Gość: H56
IP: 195.150.112.*
18.11.06, 07:47
PiS chce zlikwidować Święto Pracy
"Życie Warszawy": Posłowie PiS nie chcą, by 1 Maja był obchodzony jako święto
państwowe. Choć Polacy generalnie są bardzo niechętni likwidacji
jakichkolwiek świąt będących dniami wolnymi od pracy, okazuje się, że do 1
Maja są najmniej przywiązani.
"Jestem przeciwna obchodzeniu święta robotniczego. 1 Maja ma nie najlepszą
tradycję, budzi też niedobre skojarzenia, mówi Małgorzata Bartyzel (PiS). -
Odwoływanie się do ruchu robotniczego w erze postprodukcyjnej budzi
wątpliwości. W gruncie rzeczy to święto jest anachronizmem" - dowodzi
posłanka PiS.
Zdaniem Małgorzaty Bartyzel, w kalendarzu jest wiele dat lepszych na
odpoczynek i refleksję. "Na przykład święta religijne" - mówi.
Poseł Tadeusz Cymański z PiS przyznaje, że sprawa jest dyskusyjna i budzi
wiele emocji.
"Trzeba się zastanowić, co to święto sobą uosabia. Dzień Świętego Józefa
został wypaczony w czasach komunizmu. Wielu kojarzy się z przymusowymi
pochodami pierwszomajowymi. Po zlikwidowaniu święta 22 Lipca 1 Maja pozostał
swego rodzaju skansenem" - mówi Cymański.
Były poseł Ryszard Bugaj nazwał ten pomysł "głupotą".
< oczywiście , że to było od zawsze Święto św. Józefa