Dodaj do ulubionych

Bogato, zdrowo i do przodu z Tuskiem

21.10.05, 08:28
czyli Tusk Prezydenem...
a nie z tym rozdrapywaniem i zapomogami, z tym jęątrzeniem i ściganiem ducha
cienia przeszłości...To ma być normalny Kraj normalnych, dynamiznych i
otwartych ludzi, a nie enklawa ścigających wszystko łacznie z garażowymi
bramami. Schizofrenikom nie, a polityka finasowa, monetarną mają zajmowac sie
fachowcy, nie zaś jakby Pankaczyński sadził naprawiacze ideologiczni...
Prezydentem dla wszyskich Plaków moze być Tusk a miło że młodzi nie beda
musieli zawstydzeni siedzieć w kąciku i czekać na kolejny dekret oszołoma lub
brata
trudny
Obserwuj wątek
    • pierre_dolnne Re: Bogato, zdrowo i do przodu z Tuskiem 21.10.05, 08:47
      ajaj trudnieńki nio chiba po wczorajszym raucie te noo... zwoje mózgowe ci
      wyprostowało
      Walnij se szklaneczkę. Jest szanza na szympansa. pozdrawiam kwa.kwa :)))
      • trudny2002 Re: Bogato, zdrowo i do przodu z Tuskiem 21.10.05, 08:51
        czasem trza z prostymi pomazerowac przez dzień...ale nawet gładkie jak szkło
        nie skazoine załamaniem te moje zwoje nadak sa zwojami wiec gdy myślę o tych
        lśniacych gładkich płytkach u niektórych co to się jeszcze nie zwinęły...to
        jakos mi lżej...
        trudny
        • pierre_dolnne Re: Bogato, zdrowo i do przodu z Tuskiem 21.10.05, 08:57
          wierzaj mi lżej ci już nie będzie. Wiekowy jako i ja jesteś...:)
          Tylko cusik mi się wydaje , że załamanie nie tylko zwojów nastąpi u ciebie w
          niedzielę wieczorem.O poniedziałku nie wspomnę- przez grzeczność:))
          • trudny2002 Luz...luz 21.10.05, 09:02
            rezygnujesz?
            Nie przeraza mnie poniedziałek,ani wtorek anikolejne poiedziałki
            jakkolwiek "nie lubię poniedziałku" mógłby trafić na indeks...jeśli tak
            rezygnowac łatwo
            trudny
            • koneser13 Re: Luz...luz 21.10.05, 09:03
              za to napewno kochasz sobote trudny...
              • Gość: Janek Re: Luz...luz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 09:21
                trudny nachlany dzisiaj jak Religa i ma widzenie podwojne bo kazdy wyraz
                napisany z bledami.
                trudny , bo nie wytrzezwiejesz do niedzieli,
                a od poniedziaku za robote musisz sie brac , juz nie beda placic za marna
                agitacje przy klawiaturze.
                • koneser13 Re: Luz...luz 21.10.05, 09:25
                  w poniedzialek to on bedzie jeszcze musial doplacic za marna agitacje i
                  przegrana Thuska
                  • trudny2002 Nie chciałbym Panów obrazić 21.10.05, 09:41
                    ale czy już po tej szlachetnej i pięknej dyskusji?
                    Kutasie bosy przymrożony jeden i drugi, jesli masz ochotę zaproponowac mi
                    probierz trzeźwosci to zapraszam. A jesli macie jeszcze ochotę na kilka słów to
                    nie obiecuję delikatności a zapewniam adekwatne zachowania.
                    Koneser Ty o agitacji opowiedz mi trochę, bo lubię słuchać takiego bleble
                    przed południem.
                    Co zaś soboty...widzisz niektórzy szanują sobotę inni niedzielę jeszcze inni
                    jeszcze inne dni. A Ty masz oczywiscie prawo i mówić i pisać co chcesz....
                    Tyle, ze ja kutasów o pogladach jakie śmiało panowie repezentujecie nie szanuję
                    i walcie sie na dzioby to wszystko co mogę zaproponować. No jeszcze pare groszy
                    mogę dac na piwo czy jogurcik i bułeczkę...
                    trudny
                    • pierre_dolnne Re: Nie chciałbym Pana obrazić 21.10.05, 09:48
                      ale nerwy jakby napięte i prężą sie niebezpicznie.Kutas bosy i do tego
                      przymrożony...proponuję jeszcze ch.. na kaczych
                      łapach,garkotłuk ,ojszczynoga,pojeb sąznisty,plugocin wymiotny etc etc:(((
                      • trudny2002 Re: Nie chciałbym Pana obrazić 21.10.05, 10:02
                        Nie wiem czy to kwestia nerwów.
                        na dobra sprawę można faktycznie odpuszczać...yle, ze nie zwykłem odpuszczać i
                        na ulicy i w pociągu i w kazdych okolicznściach, kiedy spotykam zjawiska o
                        jakich jasno...No i niestety niw wystarcza ostrzyżonemu łobuzowi powiedzieć:
                        Przepraszam moze kolega błądzi i wypada przeprosić i postepować...
                        Czasem trzeba niestety przywalić na tyle, aby skutecznie. na kzywe dziury , jak
                        mawiał stary Ludwinowianin, sa krzywe kołki...i coś w tym jest
                        trudny
                        A jesli dzie o określenia jakie proponujesz...w wielu sytuacjach do
                        wykorzystania...i nie w newrach tu istota:)))
                        trudny
    • Gość: Bloody Polack naiwny2002 IP: *.nsw.bigpond.net.au 21.10.05, 11:16
      >>..a polityka finasowa, monetarną mają zajmowac sie fachowcy..<<

      tak jest, daj tym liberalnym specjalistom pelnie wladzy, a spedzisz reszte
      zycia w kalesonach pod mostem..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka