a_iii_ty
03.09.26, 20:42
Czy ty jestes pejsata? Buahaha, juz wyjasniam skad taki domysl. "shachar" to zydowskie imie dla obojga puci.
Trudno just mi zrozumiec dlaczego Polka przybiera sobie pejsacka ksywke. Ale to byloby ok, gdyby nie drugi slad.
W swoich postach o ojcu swoim nazywala go ... "tate", co jest zydowska nazwa rodziciela. Nie wiedzialem o tym,
I dopiero Orzeszkowa mi to naswietlila. Nie chce tu sie w Sherlocka bawic, ale gdyby uzytkownik forum mial ksywke
Seriorza I ojca wabil moj "otjec", also Heinrich I mowil na ojca moj "vater", to miabym te same skojrzenia jak w przypadku shachar.
Shalom rebiata.