Gość: BRAT/2brat3
IP: *.ket.agh.edu.pl
24.03.06, 11:00
Niektóre nowe nazwy ulic wprowadziły wiele zamętu, np. obok istniejącej już
przed II Wojną Światową alei Beliny-Prażmowskiego nazywanej potocznie
"Prażmowskiego", w innym końcu miasta nazwano ulicę właśnie "Prażmowskiego" i
są nieporozumienia - listy, paczki, taksówki a nawet karetki podjeżdżają pod
określony nr domu, tyle że w innej części miasta. Żeby pomysłodawcy
"powtórzenia" nazwy słyszeli te "podziękowania" pod ich (tym razem właściwym
:-))adresem !
Ciekawe dlaczego również bardzo stara ulica "STRADOM" (vide stare plany
Krakowa) teraz jest przemianowana na "Stradomska" - takich przykładów
zlekceważenia tradycji jest więcej.