trudny2002
23.03.06, 11:22
To jest ostatnio tak, ze uznaje się winnym kogoś, potem on powinien
publicznie obwieścić że winny, powinien przeprosić, zostać ukaranym i zadość
uczynić...
I to wszystko ma się odbywać w zgodzie z zasadami jakie wyznają Ci którzxy to
głoszą, i są to zasdy według nich ewangeliczne...
No to ja poprosze tych asów znajomości rzeczy o wskazanie mi tych
Ewangelii...a potem odszczekam, będę pod stołem leżął i nie wychylę się...a
gdzieżbym tam warknął...
trudny