Dodaj do ulubionych

Smutno mi...

21.05.11, 21:43
Ja wiem, ze to nie "wyżalnia", ale...
Znowu mnie dopadło. Smutno mi i tyle. Nic mnie nie obchodzi w tej chwili - ani koniec świata, który miał być, a go nie ma (może dobrze by było, gdyby jednak był..), ani zamach na Tubisia (chociaz jeszcze dwie godziny temu obchodził mnie jego los), ani nawet to, że baby się leją torebkami i czym tam popadnie...
Nie wiem, jakiś dowcip zapodajcie, śmieszny film, albo co?... sama nie wiem. Alkohol mi się nawet skończył i ochoty nawet nie mam, by wyjść i sie zaopatrzyć ( a na melynie chyba cos jest do picia?....)
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: orzesz... 21.05.11, 21:46
      dosłownie przed paroma minutami wyszłam z "wyżalni"
      pierwszy raz przez przypadek wytropiłam to forum
      Utknęłam na chwilkę , bo zaciekawiło mnie pojęcie EMO.

      Poszukam w łebie jakiego dowcipu...
      Znam stare, bo moje ulubione...

      Ma być brzydki?
      • tropem_misia1 Re: kawałek : 21.05.11, 21:52
        Kowalscy dostali zaproszenie na party do znajomych.
        Gdy tam dotarli okazało się ,że to bardzo swobodne przyjęcie.Goście latali jak ich pan Bóg stworzył i mówili coś o zamianie partnerów-ek.
        Nie chcąc sie wyróżniać Kowalscy zrzucili szaty i dołączyli do rozochoconego grona .
        Zgasło światło.
        Ciemno.
        Nagle Kowalski dopada kontaktu,zapala światło i w krzyk:zaraz,zaraz...trzeba ustalić jakies zasady...po raz trzeci robię loda.


        Choliera z głowy go wydłubałam, myślę ,że nie zabiłam (:...ot skleroza.
        • rybka.11 Re: kawałek : 21.05.11, 21:57
          smile Fajnewink Od razu lepiej.. Powiem, że..tak jakos sie przyzwyczaiłam dziwnie do tej melyny. Dobrze mi tusmile Ogólnie lubię fora, ale to mi jakos szczególnie "przypadło"smile
      • leziox Re: orzesz... 21.05.11, 21:58
        No to pare kawalów zeby bylo z czego sie posmiac...


        Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka.Wilk patrzy,patrzy i mówi:
        -Ale kurwa!
        -Wilku,jak możesz,to przecież ja,Czerwony Kapturek!Mam czerwony kapturek,czerwone trzewiczki,czerwoną spódniczkę...Cholera,ja rzeczywiście wyglądam jak kurwa.

        Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las,idzie,a tu wilka nie ma.Rozgląda się,szuka,a tu wilka nie ma tak czy inaczej.Dotarł w końcu Kapturek do babci,ale tu też wilka nie ma.Polecieli więc z babcią do leśniczego,ale i u niego wilka nie znaleźli.Panika w lesie,bo bez wilka nie ma prawdziwej bajki.Poszli więc w trójkę wilka szukać.Po długim szukaniu znaleźli go na małej leśnej polanie.Wyraźnie zmachany,leżał z rozwalonymi na bok łapami.
        A cała trójka do wilka z wyrzutami:
        -Gdzie się podziewałeś,szukamy cię już cały dzień... Wilk wkurzył się i jak nie wrzaśnie:
        -Dajcie mi kurwa spokój!Jestem taki zjebany!Całą noc tańczyłem z Costnerem!

        Wraca pijana wrona z imprezy.Leci i kracze:-Krrraaa,krrrrrraaa!
        Nagle przywaliła w drzewo i spadła na ryj na dół.Po chwili podnosi się,otrzepuje z kurzu i próbuje znowu:
        -Hau,miau...Cholera,jak to było?

        W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie.Podchodzi zając:
        -Co jesz?
        -Co zając?

        Pijak wsiada do taksówki i czkając mówi:
        -Proszę,hep,na dworzec,hep.
        -Jesteśmy już przecież na dworcu-odpowiada taksówkarz
        Pijak wyjmuje banknot,płaci i mruczy:
        -Reszty nie trzeba,ale następnym razem niech pan nie jedzie tak szybko.

        Siedzi dwóch pijaczków w knajpie i piją ostro.Koło północy:
        -Wiesz stary,muszę już iść.
        -A daleko masz?
        -Nie,na Kościuszki,zaraz obok.
        -Tak?Ja też mieszkam na Kościuszki,dwanaście.
        -Co ty?To jesteśmy sąsiadami,ja mieszkam pod dwójką na parterze.
        -Zaraz,to ja mieszkam po dwójką!Chwila...Jurek?
        -Tata?!



    • glinia Re: Smutno mi... 21.05.11, 22:01
      Rybo, my tu dwie jestesmy zapłakane, jakies zyciowe smutki nas dopadły i napitek juz sie skonczył. Mało tego, jezdzimy po sobie jak dwie świnie, wyciagamy zyciowe brudy, jedna drugiej wyrzuca błedy i zadna nie ma zamiaru trzasnąc drzwiami. Tylko beczymy i sie tulimy. To jakis koszmar, bo faje nam sie koncza a ja nie widze co pisze bo becze i ona tez beczy. Ona to Joanna, ktora bywa u mnie czesto lub mniej od lat trochu.
      • rybka.11 Re: Smutno mi... 22.05.11, 10:10
        Tak Debi, spóźniłas się, ale..już jest lepiejsmile Poranki są fajne, takie pełne nadziei jeszcze smile
        Poza tym dzisiaj to ja nie dopuszczę do sytuacji, by mi wieczorem napitku brakłowink
        Miłej niedzieli dla wszystkichsmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka