trudny2002 08.10.02, 21:15 Zapytam wprost. Co Was PROMIENNIE RADUJE? Tak serdecznie, szczerze i naprawdę. Nie tak tylko cieszy albo powoduje uśmiech, ale tak orgazmicznie RADUJE... trudny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tomCrac :))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 21:18 > Tak serdecznie, szczerze i naprawdę. Nie tak tylko cieszy albo powoduje > uśmiech, ale tak orgazmicznie RADUJE... NIE MOGLES LEPIEJ TRAFIC Z TYM TEMATEM TRUDNY FORUMOWICZU KRAPLAKU! ;) Wlasnie przegladam gazete i oto na drugiej stronie moim oczetom ukazal sie piekny widok.. i to jaki dlugi, i jaki wlasny :) To mnie strasznie uradowalo (bo to moj pierwszy raz!) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: :))) 08.10.02, 21:21 Też mnie cieszy jak się drugi cieszy, ale czy to jest już właśnie ta radość? Pozdrowionka trudny;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomCrac Re: :))) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 21:30 > Też mnie cieszy jak się drugi cieszy, ale czy to jest już właśnie ta radość? Nie zaznalem wiekszej, naprawde. Dla mnie ona byla, jest i bedzie ta radoscia :) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Obudzić się,i tak , żeby słonko i cieplutko... 09.10.02, 08:02 Ale cieszyć się można jak się człowiek wogóle budzi, a jak się budzi w dobrym towarzystwie to i nawet można się uradować. Czy dobrze jest zasypiać w towarzystwie dobrym i czy wogóle uchodzi zasypiać w towarzystwie? To dziwne, bo właśnie w dobrym towarzystwie się obudzić to mile... trudny ( Dzień dobry...) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: A co Was... 09.10.02, 18:29 mnie niepomiernie raduje uczucie ulgi wszelakiej... ta mozliwosc odetchniecia i uspokojenia.. aaach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
da_ma_ri Re: A co Was... 09.10.02, 18:38 Raduje mnie to kim mogłabym być, gdybym nie była tym kim jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: A co Was... 09.10.02, 18:55 da_ma_ri napisała: > Raduje mnie to kim mogłabym być, gdybym nie była tym kim jestem... aaach tam. kazdy tak moze powiedziec, mnie by radowalo, gdybym mogl jako pierwszy czlowiek stanac na Marsie (serio), a wiem, ze nie stane, bo moje problemy ze zdrowiem na to nie pozwola, ale wcale nie czuje sie zle taki jaki jestem teraz. wiele mozna jeszcze zmienic, prawda? po co wpedzac sie w jakies chandry i inne takie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: da-ma-ri Re: A co Was... IP: 80.51.253.* 09.10.02, 18:59 mikolaj7 napisał: > da_ma_ri napisała: > > > Raduje mnie to kim mogłabym być, gdybym nie była tym kim jestem... > > aaach tam. kazdy tak moze powiedziec, mnie by radowalo, > gdybym mogl jako pierwszy czlowiek stanac na Marsie > (serio), a wiem, ze nie stane, bo moje problemy ze zdrowiem > na to nie pozwola, ale wcale nie czuje sie zle taki jaki > jestem teraz. wiele mozna jeszcze zmienic, prawda? po co > wpedzac sie w jakies chandry i inne takie? Chandry są po to, że kiedy się z nich wychodzi, można się radować i to niekoniecznie na Marsie... Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: A co Was... 09.10.02, 19:03 Gość portalu: da-ma-ri napisał(a): > mikolaj7 napisał: > > > da_ma_ri napisała: > > > > > Raduje mnie to kim mogłabym być, gdybym nie była tym kim jestem... > > > > aaach tam. kazdy tak moze powiedziec, mnie by radowalo, > > gdybym mogl jako pierwszy czlowiek stanac na Marsie > > (serio), a wiem, ze nie stane, bo moje problemy ze zdrowiem > > na to nie pozwola, ale wcale nie czuje sie zle taki jaki > > jestem teraz. wiele mozna jeszcze zmienic, prawda? po co > > wpedzac sie w jakies chandry i inne takie? > > Chandry są po to, że kiedy się z nich wychodzi, można się radować i to > niekoniecznie na Marsie... chyba sie nie rozumiemy, trudno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: da_ma_ri Re: A co Was... IP: 80.51.253.* 09.10.02, 19:12 mikolaj7 napisał: > Gość portalu: da-ma-ri napisał(a): > > > mikolaj7 napisał: > > > > > da_ma_ri napisała: > > > > > > > Raduje mnie to kim mogłabym być, gdybym nie była tym kim jestem. > .. > > > > > > aaach tam. kazdy tak moze powiedziec, mnie by radowalo, > > > gdybym mogl jako pierwszy czlowiek stanac na Marsie > > > (serio), a wiem, ze nie stane, bo moje problemy ze zdrowiem > > > na to nie pozwola, ale wcale nie czuje sie zle taki jaki > > > jestem teraz. wiele mozna jeszcze zmienic, prawda? po co > > > wpedzac sie w jakies chandry i inne takie? > > > > Chandry są po to, że kiedy się z nich wychodzi, można się radować i to > > niekoniecznie na Marsie... > > chyba sie nie rozumiemy, trudno Jesli masz jakiś problem ze zdrowiem, o którym ja nie wiem, to przykro mi... Ale jestem tu od wczoraj i niewiele wiem o krakforumowiczach. Myślę że sie kiedyś zrozumiemy. pozdrawiam da_ma_ri Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: A co Was... 09.10.02, 19:43 jezzu. nie chodzi o moje problemy ze zdrowiem, ale chyba zle odczytalem Twoje intencje, a Ty moja wypowiedz. na tym zakonczmy, nie oczekuje, ze ktos bedzie sie nade mna uzalal, dlatego, ze nigdy nie polece na Marsa :))) to, ze niewiele wiesz o krakforumowiczach to dobrze dla Ciebie :)) wieksza frajda w odkrywaniu prawdy, niz gdybys miala wszytsko podane na tacy, chociaz... jak kto woli :)) jak chcesz cs wiedziec to pisz Odpowiedz Link Zgłoś