Gość: LMKiko IP: *.net.autocom.pl 09.09.06, 22:22 w sprawie J. Kuronia??? Na Forum Kraj może być a tu nieee??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baba_w_oknie Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic 09.09.06, 22:25 tu tylko o rzeczach nieistotnych mozna mowic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic IP: *.net.autocom.pl 09.09.06, 22:29 traktują forumowiczów jak dzieci..., albo gorzej... :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rem Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 22:36 dobra robota, przy wyborach to procentuje,.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Walentynowicz, moherówa od Rydzyka IP: 195.150.112.* 09.09.06, 22:43 żaden autorytet Odpowiedz Link Zgłoś
baba_w_oknie Re: Walentynowicz, moherówa od Rydzyka 09.09.06, 22:46 jak ona byla juz autorytetem, to moherow jeszcze nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
kocinos Re: Walentynowicz, moherówa od Rydzyka 10.09.06, 00:56 baba_w_oknie napisała: > jak ona byla juz autorytetem, to moherow jeszcze nie bylo. Ale Kuroń był... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: irri Re: Walentynowicz i Kuroń IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 05:12 NO i Kocinosku, jaka konkluzja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Walentynowicz i Kuroń IP: *.chello.pl 10.09.06, 09:30 Do Irri w sprawie konkluzji (bo Kocinosek stracił nadzieję, ja zaś mam jej jeszcze trochę). No więc pani Anna miała sprawę, bo ją zwolniono z pracy itp. To była iskra, pretekst, powód czy jak tam. Postawiła się. Koło niej powstało ognisko. Ale mówienie o niej, że to ona obaliła komunę czy rozwaliła układ warszawski, to tak jakby twierdzić, że p. Leszek dostał ileś tam doktoratów za odkrycia w biologii (sprawdził się na polu prokreacji, a jakże) czy teologii (głosi się synem Kościoła i Maryi). Zatem p. Anna ma zasługi niepodważalne, p. Leszek też. Ale żadne z nich na polu którejś z nauk (dyscyplin) historycznych. Poziom ich refleksji historycznej odpowiada ich erudycji ogólnej. Pan Jacek Kuroń natomiast był człowiekiem w tym względzie innego nieco pokroju i innej miary, w związku z czym jego głos prawdopodobnie pozostanie ważny na długo. Dłużej, niż jego społeczne i polityczne zasługi różnych okresów jego życia. Jego zupy staną się być może równie anegdotyczne dla przyszłych pokoleń jak ciasteczka francuskiej królowej, ale jego słów słucha się zupełnie inaczej niż tych dwojga bohaterów. O ile ktoś ma uszy do słuchania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hank Re: Walentynowicz i Kuroń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 09:45 Irek napisał: Do Irri w sprawie konkluzji Ale zdajesz sobie, że Irri to kiko, podobnie jak Imk i wszystko co na Forum Kraków pojawia się z IP: *.net.autocom.pl ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 09:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rem Re: tak, kiko czytają wszyscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 10:08 w kosz klika grupka nieproszonych gości z TWA normalni ludzie klikają w czerwone kosze Odpowiedz Link Zgłoś
xyz_xyz_xyz Re: tak, kiko czytają wszyscy 10.09.06, 10:10 Gość portalu: rem napisał(a): > w kosz klika grupka nieproszonych gości z TWA > normalni ludzie klikają w czerwone kosze co sprowadza się do jednego: czerwony czy nie, kosz na forum jest jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko nie martw się o mne - xyz IP: *.net.autocom.pl 11.09.06, 17:05 i nie sądż wszystkich według siebie i tego biedaka - pana Q. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Walentynowicz i Kuroń IP: *.chello.pl 10.09.06, 10:00 Do Hanka: dzięki za post skierowany do mnie. Ale ja tak - przeważnie - sobie i Muzom, bo wiem, żem nudziarz (choć Ta Nasza Muza nawet mnie zaszczyca swoją uwagą). Z całym szacunkiem i proszę tego nie traktować jako niewczesnej aluzji: parę teczek znam tak dobrze, że wolę o nich nie pamiętać. Mam tu na myśli wyłącznie historię krakowskiego forum. No i jeszcze uniwersalnego, dubeltowego (PO-PiS) kandydata na prezydenta Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
kocinos Re: Walentynowicz i Kuroń 11.09.06, 03:44 Nie miałem czasu, ale spieszę z konkluzją, choć już Irek mnie ubiegł. Króciutko. Jacek Kuroń był już czynnym i znanym opozycjonistą, gdy Walentynowicz jeszcze suwała suwnicą. Miał kto wystąpić w jej obronie jak ją wysiudali. Prawnikowi Kaczyńskiemu się nie chciało, albo może się bał o posadkę... Wiem, że trochę przesadzam, ale ten "najazd" akurat na Kuronia uważam za obrzydliwy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: Walentynowicz i Kuroń - Kocinosku! IP: *.net.autocom.pl 11.09.06, 17:13 Zawsze lubiłam Kuronia i wiernie słuchałam jego telewizyjnych kazań. Coś tam też przeczytałam jego autorstwa. Walentynowicz , Gwiazda i inni z tego grona mają wielkie poczucie krzywdy. Zostali odsunięci na margines, bo.........??? I to "bo" właśnie tak ludzi interesuje. Czy to grzech - chcieć wiedzieć??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 22:49 to raz że należała do tej samej parti co ty komuchu betonie h26 przez 25 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic IP: 195.150.112.* 09.09.06, 22:53 beton, komuch SB-ek, H56, nie należał i nie będzie członkiem żadnej partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emu Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 08:04 kiko, nie mogę znaleźć tego apelu Anny może wklej link z tym apelem tutaj, Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo1 Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic 10.09.06, 08:11 Znajdziesz na Forum Kraj, na samym prawie początku. Próbowałam wklejać dokładnie wg instrukcji, ale mój komputer chyba tego nie robi...sorry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Dlaczego zniknął >Apel Anny Walentynowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 08:55 trzema link lub tekst zaznaczyć lewym klawisze myszki, potek prawym wciśnąć kopiuj i peznieść gdzie trzeba i prawym wcisnąć wklej i natepnie u dołu wyslij i trzeba u góry robić wstecz aż do strony głównej, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko wyjaśnienie - sorry IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 10:11 nie mogę zawsze występować pod tymi samymi nickami. Na forum trwa, na obrzeżach netykiety, bezpardonowa walka między dwiema zasadniczymi opcjami politycznymi. My jesteśmy w mniejszości, więc czasem jest konieczna taka partyzancka strategia...Ale Ci co trzeba wiedzą, kto jest kto! PS. Netykieta mówi: w jednym wątku należy występować pod jednym nickiem i tego staram się przestrzegać! Natomiast nicków, jako takich można mieć wiele. Często też dla żartu np. w sprawie bobu podpisuję się "soja" itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.kowalski Zrzygać się można. 10.09.06, 10:23 Trwa błazeńska wojna pomiędzy PiS-em a PO na płatne spoty telewizyjne. Na jednym z nich zwolenniczka PO nie może patrzeć w telewizor, w którym bez przerwy pojawia się Jarosław Kaczyński, na drugim PiS-owiec wystawia na balkon telewizor z Tuskiem w środku. – Kto jednak zamówi spot telewizyjny, na którym widz wyłączy obu panów i weźmie się za oglądanie Szymona Majewskiego lub Kuby Wojewódzkiego, jak dzieje się to naprawdę w normalnych polskich domach? – dziwi się pan K. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wyjaśnienie - sorry 10.09.06, 10:56 Gość portalu: kiko napisał(a): > Netykieta mówi: w jednym wątku należy występować pod jednym nickiem i tego > staram się przestrzegać! Postępując zgodnie z tym w tym wątku podpisałaś się już trzema nickami: kiko, LMK, irri...Jesteś tylko, po prostu, normalnym, zwykłym trollem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko czyli LMKiko Re: wyjaśnienie - sorry IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 11:04 znowu zaczynasz, mrugu? To z dyskusyjnego zapału aczkolwiek kiko, LMK, LMKiko czy kikoo1 uważam za to samo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xyz_xyz_xyz Re: wyjaśnienie - sorry 10.09.06, 11:05 a imk i irri to też to samo co kiko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMKiko Re: wyjaśnienie - sorry IP: *.net.autocom.pl 11.09.06, 13:01 oDpowiadziałam już - czasem zapomnę w dyskusyjnym ferworze, czasem dla żartu mam ochotę na jakiś adekwatny nick, jak np.: w kwestii słynnego dziadka lubiłam podpisywać się helga itp... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Wstrętny troll... 10.09.06, 11:06 Re: Walentynowicz i Kuroń Autor: Gość: irri IP: *.net.autocom.pl Data: 10.09.06, 05:12 NO i Kocinosku, jaka konkluzja? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=48347925&a=48355378 Odpowiedz Link Zgłoś
kikoo1 do mruga 10.09.06, 17:37 mrugu, twoja bezradność staje się coraz bardziej śmieszna i odrażająca. Posuwasz się już do inwektyw. Im bardziej chcesz, żeby mnie tu nie było, tym bardziej ja chcę tu być! O co ty się boisz? Wciąż grasz jedne z pierwszych skrzypiec na forum Kraków,TWA czy Nuda, choć tam zajrzałam tylko raz i dawno.... Swym zachowaniem, ty i twoi wiadomi kumple, wystawiacie przede wszystkim sobie nienajlepsze świadectwo. I jakim prawem chcecie decydować o tym, kto może pisać na forum. Ja wam stanowczo takiego prawa odmawiam, bo nie mogę się zgodzić, zeby tacy jak wy o tym decydowali. Forum Kraków po prostu na to nie zasługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikoo1 Re: do mruga i nie tylko! IP: *.net.autocom.pl 10.09.06, 21:21 powyższe dot. nie tylko "wiadomych kumpli" mruga ale także pana polskiego0001, który raczył wejść do Sprawy, dziś właśnie! Odpowiedz Link Zgłoś