Dodaj do ulubionych

Kto się zniechęcił do krakforum...

15.10.02, 14:26
..i dlaczego? To dość brutalnie postawione pytanie, ale zauważam, że
niektórym osobom, które do niedawna regularnie wpisywały się na krakforum
coś zbyt długo przedłuża się urlop / wyjazd na delegacje / spóźnione wakacje.
Chyba wszyscy nie powyjeżdżali na Bali... (ale się pięknie zrymowało). A
może to początki jesiennej depresji? Kto się przyzna?
Obserwuj wątek
    • Gość: sabba Re: Kto się zniechęcił do krakforum... IP: *.dip.t-dialin.net 15.10.02, 14:28
      viking73 napisał:

      > ..i dlaczego? To dość brutalnie postawione pytanie, ale zauważam, że
      > niektórym osobom, które do niedawna regularnie wpisywały się na krakforum
      > coś zbyt długo przedłuża się urlop / wyjazd na delegacje / spóźnione wakacje.
      > Chyba wszyscy nie powyjeżdżali na Bali... (ale się pięknie zrymowało). A
      > może to początki jesiennej depresji? Kto się przyzna?


      Ja sie troche zniechecilam ale mysle ze tylko chwilowo...juz sobie z petenem
      wyjasnilismy dlaczego (patrz watek "jak sobie wyobrazacie...." Poza tym znou
      tak regularnie tez aktywna nie bylam wiec mysle ze mala strata:))))
      Pozdr
      • genius_loci Re: Kto się zniechęcił do krakforum... 15.10.02, 14:37
        Jam się zniechecił okrutnie. Nic tylko chuć ruja i pijaństwo
        A i poszukiwanie w celu molestowania 18 :-)
        • skks Re: Kto się zniechęcił do krakforum... 15.10.02, 14:43
          18-tki? kto to sie podnieca 18-tkami?
          erotomani!!!!
          ale tak ten paskudny świat jest wrażo skonstruowany:)
    • adam.67 Re: Kto się zniechęcił do krakforum... 15.10.02, 14:40
      Hej Vikingu,
      krakforum jest raczej nieprzewidywalne, ale rzeczywiście coś takiego i ja
      zauważam. Ale keep spox, jest czas hossy i czas bessy. Sporo ludzi czyta ale
      nie pisze (może zapomnieli literek???). Jest też coś z depresji. Ale z nią
      trzeba walczyć...
      osobiście nie czytam wszystkich wątków. Wybieram ludzi i tematy, w zależności
      od nastroju, zainteresowania, czy wręcz autora...
    • mikolaj7 Viking 15.10.02, 14:53
      Viking, nie smedz, powiedz mi lepiej jak w niemieckim
      wyglada skladnia konjunktiv 2

      bo mozna tak (to przyklad):

      wenn ich mehr Zeit gehabt haette, waere ich nach London
      gefahren

      a ja chce w podobne zdanie wcisnac wuerde, nie bardzo
      wiem gdzie i jak zmienic czasy (czy w ogole zmieniac?)
      • peteen No to już jest bezczelność... 15.10.02, 14:55
        odrabiać lekcje na forum !!!
        ;c)
        • mikolaj7 Re: No to już jest bezczelność... 15.10.02, 15:04
          a tam lekcja, w ksiazce nie bylo dokladnie napisane, zreszta
          to na dodatkowy niemiecki (jottka uslyszy, ze znowu sie o
          niemeicki pytam to mnie zabije a maila pewnie..)
      • sabba Re: Viking 15.10.02, 14:56
        mikolaj7 napisał:

        > Viking, nie smedz, powiedz mi lepiej jak w niemieckim
        > wyglada skladnia konjunktiv 2
        >
        > bo mozna tak (to przyklad):
        >
        > wenn ich mehr Zeit gehabt haette, waere ich nach London
        > gefahren
        >
        > a ja chce w podobne zdanie wcisnac wuerde, nie bardzo
        > wiem gdzie i jak zmienic czasy (czy w ogole zmieniac?)



        A ja bym powiedziala
        Wenn ich mehr Zeit hätte, würde ich nach London fahren

        Ale czy to bedzie poprawnie to juz nie pamietam....
        • mikolaj7 Re: Viking 15.10.02, 15:02
          sabba napisała:

          > mikolaj7 napisał:
          >
          > > Viking, nie smedz, powiedz mi lepiej jak w niemieckim
          > > wyglada skladnia konjunktiv 2
          > >
          > > bo mozna tak (to przyklad):
          > >
          > > wenn ich mehr Zeit gehabt haette, waere ich nach London
          > > gefahren
          > >
          > > a ja chce w podobne zdanie wcisnac wuerde, nie bardzo
          > > wiem gdzie i jak zmienic czasy (czy w ogole zmieniac?)
          >
          >
          >
          > A ja bym powiedziala
          > Wenn ich mehr Zeit hätte, würde ich nach London fahren
          >
          > Ale czy to bedzie poprawnie to juz nie pamietam....

          dzieki :)) wyglada na poprawne, ja mialem w ksiazce tylko
          "wuerde + Infinitiv", a nie wiedzialem co dac w pierwszej
          czesci zdania.
        • viking73 Do M7 i Saaby 15.10.02, 15:04
          Oba przykłady są poprawne, tylko wyrażają dwie różne rzeczy.

          Przykład Mikołaja to "płacz nad rozlanym mlekiem". Gdybym (kiedyś w
          przeszłości) miał czas to byłbym (też w przeszłości) pojechał do Londynu. Ale
          przepadło i nie da się tego odwrócić. ( To jest tzw. Irreal Konjunktivsatz)

          Przykład Saaby to tzw. Potenzial Konjunktivsatz czyli "jeszcze nie wszystko
          przepadło". Gdybym miała więcej czasu (na razie nie mam, ale może w przyszłości
          będe miała), to pojechałabym do Londynu.

          Taka to róźnica.
          • mikolaj7 Re: Do M7 i Saaby 15.10.02, 15:06
            viking73 napisał:

            > Oba przykłady są poprawne, tylko wyrażają dwie różne rzeczy.
            >
            > Przykład Mikołaja to "płacz nad rozlanym mlekiem". Gdybym (kiedyś w
            > przeszłości) miał czas to byłbym (też w przeszłości) pojechał do Londynu. Ale
            > przepadło i nie da się tego odwrócić. ( To jest tzw. Irreal Konjunktivsatz)
            >
            > Przykład Saaby to tzw. Potenzial Konjunktivsatz czyli "jeszcze nie wszystko
            > przepadło". Gdybym miała więcej czasu (na razie nie mam, ale może w przyszłości
            >
            > będe miała), to pojechałabym do Londynu.
            >
            > Taka to róźnica.


            dzieki, myslalem, ze jest dokladnie na odwrot.
            • m.in że tak sie wtrącę: 15.10.02, 15:11
              czy poza gramatykami jakiś niemiec to odróżnia?
              • mikolaj7 Re: że tak sie wtrącę: 15.10.02, 15:15
                m.in napisał:

                > czy poza gramatykami jakiś niemiec to odróżnia?

                no to chyba tak wyglada jak z conditionalami w angielskim,
                no nie?


                a jeszcze sie spytam to "wuerde" albo "waere" odmienia sie
                przez osoby? np. w drugiej osobie bedzie "wuerdest" i
                "waerest"? brzmi dziwnie...
                • viking73 Re: że tak sie wtrącę: 15.10.02, 15:24
                  mikolaj7 napisał:

                  >
                  > a jeszcze sie spytam to "wuerde" albo "waere" odmienia sie
                  > przez osoby? np. w drugiej osobie bedzie "wuerdest" i
                  > "waerest"? brzmi dziwnie...

                  Ale tak właśnie będzie. Odmienia się.

                  1 lp. wäre - würde
                  2 lp. wärest - würdest
                  3 lp. wäre - würde
                  1 lmn.wären - würden
                  2 lmn.wäret - würdet
                  3 lmn.wären - würden

                  Teraz to już powinieneś dostać przynajmniej piątkę;-)





                  • mikolaj7 Re: że tak sie wtrącę: 15.10.02, 19:24
                    viking73 napisał:

                    > mikolaj7 napisał:
                    >
                    > >
                    > > a jeszcze sie spytam to "wuerde" albo "waere" odmienia sie
                    > > przez osoby? np. w drugiej osobie bedzie "wuerdest" i
                    > > "waerest"? brzmi dziwnie...
                    >
                    > Ale tak właśnie będzie. Odmienia się.
                    >
                    > 1 lp. wäre - würde
                    > 2 lp. wärest - würdest
                    > 3 lp. wäre - würde
                    > 1 lmn.wären - würden
                    > 2 lmn.wäret - würdet
                    > 3 lmn.wären - würden
                    >
                    > Teraz to już powinieneś dostać przynajmniej piątkę;-)

                    piatke to nie, bo nie ma ocen na kursach, a poza tym to byla
                    tylko 'przystawka', temat k2 drazony byl tez dzisiaj, razem
                    z deklinacja przymiotnikow :)))
                • bluetab70 Re: że tak sie wtrącę: 15.10.02, 22:32
                  mikolaj7 napisał:

                  > no to chyba tak wyglada jak z conditionalami w angielskim,
                  > no nie?
                  >
                  dokładnie tak, 3 i 2 conditional :)

                  ale z niemieckim to już nasi forumowi specjaliści :))
              • viking73 Re: że tak sie wtrącę: 15.10.02, 15:16
                No pewnie. Przecież to dwie róźne rzeczy powiedzieć, że coś MOŻE się zdarzyć
                niż to że TO JUŻ KONIEC i nic nie da się zrobić. Na wstępnym na germanistykę
                to chyba zawsze musi być jakieś ćwiczenie dot. tego problemu.
                • m.in Re: że tak sie wtrącę: 15.10.02, 15:24
                  eee, ale przeciez tzw normalni ludzie mówia normalnym jezykiem i raczej
                  upraszczają sobie wypowiedzi niz analizują problem: "czy to aby na pewno juz
                  nieodwracalny koniec?"
                  tak tylko sie zastanawiam
          • Gość: tomCrac Re: Do M7 i Saaby IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 18:43
            Tzn, ze mozna emile z zapytaniami z niemieckiego do Ciebie slac? :)
    • tumormozgowicz ...a może to dlatego ? 15.10.02, 17:43
      Witam, jestem wiernym czytelnikiem i raczej obserwatorem tego forum, bardziej
      niż aktywnym uczestnikiem juz od bardzo długiego czasu. Czytanie postów codzień
      jest dla mnie nawykiem jak poranna kawa z gazetą i pierwszym (wtedy
      smakującym ) papieroskiem :) Mam swoje ulubione postacie z w/w forum mimo iz w
      zasadzie z Nimi nie rozmawiałem :) Ale do rzeczy....uderza mnie jedno , czego
      świetnym , kolejnym przykładem jest ten wątek, a mianowicie : ktoś pisze
      posta , obojetnie czy z konkretnym , czy nie tematem i zaraz z reguły 3 lub
      czwarta odpowiedz ...vide : problem gramatyczny z jęz niemieckiego, zmienia
      główny temat i dyskusja idzie innymi torami.... Nie mówię że mi to bardzo
      przeszkadza, raczej jako zagorzały zwolennik tegoz forum, pozwalam sobie na
      taką quasi diagnostyczna dygresję :))
      Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :)
      tm.
      P.S. Ale się nastukałem , az sam sie sobie dziwie....wyczerpałem chyba już
      limit na następne pół roku :))
      • peteen pewnie nie dlatego, ale... 15.10.02, 18:36
        masz całkowitą rację: zjawisko "kradzieży" wątku jest powszechne
        i mnie się to zdarzało...
        pozdrówko
      • Gość: tomCrac Re: ...a może to dlatego ? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 18:44
        No prosze! A jak proponowalem piwo dla czytaczy to zaden sie nie zglosil ;)
        • kuba203 Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 18:52
          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

          > No prosze! A jak proponowalem piwo dla czytaczy to zaden sie nie zglosil ;)

          A stawiasz? Jak tak, to ja od dziś staję się czytaczem ;)))
          • Gość: tomCrac Re: ...a może to dlatego ? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 18:54
            > A stawiasz? Jak tak, to ja od dziś staję się czytaczem ;)))

            Ha, teraz juz po kwiotkach!

            :P
            • dreamlover Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:00
              Gość portalu: tomCrac napisał(a):

              > Ha, teraz juz po kwiotkach!

              Dlaczego nie jestem zdziwiona? Pewnie w ogóle nic takiego nie proponowałeś...
              A zreszta kto ma sumienie biednego studenta ostatnich oszczędności pozbawiać? ;))
              • Gość: tomCrac Re: ...a może to dlatego ? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:02
                > Dlaczego nie jestem zdziwiona? Pewnie w ogóle nic takiego nie proponowałeś...

                nieeeee? to wlasnie byl TWOJ pomysl! ktory ja wprowadzilem w zycie :) nie kce mi sie szukac, ale takie sa fakty.. jestem pamietliwy ;)

                > A zreszta kto ma sumienie biednego studenta ostatnich oszczędności pozbawiać? ;

                Inny student ;)))
                • dreamlover Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:07
                  Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                  > nieeeee? to wlasnie byl TWOJ pomysl! ktory ja wprowadzilem w zycie :) nie kce m
                  > i sie szukac, ale takie sa fakty.

                  Naprawdę mój? Qrcze, nie przypominam sobie...

                  > jestem pamietliwy ;)

                  Ja też, ale to już inna sprawa...

                  > Inny student ;)))

                  A to w ramach intergracji i współuczestniczenia w bólu ;))
                  • Gość: tomCrac Re: ...a może to dlatego ? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:14
                    > Naprawdę mój? Qrcze, nie przypominam sobie...

                    Juz szukam... zaraz dam linka :D

                    > > jestem pamietliwy ;)
                    >
                    > Ja też, ale to już inna sprawa...

                    Hmmmm jak wyglada moje konto w Twoim banku? Mam jakis debecik? ... ;)

                    • dreamlover Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:17
                      Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                      > Juz szukam... zaraz dam linka :D

                      To szybciutko, bo jestem odkompowana i mam czas do 19:40, zaraz mnie wygonią z uczelni...

                      > Hmmmm jak wyglada moje konto w Twoim banku? Mam jakis debecik? ... ;)

                      Przekroczyłeś dozwolony limit ;)))
                      • Gość: tomCrac Re: ...a może to dlatego ? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:21
                        > To szybciutko, bo jestem odkompowana i mam czas do 19:40, zaraz mnie wygonią z
                        > uczelni...

                        I maja racje! W koncu za 40min zaczyna sie jedyny serial, ktory obecnie ogladam :))) Zeby nie uszlo to mojej studenckiej pamieci nastawilem sobie alarm! :)

                        > Przekroczyłeś dozwolony limit ;)))

                        Aj, ajaj aj niu yt :) to przez te emila, prawda? :)
                        • dreamlover Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:28
                          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                          > I maja racje! W koncu za 40min zaczyna sie jedyny serial, ktory obecnie ogladam
                          > :))) Zeby nie uszlo to mojej studenckiej pamieci nastawilem sobie alarm! :)

                          To może ja też zdążę? Oglądałam ostatnio w czwartek, ten Tomeczek jest święty...

                          > Aj, ajaj aj niu yt :) to przez te emila, prawda? :)

                          Ależ nie wyrzucj sobie. Ja juz sie przyzwyczaiłam, jak widać to tylko kwestia czasu ;))
                          • Gość: tomCrac Re: ...a może to dlatego ? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:33
                            > To może ja też zdążę? Oglądałam ostatnio w czwartek, ten Tomeczek jest święty..

                            To wszystko determinowane jest przez imie :)

                            > Ależ nie wyrzucj sobie. Ja juz sie przyzwyczaiłam, jak widać to tylko kwestia c
                            > zasu ;))

                            wrrrrrrrrr a ja nie lubie emilow i tyle :(
                            • dreamlover Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:35
                              Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                              > To wszystko determinowane jest przez imie :)

                              Zapewniam Cię, że nie każdy Tomek tak ma....

                              > wrrrrrrrrr a ja nie lubie emilow i tyle :(

                              A ja od emilów zaczynam dzień, czasami nawet na forum nie zdążę wejść...
                              • Gość: tomCrac Re: ...a może to dlatego ? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:37
                                > A ja od emilów zaczynam dzień, czasami nawet na forum nie zdążę wejść...

                                :"( to ja moze sie jeszcze postaram :)
                                • dreamlover Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:39
                                  Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                                  > :"( to ja moze sie jeszcze postaram :)

                                  Ale naprawdę juz nie musisz... :)))
                  • Gość: tomCrac (r) Beweis ! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:16
                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=61&w=2795616&a=2795710
                    • dreamlover Re: (r) Beweis ! :) 15.10.02, 19:19
                      Zwracam honor! Miałeś rację...

                      Ale ja chyba nie zapraszałam na piwo? Tego jestem pewna, bo nie jestem wypłacalna...

                      • Gość: tomCrac Re: (r) Beweis ! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:25
                        > Ale ja chyba nie zapraszałam na piwo? Tego jestem pewna, bo nie jestem wypłacal
                        > na...

                        Ja zapraszalem, ale z braku chetnych pilem do monitora ;)
                        • dreamlover Re: (r) Beweis ! :) 15.10.02, 19:30
                          Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                          > Ja zapraszalem, ale z braku chetnych pilem do monitora ;)

                          Mnie się to coraz częściej zdarza...
                          Ale jutro się odmieni, a w czwartek to już na 100%
                          A mnie po kompie pozostał jeno monitor...
                          • Gość: tomCrac Re: (r) Beweis ! :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:36
                            > Ale jutro się odmieni, a w czwartek to już na 100%

                            Jutro mam spotkanie integracyjne z grupa :D, a w czwartek mam duuuuzo pracy :(

                            > A mnie po kompie pozostał jeno monitor...

                            Wnetrznosci przepilas? ;)
                            • dreamlover Idę... Wszędzie wyganiają... 15.10.02, 19:38
                              Gość portalu: tomCrac napisał(a):

                              > Jutro mam spotkanie integracyjne z grupa :D, a w czwartek mam duuuuzo pracy :(

                              Same chłopy??? Ale i tak lepiej niż same baby.... Dzięki Bogu sa inne kierunki...

                              > Wnetrznosci przepilas? ;)

                              Prawie...
                          • kuba203 Re: (r) Beweis ! :) 15.10.02, 19:38
                            dreamlover napisała:

                            > Mnie się to coraz częściej zdarza...

                            Hehe, a podobno tak nie należy robić :)))

                            • dreamlover Re: (r) Beweis ! :) 15.10.02, 19:41
                              kuba203 napisał:

                              > Hehe, a podobno tak nie należy robić :)))

                              No własnie to mnie martwi...
              • kuba203 Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:06
                dreamlover napisała:


                > A zreszta kto ma sumienie biednego studenta ostatnich oszczędności
                pozbawiać? ;
                > ))

                Ja też jestem biednym studentem ;P
                Kto mi postawi piwo? :)))
                • dreamlover Kuba!!! 15.10.02, 19:08
                  kuba203 napisał:

                  > Ja też jestem biednym studentem ;P
                  > Kto mi postawi piwo? :)))

                  Skąd piszesz? Jesteś może gdzieś w pobliżu centrum?
                  • kuba203 Re: Kuba!!! 15.10.02, 19:19
                    dreamlover napisała:


                    > Skąd piszesz? Jesteś może gdzieś w pobliżu centrum?

                    Niestety, męczę się w domu z rzężącym kompem :((( Transfer mam tak niebotyczny,
                    że aż nie zdążam wysłać odpowiedzi zanim ktoś inny odpowie...
                    • dreamlover Re: Kuba!!! 15.10.02, 19:20
                      kuba203 napisał:

                      > Niestety, męczę się w domu z rzężącym kompem :((( Transfer mam tak niebotyczny,
                      >
                      > że aż nie zdążam wysłać odpowiedzi zanim ktoś inny odpowie...

                      No qrcze, szkoda. Bo myślalam, że gdzieś w pobliżu PK...
                      • kuba203 Re: Kuba!!! 15.10.02, 19:28
                        dreamlover napisała:


                        > No qrcze, szkoda. Bo myślalam, że gdzieś w pobliżu PK...

                        A co się dzieje? :)))
                        • dreamlover Re: Kuba!!! 15.10.02, 19:30
                          kuba203 napisał:

                          > A co się dzieje? :)))

                          A tak myślałam, żeby gdzieś wyskoczyć. Co będę do domu wcześnie wracać...
                          • kuba203 Re: Kuba!!! 15.10.02, 19:36
                            dreamlover napisała:

                            > A tak myślałam, żeby gdzieś wyskoczyć. Co będę do domu wcześnie wracać...

                            O żesz qrde, no dziś to byłoby ciężko :)))
                            No to może kiedy indziej (np jutro, hehe), jeszcze nie wszystko stracone :)))
                            • dreamlover Re: Kuba!!! 15.10.02, 19:41
                              kuba203 napisał:

                              > O żesz qrde, no dziś to byłoby ciężko :)))
                              > No to może kiedy indziej (np jutro, hehe), jeszcze nie wszystko stracone :)))

                              Wiem, że nie wszystko. Jutro - odpada. Czwartek tym bardziej...
                              A w piatek będziesz w Kolanku? I błagam - przynieśże indeksik!!!
                              • kuba203 Re: Kuba!!! 15.10.02, 19:46
                                dreamlover napisała:

                                > Wiem, że nie wszystko. Jutro - odpada. Czwartek tym bardziej...

                                :)))

                                > A w piatek będziesz w Kolanku? I błagam - przynieśże indeksik!!!

                                Właśnie się zastanawiam, czy przyjść, bo w sumie to spotkanie Stowarzyszenia, a
                                ja jakby nie było nie należę... Zobaczymy, może wpadnę :)))
                                Aha, a czy Zbigniew będzie? Bo jakby to powiedzieć, jego obecność wyklucza moją
                                (chodzi o sześciopak) :)))
                • kathy38 Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:09
                  kuba203 napisał:

                  > Ja też jestem biednym studentem ;P
                  > Kto mi postawi piwo? :)))


                  Na przykład ja! Za następny nagrany film lub inną przysługę :-)
                  • kuba203 Re: ...a może to dlatego ? 15.10.02, 19:30
                    kathy38 napisała:

                    > Na przykład ja! Za następny nagrany film lub inną przysługę :-)

                    Fajnie :)))
                    PS Trzymam za słowo! :)))
    • swing Re: Kto się zniechęcił do krakforum... 15.10.02, 18:48
      viking73 napisał:

      > ..i dlaczego? To dość brutalnie postawione pytanie, ale zauważam, że
      > niektórym osobom, które do niedawna regularnie wpisywały się na krakforum
      > coś zbyt długo przedłuża się urlop / wyjazd na delegacje / spóźnione wakacje.
      > Chyba wszyscy nie powyjeżdżali na Bali... (ale się pięknie zrymowało). A
      > może to początki jesiennej depresji? Kto się przyzna?

      ja się przyznam:
      na forum, na którym kiedyś bywałam funkcjonowała zasada: "pisz, tylko wtedy
      jeśli masz do powiedzenia coś na temat, coś mądrego, nowego i istotnego dla
      dyskusji", pisałam tam naprawdę rzadko
      teraz mam problem, żeby pisać z doskoku, albo pisać cokolwiek, żeby dać znać o
      sobie, albo po prostu się przywitać, więc kiedy czas mi ucieka tydzień za
      tygodniem i nie nadążam za wszystkimi naprawdę ważnymi rzeczami, jakie się
      dzieją w moim życiu, jest mi jeszcze trudniej zatrzymać się i coś z siebie
      wydusić, kiedy miałam czas było jednak trochę łatwiej
      mam nadzieję, że wkrótce wszystko wróci do normy, a ja swoją drogą nauczę się
      szybkiego pisania
    • pepperoni78 Jestem czały czas... 15.10.02, 19:21
      ... gdyby ktoś o mnie pytał. ;) Zamieniłem się w czytacza i baaardzo rzadko
      dodaję coś od siebie. Poza tym mam wielką ochotę zapaść w sen zimowy.
      • Gość: tomCrac Re: Jestem czały czas... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:27
        > Poza tym mam wielką ochotę zapaść w sen zimowy.

        Ja chyba juz wpadlem i dzisiaj przez 30min walczylem ze soba: nie idz na ten wyklad, zrobisz ksero! idz na wyklad, wstawaj! musisz to rozumiec! :D Tak bylo i wbrew pozorom zrozumialem wszystko, siedzialem na kazdym wykladzie w drugim rzedzie i zamiast patrzec do notatek kolegow moglem kontemplowac wzorki na tablicy :)
        • Gość: verte Re: Jam się zniechęcił... IP: 62.233.163.* 15.10.02, 19:49
          Wcześniej czytałem forum regularnie i pisałem z rzadka pod różnymi nickami.
          Niestety w obecnym stanie forum nie nadaje się do czytania.Bardziej
          przypomina ono czata.W zasadzie nie można rozwinąć żadnego wątku bo zaraz
          zlecą się znajomi kolesie i zaspamują wątek mniej lub bardziej(raczej mniej)
          sensownymi wypowiedziami oczywiście nie na temat.Dziwie sie Wam wąskiemu
          gronu stałych uczestników,że się jeszcze sobą nie znudziliście.Od waszych
          smutów,które tu na forum wypróżniacie wieje potworną nudą na kilometry.
          Nie dotyczy to wszystkich ale dużej części.Smęcenie trudnego jest naprawdę
          ciężkie do zniesienia,tego to poprostu.....bez wódki nie rozbieriosz.Najbardziej
          wkurwiającą osobą jest niejaki mikołaj7.Jakbym gościa spotkał w realu tobym
          mu obił solidnie ryło za tą wieczną krytykę,pouczanie i chojraczenie.
          Zacznijcie wreszcie pisać ciekawie zamiast paplać bez sensu i wymieniać
          całusy w dupę.
          • Gość: tomCrac Re: Jam się zniechęcił... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 19:54
            Z tym brakiem krytyki moge sie poniekad zgodzic... juz zapomnialem jak to kiedys bylo podczas ostrej wymiany pogladow :(
          • mikolaj7 Re: Jam się zniechęcił... 15.10.02, 20:12
            popatrz verte, ja jakos ci nie nadepnalem na odcisk? no, ale
            jak sie tak ukrywasz pod roznymi nickami? mozes ty
            separatysta? ;-)
          • krzychut Re: Jam się nie zniechęcam... 15.10.02, 20:33
            No cóż, na forum tak jak w realu ludziska dzielą się na takich, którzy lubią
            dużo gadać (choć nie zawsze z sensem)i tych wolących słuchać (czytać) a
            zabierających głos z rzadka, czy to z powodu pewnej takiej nieśmiałości, czy
            też myślących, że otwierac usta (naciskać klawiaturę) należy tylko wtedy, gdy
            ma się coś sensownego do powiedzenia.
            Trudno za to kogokolwiek osądzać a już rękoczyny...
          • kathy38 świetny pomysł!!! 15.10.02, 23:21
            Cóż za genialny pomysł! Ukryć się za obcym nickiem, powiedzieć, że się jest
            czytaczem i powiedzieć w końcu co się myśli o krakforum, o ludziach tu
            piszących, nawrzucać każdemu kto się jakoś naraził...
            Kurcze, że też sama na to nie wpadłam!
          • gustlik102 Re: Jam się zniechęcił... 15.10.02, 23:55
            Gość portalu: verte napisał(a):

            > Wcześniej czytałem forum regularnie i pisałem z rzadka pod różnymi nickami.
            > Niestety w obecnym stanie forum nie nadaje się do czytania.Bardziej
            > przypomina ono czata.W zasadzie nie można rozwinąć żadnego wątku bo zaraz
            > zlecą się znajomi kolesie i zaspamują wątek mniej lub bardziej(raczej mniej)
            > sensownymi wypowiedziami oczywiście nie na temat.Dziwie sie Wam wąskiemu
            > gronu stałych uczestników,że się jeszcze sobą nie znudziliście.Od waszych
            > smutów,które tu na forum wypróżniacie wieje potworną nudą na kilometry.
            > Nie dotyczy to wszystkich ale dużej części.Smęcenie trudnego jest naprawdę
            > ciężkie do zniesienia,tego to poprostu.....bez wódki nie
            rozbieriosz.Najbardzie
            > j
            > wkurwiającą osobą jest niejaki mikołaj7.Jakbym gościa spotkał w realu tobym
            > mu obił solidnie ryło za tą wieczną krytykę,pouczanie i chojraczenie.
            > Zacznijcie wreszcie pisać ciekawie zamiast paplać bez sensu i wymieniać
            > całusy w dupę.

            o w kurwe, ciekawie piszesz debilu. Zacznij wreszcie pisac ciekawie zamiast
            paplac bez sensu. Jak lubisz caluski w dupcie to pocaluj lustro a nastepnie
            przyloz swoj kuper do niego.
            ale buraki tu przychodza
    • Gość: Swarozyc Re:Viking73 IP: Telia:* / *.telia.com 15.10.02, 20:34
      viking73 napisał:

      > ..i dlaczego? To dość brutalnie postawione pytanie, ale zauważam, że
      > niektórym osobom, które do niedawna regularnie wpisywały się na krakforum
      > coś zbyt długo przedłuża się urlop / wyjazd na delegacje / spóźnione
      wakacje.
      > Chyba wszyscy nie powyjeżdżali na Bali... (ale się pięknie zrymowało). A
      > może to początki jesiennej depresji? Kto się przyzna?
      ***************************************

      Karol pojechal to i nudno sie u was zrobilo....
      • gustlik102 Re:Viking73 16.10.02, 00:07
        Gość portalu: Swarozyc napisał(a):

        > viking73 napisał:
        >
        > > ..i dlaczego? To dość brutalnie postawione pytanie, ale zauważam, że
        > > niektórym osobom, które do niedawna regularnie wpisywały się na krakforum
        >
        > > coś zbyt długo przedłuża się urlop / wyjazd na delegacje / spóźnione
        > wakacje.
        > > Chyba wszyscy nie powyjeżdżali na Bali... (ale się pięknie zrymowało). A
        > > może to początki jesiennej depresji? Kto się przyzna?
        > ***************************************
        >
        > Karol pojechal to i nudno sie u was zrobilo....

        spadal bucenty bucu swarobucu
    • Gość: red_ford Re: Kto się zniechęcił do krakforum... IP: 80.51.253.* 15.10.02, 20:56
      Podpisuję się pod postem "verte" choć nie w takich ostrych słowach. Spapranie
      wątku jest u nas powszechne. Dwa posty na temat i 50 zupełnie o czym innym...
      Proponuję przejść na czat w sprawach nie na temat i pogadać sobie do woli...
      -----
      two beer or not two beer...
      pzdr
      red_ford
      • mikolaj7 Re: Kto się zniechęcił do krakforum... 15.10.02, 21:02
        przepraszam, ty tez masz jakis uraz do mnie? :)

        teraz przynajmniej wiem jakie watki omijac, brr
        • Gość: red_ford Re: Kto się zniechęcił do krakforum... IP: 80.51.253.* 15.10.02, 21:34
          mikolaj7 napisał:

          > przepraszam, ty tez masz jakis uraz do mnie? :)
          >
          > teraz przynajmniej wiem jakie watki omijac, brr

          Nie do Ciebie, tylko do paprania tematu ogólnie. Jeżeli tam było coś osobistego
          do Ciebie, to ja się pod tym nie podpisuję. Chodzi mi tylko o zbaczanie z
          tematu ogólnie stosowane na KF, a przez to małą atrakcyjność wypowiedzi które
          stają się prywatną dyskusją i w dodatku nie na temat...
    • wodnik74 hihi 16.10.02, 08:31
      No i proszę, jaki piękny wielopostowy wątek się urodził :))))))
      Może jednak nie trzeba tak serio do tego podchodzić?
      Sedeczne pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka