piki1
03.10.02, 10:43
Temat wraca jak bumerang. Zaczął sie sezon na spalanie wszystkiego co się da
i co nie jest potrzebne we własnym obejściu. Palą się resztki organiczne,
plastiki, papiery, gumy i cały pozostały syf. Dlaczego zdecydowana większość
mieszkańców naszego miasta ma być niechcący owędzona, nie mówiąc już o
wdychaniu tych smrodów tylko z tego powodu, że centusiowi jednemu z drugim
szkoda paru złotych na wywiezienie śmieci? Apelowanie do sąsiadów takich
trucicieli o reakcję, mija się z celem, gdyż wcześniej czy później robią to
samo. Zwracam sie więc do sumień wszystkich obserwujących to zjawisko i
podobnie wkurzonych jak ja. Zdajmy sobie wszyscy sprawę ile szkodliwych
związków jest we wdychanym przez nas smrodzie i nie odpuszczajmy
trucicielom!!! Interweniujmy u Straży Miejskiej (sprawdzałem dzisiaj - mają
obowiązek przyjechać). Dla ułatwienia podaję telefony:
1. Śródmieście ul. Dobrego Pasterza 116, tel. 411-00-45 (całodobowy)
2. Nowa Huta os. Centrum C 9, tel. 680-15-00 (pn.-pt. g. 7-22, sb. 7-15)
3. Krowodrza ul. Stachiewicza 3, tel. 623-96-90 (pn.-pt. g. 7-22)
4. Prokocim ul. Na Kozłówce 25,tel. 650-07-60 (pn.-pt. g. 7-22)
5. Wola Duchacka ul. Cechowa 19, tel. 650-42-80 (całodobowy)
Myślę (z powodu o ktorym wspomniałem wyżej), że trudno będzie liczyć na
szybką reakcję w przypadku osiedli domów jednorodzinnych, ale gdzieś
przecież te osiedla sie kończą, obok stoją bloki. Mieszkańcy blokowisk -
pomyślcie czym Was podtruwają "sąsiedzi".
Za totalne chamstwo natomiast, uważam takie praktyki uprawiane na
istniejących w naszm mieście ogódkach działkowych. Często sąsiadują one z
terenami rekreacyjnymi, miejscami spacerów, zabaw dzieci itd. Zarządy ogrodów
posiłkują się swoimi wewn. statutami, że niby wolno palić w określonych
porach, godzinach i ilościach. BZDURA!!! W mieście nie ma żadnego palenia bez
spełnienia określonych norm (specjalne piece, wysokie temperatury itd). Tak
mówią przepisy wyższej rangi.
Nie namawiam do wykurzenia działkowców z ich, nawiasem mówiąc, czasem bardzo
atrakcyjnych lokalizacji. Domagam sie tylko poszanowania przez nich tzw.
dobrosąsiedzkich stosunków. Do wszystkich zaś, którym smród nie jest obojętny
apeluję - REAGUJMYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY !!!