Gość: Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 15:12 np.taki Urban, Michnik, Kwasniewski, Jaruzelski i ta cala inna antykatolicka spolecznosc mieszkajaca w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gph Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy 13.04.06, 15:15 Gość portalu: Janek napisał(a): > np.taki Urban, Michnik, Kwasniewski, Jaruzelski i ta cala inna antykatolicka > spolecznosc mieszkajaca w Polsce a ty jak będziesz spędzał? zapewne w duchu spokoju i miłości bliźniego. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 A w co - niewierzący? 13.04.06, 15:18 Bo ludzie nie wierzą w różne rzeczy. Ja np nie wierzę, że Jasieniek kiedyś coś przeczta, albo - że na skutek tego zmądrzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: A w co - niewierzący? 13.04.06, 15:21 helenka17 napisała: > Bo ludzie nie wierzą w różne rzeczy. Ja np nie wierzę, że Jasieniek kiedyś coś > przeczta, albo - że na skutek tego zmądrzeje. sugerujesz, że to taka wrodzona - ludowa mądrość??? z ojca (Rydzyka ) na syna przekazywana? Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re: A w co - niewierzący?w mamone lub złotego 13.04.06, 15:37 cielca.Ale dlaczego Szanowni rozmówcy nie staraja sie odpowiedzieć na pytanie ,tylko zaczepiają Janeczka odnośnie Jego zalet lub ich braku? A miało byc o Urbanie ,Michniku ,Jaruzelskim i Kwasniewskim,to przecie ważniejsze persony od Janeczka nieprawda? Wiec do dzieła napiszcie choć raz natemat! Pomoge by zachecić,trójca Michnik,Urban i Kwaśniewski spędzą święta na Kazimierzu jedząc macę ze smalcem i popijając harcerzykami,Generał zaś spędzi w jakimś zamknietym klasztorze o ostrej regule,wszak był za młodu harcerzykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gph uu. następny z nadmiarem żółci 13.04.06, 15:57 a niedoborem oleju. Spokojnych Świąt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 10:18 z wściekłości popieprzyła mu się ilośc zaprzeczeń - i wyszło tak, jak wyszło: Jak spędzają Świeta niewierzący w mamonę, w złotego. Ciekawe, czy on to widzi, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Jeśli Jasieniek chciałby usłyszeć odpowiedź 13.04.06, 16:06 - to najlepiej niech zada pytanie. To co Jasieniek zadał to - uwaga, trudne słówko - supozycja. Na supozycje Jasieńka nie odpowiadam. Ale że Jasieniek ma koleżków podobnych sobie, którzy nota bene także nie wiedzą skąd się ta róznica bierze, więc może niech Jasieniek zapyta raz jeszcze? A koledzy potrzymają mu pieluszkęprzy buzi, jesli by się opluł z wrażenia lub z emocji. Bo na razie to nie temat, tylko bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
skks Re: Jeśli Jasieniek chciałby usłyszeć odpowiedź 13.04.06, 16:11 Helenko Droga!! Używasz słów trudnych, Jasieńkom, Dżezim niezrozumiałych, więc wyjaśniam: supozycja - przypuszczenie, domniemanie, domysł, hipoteza. Odpowiedz Link Zgłoś
laureno Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy 13.04.06, 16:08 Ja należę do ateistycznej, antyklerykalnej (mylonej z antykatolicką) społeczności, jeżeli tą gruę można tak nazwać... chociaż raczej nie można, bo nie jest zorganizowana. Spędzę święta u rodziców i z moją partnerką, wybiorę się w góry, pojeżdzę na rowerze. Będę korzystał z tego, że jakeiś dziwne stworzenia ustanowiły te święta wolnymi od pracy i będę robil wszystko to, na co nie mam czasu każdego zwykłego dnia. Myślę, że sposób spędzenia świąt przeze mnie nie będzie odbiegał od tego jaki preferuje polska "głęboko" wierząca większość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bathory Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.06, 16:30 a weź się odstosunkuj inkwizytorze!...a ty wiesz jaka jest geneza twoich świąt? - tylko nie mów, że biblia. bathory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 13.04.06, 16:36 Idźcie po prostu do roboty i koniec, natomiast NIE ZYCZĘ SOBIE KPIN Z WIERZĄCYCH I WYZNAWANEJ PRZEZ NICH RELIGII! To że wam się Rydzyki itp. nie podobają to Wam nie daje prawa do opluwania i szargania uczuć religijnych innych ludzi. Tak, oczywiście zaraz pyszczki się rozedrą o wolności słowa itp. Dla Waszej wiadomości - kraj zachodnie stanowiące dla was wzorce właśnie wprowadzają ustawy o poszanowaniu uczuć religijnych!!! Własnie w imię wolności jednostki! Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy 13.04.06, 16:40 Gość portalu: 123 napisał(a): > Idźcie po prostu do roboty i koniec, natomiast NIE ZYCZĘ SOBIE KPIN Z WIERZĄCYC > H I WYZNAWANEJ PRZEZ NICH RELIGII! no, pięknie. ale twoje niezyczenie nie jest chyba rozkazem. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy 13.04.06, 17:12 A bój się Boga, żeby kraje - jak to piszesz - zachodnie stanowiły dla mnie bezkrytyczny wzorzec do naśladowania! Kiedy w Polsce islamskie dziewczynki z chusteczkami natłuką po buziach islamskim dziewczynkom bez chusteczek, (a kiedy Twoje dziecko się do tego wtrąci, to natłuką także i jemu) - to wtedy się dowiesz, do czego prowadzi tolerancja religijna. Bo narazie kojarzy Ci się z napaściami na Rydzyka. Co do kpin z religii, to nie ma między nami róznic. Ale też nie widzę, żeby ktoś tu z Twojej religii kpił. H. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator ReHelenka napisała:co do Twojej religii, 13.04.06, 17:25 Jaka zatem jest Helenki? warto zapytac u (uwaga trudne słowo) żródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Zachciało Ci się dialogu Marcheweczko? 15.04.06, 01:04 , a może Ty myślisz, że mam w sobie cierpliwośc Peteena? Nie mam. Trzeba się było wczesniej zastanawiać. Nigdy nie umyjesz dwa razy tej samej ręki w tej samej rzece. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re:Nie dość że Bat to jeszcze cHory z nienawiści ! 13.04.06, 16:46 Musisz nam to koniecznie wyjaśnić,używaj tylko prostych słów,niektórych nie rozumiemy, są zbyt trudne dla takich niedouków jak my,np.słowo geneza!? cóż to takiego,kojarzy nam się z zarazą rozsiewaną wokół politycznie poprawnych tych ,no jak im tam ,no tych co to ich Dostojewski umieścił w tytule ,tyle że w liczbie pojedynczej. Odpowiedz Link Zgłoś
jah.rastafari.jest.mym.panem Proszę się odczepić od niewierzacych. Nie twoja sp 13.04.06, 16:38 sprawa, to ich prywatny problem. Przestan niemiłe i agresywne posty pisać. Kazdy ma swój światopogląd i wolno mu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Proszę się odczepić od niewierzacych. Nie two IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 13.04.06, 16:42 Któ tu jest agresywny? Przeczytaj sobie wszystkie wątki po kolei. Ja nikogo ewnagelizowac nie mam zamiaru ale nie pozwolę na to że wszedzie wysmiewano się z mojej wiary. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Proszę się odczepić od niewierzacych. Nie two IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 13.04.06, 16:47 OK, ja się mogę jak najbardziej odczepić, tylko może oni równiez odczepią się od wierzących, co? Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator do tego jegomościa co to ma jakiegoś Pana 13.04.06, 16:59 Piekny cytacik na końcu memłania,tylko kto tu ma jakieś fobie? kto tu jest nietolerancyjny(uwaga:słowo wymyślone przez Żydów) hę? i co na to Pani helenka 17 powie? opiórczy, czy cos w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: do tego jegomościa co to ma jakiegoś Pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 10:22 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=40245724&a=40324843 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Jakie to dziwne... IP: *.net.autocom.pl 13.04.06, 17:01 Nastała moda na jakieś przedziwne poglądy. Otóż obecnie trendy, cool i dżezi jest: -wyśmiewać się z katolików i świąt katolickich, -wykpiwać ludzi żyjących w zalegalizowanych heteroseksualnych związkach i wychowujacych dzieci, -lekceważyć wszelkie przejawy patriotyzmu, świąt narodowych etc. Natomiast naganne jest: -czuć obrzydzenie do homoseksualistów i do tej obrzydliwej subkultury jaką wytwarzają, -potępiać ludzi wyśmiewających osoby niepełnosprawne, -domagać się, by państwo otaczało opieką ludzi słabszych ekonomicznie. Świat zwariował chyba. Taka współczesna >Sodoma i Gomora<, jak uczy historia, prędzej czy pózniej zagładzie ulec musi. I powinna.... Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Cześć Kiko 13.04.06, 17:04 Bądź Ty koleżanką - i pokaz no Ty mi, gdzie ja się wysmiewam z katolików, albo też z katolickich świąt? H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Cześć Helenko, IP: *.net.autocom.pl 13.04.06, 17:13 Konkretnie w tym wątku robi to laureno (post z godz.16,08) pisząc o katolikach per - dziwne stworzenia. Ale generalnie moje uwagi dotyczą sytuacji w kraju w ogóle... Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 O, bardzo Cię przepraszam, 13.04.06, 17:18 ale Laureno wskazuje tylko,że jakieś dziwne stworzenia ustanowiły te Świeta wolnymi od pracy. A to nie są kpiny z religii, tylko z ustanawiania dni wolnych od pracy. Przecież to nie wierzący ustanawiają dni wolne od pracy - tylko ustawodawca. Chyba, że ostatnio coś się zmieniło (c:? Możesz mi wyjaśnić, dlaczego 1. Maja jest wolny od pracy, a Zielone Świątki (zniesione za Gomuły)nie? H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Jakie to dziwne... IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 13.04.06, 17:07 Żeby było weselej to u nas jak zwykle mody sa grubo spóźnione - w Europci już kpiny z Chrześcijaństwa wychodzą z mody - chociażby ze względu na agresywną ekspansję wojowniczego Islamu... Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 A nie przypuszczam, 13.04.06, 17:14 żeby to była kwestia mody. Kpiny z religii nie są w Polsce tak bardzo popularne. Kościół prowadzi porządnie udokumentowane - i niekiedy nawet publikowane - badania w tej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: A nie przypuszczam, IP: *.net.autocom.pl 13.04.06, 17:23 a kpiny z moherowych beretów, to niby co? Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Kpiny z moherowych beretów 13.04.06, 23:38 nie są - i nigdy nie bedą - kpinami z kościoła. Kościół, a szczególnie kościół powszechny, to jest dużo poważniejsza sprawa, niż dewocyjny ruch o znamionach sekty, który próbuje dyskutować z nakazami Ojca Świętego, i nie odróżnia dobra od zła, a wolne media uważa za masoński wynalazek. Ten ruch nie jest zasilany i z racji średniej wieku oraz wykształcenia jest raczej schyłkowy jako zjawisko. Do tego - tak to wygląda z oglądu Helenki - ten to ruch jest dla obecności kościoła w Polsce niezwykle wprost szkodliwy. I z rozmiarów tych szkód jedyie co światlejsi hierarchowie zdają sobie sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Kpiny z moherowych beretów IP: *.net.autocom.pl 13.04.06, 23:53 Kościół nigdy nie był monolitem. Tutaj gra toczy się o dusze. A pierwsi chrześcijanie również nie mieli "najlepszej promocji"..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j_accuse Re: Kpiny z moherowych beretów IP: 212.87.244.* 13.04.06, 23:57 Gość portalu: kiko napisał(a): > Kościół nigdy nie był monolitem. Tutaj gra toczy się o dusze. > A pierwsi chrześcijanie również nie mieli "najlepszej promocji"..... Kiko czyli w jakimś sensie potwierdzasz,że Rydzyk próbuje coś robić w Kościele,niekoniecznie pozytywnego,a wręcz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Kpiny z moherowych beretów IP: *.net.autocom.pl 14.04.06, 00:05 Przede wszyskim nie uważam, że monolityczny kościoł to jest to.Zresztą takowego dawno już nie ma. Popularność RM bierze się stąd, że odpowiada ono na konkretne zapotrzebowanie, o którym nie mają czy nie chcą mieć pojęcia skostniałe struktury tego jedynie słusznego(?), oficjalnego Kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzyss Re: Kpiny z moherowych beretów 14.04.06, 00:05 To nie są kpiny z religi, tylko z mentalności. Proszę nie mylić pobożniści z dewocją ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Kpiny z moherowych beretów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 05:09 co zrobilaby helenka gdyby zyla np.. w USA gdzie mieszkaja ludzie niemal wszystkich narodowosci a wiec i kultur a wiec i wyznawcy roznych religii kazda narodowosc ma swoje najprzerozniejsze programy radiowe nikomu nie przyszloby do glowy zeby z tym walczyc niektorzy Polacy sluchaja tez RM ludzie pytaja tez wzajemnie siebie jakiej religii sa wyznawcami opowiadaja jak spedzaja rozne swieta , jakie sa zwyczaje kazdy slucha takiego programu radowego jaki lubi WOLNA WOLA mozna krytykowac i pyszczyc na roznych politykow z Prezydentem wlacznie, ale obrazanie uczuc religijnych jest zakazane konstytucujnie- taki jest zaapis, za to mozna siedziec przyznam , ze ja to nie wiem nawet na jakiej dokladnie fali jet RM, jaki ma zasieg, ale absolutnie, absolutnie w niczym mi nie przeszkadza jego istnienie i zawsze bede bronil mozliwosci wyboru kazdgo czlowieka ludzie typu helenka , z wyjatkowa wsciekloscia w tym temacie sa conajmniej podejrzani ( tzn.maja powod by atakowac) i pseudo powierzchowna znajomosc ksiazek nie pomoze helenko , powtarzam - trzeba miec olej w glowie Odpowiedz Link Zgłoś
kacper31 Re: Kpiny z moherowych beretów 14.04.06, 07:45 Gość portalu: Janek napisał(a): > co zrobilaby helenka gdyby zyla np.. w USA gdzie mieszkaja ludzie niemal > wszystkich narodowosci a wiec i kultur a wiec i wyznawcy roznych religii > kazda narodowosc ma swoje najprzerozniejsze programy radiowe > nikomu nie przyszloby do glowy zeby z tym walczyc > niektorzy Polacy sluchaja tez RM > ludzie pytaja tez wzajemnie siebie jakiej religii sa wyznawcami > opowiadaja jak spedzaja rozne swieta , jakie sa zwyczaje > kazdy slucha takiego programu radowego jaki lubi > WOLNA WOLA > mozna krytykowac i pyszczyc na roznych politykow z Prezydentem wlacznie, ale > obrazanie uczuc religijnych jest zakazane konstytucujnie- taki jest zaapis, za > to mozna siedziec > przyznam , ze ja to nie wiem nawet na jakiej dokladnie fali jet RM, jaki ma > zasieg, ale absolutnie, absolutnie w niczym mi nie przeszkadza jego istnienie > i zawsze bede bronil mozliwosci wyboru kazdgo czlowieka > ludzie typu helenka , z wyjatkowa wsciekloscia w tym temacie sa conajmniej > podejrzani ( tzn.maja powod by atakowac) > i pseudo powierzchowna znajomosc ksiazek nie pomoze > helenko , powtarzam - trzeba miec olej w glowie Dramatem naszego kraju jest to, że głupota zabrała się do myślenia. ------------------------- Wg słownika W.Kopalińskiego PiSuar męski ustęp publiczny z urządzeniem do spłukiwania moczu. Etym. - fr. pissoir 'jw.' od pisser 'oddawać mocz'. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Jasiu, ja Cię bardzo proszę... 15.04.06, 00:54 poszukaj Ty sobie odpowiedniego towarzystwa do wymiany myśli. Ja nie będę żyła dwa razy... Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Kpiny z moherowych beretów 14.04.06, 06:44 helenko!! Wiesz ,zawsze byłem "rycerzem"naszego Papieża Jana Pawła II!!.Zabił bym za Niego!.Za niego K.K.był monolitem-On_potrafił trzymać-Kościół ża "pysk".W tej chwili jest nijak.Do tego stopnia,że Kościół polski jest podzielony/brak indywidualności pokroju JPII,bo wszyscy "próbują"z żalosnym skutkiem kontynuować Jego dzieło.Był jeden Prymasz Wyszyński i Jeden Jan Paweł II!!!. Czasem w kryzysowych momentach pomyśię o Nich ,pomodle się i jestem gotowy....!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Kpiny z moherowych beretów IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.04.06, 07:39 a ta nagonka na Radio Maryja? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3282490.html czyzby nas Hunowie mieli znowu zjednoczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Kpiny z moherowych beretów 14.04.06, 07:41 &POD!! Spokojnych Świąt,wesołego jajka!!1!;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: Kpiny z moherowych beretów IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.04.06, 07:48 Wesolych Jaj, Longi!! Nie tylko moherami sie zyje, cholera, a tak dzis mialo byc ciekawie w Salzburgu! www.spam.art.pl/_old/nieznalska/index.html Dorota Nieznalska - persona non grata w Salzburgu. Dorota Nieznalska została poproszona przez ARGEkultur z Salzburga o wzięcie udziału w organizowanym przez nich festiwalu w Wielki piątek, 14 kwietnia. Jest to rodzaj festynu ludycznego, zdarzenie parateatralne bardziej, niż sztuka performance. Ich organizowanie to rodzaj lokalnej tradycji. Występ i jego forma nie były pomysłem Nieznalskiej. Jej rola ograniczała się do tego, że miała być niesiona w procesji rozpięta na krzyżu, być może nago, lub z przepaską (tu organizator się wahał). Jednak sława Nieznalskiej ją wyprzedziła. Od pięciu dni faszyzująca prawica, rodzaj naszej Młodzieży Wszechpolskiej i LPR, przypuściły na artystkę brutalny atak, nazywając ją "polską świnią", grożąc śmiercią. Do potępień włączył się kościół, łącznie z miejscowym biskupem. Atmosfera została tak niebezpiecznie rozgrzana, że organizatorzy postanowili odwołać całe zdarzenie w obawie o życie artystki. Zobacz strone ARGEkultur z Salzburga i oświadczenie organizatorów. CO NA TO POLSKI RZĄD?!?! Może przydałoby się wziąć w obronę obywatela, którego się znieważa i grozi mu śmiercią, w innym państwie Uniii Europejskiej?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re:h17 oczywiście Ci którzy popieraja PO 14.04.06, 11:16 Ciekawe skąd ten tekst przepisany ,brzmi znajomo w kazdym razie ! Zaraz wyślę Pani Helenie też coś miłego choć nie własnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kacper31 Re: Jakie to dziwne... 14.04.06, 07:58 Jak to jest, że aby dzisiaj być katolikiem w tym kraju, trzeba udawać głupiego albo nim być. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re: życzę katolikom ..czyżby Miłosz z grobu powsta 14.04.06, 11:23 Gratuluje h56 nienawiści w Wielki Piątek,przyjmujemy ja ze spuszczoną głową i modlitwą do Pana by Ci tego nie poczytał i przpuścił w łaskawości Swojej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 jaka nienawiść ? gdzie mój wątek ? IP: *.comnet.krakow.pl 14.04.06, 19:03 módl, sie módl, tylko żeby to nie była ta wycięta modlitwa Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re: jaka nienawiść ? gdzie mój wątek ? 14.04.06, 21:07 Twój wątek to wyjątek ,nie pasował w Wielki Piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen to akurat nie ja, ale... 14.04.06, 21:09 też bym to wyciął, przy czym nie do spodu, zostałby ślad, żeby henio mógł chodzić po mieście z aureolą "cierpiętnika za prawdę"... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re: to akurat nie ja, ale... 14.04.06, 21:12 Którą Prawdę ta Moskiewsko-sowiecko-stalinowską? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen zaraz, zaraz... 14.04.06, 21:17 juz nawet Piłat spytał kiedyś: cóż jest prawda? a odpowiedział mu dopiero 20 wieków później ks. prof. Tischner... Odpowiedz Link Zgłoś
jazzinator Re: zaraz, zaraz... 14.04.06, 21:31 Tak po prawdzie to nawet nie sam ks.prof.tylko pewien góral z Łopusznej,ale utarło sie że to Tichnera tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 krzyż pański papieża Benedykta 14.04.06, 21:44 dlaczego cały czas obecnego papieża w polskim mediach, traktuje się jak zło konieczne ? cały czas mam wrażenie, ze papiezem jest nadal Karol Wojtyła Odpowiedz Link Zgłoś
peteen ściema, zmyślasz... 14.04.06, 21:56 traktuje się go z dużym szacunkiem i dużą dozą sympatii, a zobazcysz też niezły tłum na Błoniach... nie zabieraj może głosu w sprawach, o których nie masz bladego pojęcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: &POD Re: ściema, zmyślasz... IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.04.06, 00:26 ale dal sie wrobic w ta polemike nt. Ewangelii Judasza. Judasza nalezy szanowac tak jak i inne postaci ewangeliczne, bo duzo wniosl do tej bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrqrqor Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: *.77.classcom.pl 15.04.06, 09:05 tak.. i w tym "tolerancyjnym" kraju spedze te swieta razem z wiernymi:/ bo sa glosniki na Rynku Podgórskim:/ nawet przeklinal nie bede... ide po pivo mialem odpoczywac ale jak jutro na tej o 6 cos pociagna to przeciez bialej dostane.. to nie jest kraj w ktorym mozna zyc.. czy ja komus swoj ateizm narzucam? niech sobie nawet w g.. wierza jak maja ochote.., noo prawie jak w Afganistanie tylko troche czysciej.. to taki "1 maja" tylko ze czarny:)))) wypilem pivo... bo ta rzeczywistosc jest nie do zaakceptownia na trzezwo:)))))) Kaczo-mocherowa rzeczywistosc...... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy 15.04.06, 09:10 i mówisz, że te trzy razy w roku nie mozesz wytrzymać? to może jedź sobie wtedy na wczasy, albo co a 1 maja ty im zrób święto, będzie remis... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrqrqor Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: *.77.classcom.pl 15.04.06, 09:54 jakby wiedzial ze jakis Talib bedzie mi darl morde pod oknem to dokladnie bym pojechal.. a swieta jak swieta tylko znaczenie i kolor sie zmienil.. a ciebie cwaniaczku zapraszam do siebie.. dowiedzialem sie ze bedzie o 5 rano jakas msza i procesja!! impreza pajacu zapewniona.. mam "piec" 100W zagramy barke albo "Boze cos Polske".. kawalek jak kazdy inny... wypilem piwo i mam to wszystko w d... trudno mialem inne plany ale wiara wpedzila mnie w alkoholizm:)))) HURRRRAAAA na pochybel czarnym czerwonym i Rosencrantzowi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 peteen, jakie trzy razy w roku ? IP: *.comnet.krakow.pl 15.04.06, 10:31 przecież to ponowna chrystianizacja Polski. Głośniki na kościołach drą mordę co niedzielę i w każde święto katolickie / nie wspomnę o dzwonach/. Kilka dni temu, łazili z głośnikami pod oknami i zawodzili jak kojoty. Założę się ,ze nie mieli pozwolenia na użycie środków nagłaśniających. Oczywiście cały ten pochód przemieszczał się w asyście radiowozów policyjnych. Kto im podskoczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrqrqor Re: peteen, jakie trzy razy w roku ? IP: *.77.classcom.pl 15.04.06, 11:37 ale to nie jest wina rzadow... za Millera bylo tak samo.. to jest wina pier... ksenofobi polaczkow.. jak by co to INNY.. nie wychylac sie. Taki inny komunizm, tylko ze kaczomocherowy.. za 2-3 miesiace sie scierwa odwroca od RM bo popularnosc spada.. K..wa przez 2 kadencje na wybory nie chodzilem i trza bylo "tego" zebym poszedl znowu.. a PO nie lubie ale Rokita w jednym mial racje... "Dajmy im rzadzic"..... pozostawie bez komentarza:) trza do Swiatowida wrocic.. ehhh noc kupaly.. piekne swieto:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 10:33 np. ten jak swiętuje ? wiadomosci.wp.pl/gid,62661,kat,31474,galeriazdjecie.html?G%5Bpage%5D=47&ticaid=116ea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: 82.139.60.* 15.04.06, 12:21 Po co mieszasz politykę do dyskusji o światopoglądzie!! Stereotyp mojego życia to: niewierzący - komunista Jak długo będzie on aktualny? Czy młodzież nie zetknąła się nigdy ze światopoglądem Naukowym, Uniwersalnym, Humanistycznym? Pewnie nie... Nie ma w szkole etyki! Trwa indoktrynacja gorsza niż za czasów wpływów radzieckich i tamtego ustroju! Ludzie tu na forum mają rację, w tym kraju trudno ostatnio wytrzymać. Niewierzący przechodzą tortury. Mądrość, wiedzę trzeba ukrywać! Zróbmy coś z tym! Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy 15.04.06, 12:50 Spycha się niewierzących na margines, wmawiając że jesteśmy mniejszością. Tylko ta mniejszość stanie się za niedługo większością a Polska będzie świecka, tolerancyjna i laicka. I to będzie nie tylko moja, wyśniona Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nonna Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: 82.139.60.* 15.04.06, 14:48 I moja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrqrqor [...] IP: *.77.classcom.pl 15.04.06, 21:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrqrqor [...] IP: *.77.classcom.pl 16.04.06, 01:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyidiota [...] IP: *.chello.pl 16.04.06, 05:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Helenko! IP: *.net.autocom.pl 16.04.06, 14:47 Znalazłam ciekawą opinię na innym forum. Otóż niektórzy również sądzą, że odzielenie się Kościoła Polskiego od Watykanu byłoby tą właściwą drogą. No i ciekawy artykuł broniący sponiewieranego ostatnio w mediach redaktora S. Michałkiewicza. Interesujące! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen jest już taki śmieszny ruch... 16.04.06, 15:01 od wielu, wielu lat: kosciół polskokatolicki i co? i nic spóbuj oddzielić oszołomów spod znaku prawdziwka od kościoła katolickiego, ale pamietaj, że zostawiaja cały majątek, zbudowany na chwałę kk kto odejdzie? nikt bo te wszystkie purpuraty jankowskie i ojce prawdziwki służą już mamonie, nie Bogu na całe szczęście ani jeden, ani drugi to nie jest prawdziwy kościół katolicki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: jest już taki śmieszny ruch... IP: *.net.autocom.pl 16.04.06, 15:23 mamona - trudna sprawa, bo powszechna i wszechogarniająca, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: jest już taki śmieszny ruch... 16.04.06, 15:32 no, nie wszystkich, na całe szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: jest już taki śmieszny ruch... IP: *.net.autocom.pl 16.04.06, 15:38 wyjątki tylko potwierdzają regułę :( Gdzieś kiedyś ktoś napisał (powiedział?), ze każdego można kupić. To tylko kwestia ceny..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ter. peteen,dnia nie możesz wytrzymać by nie pluć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 15:44 na wszystko co polskie i katolickie ? marna postać, Odpowiedz Link Zgłoś
peteen niestety, nie umiesz czytać ze zrozumieniem... 16.04.06, 15:57 ale to twoja paranoja, nie moja... ps. jak będziesz grzeczny, złatwię ci korepetycje z j.polskiego Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Witam 16.04.06, 18:47 Bardzo jestem zainteresowana znaczeniem, jakie nadałaś obecnemu w Twojej wypowiedzi słowu "również" No bo ja np. - nie jestem zdania, że to dobry pogląd. Ale znam parę mocarstw, które się ucieszą. Co zaśdo red Michal...cośtam, to podług mojej wiedzy doskonale sponiewierał sam siebie. Pomoc mediów nie jest mu chyba potrzebna. Chyba, że - tak jak w Syrii lub Iranie - uczynimy antysemityzm religią państwową. Tylko po co się było tak obruszać, kiedy podano do publicznej wiadomości, że antysemityzm wysysamy z mlekiem matki? H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Witam IP: 82.139.60.* 16.04.06, 19:58 Nie da sie ukryć, że najgorliwsi Katolicy w dużej cześci są antysemitami! Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Jeśli ktoś jest gorliwym katolikiem 16.04.06, 21:10 , to z definicji nie może być antysemitą. Gorliwy katolik zachowuje przykazania, i miłuje bliźnich, a pośród nich i Żydów rzecz jasna. (Dla przypomnienia przywołajmy tylko, że Żydem był i Pan Jezus, i Jego Tata, oraz Mama.) Natomiast jeśli ktoś się za TAKIEGO UWAŻA, to jeszcze nie znaczy, że jest. Związek Sowiecki także UWAŻAŁ się za raj na ziemi. Ale z tego co pamietam - to nie był. Zatem da się ukryć - i owszem. Z tego mianowicie powodu, że gorliwy katolik nie jest antysemitą. W przeciwnym razie nie jest gorliwym katolikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Oo - przepraszam, czy Tata, to nie wiadomo. 16.04.06, 21:13 Ale opiekun jego mamy - i owszem. Z drugiej jdnak strony, jesli "na obraz i podobieństwo swoje" oraz "duch nieskończenie doskonały" - to Żydem także może być, jeśli tylko zechce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Witam IP: *.net.autocom.pl 16.04.06, 20:43 Widzę, że niesposób nam się porozumieć jednakowoż. Jesteś nieprzejednana, odporna na wszelkie argumenty. Może przez to, że argumenty są słabe? A może Twoja impregnacja za mocna? Co do Watkanu albo UE np. Otóż bez wnikania w szczegóły wszelkie molochy administracyjne nie służą tym, którzy znajdują się na dole. Są to raczej (te molochy) samoistne byty, często zżerające własne ogony. Lem przepowiedział, że Unia się rozsypie, tej drugiej Instytucji tego nie wróżę ale...Praktyka pozwala wyciagać wnioski, że im mniej pośredników tym lepiej, korzystniej.Tu wkraczamy na niebezpieczne tereny, albowiem jak twierdzą filozofowie-skazani jesteśmy ponoć na nieustanne poszukiwanie Boga i na to, że nigdy nie osiągniemy pewności. O tej drugiej sprawie wkrótce napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Proszę o wspomożenie 16.04.06, 21:31 bo - jakkolwiek być może odporna jestem na argumenty - to najsampierw chciałabym się zetknąć z jakimś argumentem. Oczywiście żyjemy w świecie który zniósł już republiki Guaranów, teologię Wyzwolenia i Kościół Polskokatolicki oraz Lefebvra "...Podczas spotkania Komisji Centralnej Arcybiskup publicznie skarżył się na obecność w podkomisjach niekatolików i osób o wątpliwych przekonaniach, takich jak Hans Küng, Ratzinger (w czarnym garniturze i pod krawatem),...", a także ukrycie się gen. Noriegi w nuncjaturze w Panamie, paszportową pomoc Piusa XI dla faszystowskich zbrodniarzy, głośniki sandinistów na mszy papieskiej w Nikaragui, i setki innych zdarzeń, które doskonale pamiętamy. I wyszedł z tego - jak widać. Dlatego albo proszę o argumentację wprost, bo to pozwoli na zarysowanie stanowisk, albo przechodzimy na poziom debaty efemerycznej - i ja zaczynam od szmoncesów... O samożywiącej się biurokracji napisano już podręczniki na podstawie Kruppa z powojennych Niemiec, który to Krupp zywił sam siebie jako biuro, pozbawiony był jednak fabryki. Ten etap edukacji darujmy więc sobie. Mimo, że porównanie jest średnio trafione. Konstrukcja kościoła bez hierarchii skazana jest w Polsce na szybkie i gwałtowne niepowodzenie z powodów - nazwijmy to - organizacyjnych. Do tego nie bardzo mnie pociaga jako zjawisko, ale to już rzecz subiektywna. I najbliższa historia rozsądzi, kto - kogo. Chętnie też przeczytam, skoro już mowa o ograniczaniu liczby pośredników - między kim/a kim mianowicie dostrzegasz zbyt dużo pośredników. Proszę nazwać strony z imienia. Noo- chyba że mówimy o Towiańskim i o osobistej łączności ze Stwórcą - za pieniądze Ochrany. W takim przypadku wysiadam na najbliższym przystanku. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dla Helenki !!!! Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: *.net.autocom.pl 16.04.06, 21:15 • J'accuse ! maaax 16.04.06, 11:00 + odpowiedz Jacek Bartyzel: Oskarżam! OSKARŻAM! W Polsce dzisiejszej dokonuje się publiczny lincz. W biały dzień, przy wyciu medialnej tłuszczy, odbywa się cywilny mord na red. Stanisławie Michalkiewiczu – człowieku odważnym i prawym oraz wirtuozie polskiej publicystyki. Już nie jeden raz ten nieugięty obrońca prawdy – której, jak Józef Mackiewicz, jedynie jest ciekaw – był obiektem wściekłych napaści i ordynarnych inwektyw, padających niestety także nawet z ust jednego z dostojników Kościoła. Lecz to, co dzieje się teraz, w związku z jego komentarzem wygłoszonym na antenie Radia Maryja, przechodzi już wszelką miarę nieprawości. Oto cena, można rzec, jaką przychodzi płacić za poruszanie spraw, o których nie trzeba głośno mówić, bo zabroniły tego „autorytety” niewiadomego nadania. Nic to interes narodowy, nic to racja stanu Polski, której bezbronny pisarz musi bronić swoim piórem i głosem, bo rządy już dawno skapitulowały: milczeć, płacić okup terrorystom moralnym i jeszcze nieustannie przepraszać za urojone winy – to parobczański obowiązek narodu naznaczonego niezmywalnym, metafizycznym piętnem hańby antysemityzmu. Wszystko, jak wiadomo, zaczęło się od orzeczenia tego groteskowego gremium, typowego zresztą dla panującego wciąż w Polsce etatystycznego bizantynizmu, czyli Rady Etyki Mediów, która – w również typowym dla mętnego, pseudojurydycznego bełkotu demoliberalizmu – oskarżyła red. Michalkiewicza o szerzenie „mowy nienawiści”. Odtąd toczy się lawina, której aktualnym, zapewne nieostatnim, kamieniem jest złożenie doniesień do prokuratury przez bodaj już dwa, bliżej nieznane, stowarzyszenia. Nie ma tu miejsca ani potrzeby przypominać wszystkich kalumni, którymi w stosunku do osoby red. Michalkiewicza tolerancyjnie zionął zwarty kolektyw pracowników frontu ideologicznego, tudzież wzywanych przez niego do tablicy partyjnych bonzów i intelektualne gnidy. Trudno jednak zapomnieć na przykład ten odrażający spektakl odegrany przed oczyma konsumentów telewizyjnej trucizny przez trzech histrionów polskiej sceny politycznej (w tym aż dwóch wicemarszałków Sejmu), reprezentujących wszystkie trzy formacje kompromitujące systematycznie pojęcie prawicy: Platformę Obywatelską, Ligę Polskich Rodzin i Prawo i Sprawiedliwość. Każdy z tych „odważnych” dżentelmenów, rażony przewiercającym ich wzrokiem czołowej enkawudzistki politycznej poprawności, wydawał z siebie wyrazy oburzenia i odrazy do antysemity. Najmocniej zresztą czynił to WCz Marszałek Bronisław Komorowski, który już, jak widać, zapomniał, że red. Michalkiewicz był zasłużonym działaczem tej samej, co on, opozycji niepodległościowej. Osobno trzeba tu wszelako odnotować głos wydany przez moralny autorytet szczególnie natrętnie podawany od lat Polakom do adoracji, a domagający się od władz państwowych zamknięcia Radia Maryja pod pretekstem antysemickiego komentarza red. Michalkiewicza. Mowa tu oczywiście o nieubłaganym polakożercy i katolikożercy – dr. Marku Edelmanie, który zdaje się sądzić, że bohaterski epizod z młodości, jako bojownika powstania w getcie warszawskim, daje mu przepustkę do nieustannego szkalowania Polaków i Świętego Kościoła Rzymskiego. Jednak najbardziej boli słabość przyjaciół w ogniu próby. Nie umiem, nie potrafię wytłumaczyć sobie dlaczego WCz Marszałek Marek Jurek, niewątpliwy dotąd lider czynnej w życiu politycznym autentycznej prawicy tradycjonalistycznej, który jeszcze tak niedawno po męsku okiełznał operetkowy pucz sejmowych gadułów, też nagle poczuł się zobowiązany do znalezienia się w obcym Mu, jak sądziłem, gronie tropicieli antysemityzmu? Dlaczego wreszcie Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk uznał za stosowne przepraszać za red. Michalkiewicza? Na to pytanie też nie znajduję odpowiedzi. * To polowanie z nagonką ma swój znamienny kontekst, nawet podwójny. Od miesięcy trwa u nas niemilknący lament – „wycie Ubekistanu”, jak z właściwą sobie celnością ujął to red. Józef Darski – z powodu śmiertelnego jakoby zagrożenia dla wolności słowa i wolności mediów od czasu dojścia do władzy PiS-wskiej centroprawicy. Druga okoliczność, symboliczna skądinąd, to nagłe objawienie przez wiadomą gazetę gnostyckiej ewangelii sekty kainitów, rehabilitującej Judasza. Darujmy sobie w tym momencie zasadniczą dyskusję z liberalnym mitem nieograniczonej wolności słowa, którą tylu papieży nazywało słusznie szaloną i niedorzeczną. Wystarczy przywołać mądrą konstatację Mikołaja Gómeza Dávili, iż demokrata domaga się wolności zawsze wtedy, kiedy usiłuje się zabronić mu jakiejś niegodziwości. Rzecz jednak dzisiaj w tym, że ten tak doskonale zorkiestrowany, jednobrzmiący chór potępień i wołań o zamknięcie ust jednemu z nielicznych naprawdę wolnych duchów polskiej myśli politycznej, śpiewany, a raczej rżany unisono i gremialnie przez niezależne media, to nic innego, jak szydercza kpina z wolności słowa – wolności prawdy. W ten oto sposób „sprawa Michalkiewicza” uchyliła niechcący zasłonę Izydy skrywającą sanktuarium „wolnych” mediów, w którym króluje Bestia. Tak, Bestia w dokładnym tego słowa znaczeniu, ta apokaliptyczna, ohydna maciora, której złowrogą, niszczycielską rolę w przejmujący sposób opisał w swojej genialnej, proroczej powieści Obóz świętych, Jan Raspail. To ta Bestia panuje nad wszystkimi masowymi mediami, a przygniatająca – dosłownie – większość dziennikarzy stanowi jej świadome swego zaprzedania sługi. Nie tylko dziennikarzy: przede wszystkim plutokracji, której własnością są te media, oraz całej demoliberalnej klasy polityczno-medialnej. Tworzą one razem sojusz Giełdy i Telewizora, będący szatańską parodią sojuszu Tronu i Ołtarza, który przez wieki budował najwspanialszą w dziejach cywilizację – chrześcijańskiego Zachodu. Bestia nienawidzi tej cywilizacji i próbuje zniszczyć każdy odcisk jaki, mimo wszystko, po tylu rewolucjach podżeganych przez Bestię, pozostał jeszcze na jej ruinach. Ale zło – jak uczył zawsze Kościół w swym nieomylnym nauczaniu i tylu Jego Doktorów, od św. Augustyna począwszy – realnie nie istnieje, „jest” ontologicznym minus, „jest” tylko przeczeniem, negacją Prawdy, Dobra i Piękna. Cała potęga Bestii, która może przerażać i faktycznie tylu już doprowadziła do duchowego zwątpienia i kapitulacji, opiera się wyłącznie na naszej, ludzkiej słabości, lenistwie, niewierze i niewierności, na zmierzchu odwagi, by przywołać słynną frazę Aleksandra Sołżenicyna. Bestia karmi się naszą zdradą, lecz zawsze musi się cofnąć, gdy napotka zwyczajną odmowę poddania się, proste nie – negację negacji, która jest afirmacją Bytu. To proste prawidło sprawia, że dzisiaj przychodzą po tych, których palec naganiaczy Bestii wskaże jako antysemitów, rasistów czy faszystów; jutro przyjdą po homofobów; pojutrze po fundamentalistów religijnych, i tak nie pozostanie już nikt, kto by śmiał odmówić zapalenia kadzidła przed ołtarzem Bestii. Dlatego właśnie dzisiaj ja, zwykły i grzeszny, jak każdy człowiek, lecz taki, który nigdy dotąd – nie dzięki własnej zasłudze, lecz tylko dzięki Bożej łasce – nie zaprzestał stawać jedynie po stronie tego, co bliżej Bytu, oskarżam kolaborantów Bestii: - oskarżam medialne kurtyzany Bestii, które w swoich opiniach opublikowanych, kłamliwie prezentowanych jako opinia publiczna, zawsze szczują przeciwko sprawom i ludziom szlachetnym, i zawsze znajdują usprawiedliwienie, a często wręcz pochwalają wszelką niegodziwość i deprawację; - oskarżam bojaźliwych polityków, deklarujących swoją prawicowość czy konserwatyzm, lecz natychmiast, gdy tylko uda im się znaleźć w establishmencie, przejmujących frazeologię demoliberalnego bełkotu, a o kontrrewolucji i tradycjonalizmie mówiących co najwyżej szeptem w kółku przyja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: a jak swietowac beda Wielkanoc niewierzacy IP: *.net.autocom.pl 16.04.06, 21:19 Powyżej jest ten artykuł o sprawie red. S.Michałkiewicza. Jeśli chcesz, możemy o tym podyskutować. Natomiast co do 1 Maja i Zielonych Świątek - nie mam pojęcia. Chyba zdecydował o takiej sytuacji ciężar gatunkowy tych świąt.... Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Kiko, "sorry wodzu" - ale jeśli ten "ktuś" 16.04.06, 21:42 nad Tobą to Twój kolega, to zechciej mu proszę wyjasnić, że z niezalogowanymi kopistami nie gadam, a zapożyczone z innych gazet (w całości) mądrości mnie nie interesują. Na temat Michalkiewicza mam pogląd - i sama go sobie wyrobiłam. Pomocnicy nie są mi potrzebni. Co do Bartyzelów, to znam jednego Bartyzela - mecenasa. Niezbyt uczciwego.Może to rodzina? Zaś tekst skopiowany nie spełnia kryteriów cywilizowanej polemiki, i jako taki mnie nie pociąga. Przez bagno mogę przechodzić dowolną ilośc razy, a przez targ zapełniony wrzeszczącymi parobkami - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Zaś merytorycznie jest to tekst IP: *.net.autocom.pl 16.04.06, 22:47 To ja przekopiowałam ten tekst, żebyś ew. przeczytała. W samej metodzie nie widzę nic niewłaściwego. Artykuł jest ciekawy i trafia mi do przekonania. W wielu sprawch myślę podobnie, czemu przecież niejednokrotnie dawałam wyraz na forum. Zauważ, że i PiSowi tu się dostaje... Ja również z przykrością od pewnego czasu konstatuję, że odkąd jego przedstawiciele zaczęli przynależeć do establishmentu, stali się jakby mniej wyraziści, niestety... Mam jednak nadzieję, że to nie początek końca. No cóż, nie ma to jak te mniejsze czy większe różnice, podnoszą temperaturę wszystkiego.... No i wesołego śmigusa-dyngusa, na jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Dziekuję 16.04.06, 23:06 ale ten tekst jest mało merytoryczny, za to bardzo emocjonalny. On mnie najzwyczajniej męczy. Czy tam dostaje się Pisowi czy też nie? Przecież to nie wpływa na Boga na moją ocenę tego artykułu! Nie oceniam poglądów autora tekstu, ale sam tekst. Ten tekst jest marny. Nie chciałabym się nawet doń odnosić. Z najwyższym trudem doszukuję się w nim meritum.Trzebaby go wydrukowaćw 2 egz, usiąść i pogadać w oparciu o jednoczesny ogląd materiału. Jutro - jak rozumiem - na Emausie. Któż nas tam zastapi? Nikt. H. Odpowiedz Link Zgłoś