Gość: juhas
IP: *.chello.pl
22.11.05, 23:22
Nie znam pani Mirkut. Jest albo "poławiaczką sensacji", albo rzetelną
dziennikarką, ale to nie jest ważne... Pierwszy raz słyszę o takim przypadku
by to nie właciciel mediów płacił odszkodowanie, tylko jego pracownik!!! To
jest nie do pomyślenia! Radzę tej pani dwie rzeczy:
1. Pozwanie tego "archaicznego strupa" jakim jest TVP3 do sądu
2. Telefon do Andrzeja Czaplińskiego... jako kłamca lustracyjny niech
uruchomi swoje kontakty i pomoże koleżance (a podobnych koleżków z wiadomą
przeszłością jest w TVP wielu)