Gość: Locutus
IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.*
29.01.03, 18:44
Właśnie wracałem do chaty i moim oczom ukazał się taki oto widok: przy samej
pętli w Prokocimiu na torach leży ciężarówka, wszystkie tramwaje bieżanowskie
zawracają w Prokocimiu, ale ze względu na to, że jest końcówka szczytu
popołudniowego, nie wszystkie mogą się na niej pomieścić, więc korek
tramwajowy sięgał Wlotowej o 18:20 i ciągle się powiększał, Wielicka w stronę
centrum zablokowana, a ponieważ nikt nie wpadł na pomysł ruchu wahadłowego,
czy też jednym pasem drugiej jezdni, to wszystko stoi - o 18:20 korek doszedł
do ex-Hita, potem zaczął się rozrastać na Teligi i dalszą część Wielickiej;
MPK podstawiło zatramwaj (jelcz 120M), ale wobec niemożności przejazdu w
stronę Prokocimia jest to pomysł nieco nietrafiony... innymi słowy Bieżanów,
Prokocim Nowy i Rżąka zostały praktycznie odcięte od świata...