Gość: Prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 22:06 w oczy kole, a czy inne osobniki np. ANKO podda się autolustracji i zaglądnie sam do lusterka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: (gość portalu) Tak Czuchnowski-nie chcemy czytać tekstów kapusiów IP: *.crowley.pl 23.01.06, 00:13 Co też by się stało gdyby zlustrować GW i wywalić kapusiów SB? Przecież pozostałe niedobitki nie zapełniłyby nawet paru stron... Odpowiedz Link Zgłoś
pindolina Re: Tak Czuchnowski-nie chcemy czytać tekstów kap 23.01.06, 18:17 Do Czuchnowskiego ta mowa? Przeciez on ma fobie na punkcie lustracji. To lustracjofob. On wymyslil nazwe dla listy Wildsteina Ubecka lista, zeby ludzion obrzydzic lustracje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: josif Re: Autolustracja w "Dzienniku Polskim" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 01:47 Czuchnowski wrócił do Krakowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ringer Re: Autolustracja w "Dzienniku Polskim" IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.01.06, 05:04 sam znam 3 TW w Dzienniku Polskim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal piekna odpowiedz Dziennika Polskiego IP: *.cmp.uea.ac.uk 25.01.06, 17:22 dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/01/01.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Autolustracja w życiu publicznym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 05:28 A czy dzisiaj nie represjonuje sie ludzi za poglady. Jako przykład moge podać ew. co najmniej jedno nazwisko człeczka z Gazety Krakowskiej przepraszam Polska Press. Zmieniła sie opcja polityczna ale nie zmieniły sie represje i kanty. Dalej Krakowskie Sądy gdzie góruje nomenklatura i układy wydaja zaoczne wyroki pod dyktando polityczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re Esbeckie brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:33 Gość portalu: Henryk napisał: > A czy dzisiaj nie represjonuje sie ludzi za poglady. Tak. Represjonuje sie nazistow, komunistow (niestety rzadko), islamskich terrorystow i inna swolocz > Jako przykład moge podać ew. co najmniej jedno nazwisko człeczka z Gazety > Krakowskiej przepraszam Polska Press. To podaj zamiast pisac ogolniki. Pewnie za "represje" uznajesz odsuniecie jakiegos esbeckiego propagandzisty od wykonywania zawodu dziennikarza. W kazdym normalnym kraju taki facet wylecialby na zbity pysk z gazety juz 16 lat temu. > Zmieniła sie opcja polityczna ale nie zmieniły sie represje Bredzisz. Powiedz to ludziom, ktorych bliskich zamordowali esbecy, ludziom, ktorzy przesiedzieli lata po wiezieniach za mowienie prawdy, tysiacom tych, ktorym komuna zlamala zycie. Typowa esbecka propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawos Nareszcie - wspaniale, teraz czas na GW-no IP: 83.238.122.* 23.01.06, 08:40 Dziennikarze muszą byc zlustrowani, aby esbeckie szuje nie mąciły ludziom w glowach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yahoo Re: Autolustracja w "Dzienniku Polskim" IP: *.chello.pl 23.01.06, 09:26 Zaczęła się IV Rzeczpospolita... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nero Autolustracja w "Dzienniku Polskim" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:39 Niech Wyborcza też weźmie się za swoich autorów z Maleszką na czele !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:35 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ajwaj [...] IP: *.76.classcom.pl 23.01.06, 17:46 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluska "Dziennik Polski" odpowiada Wyborczej IP: 87.207.217.* 25.01.06, 10:41 "Kłamcy z Wyborczej" odpowiada dziennik i broni się piórem TOMASZA DOMALEWSKIEGO: "Parę dni temu "Gazeta Wyborcza" dostała od nas po uszach za dziennikarskie pałkarstwo zastosowane wobec zasłużonego dyrektora Capelli Cracoviensis Stanisława Gałońskiego. Ośmieszona i skompromitowana natychmiast zapragnęła odwetu. Moralistom z zespołu Michnika nie podoba się, że zaapelowaliśmy do zespołu dziennikarskiego naszego pisma o dobrowolne złożenie deklaracji o ewentualnych związkach ze służbami bezpieczeństwa PRL. Ci z własnego nadania moraliści uważają, że zarząd Wydawnictwa Jagiellonia wybiega przed orkiestrę i chce rozwiązań, o które dopiero zabiega PiS. Tak, od dawna uważamy, że zawód dziennikarza jest zawodem szczególnego zaufania społecznego i nie powinno być w nim miejsca dla agentów. "Gazeta Wyborcza", zwalczając od początku pomysł lustracji, czyli pomysł nadania słowu przyzwoitość wartości, którą w tej redakcji ma się za nic, chce odwrócić kota ogonem. I trudno się dziwić. Mając w zespole niejakiego Maleszkę, o którym jego dawni koledzy z "Solidarności" mówią "niebywała wręcz kanalia", uważają, że trzeba wciąż mącić i ideę najłagodniejszego choćby sprawdzianu przyzwoitości w zawodzie dziennikarskim ośmieszyć. W PZPR też bywali przyzwoici ludzie, choć zapewne nie na wysokich szczeblach. I ich bardziej szanuję od krętaczy z "Gazety Wyborczej", którzy łżą w żywe oczy, wpisując mnie na listę członków PZPR, choć w tej organizacji nigdy nie byłem ani przez sekundę. Albo jak piszą, że przejęliśmy "Dziennik Polski", nie wspominając ani słowem, że "Dziennik" kupiony został przez Wydawnictwo Jagiellonia w 1991 r. na przetargu, a w skład spółki wchodził wówczas i jest w niej do dziś m.in. Uniwersytet Jagielloński. Między przejęciem a wygranym przetargiem jest mniej więcej taka sama różnica jak pomiędzy dobrodziejem a złodziejem, albo między dziennikarstwem a dziennikarstwem "Gazety Wyborczej". W nadtytule wczorajszego wypracowania napisano, że rzecz dotyczy "Dziennika Polskiego", jednej z największych gazet krakowskich. I tu też zwykłe, koniunkturalne kłamstwo. Nie jednej z największych, ale niepodważalnie największej. Wszak łączna sprzedaż w Krakowie "Gazety Wyborczej" i - na przykład - "Gazety Krakowskiej" to znacznie mniej niż sprzedaż "Dziennika Polskiego". Zazdrość jest zwykle marnym doradcą. "Gazeta Wyborcza" chciałaby, aby rzeczy w Polsce biegły, tak, jak chce tego jej wydawca. Dzięki Bogu od dłuższego już czasu wpływ "Wyborczej" na przebieg wydarzeń w kraju jest coraz bardziej nikły. Jej obłudne wskazania w dziedzinie etyki i moralności nic już prawie nie znaczą, bo nie da się udawać przyzwoitego idąc pod rękę z Urbanem, Kiszczakiem, Jaruzelskim i łkać nad losem Maleszki. Łkać może dlatego, by nie chciał powiedzieć coś więcej. Panowie z "Wyborczej". Pilnujcie swego poletka kłamstw, doprawdy jest czego. I nie zapędzajcie się w cudze zboże, bo potraficie tylko tratować. TOMASZ DOMALEWSKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafael Black Re: Autolustracja w "Dzienniku Polskim" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 11:48 Czołowym publicystą Dziennika Polskiego piszącym o lustracji jest Włodzimierz Knap. Przeczytajcie w tym linku o tym agencie abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2241&token= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Black Agent Włodziemierz Knap z Dziennika Polskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 11:54 I jeszcze jeden link z tekstem o tym agencie www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=9101 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Twaróg uciekł przed lustracją IP: *.zax.pl / *.zax.pl 23.01.06, 18:19 są tacy, którzy przed lustracją uciekli z Dziennika Polskiego. Jak np. ten Twaróg, który w przedszkolu donosił na kumpli z piaskownicy. Teraz zakopał się pod ziemią i nikt nie wie, gdzie go szukać. Nie można go nawet zlustrować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TW Re: Twaróg uciekł przed lustracją IP: 62.233.163.* 23.01.06, 22:40 Jeszcze musisz dodać paru innych, którzy uciekli z DP na długo przed Twarogiem: Majerek, Chomątowska, Kawa, itd. Ale oni zwiali bo juz nie mogli zniesc Panstwa TW, panoszacych sie po korytarzach redakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaja Re: Twaróg uciekł przed lustracją IP: *.chello.pl 23.01.06, 23:48 i to dosc dobrze sie zakopal, juz od tygodnia pracuje pieczolowicie lopatka, i wciaz ani sladu... Odpowiedz Link Zgłoś