Dodaj do ulubionych

Pierwsza propozycja do Archi-Szopy

IP: *.autocom.pl 01.06.06, 22:57
moja propozycja do konqrsu !!!! siedziba wyborczej !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: minor ten hotel jest piekny a wyborcza jest glupia IP: *.autocom.pl 01.06.06, 23:00
      jak rzadko ktora gazeta i te jej durne konkursy tez sa glupie
      • Gość: Linka Re: ten hotel jest piekny a wyborcza jest glupia IP: *.chello.pl 02.06.06, 10:05
        Jeżeli ta gazeta jest taka głupia, to co robisz na tej stronie??
      • Gość: eso Re: ten hotel jest piekny a wyborcza jest glupia IP: *.itelekom.pl 02.06.06, 15:16
        Jasne - ten hotel jest bardzo ladny i komponuje sie z reszta (architektem nei
        jestem wiec nie bede plotl o jakichs tkankach miasta etc). Jako zwykly
        meiszkaniec Krakowa uwazam, ze hotel jest bardzo ladny i powinien byc
        nominowany jako najladniejsza budowla!
        A to ze zaprojektowal go Ingarden to tym lepiej - widac ze wreszcie cos sie
        ruszylo. Mysle ze ta kandydatura (patrzac po opisie) to proba przepychanek w
        branzy architektow (moze jakis przegrany projektant?)
        • helenka17 O Mamo! 03.06.06, 15:06
          Jakby Ingarden zaprojektował taki "cut", to chyba by się ze wstydu spalił.
          Sprawdź może, kto to wymodził, zamiast pluć na dorobek porządnej pracowni.
          H.
          • helenka17 Oj 03.06.06, 15:08
            Helenka sobie nie doczytała, a miała na mysli hotel vis a vis, w Dębnikach.
          • Gość: knz Re: O Mamo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 21:58
            ingarden nie takie "cuda" sadzil.. ahotel pod wawelem jest wg mnie ok
            • helenka17 Jakiś konkret 06.06.06, 22:16
              nt Ingardena - czy tylko piana?
              Podaj proszę coś, co wypuścił, a jest nieudane. Chętnie poznam. Wiedza nie boli.
              • Gość: eso Re: Jakiś konkret IP: *.itelekom.pl 21.06.06, 23:41
                Co go tak bronisz? Jakis znajomy czy rodizna :P
                A co do kiepscizny - budynek na ulicy Hamernia na przyklad
              • Gość: eso Re: Jakiś konkret IP: *.itelekom.pl 21.06.06, 23:45
                Albo hotel Ibis albo Audytorium Maximum
                • helenka17 Re: Jakiś konkret 13.10.07, 20:34
                  Hotel Ibis - wybudowany niezgodnie z jego projektem Ingardena, nota bene było w
                  tym zespole kilka osób;
                  Auditorium Maximum - Stanisław Deńko i biuro Wizja,a nie IEA
                  Uważam je za dobre, tak między nami. I gdyby nie szalbierstwa Boruty i
                  Probadexu, to byłoby jeszcze lepsze.

                  uppps...

                  H.
        • Gość: p Panowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 19:04
          Przecież ten hotej zaprojektował pan Łatak, a to co buduje Ingarden
          to są same koszmary
          • helenka17 Z Pańskim oryginalnym poglądem 13.10.07, 20:55
            nt architektury K. Ingardena, odkopanym po półtora roku (sic!) nie zgodziłby się
            w pierwszej kolejności p. Kazimierz Łatak. Tak sądzę. I mam do tego podstawy. I
            ja też nie.

            H.
      • helenka17 Zapomniałeś dopisać 03.06.06, 15:02
        "dupa"
    • Gość: bbb Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.ghnet.pl 01.06.06, 23:10
      Czyli wg GW cokolwiek sie buduje na Starym Miescie generalnie nie powinno
      odrozniac sie od otoczenia - najlepiej zeby bylo w szarym kolorze zlewajacym sie
      z odrapanymi tynkami sasiednich kamienic. Nie jestem milosnikiem koszmarkow
      architektonicznych w centrum typu przebudowa palacu na Wielopolu (Holiday Inn)
      ale akurat hotel pod Wawelem nie stanowi gwaltu na zmysle wzroku.
      Natomiast ciekaw jestem tego kloca ktory ma powstac na Pl. ww. Swietych. Zdaje
      sie ze bedzie to murowany (nomen omen) kandydat w nastepnej edycji.
    • Gość: jim BZDURA IP: *.2-0.pl 01.06.06, 23:20
      budynek jest naprade dobrze zaprojektowany i nie "krzyczy" jak pobliski
      szeraton. Jest nowoczesny i ładny. Porównania do bunkra są znacznie przesadzone
      i zapewne łączą się z jakimiś traumatycznymi przeżyciami autora z dzieciństwa.
      Hotel stanowi wręcz perełkę w tej okolicy, w której dominują brudne obdrapane
      kamienice. Architektom radze nie przejmować się tym pseudointelektualnym
      bełkotem autora.
      • Gość: dysten BZDURA - czyżby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:28
        To jest perełka? Jak mawiała moja babcia - perełka z nosa wydłubana!
        • Gość: serg owszem bzdura IP: *.2-0.pl 01.06.06, 23:45
          może ty po prostu nigdy nie byłeś w tym rejonie Krakowa? Ten hotel na tle
          otaczających kamienic naprawdę pozytywnie się wyróżnia.

          ps. miałeś dziwną babcie
          • Gość: rye Re: owszem bzdura IP: *.chello.pl 02.06.06, 00:11
            Hotel w tym stylu może i pozytywnie by się wyróżniał, ale w centrum Warszawy, a
            nie wśród starych kamienic na tle Wawelu. Zupełnie nie pasuje do otoczenia i
            jest przejawem ignorancji projektanta i ślepej żądzy zysku inwestora. Bredzisz,
            dostrzegając w kamienicach fakt, że są rzeczywiście w nienajlepszym stanie, a
            pomijasz to co w nich istotne - styl. Do tego każda inna budowla w tym rejonie
            powinna być dostosowywana pod rygorem rozbiórki.
            • Gość: lindt Re: owszem bzdura IP: *.2-0.pl 02.06.06, 00:22
              Okolice placu na groblach nie były nigdy dotąd w historii ani atrakcyjne ani
              dobrze zagospodarowane. Powstające tam kamienice raczej cierpią na niedobór
              owego wielkiego "stylu". powstały one w XX w. i nie przedstawiają zbyt wysokiej
              klasy. Wyjątek to dom własny Tichego. Poza tym nie można blokować rozwoju
              tkanki miasta. Kształtowała się ona przez wieki i przez wieki kształtować się
              będzie. I nikt mam nadzieje nie zaprojektuje tam historyzującego budynku.
              Budyki barokowe powstawały w baroku, renesansowe w renesansie, modernistyczne
              dzisiaj.
              • Gość: eso Re: owszem bzdura IP: *.itelekom.pl 02.06.06, 15:21
                co wy tak z ta tkanka?
            • Gość: Łysy Re: owszem bzdura IP: *.zax.pl / *.zax.pl 02.06.06, 00:30
              styl, to ma może pani beata tyszkiewicz. a sasiednie kamienice?
              • Gość: rye Re: owszem bzdura IP: *.chello.pl 02.06.06, 00:48
                >> Budyki barokowe powstawały w baroku, renesansowe w renesansie, modernistyczne
                dzisiaj. <<

                Tylko czemu te nowoczesne zupełnie się z resztą nie komponują ? Może dlatego, że
                stylem przypominają M1 lub Plazę. Czy te ostatnie budowle również można wrzucić
                do worka z napisem "modernizm" ? Czy też jest coś takiego w architekturze, co po
                prostu nie mieści się w tym pojęciu, a co trzeba nazwać jasno szkaradztwem ?
                Jeśli tak, to ten hotel na to zasługuje. Umieszczenie go na tle zamku to już po
                prostu zbrodnia.
        • Gość: NZ BZDURA IP: *.um.krakow.pl 02.06.06, 07:49
          argument na poziomie przedszkolaka. Ten budynek naprawdę się dobrze komponuje z sąsiednią zabudową, a także widać że został współcześnie zrealizowany. Jak dla mnie zamieszczenie tego budynku jako kandydat do Archi-Szopy to wielkie nieporozumienie.
          • Gość: knz Re: BZDURA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:10
            umieszczenie tego budynku w gronie kandydatow na archiszope swiadczy o
            kompletnej ignorancji tych, ktorzy nominowali oraz redaktorow wyborczej. no ale
            przeciez wiadmo, co sie przecietnym ludziom podoba - na pewno nie nowoczesna
            architektura.. dla przecietncyh nowoczesna architektura sprowadza sie do
            udajacej historyczna forme nowej budowli.. do tego jeszcze troche cepelii i w
            sam raz jako otoczenie wawelu..
        • Gość: eso Re: BZDURA - czyżby? IP: *.itelekom.pl 02.06.06, 15:19
          Twoja babcia miala zenujace i badziewne teksty.
          Chyba bardzo ja kochasz skoro tego nie dostrzegasz i jeszcze cytujesz
          • Gość: knz Re: BZDURA - czyżby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:12
            dorze, ze wydlubane z ...nosa a nie inaczej:D a tekst rzeczywiscie
            nienajwyzszych lotow
        • helenka17 Ooo... 03.06.06, 15:03
          ładnie babcia mawiała (c:
          Kupione!
    • mrug Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy 01.06.06, 23:33
      Jak zwykle, zdjęcie do dupy...
    • Gość: H Hotel Pod Wawelem jest super! IP: *.um.krakow.pl 02.06.06, 07:47
      akurat Hotel Pod Wawelem jest bardzo ładny i dobrze się komponuje w tej okolicy.
      • Gość: Malorz Chyba kazano sie tu wpisywać pracownikom tego pask IP: *.isk.net.pl 02.06.06, 07:56
        udnego hotelu. To architektoniczny koszmarek. Wszystko jest w nim paskudnie
        tandetne- począwszy od ogólnego wyglądu a skończywszy nawt na liternictwie.
        • Gość: daf Re: Chyba kazano sie tu wpisywać pracownikom tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:55
          Znafffca się znalazł...
    • Gość: res knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 08:40
      Przyznam sie, ze dla mnie "hotel pod Wawelem" jest budynkiem ladnym.
      Jedyne zastrzezenia mam do tego co zostalo wybudowane na jego gornym tarasie.
      Umieszczono tam paskudny kiosk, ktory brutalnie przeslania Wawel ogladany od strony
      zachodniej Placu na Groblach.
      Obawiam sie, ze jest to "koncesja" architektow na rzecz inwestora.
      Szkoda, ze konserwator zabytkow dal na ten kiosk placet (jesli dal?)
      A jesli mowa o szpetnych budynkach, to podsuwam kandydature tego czegos (hotel?,
      mieszkaniowka? -licho wie co) obok Centrum Kultury Japonskiej, w Debnikach na przeciwko
      Wawelu.
      Zbudowanie czegos tak beznadziejnego w tak fantastycznie eksponowanym miejscu jest strata
      dla Krakowa, gdyz bylo to miejsce na arcydzielo a nie na knota jaki wybudowano.
      • Gość: kr Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:12
        Uzasadnienie do nominowanego budynku na archi-szope jest tak samo chore, jak
        nominowanie w ubieglym roku budynku mieszkalnego na ul.Kupa na Kazimierzu. Jak
        nie masz chlopie pojecia o projektowaniu to lepiej nie podnos glosu, bo sie
        osmieszasz. Jak zawsze Polacy sa znawcami w kazdej dziedzinie ale radzilbym tym
        wszystkim nominujacym aby pierwsze zobaczyli w czym sami zyja i czy aby
        najpierw nie nalezaloby sciagnac ze swojego balkonu modernistycznej chałupy
        tralek i łuczkow . Zenada!!! Gratuluje dobrego projektu Panie Łatak i Lewicki!!!
        P.S jedyne co mozna zarzucic temu hotelowi to ten nieszczesny napis na
        obiekcie, to wszystko.
        A GW jest juz na takim poziomie ze organizowanie takich konkursow juz jej nie
        zaszkodzi!!!
        • Gość: rye Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.chello.pl 02.06.06, 10:50
          >> Jak
          nie masz chlopie pojecia o projektowaniu to lepiej nie podnos glosu, bo sie
          osmieszasz <<

          A pewnie. Przecież zmysł estetyczny mają tylko projektanci, a zwykli obywatele
          miasta powinni siedzieć cicho. Klakierom projektantów zwracam uwagę, że zmiana
          nicków niewiele daje, bo adres providera jest stały.
          • Gość: daf Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:04
            @rye napisał:
            "A pewnie. Przecież zmysł estetyczny mają tylko projektanci, a zwykli obywatele
            miasta powinni siedzieć cicho."

            To chyba zrozumiałe, że jakość produktu właściwie może docenić (ocenić) tylko
            ktoś z tej samej branży. Laicy mogą wydać tylko bardzo powierzchowną opinię.

            I dalej:
            "Klakierom projektantów zwracam uwagę, że zmiana
            nicków niewiele daje, bo adres providera jest stały."

            Niejednemu psu Burek, zwłaszcza jak się korzysta z Neostrady...

            Generalnie - wytrzyj człowieku pianę z buźki (nie wygląda na pianę z piwa) i
            weź się do roboty, bo zaraz żółć zaleje Ci żołądek!
            • Gość: rye Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.chello.pl 02.06.06, 12:39
              >> "A pewnie. Przecież zmysł estetyczny mają tylko projektanci, a zwykli obywatele
              >> miasta powinni siedzieć cicho."
              >>
              >> To chyba zrozumiałe, że jakość produktu właściwie może docenić (ocenić) tylko
              >> ktoś z tej samej branży. Laicy mogą wydać tylko bardzo powierzchowną opinię.

              Tak jak o smaku chleba mogą wypowiadać się tylko piekarze, o jakości filmu
              filmowcy, a w wyborach powinni głosować tylko politycy.


              >> Generalnie - wytrzyj człowieku pianę z buźki (nie wygląda na pianę z piwa) i
              weź się do roboty, bo zaraz żółć zaleje Ci żołądek! <<

              Generalnie to ogranicz wypowiedź do istoty tematu i skończ personalne podchody.
              Z Neostrady jesteś tu tylko Ty.
              • Gość: daf Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 14:39
                "Tak jak o smaku chleba mogą wypowiadać się tylko piekarze, o jakości filmu
                filmowcy, a w wyborach powinni głosować tylko politycy."

                Smak chleba zna już roczne dziecko. Kultury i sztuki niektórzy nie potrafią się
                nauczyć przez całe życie. Ale Ty chyba nie rozumiesz różnicy.

                "Z Neostrady jesteś tu tylko Ty."

                Bzdura. Piana najwyraźniej już także na oczach a nie tylko buźce.
                • Gość: tomas Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.bratniak.krakow.pl 02.06.06, 19:31
                  weźże bucu sprawdź kto z neostrady pisał teksty w obronie architekta, tylko ty
                  • Gość: daf Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.altar.net.pl / *.altar.net.pl 02.06.06, 20:42
                    weźże bucu zapytaj kogoś mądrzejszego ile osób ma w Polsce neostradę.
                • mulla_komar Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu 03.06.06, 15:55
                  > Smak chleba zna już roczne dziecko. Kultury i sztuki niektórzy nie potrafią się
                  > nauczyć przez całe życie. Ale Ty chyba nie rozumiesz różnicy.

                  Nie bede robil wycieczek ad personam. Kulture wynosi sie z domu a projekt bdynku
                  nie ma z nia nic wspolnego. Kutura i sztuka to jest cos co sie odczuwa a nie
                  uczy. Przypominaszmi tego belfra z ferdydurke co to wmawiam uczniom ze im sie
                  dziela artysty podobaja bo "wielkim poeta byl". NIe wazne tutaj jaki autorytet
                  bedzie mnie przekonywal ze np. pani Nieznalska "wielka artysta jest" czy
                  szkieletor przy mogilskim "pieknym budynkiem jest", w oczach takiej soby wole
                  byc niedouczonym debilem, ktory sie sztuki nie nauczyl. I nigdy nie bede sie jej
                  uczyl, wole ja odbierac.
                  • Gość: Stefan Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.autocom.pl 03.06.06, 22:28
                    > wole byc niedouczonym debilem, ktory sie sztuki nie nauczyl.
                    > I nigdy nie bede sie jej uczyl, wole ja odbierac.

                    Słusznie!

                    Byłem kiedys w Art Institute w Chicago, gdzie pewien gość przed każdym obrazem
                    mamrotał ile to tysięcy dolarów jest on wart. Kazdy odbiera kulturę i sztukę
                    we właściwy dla siebie sposób. I wcale nie trzeba autorytetów by miec własne
                    zdanie.
                  • Gość: daf Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.altar.net.pl / *.altar.net.pl 04.06.06, 22:08
                    Żeby odczuwać sztukę, trzeba mieć ku temu choć odrobinę wrażliwości i zmysłu
                    estetycznego.
                    Projekt budynku to oczywiście nie kultura, ale sztuka? Czemu nie! Natomiast
                    kulturą jest sposób wyrażania swojego zdania o projekcie, a ten pozostawia
                    wiele do życzenia.
                    Niech każdy sobie odbiera więc sztukę jak chce, ale mówi o niej kulturalnie.
        • Gość: kaz Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:15
          > wszystkim nominujacym aby pierwsze zobaczyli w czym sami zyja i czy aby
          > najpierw nie nalezaloby sciagnac ze swojego balkonu modernistycznej chałupy
          > tralek i łuczkow . Zenada!!! Gratuluje dobrego projektu Panie Łatak i Lewicki!!
          > !

          nic dodac, niz ujac
      • Gość: Artek Re: knot w Debnikach na wprost Wawelu IP: *.net.autocom.pl 02.06.06, 11:50
        "A jesli mowa o szpetnych budynkach, to podsuwam kandydature tego czegos
        (hotel?,
        mieszkaniowka? -licho wie co) obok Centrum Kultury Japonskiej, w Debnikach na
        przeciwko
        Wawelu.
        Zbudowanie czegos tak beznadziejnego w tak fantastycznie eksponowanym miejscu
        jest strata
        dla Krakowa, gdyz bylo to miejsce na arcydzielo a nie na knota jaki wybudowano."

        Dokłądnie, ja już wysłałem tą propozycją do GW ale nawet nie potwierdzili
        odbioru maila. Ten budynek jest niestosowny do tego miejsca i strasznie
        zbominował jako takie dotychczas tamto wybrzeże Wisły...
    • Gość: tg Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.autocom.pl 02.06.06, 09:17
      ten jerzy krysa to jakis idiota jakich wielu w krakowie ktory sie nie zna na
      dobrej architekturze. wogole to az wstyd czytac cos takiego....
    • Gość: bodzio Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:32
      panu Jerzemu dziekujemy!!! Hotel jest git!!!!!
    • Gość: Greg Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.chello.pl 02.06.06, 09:36
      no nie... to jest chamstwo zgłaszac tak ładny hotel do tego konkursy. Prosze
      przeczytac moje zgłoszenie: Galeria Kazimierz!!! - szczyt kiczu - !!!

      Przecież ten hotel jest klasycznym modernistycznym budynkiem i tylko zawistni
      ludzie bez wykształcenia moga go zgłaszać do tego plebiscytu.

      Panie Redaktorze... co ze zgłoszeniem Galerii Kazimierz? Nie jest ot Panu na
      rękę? Przeciez ciągle Pan pisze o przepięknych budynkach zaprojektowanych przez
      autorów Galerii Kazimierz.
      • Gość: lasek Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:37
        popieram kandydaturę Galerii Kazimierz - kompletny kicz i grzmot
        • Gość: knz Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:19
          plaza, m1 ... wspaniale:)
    • Gość: Greg Re: Pierwsza propozycja nie trafiona - kulą w płot IP: *.chello.pl 02.06.06, 09:40
      Dla tych debili którzu o modernistycznym budynku pisza ze przypomina bunkier:
      Przejdzcie sie ul Królewską... Wasi dziadkowe w latach 30 ubiegłego wieku
      budowali takie budynki i nikogo to nie dziwiło, teraz pokolenie bez
      wykształcenia i gustu, marzące o pseudo dworku z Katalogu domów typowych pisze
      ze to im sie nie podoba.

      Litość i zgroza czytajac ten bełkot kogoś komu sie ten hotel nie podoba

      Tak komuna upodliła naród że gustu juz nie ma... Przeprowadzcie sie wszyscy do
      dworków nowobogaccy bez wykształcenia
    • adamm5 Gazeto zrezygnuj z tego konkursu!!! 02.06.06, 15:00
      Od lat uważam prowadzenie tego konkursu przez "Gazetę w Krakowie" za
      nieporozumienie! Przede wszystkim dlatego, że decydują w nim ludzie, którzy nie
      mają pojęcia o architekturze, a przede wszystkim o architekturze nowoczesnej. W
      efekcie czytelnicy zgłaszają te same obiekty zarówno do tytułu archiszopy, jak
      i do nagrody, co już samo przez się powinno być dla redakcji ostrzeżeniem, że
      coś jest nie tak. Po drugie redakcyjne jury, w którym znajdują się tacy znawcy
      architektury jak red. Mancewicz lub artysta Myślik jest także nieporozumieniem!
      Kierują sie oni bowiem nie żadnym pojęciem o architekturze i współistnieniu
      tradycji z nowoczesnością, ale krakowskim konserwatyzmem wynikajacym z
      zasady "co zrobić, by nic nie zostało nowego zrobione?". Tym którzy uważają, że
      nic nowoczesnego nie można w Krakowie wybudować odsyłam do Budapesztu, gdzie
      wkomponowano nowoczesny hotel Hiltona w ruiny gotyckiej katedry lub do Wiednia,
      gdzie fasada katedry św. Stefana odbija się w szklanej tafli stojącego na
      przeciw niej biurowca. I tam nikt sie o to nie obraża. No, ale tam nie ma
      takich ekspertów" jacy w Krakowie decydują o wyglądzie architektury!
      • Gość: marek Re: Gazeto zrezygnuj z tego konkursu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 15:49
        Zgadzam się. Hotel pod Wawelem to dobra architektura,
        a GW to dobra gazeta, ale z konkursu archiszopa powinna zrezygnować.
      • Gość: no tak Stefan, Sczepan a może Stiepan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:08
        Panie ekspert w Wiedniu jest katedra pod wezwaniem św. Szczepana...
      • Gość: dysten Czy adam mieszka w M-5 ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 08:11
        "Archiszopa" nie jest nieporozumieniem. Nieporozumieniem jest to, że architekci
        ciut nie dorośli. Bo w Krakowie można i trzeba robić rzeczy ciekawe i nowe, ale
        trzeba do tego trochę smaku. Samo wykształcenie to trochę mało. A epatowanie
        się, że to śliczny budynek modernistyczny, to kpina. Bo modernizm w
        architekturze już chyba przeminął?

        A z opowieści:

        "Tym którzy uważają, że nic nowoczesnego nie można w Krakowie wybudować odsyłam
        do Budapesztu, gdzie wkomponowano nowoczesny hotel Hiltona w ruiny gotyckiej
        katedry lub do Wiednia, gdzie fasada katedry św. Stefana odbija się w szklanej
        tafli stojącego na przeciw niej biurowca. I tam nikt sie o to nie obraża. No,
        ale tam nie ma takich ekspertów" jacy w Krakowie decydują o wyglądzie
        architektury!"

        nie wynika, że w Wiedniu czy Budapeszcie jest mniej "znawców architektury", ale
        to, że architekci tworzący te obiekty, są o niebo lepiej wykształceni. I
        szczerze wątpię, aby któryś z nich chciał mieć w swoim dorobku któryś z knotów
        powstałych ostatnimi laty w Krakowie !!!
      • Gość: krakowiak Re: Gazeto zrezygnuj z tego konkursu!!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.06, 10:59
        fani archiszopy opamietajcie sie! ten konkurs naprawde mialby sens gdyby
        zglaszano do niego zle projekty, ale patrzac na tegoroczne nominacje wydaje sie
        ze głownym kryterium nie jest to czy budynek jest dobry czy zly tylko to ze
        poporstu jest nowy.
        Ludzie.. krakow ma 750 lat i w tym okresie wielokrotnie zmieniay sie style i
        trendy w architekturze.. nasze czasy maja takie samo prawo jak kazde inne
        zaznaczyc swoja obecnosc w historii. Nie mozna nakazac architektowm w otoczeniu
        Wawelu projektowali drugi Wawel! bo ten na pewno pasowalby do otoczenie tego
        pierwszego. Czepiacie sie detali, tarasow na dachach a nie widzicie ze czesto
        to jedyny sposob na to by polaczyc forme z funkcja jaka pelnic ma budenk..
        badzmi realistami, Polski i krakowa dlugo nie bedzie stac na budowle ktore same
        w sobie beda tylko pomnikami, zreszta po co budowac cos co bedzie tylko
        pasowalo do otoczenia a nie spelnialo zadnej funkcji?
        przyatrzcie sie temu co juz jest. jakos nikogo nie razi budynek Feniksa przy
        krakowskim rynku, albo blok PKO na rogu szewskiej. Ale oczywiscie taras na
        dachu przy szczepansiek trzeba rozebrac, bo tu cytat z wczorajszej gazety"
        bardziej pasuje do otoczenia DH Jubilatu niz Rynku"

        Oczywiście na pewno Plac Getta wyglądał ze starymi budami i krzakami niż teraz
        z nowym Hotelem:)) Gratuluje takich pomysłów. Myslicie ze budujecia z krakowa
        metropolie, a tak naprawde zamienia sie on w historyczny i prowincjonalny
        skansen.:((
    • Gość: architekt Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.76.classcom.pl 02.06.06, 16:09
      Jak wiadomo każdy Polak zna się na medycynie i na polityce, a połowa Krakowian w dodatku na architekturze. Szanownemu panie, który żeś tą propozycję zsgłosił: Otóż budynek ten jest jedną z niewielu w Krakowie nowych inwestycji, która swoją bryłą, skalą i stylistyką wpasowuje się z umiarem w swoje otoczenie. Wypisywanie bredni, iż modernistyczny budynek przyklejony modernistycznej kamienicy międzywojennej tutaj nie pasuje świadczy jednynie o pana ignorancji i nieobeznaniu z tematem. A klimatyczne pensjonaciki można sobie budować na Łebie i w Ustrzykach Górnych. Budynek ten nie razi, nie burzy panoramy, nie próbuje konkurować z Wawelem i jest po prostu ładny. A gazeta wyborcza, że odniosę się do paszkwilu na temat tego hotelu sprzed paru miesięcy, jak już próbuje komentować architekturę niech najpierw zatrudni choć jednego pismaka, który na jej temat ma jakiekolwiek pojęcie, bo jak na dzień dzisiejszy po prostu się błaźni.
      • Gość: alezciebie@onet.eu Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.chello.pl 02.06.06, 16:30
        Ten konkurs nie piętnuje naprawde złych inwetsycji, zuważcie że do konkursu sa
        zgłaszane naprawdę fajen budynki ale są nowe! i oto w tym konkursie chodzi -
        napiętnowac nowoczesną, i do tego komponującą sie z otoczeniem architekture! A
        co do kloca na placu wszystkich świetych to jest to coś okroponego nei wiem co
        takiego zadziwiajacego jest w tym bunkre który powstenie i zepsuje ten plac...
        no bo nei wiem czy te witraże to w ogóle do nei go pasują, chętnie widziałbym
        tam inny zgłoszony projekt Wanga - "pomnik kopernika" - to jest coś - mielibyśmy
        nową atrakcję w miescie, perełkę nowoczesnej architektury, a tak mamy kloc rodem
        z prlu... moze totakie nawiazanie do kloca który stanie pod wawelem - tourist
        point - był drugi świetny projekt gościa z gliwic no ale oczywiście kryteria
        były jasne - 10% estetyka 15% kaszta 75%IMB asymetria
      • Gość: Maciek Hotel jest wyjatkowo udany!! IP: 84.37.71.* 02.06.06, 17:38
        Zgadzam sie z przedmowca. Hotel jest swietny. Bardzo ladny detal (np balustrady
        z samego tylko szkla mocowane tylko z jednej strony!!) proporcje, kolorystyka i
        materialy. Oby wiecej takich. Ten pan ktory zglosil ta propozycje to myslal
        chyba o innym hotelu pod Wawelem - Sheratonie bo to to jest dopiero kupa i to
        brzydka jak po borowkach.
        pozdrawiam
        • Gość: knz Re: Hotel jest wyjatkowo udany!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:33
          ladniejszy byl przed otynkowaniem:) mnie raza tylko te firanki w oknach, no ale
          coz..
    • jacg Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy 02.06.06, 17:19
      no, jezeli to ma byc kandydat do archiszopy to niech gw lepiej zrezygnuje z tej
      inicjatywy. przeciez to jest jeden z najlepiej zaprojektowanych nowowczesnych
      ciekawych sharmonizowanych z otoczeniem mimo wspolczesnej formy budynkow nie
      tylko w krakowie!!!! na dodatek sasiaduje z ewidentna szopą jaką jest sheraton
      (rozowa kolorystyka kloca be wyrazu z atrapą stodoły na przedzie, zamontowana
      dzięki miłosnikom "tradycji"), do kaduka! brak mi słów, ręce opadają...
    • Gość: Stefan Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.autocom.pl 02.06.06, 20:38
      Żeby ocenić, czy coś jest piękne czy nie, nie trzeba być architektem.
      Wystarczy miec poczucie smaku. Ale niestety maluczcy architekci, którzy sami
      nie mają poczucia smaku i wierzą w swoje wyuczone/wpojone na studiach
      autorytety, odmawiają prawa do poczucia smaku u nie-architektów.

      Kiedys kłócilismy się z moim przyjacielem architektem na temat klasztoru
      Zmartwychwstańców na Zakrzówku. On uważał to za arcydzieło, a ja wciąż uważam,
      że większego szkaradztwa nie widziałem. Czy to, że architekt uważa coś za
      arcydzieło oznacza, że ja nie mogę mieć innej opinii? Czy nie mogę jej głosno
      wyrażać? Czy krytyka "arcydzieła" czyni mnie niekompetentnym burakiem?
      • jacg Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy 02.06.06, 23:20
        jezeli chodzi o ten klasztor na zakrzowku to nie ma sie o co klocic. to DNO.
        podales bardzo mocnego kandydata na archiszope stulecia.
        • Gość: Stefan Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.autocom.pl 02.06.06, 23:58
          Dzięki za komplement
      • joemama Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy 03.06.06, 12:01
        >> Czy nie mogę jej głosno
        wyrażać? Czy krytyka "arcydzieła" czyni mnie niekompetentnym burakiem? <<

        No właśnie, zdaniem dafa i innych Burków szczekających powyżej, ocenę stylu
        miejskiej zabudowy mogą wyrażać tylko fachowcy. Po co więc Wyborcza organizuje
        publiczną dyskusję, jako stały element programu Archi-Szopa, nie wiadomo. Może
        dlatego, że zmysł estetyczny jest jednak właściwy wszystkim obywatelom miasta, a
        to oni rządzą Krakowem, a nie grupa "znawców - architektów".
      • Gość: daf Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.altar.net.pl / *.altar.net.pl 04.06.06, 21:58
        Kiedy Eiffel zbudował wieżę w Paryżu (miała stać tylko tymczasowo), to podniósł
        się raban, że to szkaradztow trzeba natychmiast rozebrać. A teraz? Jest
        symbolem Paryża.
        Wyrażając swoją opinię miej człowieku świadomość, że możesz się ogromnie mylić -
        oceniając negatywnie kreującą się właśnie sztukę, która uznanie zyska być może
        wraz z upływem czasu...
    • Gość: er Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.net 02.06.06, 21:36
      to juz jest chore...
      Może Archi-szopa powinna być konkursem na wszystkie powstające budynki? Na to
      wygląda...
      • mulla_komar No coz, mnie sie podoba. 03.06.06, 14:41
        A jak chcemy narzekac to mozna sie dobczeic nawet do katerdy na Wawelu.
        Budynek nie jest oczobitny i nie kloci sie architektonicznie z otoczeniem.
    • Gość: Nux Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 14:46
      JA CODZIENNIE PRZECHODZE PRZEZ DOWRZEC GŁÓWNY I WIDZĘ BUDOWANĄ GALERIĘ
      KRAKOWSKĄ I TO JEST DOPIERO ARCHI-SZOPA !!!!! . TO SKANDAL W TAKIM MIEJSCU
      POSTAWIĆ TAKI BUNKIER..., KOJARZY MI SIĘ Z WILCZYM SZANCEM ..!
    • helenka17 Kochany Panie Adamie 03.06.06, 15:20
      i owszem, pamietamy, że to Pański kolega red Michał O. pluł na ten hotel, ale
      przynajmniej ilustrował go uczciwymi fotografiami. Fotografiami pokazującymi, że
      ten hotel to część miasta, a nie "świca" pośrodku istniejącej dotychczas zabudowy.
      Jesli autorzy projektu ustawiliby tu replikę mansardowej kamienicy spod Wawelu -
      to by się Panu podobało?
      Ten hotel, to nie mała "blądynka", której trzeba majstrować zdjęcia z dołu, bo
      wyda się za mała.
      To część pierzei, dostawiona do kamienic po bokach.
      No to co?
      Za wysoki?
      Bierz Pan linijkę - i mierz. Równy. A nawet ciut niższy.
      Że nie ma dachu zjeżdżalniowego?
      Ale góra wyższa, a dół niższy. Czyli optycznie skos zachowany
      Gzyms ma na tej samej wysokości.
      Tak?
      Tak
      No to o co chodzi? Że żółty? Pałac królewski na Wawelu też żółty.
      A może chodzi o to, że jest wyższy niż to, co tam stało poprzednio (c:?
      Może chodzi o to, żeby walić wszędzie Sheratony i Novotele, bo jak są duże, to
      mniej boli?

      Przecież ten hotel to maleństwo, przerzuciłabym go beretem. Kamienica pod samym
      Wawelem jest od niego wyższa(ta z mansardą).
      H.
      • Gość: semper Re: Kochany Panie Adamie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:53
        Pani Helenko,
        prosze stanąc na Groblach po stronie zachodniej i popatrzec jak ten hotel
        brutalnie wcina sie w widok Wawelu (a scislej mowiac - ten cudaczny kiosk na tarasie sie wcina)
        To nie jest dobre.
        To jest aroganckie
        • helenka17 ...in altum" 03.06.06, 17:29
          chciałoby się dopisać, jeśli Helenka chciałaby być złośliwa. Bo to dewiza
          nieodległego Liceum im. Bartłomieja Nowodworskiego.

          No i mamy "...in altum"
          Jeśli stanę w miejscu wskazanym - to zgoda. Ale zgoda na zasadzie opisanej jako
          "blądynka" ujęta od dołu.
          Wskazał Pan/Pani JEDNO takie miejsce. A Groble po stronie zachodniej to właśnie
          - wypisz/wymaluj- to miejsce, z którego zrobiono foto słuzace do zilustrowania
          tekstu p. red. Lissa.
          Na taką prezentację najgorszego nawet projektu (a ten wg mnie najgorszy doprawdy
          nie jest)nie ma mojej zgody - ponieważ jest to prezentacja tendencyjna. W
          sądzie - że się tak wyrażę - by się taki dowód nie obronił. Raczej.
          Z bliskiej prespektywy widać jedynie, że jest to budynek wykonany starannie, a z
          dalekiej, że właściwie niedostrzegalnie. (nie biorę pod uwagę nowości fasady i
          kontrastu kolorów, bo ten zniknie).
          Aroganckie?
          Na to przystanę chętniej, ale proszę pamiętać, że tym sposobem dysputa przesuwa
          się nam na cechy charakteru, a nie na cechy architektury.
          Skoro pisze Pan/Pani, że to nie hotel, ale kiosk się wcina, to proszę zauważyć -
          i ktośjuż o tym pisał, ale nie pamietam kiedy - że takie pawilony przeszklone są
          znane w architekturze przynajmniej od "Wielkiego Holendra".
          To przesuwa nasz spór - a także i Pańskie pretensje - z hotelu jako takiego na
          "kiosk".
          A zatem hotel-tak, ale "kiosk"- NIE?
          Dla mnie to znaczy, że problem nie dotyczy hotelu.

          Problem ogólnie jest, bo przynajmniej trzy pokolenia krakowian ( w tym Niemcy,
          ale z innych powodów), przyczyniały się do odsłonięcia Wawelu. Ale niestety do
          zasłonięcia też. Oto Ojcowie Bernardyni posprzedawali swoje ogrody na kamienice
          lub szkoły, i bliska perspektywa zamku na wzgórzu została "załatwiona na cacy".
          Pierzeje Bernardyńskiej i Smoczej, a także jak słychać stadionu "Nadwiślanu",
          robią za parawan. Czy ktos się przeciwstawił? Nie.
          A czy Hotel ROYAL wybudowany WPROST NA PLANTACH razi dziś kogo? Nie. A szkoda,
          bo powinien.
          A księże kamieniczki wystawione na Plantach, przy Podzamczu, to stoją koniec,
          końców na Plantach - czy może ja śnię? A Seminarium Krakowskie? Że święte? albo,
          że neogotyckie?, albo, że architekt dobry?
          NO-I-CO-Z-TEGO ja się pytam? Przecież wystawili je wprost na Plantach. Ale że
          protektor był możny, więc przyschło.
          A zatem konkluzja: nie wolno, ale można.
          Lub: jednym wolno - a innym nie.
          H.
          • Gość: architekt Hotel jest świetny IP: *.N4U.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 03.06.06, 22:16
            Hotel jest świetny. Bardzo mi się podoba.
            Gratuluję autorom.
            Konkurs "archiszopa" przekonuje mnie do konieczności wprowadzenia w szkołach
            przedmiotu architektura współczesna.
            Jak człowiek czegoś nie zna, to się tego boi.
          • Gość: semper Re: ...in altum" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 23:11
            jednak zachodnia część Grobli tez jest używana a kiosk na tarasie hotelu arogancko przeslania
            Wawel tym, ktorzy tamtedy chodzą, prosze sprawdzić.
            Arogancja tego rozwiazania polega na tym, ze wiekszości Krakowian Wawel zasłonięto kioskiem
            potrzebnym tylko po to aby garstce klientow hotelu tenze Wawel udostepnić z tarasu
            widokowego.
            Jesli wiec inwestor i projektanci hotelu słusznie zauważyli, że Wawel stanowi interesujący do
            oglądania obiekt, podnoszacy wartość hotelu i wyeksponowali ten widok dla swoich gości, to nie
            powinni robić tego psując ów widok zwykłym mieszkancom Krakowa i zubażając w ten sposób
            miasto.
            Ja doskonale wiem, ze trudno jest pogodzić nieraz sprzeczne interesy, ale dobrych architektów
            poznaję po tym m.in., że potrafią jednak proponować dobre kompromisy kompozycyjne,
            funkcjonalne, techniczne.
            Latak i Lewicki zaprojektowali moim zdaniem dobry obiekt ale ow kiosk na tarasie jest, jak
            sądzę, pomysłem inwestora przed którym oni sie ugięli.
            Bo nie wyobrazam sobie aby mogli być zadowoleni z takiego "zwieńczenia"
            • helenka17 Nie wykluczone jest. 05.06.06, 00:39
          • Gość: dysten Przypiski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 08:35
            Witam.

            Dwa zastrzeżenia do wypowiedzi Waszej Łaskawości:

            Pierwsze – „takie pawilony przeszklone są znane w architekturze przynajmniej
            od "Wielkiego Holendra".

            Z faktu, że coś jest znane od dłuższego czasu, nie wynika, że można to stosować
            wszędzie i bezkrytycznie. Gwoździe są znane od dość dawna, ale to nie powód,
            aby pisać nimi wyznania miłosne na karoserii auta wybranki !!! To kwestia
            wyczucia – dla mnie dosyć istotna !!!

            Drugie – „A zatem hotel-tak, ale "kiosk"- NIE? Dla mnie to znaczy, że problem
            nie dotyczy hotelu.”

            Niestety dotyczy. Bo „kiosk” nie jest tworem samoistnym, ale integralną częścią
            hotelu. Zatem jeśli część całości jest „nie piękna”, to całość też nie może być
            piękna. Tyle dla mnie wynika z elementarnej logiki.

            Z podwawelskimi ukłonami (nie hotelowymi)
    • Gość: matri Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.ists.pl 05.06.06, 21:39
      w porównaniu z sheratonem to jest prześliczne..
    • Gość: Paweł Krakowskie "Mofo", czyli wrocławska Archi-Szopa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 09:01
      Do sztambucha - wyjątkowo wrażliwym krakowskim architektom polecam szczególnie
      wypowiedź wrocławianina-architekta.

      zaczerpnięto - Sztuka Architektury, www.sztuka-architektury.pl

      www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=634


      Modernizm – niemodernizm.

      - To jest jarmarczna architektura, która pasuje do centrów handlowych przy
      wylotówkach, a nie do serca dzielnicy akademickiej - denerwuje się Andrzej
      Zwierzchowski, prezes wrocławskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów
      Polskich.

      W tak ostrych słowach komentuje nowoprzedstawiony projekt na Pasaż Grunwaldzki,
      który ma stanąć we Wrocławiu. Wykonawcą jest kielecka firma Echo Investment,
      która wraz z architektami z krakowskiego biura Mofo przedstawiła we wtorek nową
      koncepcję projektu pasażu.

      Pierwsza wersja, prezentowana już w zeszłym roku, spotkała się także z krytyką.
      Echo zleciło więc przygotowanie nowego projektu. Efekty okazały się
      niezadowalające:

      - Jestem rozczarowany. Najbrzydsza jest główna fasada. Zwłaszcza ten ruszt
      szybko się opatrzy. To zabieg dekoracyjny, a nie trwała architektura -
      podkreśla Andrzej Hubka z pracowni Hubka-Art. 1.
      - Boję się, że ten ruszt zamieni się w olbrzymi billboard reklamowy. Pochyłość
      elewacji narzuca plan, ale my w swojej koncepcji zrobiliśmy to zupełnie
      inaczej - mówi Edward Lach - autor projektów m.in. Galerii Dominikańskiej i
      Domu Handlowego Howell przy ul. Szewskiej.

      Architekci z Mofo, bronią się przed krytyką, zaznaczając, ze inspirowali się
      wrocławskim modernizmem z początku XX wieku.
      - Jaki modernizm? Cegła na elewacji nie oznacza nawiązania do modernizmu -
      irytuje się prezes wrocławskiego SARP.
      Dodatkowo projektowi firmy Echo, zarzuca się dziwne i niebezpieczne
      podobieństwo do Galerii Dominikańskiej.
      - To tępe naśladownictwo. Nie rozumiem, po co nam druga galeria - mówi jeden ze
      znanych architektów.

      Nie wiadomo czy pod tą falą krytyki, firma Echo Investment nie będzie zmuszona
      do odrzucenia kolejnego projektu.

      I komentarze:

      Nonszalancja na Grunwaldzie. Szanowny Panie Kolego. Pan sobie pojedzie tam,
      skąd Pan przyjechał i zostawi nam ten dowód nonszalancji, z jaką potraktował
      Pan mieszkańców tego miasta. Co stało na przeszkodzie: brak czasu, środków, czy
      umiejętności? Co przesadziło o wyborze Pańskiego projektu? Do tego nawet nie
      będzie można się przyzwyczaić.
      autor: Wrocławianin, architekt

      Archi-Szopa we Wrocławiu. Od 5 lat w Krakowie odbywa się konkurs Archi-Szopa.
      Zapewne znany autorowi projektu galerii na Grunwaldzkim. Pańskie szczęście,
      Panie P. Zieliński, że dotyczy wyłącznie wizerunku miasta Krakowa!
      autor: Janusz S. - Politechnika Wr.

      Kiedy? Kiedy miasto, czyli mieszkańcy i ich przedstawiciele w radzie miasta,
      zrozumieją, że my jako mieszkańcy MAMY NAJWIĘKSZY WPŁYW NA KSZTAŁTOWANIE
      WIZERUNKU MIASTA?!?!? Dlaczego mielibyśmy godzić się na powstanie takiego
      paskudztwa w tak atrakcyjnym miejscu Wrocławia? Bo tak się składa, ze to
      miejsce według wielu badan jest najatrakcyjniejszym miejscem we Wrocławiu dla
      funkcji usługowej. Tak wiec obiekt ten na 90% będzie najlepiej funkcjonującym
      centrum rozrywkowo - usługowym, ale - niestety - jego forma będzie sprawiać, ze
      nam - mieszkańcom Wrocławia i przyjezdnym - rozrywka zacznie się kojarzyć z...
      no właśnie z czym? z takim budynkiem, który niewiele różni się od
      budynku "parku handlowego" Auchan??? Pl. Grunwaldzki był jest i może juz
      pozostać jednym z brzydszych miejsc Wrocławia, bo budynek o tych gabarytach
      będzie "rządził" w tym miejscu i będzie wyznaczał jego charakter. No to tyle -
      student gospodarki przestrzennej z Polibudy - pozdrawiam.
      autor: Wojtek

      Pasaż. Szmira, nie pasuje do okolicy.
      autor: Graczykowski

      Nie no tylko nie to! Jestem studentem arch. we Wrocławiu i jak powstanie taki
      projekt to będę zawiedziony. Mówię oczywiście o samej elewacji u formie
      architektonicznej a nie o funkcji (a ta może jest ciekawie rozwiązana?). Miałem
      nadzieje, że Wrocław stawia na oryginalność i jakość ale kolejny raz muszę
      chyba przyjąć do wiadomości, że żyje chyba w zbyt idealistycznym świecie :(
      Szkoda... Na szczęście nie będę musiał tamtędy często przechodzić ;) Pozdrawiam
      cały E-1 :)
      autor: Paweł
    • Gość: ja Pani B. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 09:05
      Całe zamieszanie związane z tym idiotycznym konkursem pozostawia niesmak w gronie tworzących architektów! Nominacje są bez sensu i zupełnie nie odpowiadają stanowi rzeczy. Łączenie w "konkursie" budynków, budowli inżynierskich oraz ostatnio nawet rzeźb daje obraz o kompletny braku zdrowego rozsądku organizatorów. Jeśli promotorom tego konkursu przychodzi z taką łatwością bezczelne krytykowanie projektów innych, to może sama "wielka" pani Bogdanowska pochwali się swoim (?) dorobkiem. Krytykiem przeważnie zostaje niespełniony twórca. No cóż, śmieszność nie jest karalna. A szkoda...
    • Gość: gREG Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.chello.pl 07.06.06, 11:56
      Popieram kandydaturę hotelu Qubus na podgórzu... strzał w 10 , i dlaczego
      dopiero teraz tak celny strzał?

      Od początku zastanawialem sie nad krzykliwa kolorystyką, nad pomieszaniem stylów
      architektonicznych - bo co to ma by? modernizm? postmodernizm? a te nachylone
      ściany? Albo kwadratowe okienka na zółtym tle a obok niebieska ściana
      osłonowa... To wyglada jak flaga jakiegość afrykańskiego państwa a nie jak
      budynek, tyle kolorów i zworów,

      Widac że projektanci nie umieli sie zdecydować na jakiś pomysł, posklejali swoje
      niedokończone pomysły i powstło to coś z wielkimi centralami klimatyzacyjnymi na
      dachu.

      100 % trafienie do archiszopy, zgodzi sie ze mną 99% krakowskich architektów.
    • Gość: wqrw Re: Pierwsza propozycja do Archi-Szopy IP: *.eranet.pl 08.06.08, 09:44
      paranoja!!

      cenzorzy z bozej laski!!
      Wszystko co nowoczesne i śmiałe to szopa? Skansen światopogladowy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka