Dodaj do ulubionych

Stary durniu, kretynie...

22.11.02, 17:46
idioto...
Tak sobie , sam do siebie mówię, bo kto zechce o tej godzinie i w piątek ze
mną na Forum gadać.
Nikt i to jest proste.
Więc ja stary dureń, idiota i kretyn chyba pójdę sobie tam gdzie inni.
Tylko to znaczy gdzie?
Na piwo nie , bo nie lubię...a na gorzałę za wcześnie i za ciepło...
Ot, masz , taki żywot.
trudny
(Trudny jest i ten żywot)
Obserwuj wątek
      • trudny2002 Re: Stary durniu, kretynie... 22.11.02, 18:02
        No widzisz Wodniku, jedna jesteś miła co to pogadasz.
        Tylko Ty, tylko na Ciebie można liczyć...
        A rzeczywiście jestem kretyn, bo zuchwale piszę "tylko" , a przecież jedna
        kobicinka to powinna według pewnego zwyczaju na całe życie starczyć...No i
        jak ? Ty też myślisz, ze to ma być jedno dla drugiego na całe życie, czy też
        życie jest jednak...trudniejsze???
        ;-))trudny
        • wodnik74 Re: Stary durniu, kretynie... 22.11.02, 18:14
          Więc dziś, w to listopadowe piątkowe popołudnie, będziemy rozmawiać o miłości
          do końca życia ... ? I czy tak to ma być? I co zrobić czasem z rękami albo
          myślami? I czy to jest trudne?
          Wiesz co? Myślę, że to jest doskonały pomysł, żeby o tym teraz pogadać...
          Zwłaszcza, że zaczęło chyba padać ...
          • trudny2002 Re: Stary durniu? Bałwanie?... 22.11.02, 18:22
            O miłości zawsze pora dobra...
            Nie jedynie porozmawiać.
            Zając się miłością, ...Boże Ty pytasz co z rękami robić, co z drżącymi rozumieć
            mam rękami... i że listopa?
            No to co? Jesień jest dla miłości fantastyczna. Kochać naturalnie trzeba żeby w
            zgodzie z kalendarzem od przebudzenia czyli od wiosny...ale to właśnie jesień
            złote jabłuszka przynosi, a o ile mi dane wiedzieć, to Ewka z jakimś jabłkiem i
            o tym wężu i dalej to już niby wszyscy potrafią...
            Tylko czy oni tam z tym sadem jabłkowym z tym wężem jak tak sobie swawolili, to
            miłość to była czy tylko fascynacja?
            Taka zwykła erotyczna fascynacja i do tego niezwykła , bo jesienna?
            A może właśnie dlatego zwykła?
            I dlatego myślę, ze jesienią trzeba zdążyć, zeby do zimy już jakoś łatwiej
            toczyło się śniegową kulkę...
            trudny
              • Gość: saba Krew... IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.02, 19:47
                Wierzysz absolutnie wEwe czy w milosc? A co to zanczy absolutnie? ze bez niej
                sie nie da, ze z nia wsztyko jest inaczej, ze kto jej nie zaznal nie zan zycie?

                Siedze sobie w moim kycie, pije winko czerwone (jak milosc, jak krew
                czerwone...) i tez sobie mysle...ale nie tylko o milosci co o oczekiwaniu np....
                MIlego wieczoru zycze nam wszytkim....
                • trudny2002 I tak czar pryska...... 22.11.02, 20:08
                  Przyszli do mnie znajomi. W tym Konrad, a Konrada wczoraj chyba...i teraz
                  winko, wódeczka ...jakieś żarełko i jakies dziewuszki...i czar pryska.
                  A taki miał być cudowny nastrój...
                  szlag trafił cały ten miły klimacik.
                  Przepraszam i przepadam...
                  trudny
                  Wodniku wybacz mi, a Saba z tym winkiem pilnuj się i z tym czekaniem tez...
                  trudny
    • Gość: kobita Re: Stary durniu, kretynie... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 22:35
      Ech Trudny , Trudny..... Tylko dwie damy i milosc dozgonna, a ty juz
      rejterujesz?

      Co do milosci - wszyscy jej pragniemy. I wszyscy mamy nadzieje, ze bedzie to ta
      jedyna....I ze nigdy sie nie skonczy...

      Ci obrzydliwi amerykanie juz przebadali nasza milosc...Jest to podobno lagodna
      postac szalenstwa, ktora przemija w terminie od 3 do 6 miesiecy ( trwa to w
      zaleznosci od tzw. cech osobniczych i objawia sie przemianami chemicznymi w
      obrebie centralnego ukladu nerwowego). Potem to juz tylko socjalizacja,
      obyczaje, kultura, nakazy prawne.......

      A jak u was chlopcy i dziewczynki?

      Dobrej nocy z miloscia lub bez....z chemia w waszych glowach, sercach ?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka