna część
                miasta - Nowa Huta.

                2.Nowa Huta jest częścią Krakowa i nie ma oficjalnej granicy. Każdy może
                zaliczać różne dzielnice do Nowej Huty.

                3.Nowa Huta jest osobną częścią Krakowa, chociaż leży w Gminie Kraków

                No chyba, że naprawdę nie wiedział o co chce spytać.

                Wiemy wszyscy że w Krakowie obecnie są 4 duże dzielnice między innymi Nowa Huta
                w skład której wchodzą mniejsze samorządowe mp. Mistrzejowice. Jest też mała
                dzielnica która ma taką samą nazwę jak duża Nowa Huta i znajduje się w centrum
                Starej Huty (plac centralny).

                • gatsby_ck Re: zibi - nie mów bzdur 21.08.02, 21:39
                  fajnie,że odpowiedziałeś. widzisz, nie chce się czepiać, ale jak jakis idiota
                  coś bluzgnie na temat papieża, to wypisujecie elaboraty, ale jak zada normalne
                  pytanie, to kop w dupę. Właściwie to mam pretensje do peteena, bo jakoś
                  niechętnie sie dzieli swoją niewatpliwie wielką wiedzą. Dobrze, że jak wpadłem
                  na to forum, to nie zastałem go w przedmeczowej goraczce;))
                  • Gość: Zbigniew Re: zibi - nie mów bzdur IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 21:43
                    gatsby_ck napisał:

                    > fajnie,że odpowiedziałeś. widzisz, nie chce się czepiać, ale jak jakis idiota
                    > coś bluzgnie na temat papieża, to wypisujecie elaboraty, ale jak zada
                    normalne
                    >
                    > pytanie, to kop w dupę. Właściwie to mam pretensje do peteena, bo jakoś
                    > niechętnie sie dzieli swoją niewatpliwie wielką wiedzą. Dobrze, że jak
                    wpadłem
                    > na to forum, to nie zastałem go w przedmeczowej goraczce;))

                    Ale nie uważasz, że mogła to być mała prowokacja służąca pokazaniu NH w gorszym
                    świetle. No chyba że zapętlił się w swoich pytaniach przecież zaprzeczał sma
                    sobie raz pisząc że to część Krakowa a raz że nie.
                    • gatsby_ck Re: zibi - nie mów bzdur 21.08.02, 21:50
                      wiesz, nie każdy jest taki elokwentny jak stali tutejsi forumowicze. może nie
                      wsatwił przecinaka, albo cos w tym stylu... faktem jest, ze poświeciłes
                      pytajacemu osobny watek - jakas swoista forma mobbingu na forum? facet może juz
                      nigdu nie odważy się o to zapytać, jezeli nawet w internecie nie może uzyskać
                      normalnej odp. Może to jakiś dzieciak? Może, gdyby odpowiedzieć normalnie, to
                      by coś przeczytał, poszukał info. Spójrz na to w te sposób. A peteem potrafi
                      być bardzo opryskliwy - bez uzywania brzydkich słow, rzecz jasna.
                      • Gość: Zbigniew Re: zibi - nie mów bzdur IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 21:59
                        gatsby_ck napisał:

                        > faktem jest, ze poświeciłes
                        > pytajacemu osobny watek - jakas swoista forma mobbingu na forum?

                        Bez złośliwości poświęciłem mu osobny wątek, chciałem żeby jeszcze raz wyjaśnił
                        o co mu chodzi, ale nie skorzystał.
                        Zauważyłem, że w tym wątku poczuł się urażony przez Peteena więc mógł w nowym
                        porządnie się spytać o co mu chodzi. No ale wtedy już wyzywał od pedałów i
                        takie tam.

                        Na serio nie widzisz pewnej niekonsekwencji w jego wypowiedziach (oczywiście
                        pomijając lekkie złośliwości Peteena).
                        • gatsby_ck Re: zibi - nie mów bzdur 21.08.02, 22:06
                          a ty chcesz, żeby tutaj pisywali wyłącznie nieprzeciętnie inteligentni i
                          doświadczeni życiowo? Małolaty i szczeniaki won? trzeba było go zapytac o co mu
                          chodzi. ja np. wszystkie wątpliwości rozstrzygam na korzyśc pytajacego. jak
                          prześledzisz kolejne wpisy, to zobaczysz o co mi chodzi. Może gość doszedł do
                          wniosku, że z inteligencja nie ma co gadac i ja mu się nie dziwię, chociaż sam
                          za inteligenta sie uważam
            • gatsby_ck Re: wg mnie od ronda mogilskiego 21.08.02, 21:28
              Twoim zdaniem. a może to był jakiś mało rozgarnięty 15-latek, którego mieliście
              szanse oświecić i tę szansę zmarnowaliście...wielkie słowa, ale mam nadzieję,
              ze w szkole nie pracujecie...
              • Gość: Zbigniew Re: wg mnie od ronda mogilskiego IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 21:34
                gatsby_ck napisał:

                > Twoim zdaniem. a może to był jakiś mało rozgarnięty 15-latek, którego
                mieliście
                >
                > szanse oświecić i tę szansę zmarnowaliście...wielkie słowa, ale mam nadzieję,
                > ze w szkole nie pracujecie...

                Nie w szkole nie pracuję na szczęście dla mojej rodziny ( zracji wysokości
                pensji).
              • Gość: Mungo 15-latek IP: *.bn.krakow.pl 01.09.02, 22:50
                Mało rozgarniętych piętnastolatków nie interesują takie sprawy
    • Gość: niki Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 2.2.STABLE* 21.08.02, 21:56
      Pomijając całą dyskusję "obok tematu" i nie zagłębiając się w to, co autor
      chciał, a co wyszło, Nowa Huta zaczyna się na wysokości parku przy AWF(Muzeum
      Lotnictwa), dalej granica przebiega za osiedlem Oświecenia ale przed
      Multikinem.
      • prokocim1 ogloszenie 21.08.02, 22:10
        Howa Huta (chociaz nie przepadam za nia) jest czescia Krakowa.
        Wynika z tego ze Krakow konczy sie w tym miejscu w ktorym konczy sie Nowa Huta.
        Dotyczy to innych dzielnic rowniez z wyjatkiem Srodmiescia bo jest otoczone
        innymi dzielnicami.
        • waldzios Re: ogloszenie 22.08.02, 08:49
          prokocim1 napisał:

          > Howa Huta (chociaz nie przepadam za nia) jest czescia Krakowa.
          > Wynika z tego ze Krakow konczy sie w tym miejscu w ktorym konczy sie Nowa
          Huta.
          > Dotyczy to innych dzielnic rowniez z wyjatkiem Srodmiescia bo jest otoczone
          > innymi dzielnicami.
          Śródmieście nie jest otoczone ze wszystkich stron innymi dzielnicami. Gdyby tak
          było, to Krowodrza musiałaby graniczyć z NH. Paradoksalnie od północy granica
          Śródmieścia jest jednocześnnie granicą miasta.
          Pzdr
    • Gość: peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.02, 23:41
      to ja pedał - suka, dołujący nowych forumowiczów, zwłaszcza zadających to samo
      pytanie co inni 4 dni wcześniej ( odsyłam do wątku o starej nowej hucie ):
      NIE MA dzis wyraźnej granicy między byłym miastem nowa huta a miastem Kraków
      ( obejmującym od ponad 40 lat dzielnicę nh ), ta granica biegła kiedyś na
      wysokości starej pętli 10, czyli na wieczystej, ale zbudowano awf, polibudę i
      granica sie zatarła, podobnie jak od strony ul. nowohuckiej i al. pokoju, bo to
      i plazy i m1 różne i telewizje w łęgu...
      dziś ta granica może funkcjonować co najwyżej w ptasich móżdżkach tych, którzy
      po półwieczu współistnienia nie zaakceptowali tego nowego ( bardzo
      kłopotliwego) tworu...
      13 maja '82 dostaliśmy w dupę na rynku - bo łatwo go było zamknąć i
      spacyfikować, od 13 czerwca '82 wszystkie manifestacje i "zadymy" odbywały się
      w hucie, po mszy w arce - i wtedy właśnie nowa huta ostatecznie się
      nobilitowała jako pełnoprawna część Krakowa...
      ufff, jak ja nie cierpię długich wpisów...
      peteen nowohucki i krakowski zarazem
      • joseph.007 Re: Granica Krakowa i Nowej Huty 22.08.02, 11:46
        W dawnych czasach w parku na Czyżynach stał ogromny blaszany monument
        wyznaczający granicę między Krakowem a NH. Fajnie sie na niego właziło mając
        kilka latek, ale zaraz w 1990 jakaś chamota go rozebrała :-(
        • Gość: Łodzian Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 212.191.74.* 22.08.02, 13:56
          A Huta Sendzimira robi wrażenie - z resztą jak całe osiedle. Poza tym macie
          kolejną atrakcje turystyczną.

          pzdr
          Łodzian
      • Gość: niki Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: 2.2.STABLE* 22.08.02, 15:05
        Gość portalu: peteen napisał(a):

        > to ja pedał - suka, dołujący nowych forumowiczów,

        Eeeeee tam, od razu pedał i reszta...:))))
        Nie bierz tego do siebie.
        Nazwał Cie tak, bo się zdenerwował. Sama nie wiem dlaczego; jego pytania to
        była wg. mnie prowokacja.

        zwłaszcza zadających to samo
        > pytanie co inni 4 dni wcześniej ( odsyłam do wątku o starej nowej hucie ):
        > NIE MA dzis wyraźnej granicy między byłym miastem nowa huta a miastem Kraków
        > ( obejmującym od ponad 40 lat dzielnicę nh ), ta granica biegła kiedyś na
        > wysokości starej pętli 10, czyli na wieczystej, ale zbudowano awf, polibudę i
        > granica sie zatarła, podobnie jak od strony ul. nowohuckiej i al. pokoju, bo
        to
        >
        > i plazy i m1 różne i telewizje w łęgu...
        > dziś ta granica może funkcjonować co najwyżej w ptasich móżdżkach tych,
        którzy
        > po półwieczu współistnienia nie zaakceptowali tego nowego ( bardzo
        > kłopotliwego) tworu...

        Zarys N.Huty można jak najbardziej wyznaczyć na tle całego Krakowa, a granice
        Krakowa...wystarczy wziąć pierwszy lepszy plan Krakowa i sprawa jasna.

        > 13 maja '82 dostaliśmy w dupę na rynku - bo łatwo go było zamknąć i
        > spacyfikować, od 13 czerwca '82 wszystkie manifestacje i "zadymy" odbywały
        się
        > w hucie, po mszy w arce - i wtedy właśnie nowa huta ostatecznie się
        > nobilitowała jako pełnoprawna część Krakowa...

        No tak, każda Fatima, 13-go od maja do października , zadymy , walki, ucieczki
        i nie tylko, to robota hutników. Część z nas zapłaciła najwyższą cenę...

        Pozdrawiam
        • Gość: peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.02, 16:11
          aha, a pułkownik z pancernych powiedział: gdzie my, tam granice naszej
          ojczyzny...
          ;c)
    • Gość: Mungo A dla mnie gdzieś w Czyżynach IP: *.bn.krakow.pl 01.09.02, 22:52
      Według mnie gdzieś od ronda Czyżyńskiego na północny wschód
    • m-garfield Re: Granica Krakowa i Nowej Huty 01.09.02, 23:20
      Gość portalu: JarekPest napisał(a):

      > Ciekawi mnie, gdzie według Was kończy się Kraków, a zaczyna inna część
      > miasta - Nowa Huta.
      Pytanie jest sprzeczne samo w sobie - to w koncu wg Ciebie Nowa Huta jest czescia Krakowa czy tez nie? I czy mowisz o Nowej Hucie - obecnej dzielnicy Krakowa, obejmujacej tylko okolice Placu Centralnego czy tez o o starej dzielnicy sprzed paru lat?
    • Gość: cc Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.09.02, 17:31
      no no, ten cały petent czy jak mu tam to musi być chyba jakiś strasznie
      zakompleksiony chłopczyna.

      no, przepraszam, bądźmy miłosierni. Może po prostu był nie w humorze.
      • Gość: peteen Re: Granica Krakowa i Nowej Huty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 18:41
        tak, ten petent taki jest: pedał, suka i zakompleksiona chłopczyna...
        • mikolaj7 Re: Granica Krakowa i Nowej Huty 02.09.02, 18:45
          Gość portalu: peteen napisał(a):

          > tak, ten petent taki jest: pedał, suka i zakompleksiona chłopczyna...

          'petent' to chyba wymysl MICHALA, przyjelo sie u jego
          kolegow ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka