Dodaj do ulubionych

Bajgle i precle.

IP: proxy / *.gov.pl 03.02.03, 15:33
Chciałbym prosić o wyjaśnienie mi tych dwóch pojęć kulinarno-
folklorystycznych, które są charakterystyczne dla Krakowa.
Proszę o pomoc, ponieważ w domu w wyniku związanych z tym nieporozumnień
toczą się reguralne bitwy.

pozdrawiam.
w
Obserwuj wątek
    • trudny2002 Re: Bajgle i precle. 03.02.03, 15:46
      Precel, Pretzel, to taka przyjeta nazwa obwarzanka. Z tym , że niekoniecznie
      przyjęta. Niektórzy jej nie akceptują. A że występuje, to normalne. Przecież to
      Galicja i sporo niemieckopochodnych określeń jako regionalizmy funkcjonuje.
      Bajgiel, bajgel, bajgełe, to to taka przyjęta nazwa obwarzanka. Z tym, że
      niekoniecznie przyjęta. Niektórzy jej nie akceptują. A że występuje...
      Tyle, ze tu udział ma jezyk jidisch, i dość liczna społeczność żydowska .

      Naprawdę kiedy kupujesz to pieczywo, należy mówić z czym ( tzn. z makiem, z
      solą , z sezamem) a unikać określania co. Zresztą sprzedawcy nic innego nie
      proponują.
      trudny
    • bluetab70 Re: Bajgle i precle... proszę: 03.02.03, 16:00
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=38486
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=48876
      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=3145
      w rzeczywistości jest tak, jak napisał Trudny: " dwa z solą, proszę" ... i
      każdy wie, o co chodzi !
      • Gość: Zbigniew Re: Bajgle i precle... proszę: IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 16:07
        bluetab70 napisała:

        > w rzeczywistości jest tak, jak napisał Trudny: " dwa z solą, proszę" ... i
        > każdy wie, o co chodzi !

        Ja nie wiem:)
        Dla mnie zawsze z makiem proszę:)
        • peteen Re: Bajgle i precle... proszę: 03.02.03, 16:11
          byle nie z sezamem, to takie nuworyszowskie...
          • Gość: wiola333 prosić nie radzę - straszny syf IP: *.ds3.agh.edu.pl 03.02.03, 16:42
            czy ktoś mi może wyjaśnić jaka przyjemnosć w jedzeniu suchych niesmacznych
            obwarzanków, bajgli czy precli??
            jak nie nazwać niedobre to jak.....
            pozdrawiam;-)
            • Gość: trudny Re: prosić nie radzę - straszny syf IP: *.localdomain / 192.168.5.* 03.02.03, 16:45
              • Gość: wiola333 aleś wyjaśnił ;-)) IP: *.ds3.agh.edu.pl 03.02.03, 16:46
                bez komentarza
            • Gość: trudny Te suche i w takich kawałkach IP: *.localdomain / 192.168.5.* 03.02.03, 16:47
              to są Wiolu zostawione dla gołębi. Takich i podobnych znalezionych, nie zjadaj.
              Ba, wcale nie pchaj do buzi.
              Trzeba kupować, świeżutkie, chrupiące i ...ja w(i)ole z solą, ale są smakosze z
              makiem.
              trudny
              • Gość: wiola333 żadna różnica IP: *.ds3.agh.edu.pl 03.02.03, 17:05
      • doktor_hiszpan Re: Bajgle i precle... proszę: 03.02.03, 17:12
        Bluetab70!
        DH bardzo dziękuje. Sprawiłeś(-łaś?), że jestem szczęśliwy. Zawsze martwi mnie
        okropnie, że taka wiedza zanika, a tu się okazuje, że wcale nie.
        Świat tak był ułożony, że nieopodal mojego dzieciństwa mieszkał sobie z liczną
        rodziną król krakowskich preclarzy, dziś już nieżyjący p. Ludwikowski(były
        cyrkowiec). Zawsze obstawiał z rodziną mecze Wisły i królował ze swoich wózków
        zaczepianych do rowerów. W sprzedaży były oba towary, czego młódź pamiętać nie
        może.

        pzdr

        DH

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka