Dodaj do ulubionych

Warto być ostrożnym

13.04.06, 09:38
szczególnie podczas dziesiejszej przedwieczornej czy to biesiady czy
skromnego wspólnego posiłku. Trzeba miez baczenie , czy aby Judasz jaki nie
zasiada przy stole...i jakby chyłkiem się nie wymyka przy być moze i którymś
toaście...
Albo co możliwe, ze nie pije...i spieszy od stołu...a nie spłoszony on, a za
parę groszy i kumpla zakablować...
Dlatego dziś trzeba ostrożnie jadać...
trudny
( Dziś to nie jedynie data kalendarzowa na zrywanym jednokartkpowa...dziś to
też i nieodlegle jutro:)))
Obserwuj wątek
    • skks Re: Warto być ostrożnym 13.04.06, 09:44
      Trudny, oj Trudny!!
      Czyżby i ciebie opanował "układ"?
      Ja tam się nażre bez opamiętania:). Już kupiłem kiełbaskę wiejską - wiadomego
      pochodzenia, mam szynkę z tego samego żródła, jajków bedzie dużo,
      rosół z kaczki z pietruszką i samodzielnie ulepionym makaronem.
      Mam dylemat jakie ciasta? No baba obowiązkowa ale co dalej?
      Chrzan kupiłem dziś po południu tre... już na samą myśl mi ślozy kapią.
      Groby rodziców pomyte, dziadków też - kamyki poukładane, swieczki zapalę.
      Święta rozpoczete.
      • trudny2002 Re: Warto być ostrożnym 13.04.06, 09:49
        jak to czy mnie opanował? Przecioez niektóre roczniki są jak wino...z układu z
        załozenia...Ty też jesteś z półki ze słonecznych lat i dobrze wyleżakowane:)))
        trudny
        A jak jaja gotujesz?
        • skks Re: Warto być ostrożnym 13.04.06, 09:53
          w cebulowych łupinach!
          I w "naparze" z zielonego owsa.
          • trudny2002 Re: Warto być ostrożnym 13.04.06, 09:56
            a jak wielu myjesz jaja zanim poddasz obróbce?
            zy takie niemyte...
            tak tylko pytam...
            trudny
            a owies najlepiej u tej z ku..kami czy z placu?
            • skks Re: Warto być ostrożnym 13.04.06, 10:01
              Uczciwie powiem:
              Jaj nie myję:)) - cokolwiek sobie ktos pomysli:)
              Biorę, one, wkładam do gara z cebulowymi i gotuję długo ale nie za... bo nie
              lubie zielonego nalotu na żółtkach:)

              A owies?
              Nie przebywam w takim Towarzystwie - a szkoda, bardzo żałuję - takie oczęta...
              Z placu, z placu owies, z Starego Kleparza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka