Dodaj do ulubionych

buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ...

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 19:21
Na ulicy Rzeźniczej ma powstać sklep o powierzchni ok. 2000 metrów kwadratowych
to metraż bardzo dużego sklepu. Dla porównania sklep wielkości Major Marketu
lub Billa to 800-1000 metrów. Jeden taki sklep to nawet do 100 miejsc pracy i
ok. 400 osób, które pracę stracą. Ciekawe kto teraz weźmie w łapę ponieważ
jeszcze nie wziął (chyba) skoro nie ma jeszcze wydanego WZiZ.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lajkonik ... zamiast Nowego Miasta IP: 10.129.128.* 20.11.01, 22:07
      Gość portalu: rf napisał(a):

      > Na ulicy Rzeźniczej ma powstać sklep o powierzchni ok. 2000 metrów kwadratowych

      Skoro się nie udało Magistratowi PKP PKSi Poczcie dogadać z Tischmanem i ten się
      juz wkrótce zwija z Krakowa, to jasne, że natychmiast powstają pomysły nowych
      projektów handlowych i biurowych w pobliżu centrum - ale im szybciej i wiecej ich
      powstanie, tym mniejsza szansa,że ktoś zbuduje coś kompeksowego i dużego w mijscu
      gdzie Tischman planował Nowe Miaso ... taka jest normalna kolej rzeczy w tym
      biznesie
      Lajkonik
      • Gość: eeeee nowy hipermarket na Grunwaldkim IP: 195.116.153.* 02.12.01, 10:42
        nowy hipermarket to ma powstac i owszem ale na rondzie grunwaldkim tam gdzie ma
        byc centrum koncertowo kongresowe bo inwestor chce aby mu sie inwestycja szybko
        zwrocila a to nastapi tylko wtedy gdy postawi wlasnie drugie tesco....miasto
        sie na to juz zgodzilo......przykrywka ma byc to ze ma to byc podobno luksusowe
        centrum handlowe.....ale to jest tylko bełkot ktory nic nie znaczy......
    • Gość: zraz@int Re: nowe centrum handlowe IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 22:23
      prace znajdzie wiele osób, to dobra wiadomośc
      • mikolaj7 Re: nowe centrum handlowe 21.11.01, 16:59
        Gość portalu: zraz@int napisał(a):

        > prace znajdzie wiele osób, to dobra wiadomośc

        ja jestem chyba zacofany! To nie bedzie nowego miasta?!
        • Gość: Lajkonik Re: nowe centrum handlowe IP: 10.129.128.* 21.11.01, 22:33
          mikolaj7 napisał(a): min:


          > ja jestem chyba zacofany! To nie bedzie nowego miasta?!

          Raczej nie, bo nie ma miejsca na rynku nieruchomości krakowskich na dwa tego typu
          centra w Śródmieściu Krakowa, a Tischman zdaje się mieć nieprzezwyciężalne
          kłopoty z PKP, PKS, Pocztą i innymi i podobno się wycofuje, czy też sprzedaje
          projekt komuś innemu, a to z pewnością nie wróży przyspieszenia jego realizacji
          tylko odwrotnie... do tego ta konkurencja przy Rzeźniczej z poważną firmą
          developerską GTC
          Lajkonik
    • Gość: Dagome Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.bci.net.pl 21.11.01, 20:44
      I bardzo dobrze.
      Po pierwsze -Z tego co wiem z gazet to zostanie przeniesiona w bezpieczne
      miejsce na Rybitwy rzeźnia i "bomba ekologiczna " w postaci instalacji
      amoniaku.Około 300 osób z tej rzeźni utrzyma pracę - to po drugie.Po trzecie-
      kilkaset,a piszą ,że około tysiąca osób znajdzie pracę w tym kompleksie.Po
      czwarte - Odnowi się kawał do niczego nie nadających się starych budowli .Po
      piąte - zostanie zainwestowane około 100 mln USD w Krakowie.Po szóste - pracę
      przy tym / sama inwestycja / znajdzie kilkuset ludzi.Po siódme - to nie będzie
      klasyczny hipermarket- blaszak - tylko nowoczesna galeria handlowa z wieloma
      róznymi sklepami,miejscami rozrywki itd
      A po drugiej stronie mamy grono rozhisteryzowanych polityków i kupców,którzy
      myślą ,że jak nie będzie hipermarketów to wszystko będzie OK.
      Nie dajmy zablokować rozwoju Krakowa !!!
      • mikolaj7 Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... 22.11.01, 00:01
        Gość portalu: Dagome napisał(a):

        > I bardzo dobrze.
        > Po pierwsze -Z tego co wiem z gazet to zostanie przeniesiona w bezpieczne
        > miejsce na Rybitwy rzeźnia i "bomba ekologiczna " w postaci instalacji
        > amoniaku.Około 300 osób z tej rzeźni utrzyma pracę - to po drugie.Po trzecie-
        > kilkaset,a piszą ,że około tysiąca osób znajdzie pracę w tym kompleksie.Po
        > czwarte - Odnowi się kawał do niczego nie nadających się starych budowli .Po
        > piąte - zostanie zainwestowane około 100 mln USD w Krakowie.Po szóste - pracę
        > przy tym / sama inwestycja / znajdzie kilkuset ludzi.Po siódme - to nie będzie
        > klasyczny hipermarket- blaszak - tylko nowoczesna galeria handlowa z wieloma
        > róznymi sklepami,miejscami rozrywki itd
        > A po drugiej stronie mamy grono rozhisteryzowanych polityków i kupców,którzy
        > myślą ,że jak nie będzie hipermarketów to wszystko będzie OK.
        > Nie dajmy zablokować rozwoju Krakowa !!!

        szkoda mi to pisac, ale Krakow schodzi na psy, jakby na to
        nie patrzec jest tylko gorzej, taka szansa dla miasta byla w
        tym projekcie... ech...
      • Gość: rf Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 18:54
        Gość portalu: Dagome napisał(a):

        > I bardzo dobrze.
        > Po pierwsze -Z tego co wiem z gazet to zostanie przeniesiona w bezpieczne
        > miejsce na Rybitwy rzeźnia i "bomba ekologiczna " w postaci instalacji
        > amoniaku.Około 300 osób z tej rzeźni utrzyma pracę - to po drugie.Po trzecie-
        > kilkaset,a piszą ,że około tysiąca osób znajdzie pracę w tym kompleksie.Po
        > czwarte - Odnowi się kawał do niczego nie nadających się starych budowli .Po
        > piąte - zostanie zainwestowane około 100 mln USD w Krakowie.Po szóste - pracę
        > przy tym / sama inwestycja / znajdzie kilkuset ludzi.Po siódme - to nie będzie
        > klasyczny hipermarket- blaszak - tylko nowoczesna galeria handlowa z wieloma
        > róznymi sklepami,miejscami rozrywki itd
        > A po drugiej stronie mamy grono rozhisteryzowanych polityków i kupców,którzy
        > myślą ,że jak nie będzie hipermarketów to wszystko będzie OK.

        dane statystycne i doświadczenia innych krajów mówią jedno: Hipermarket w centrum
        miasta to zawsze strata na rynku pracy. Ileś osób znajdzie pracę, ale kilak razy
        więcej staci, poza tym popatrzcie co robią z ludźmi hipermarkety (wynagrodzenia,
        warunki pracy, kodeks).

        > Nie dajmy zablokować rozwoju Krakowa !!!

        A więc nie budujmy hipermarketów albowiem to one powodują, że wzrasta bezrobocie
        i frustracja. Aby zrozumieć o co chodzi, zapraszam w sąsiedztwo Tesco (kompleksu
        handlowego, ale nie handlowo-rekreacyjnego jak np. Zakopianka- Carrefour).

        Jeżeli będą padać kupcy to wcześniej czy później baknie siły nabywczej w
        Krakowie. Panowie tacy jak ty (albo Panie będą lub nie będą bo być może jesteś
        urzędnikiem magistratu,albo kimś kto ma szansę na tym zamieszaniu zarobić) będą
        zastanawiali się jak rozruszać gospdarkę w mieście w ktorym jest 25 hipermarketów
        ale nie ma kto kupować.

        I jeszcze co do Pana Gadomskiego, który opowiada w TV, że dzięki polityce władz
        miasta jest tak niskie bezrobocie w Krakowie. Jak na takie miasto to bezrobocie
        jest bardzo wysokie, a jego poziom mógłby być wyższy m.in. gdyby nie chłonna
        Warszawa do której ciągle ktoś z Krakowa wyjeżdża.

        • Gość: C@ Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: 213.25.166.* 22.11.01, 20:43
          Faktycznie rf krajobraz wokół Tesco jest księżycowy. Powstał hipermarket,
          biurowiec i nic więcej. Jeżeli państwo i samorząd nie udzielą wsparcia małym i
          śrendnim firmom w ramach polityki regionalnej to za niedługo wszyscy wyjedziemy
          z Polski zbierać winogrona, sprzątać cudze domy i bawić cudze dzieci.
          • Gość: Krakus Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.bci.net.pl 23.11.01, 17:26

            przy macro przez wiele lat tez nic sie nie dzialo, a teraz ikea, stacje
            benzynowe, budynki biurowe, osiedla i oby tak dalej. Ale wracajac do tematu
            centra handlowe i hipermakety musza powstawac czy to sie komus podoba czy nie
            tak wyglada nowoczesnosc. Kilkadziesiat lat tamu, kiedy bylo niewiele samochodow
            w nszym kraju buntowano sie przeciw stracja benzynowym i co? wyobrazacie sobie
            teraz 10 stacji na obrzezach miasta? Na hipermakety jest popyt, ludzie uwielbiaja
            spedzac w nich czas i robic zakupy. ja tez wole robic zakupy taniej, w milych
            warunkach, klimatyzowanym pomieszczeniu, przy promocjach, gdzie jest parking itd,
            itp. Dlaczego ktos ma mi zabraniac, bo chce zarabiac. Mam dosc brudnych sklepow,
            albo placow targowych gdzie smierdzi, mnostwo smieci jest, a muchy siadaja latem
            na produktach rowniez spozywczych. To jest skandal. Jezeli ktos nie lubi sklepow
            wilopowierzchniowych to do nich nie pojedzie i bedzie robil zakupy 'pod hala' czy
            na 'kleparzu' lub 'tandecie'. Kazdy nowy hipermarket powoduje konkurencje dla juz
            istniejacych, co wymusza spadek cen w juz istniejacych i dlaczego ktos zabrania
            powstawania nowych duzych sklepow? To tak jakby szewcy protestowali przeciw
            budowie fabryk z butami, poniewaz to oni chca je tworzyc, ale to juz nie te
            czasy! Taki jest XXI wiek, wiec dlaczego chcecie torpedowac nowoczesnosc,
            protestujac przeciw nowym inwestycjom w Krakowie, ktory i tak jest prowincjonalny
            i zasciankowy. Glownie dzieki stuknietym konserwatystom.
            • Gość: rf Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.11.01, 12:58
              Gość portalu: Krakus napisał(a):

              >
              > przy macro przez wiele lat tez nic sie nie dzialo, a teraz ikea, stacje
              > benzynowe, budynki biurowe, osiedla i oby tak dalej. Ale wracajac do tematu
              > centra handlowe i hipermakety musza powstawac czy to sie komus podoba czy nie
              > tak wyglada nowoczesnosc ...
              nowoczesnośc wygląda tak, że hipermarkety sa na obrzeżach miast i niech tam sobie
              powstają ponieważ takie rozwiązanie pozwala zachować równowagę na rynku. A tak a
              propos dlaczego nie w centrach? Kupcy, właściciele małych firm handlowych itp.
              stanowią szansę na powstanie klasy średniej, teraz mamy w tym kraju tak, że 5%
              ludzi przekracza pierwszy próg podatkowy. Kto w śasiedztwie hipermarketów ma
              szansę wyrosnąć ponad 37 tyś. dochodu rocznie? Kasjerka? Spzątaczka? Przepraszam
              za wyrażenie "wrotkarka".? Szansą jest budowanie hipermarketów. Zgadzam się, ale
              budowanie poza granicami administarcyjnymi miasta. Żeby z osiedla szło się do
              zwykłego sklepu, a nie do Hipera. Mamy bezrobocie a chcemy mieć mniejsze, to
              pozwólmy ludziom żyć i funkcjonować. W miejsce każdych 100 osób z Tesco
              zarabiających po 780 złotych będziemy mieli tyle samo zarabiających 400 osób. W
              naturalny sposób wzrasatają podatki, przychodzy z opłat dla miasta itp. Niestety
              trudniej dostać 2,5 miliona w łapę, ale czegóż nie robi sie dla ojczyzny? :)

        • Gość: Dagome Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.bci.net.pl 23.11.01, 19:00
          Nie jestem pracownikiem magistratu tylko historykiem.I nie mam żadnych interesó w
          tym aby coś powstało lub nie - to po pierwsze
          Po drugie - przypomnij sobie jak wyglądały tereny ,gdzie teraz jest Tesco i czy
          teraz nie jest ładniej,bezpieczniej i czy nie pracuje tam więcej ludzi niż w
          budach,które tam były?
          Po trzecie - nie ma żadnych badań wskazujących takie konsekwencje budowy
          hipermarketów,to jest tylko demagogia.Jedni z Was mówią o utracie 3 miejsc pacy
          za jedno,inni 5 ,jeszcze inni 7-10
          Po czwarte - nie jestem zwolennikiem hipermarketów tylko cywilizowanego handlu.Z
          tego co wiem i czytam,to na terenie rzeźni ma być galeria handlowa,i tylko jeden
          sklep duży ,ok.2-3 tys mkw.
          Po piąte - Sukiennice to też nowoczesnyn sposób handdlowania ,jak na ówczesne
          czasy i terez yteż trzeba nowych form
          Po szóste - bez histerii,blokada budowy dużych sklepów jest na rękę tym już
          istniejącym a nie klientom tych sklepów,których jest ponad 60%/ogólnopolskie
          badania cytowane w dzienniku polskim
          • Gość: Dr.Drab Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: 213.25.166.* 25.11.01, 09:26
            Cała ta histeria nawiązuje do nagonki sprzed II wojny światowej. Tak jak
            dzisiaj handel wielkopowierzchniowy jest skupiony w rękach Niemców, Francuzów i
            Brytyjczyków tak handel w II Rzeczpospolitej był w rękach Żydów.
            Przywódcy krucjaty antysupermarketowej jawnie nawiązują do tych chlubnych
            tradycji. Mało tego mimo że radykalnie odcinają się od bezbożnego komunizmu to
            z chęcią nawiązują do hasła bitwy o handel tow. Minca.
            Zgadzam się że warunki pracy w supermarketach są podłe, że to tam po raz
            pierwszy zastosowanie ma nowy elastyczny Kodeks pracy, w którym nie ma wolności
            związkowych, dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny i nie szanuje się godności
            pracownika. O to zresztą walczy PO.Ale polscy kupcy oferują te same warunki
            nadto kantują pracownika na ZUSie.Ostatecznie wybór należy do klienta, a on nie
            bedzie kierował się narodowością właściciela,wielkością sklepu lecz ceną.
            • Gość: rf Re: buduje nam się nowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.11.01, 13:24
              Gość portalu: Dr.Drab napisał(a):

              > Cała ta histeria nawiązuje do nagonki sprzed II wojny światowej. Tak jak
              > dzisiaj handel wielkopowierzchniowy jest skupiony w rękach Niemców, Francuzów i
              >
              > Brytyjczyków tak handel w II Rzeczpospolitej był w rękach Żydów.
              > Przywódcy krucjaty antysupermarketowej jawnie nawiązują do tych chlubnych
              > tradycji. Mało tego mimo że radykalnie odcinają się od bezbożnego komunizmu to
              > z chęcią nawiązują do hasła bitwy o handel tow. Minca.
              zastanawiam się jak to jest, że ludziom w pewnym wieku (chyba pamiętasz te czasy
              skoro o nich piszesz "przypominają mi"), łatwo jest podpierać się ideologią w
              sprawach w których działają czynniki rynkowe. Po to jest akcyza, są urzędowe
              monopole i rynki niedoskonałe, aby na rynku krajowym (w sensie krajowym ynku
              globalnym) zachować równowagę. Płacimy podatki dla dobra ogólu, więc dla dobra
              ogółu uregulujmy sytuację na rynku handlu detalicznego, tak aby ona NAM zaczęła
              przynosić profity.

              Nie dopóśćmy do stworzenia nowych "delikatesów" jeżeli ich powierzchnia wynosi
              ponad 500 metrów kw. Zweryfikujmy pozwolenia na budowę innych Hipermarketów.
              zobaczmy, czy skelp wybudowany na pozwoleniu przyznanym za łapówkę jest sklepem
              postawionym lokalnie a jak nie to do rozbiórki. W końcu prawo jest dla wszytkich
              tu działającyh a nie tylko dla Polaków.

              > Zgadzam się że warunki pracy w supermarketach są podłe, że to tam po raz
              > pierwszy zastosowanie ma nowy elastyczny Kodeks pracy, w którym nie ma wolności
              >
              > związkowych, dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny i nie szanuje się godności
              >
              > pracownika. O to zresztą walczy PO.Ale polscy kupcy oferują te same warunki
              > nadto kantują pracownika na ZUSie.Ostatecznie wybór należy do klienta, a on nie
              >
              > bedzie kierował się narodowością właściciela,wielkością sklepu lecz ceną.

              No pewnie. Więc niech kantuje nas kto inny to takie patryjotyczne, (albo
              kosmopolityczne?) sam już nie wiem.
          • Gość: rf Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 25.11.01, 13:15
            Gość portalu: Dagome napisał(a):

            > Nie jestem pracownikiem magistratu tylko historykiem.I nie mam żadnych interesó
            > w
            > tym aby coś powstało lub nie - to po pierwsze
            > Po drugie - przypomnij sobie jak wyglądały tereny ,gdzie teraz jest Tesco i czy


            > teraz nie jest ładniej,bezpieczniej i czy nie pracuje tam więcej ludzi niż w
            > budach,które tam były?
            Raczej nie pracuje tam (w Tesco) więcej ludzi niż na placu. Poza tym to działa
            tak: ci ludzie i tak pracowaliby w Tesco tylko np. w Mogilanach, a plac dalej by
            pozostał dając utrzymanie całkiem sporej grupie ludzi. Stąd twierdzę, że to nie
            demagogia, ponieważ hipermarkety działają "morderczo na drobny handel",
            działający w pobliżu. Ponadto to nie tylko problem placu, ale także sklepów.
            Zapaszam na Zachodnią, czy do innych punktów w okolicę gdzie sklepy wegetują.
            Konkurencja? Masło poniżej kosztów zakupu, żeby zwabić klientów po inne rzeczy.

            > Po trzecie - nie ma żadnych badań wskazujących takie konsekwencje budowy
            > hipermarketów,to jest tylko demagogia.Jedni z Was mówią o utracie 3 miejsc pacy
            >
            > za jedno,inni 5 ,jeszcze inni 7-10
            > Po czwarte - nie jestem zwolennikiem hipermarketów tylko cywilizowanego handlu.
            > Z
            > tego co wiem i czytam,to na terenie rzeźni ma być galeria handlowa,i tylko jede
            > n
            > sklep duży ,ok.2-3 tys mkw.
            I to jest demagogia. Supermarkety w stylu Billa, czy Julius Meinl mają ok. 800 m2
            powierzchni, a u nam się wciska, że "delikatessen", będą miały 2-3 tys. m2?

            > Po piąte - Sukiennice to też nowoczesnyn sposób handdlowania ,jak na ówczesne
            > czasy i terez yteż trzeba nowych form
            > Po szóste - bez histerii,blokada budowy dużych sklepów jest na rękę tym już
            > istniejącym a nie klientom tych sklepów,których jest ponad 60%/ogólnopolskie
            > badania cytowane w dzienniku polskim

            To z pewnością, dlatego nastęne powinny byc działania mające na celu sprawdzenie
            zasad przyznawania pozwoleń (WZiZ). Że nagonka, być może ale wydaje mi się, że
            dobrze pojętym interesie.

            A jak jest w małych sklepach. Nieliczne funkcjonują, zapraszam do sklepów branży
            komputerowej, RTV, AGD, obówniczych itp. Tam jest zastój. Dlaczego?

            Konkurencja wielkich jest za duża. Dobrze dla konsumentów? Tylko do czasu jak
            będą mieli pieniądze. A rzeczywistość wygląda tak, że coraz więcej osób budzi się
            z ze zdziwieniem stwierdzając, że nie ma pracy, bo własnie zlikwidowali mu sklep,
            firmę, hurtownię. W to miejsce powinny powstać nowe, ale po co zakładać sklep
            skoro za 0,5 -1 mln. na koncie można żyć, że ho, nie martwiąc się kolejnymi
            zwrastającym obok nas "delikatesami">


            • Gość: vinc Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.01, 17:24
              kraków-stolica supermarketów
              • mikolaj7 Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... 25.11.01, 22:29
                Gość portalu: vinc napisał(a):

                > kraków-stolica supermarketów

                Vinc - stul durny pysk. Tyle hipermatketow ile wszedzie, a
                predzej, czy ozniej przestanie sie oplaca budowa nowych. A
                co do wypowiedzie rf na temat tego placu. Mieszkam blisko
                placu na stawach i musze powiedziec, ze te place wcale nie
                sa przyjemne. Moze Ty lubisz sie przejsc na kleparz w
                sloneczny dzien, kupic warzywka, owoce itd. Ale np. przejdz
                sie na plac wieczorem. Smrod, brud, 3-metrowe gory
                smiecie, raz nawet pokaleczylem sie o jakis drut, ktory
                lezal na srodki drogi i w zyciu bym go nie wypatrzyl. Nie
                mam nic przeciwko takim rzeczom, ale niech ludzie tez
                dbaja o swoje otoczenie na tym placu. We Wloszech, czy
                Francji sa targi jeden dzien w tygodniu, a na co dzien plac
                wyglada schludnie, jest przyjemny, nie potykasz sie o
                smieci itd...
                • Gość: rf Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 18:42
                  mikolaj7 napisał(a):

                  > Gość portalu: vinc napisał(a):
                  >
                  > > kraków-stolica supermarketów
                  >
                  > Vinc - stul durny pysk. Tyle hipermatketow ile wszedzie, a
                  > predzej, czy ozniej przestanie sie oplaca budowa nowych. A
                  > co do wypowiedzie rf na temat tego placu. Mieszkam blisko
                  > placu na stawach i musze powiedziec, ze te place wcale nie
                  > sa przyjemne. Moze Ty lubisz sie przejsc na kleparz w
                  > sloneczny dzien, kupic warzywka, owoce itd. Ale np. przejdz
                  > sie na plac wieczorem. Smrod, brud, 3-metrowe gory
                  > smiecie, raz nawet pokaleczylem sie o jakis drut, ktory
                  > lezal na srodki drogi i w zyciu bym go nie wypatrzyl. Nie
                  > mam nic przeciwko takim rzeczom, ale niech ludzie tez
                  > dbaja o swoje otoczenie na tym placu. We Wloszech, czy
                  > Francji sa targi jeden dzien w tygodniu, a na co dzien plac
                  > wyglada schludnie, jest przyjemny, nie potykasz sie o
                  > smieci itd...

                  Ale żeby to zlikwidować to wystarczy, na koszt "placowników" zatrudnić ekipę
                  sprzątającą. Syf? Zapraszam do Geanta do klopa. Do niedawna syf tam był taki, że
                  aż nieprzyjemnie. Ludzie nosili g-ówna na nogach po całym sklepie. Teraz nie
                  wiem, może zaczęli sprzątać.
                • Gość: JoP Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.waw.cdp.pl 27.11.01, 08:29
                  Wlasnie - plac na Stawach mam kolo pracy i generalnie nie mialam nic przeciwko
                  kupowaniu tam, ale... po pierwsze zakupy musze zrobic w przerwie na lunch (co
                  nie zawsze sie da), bo pracuje do 17.00 i kiedy wychodze z pracy, to tam
                  wszystko jest juz pozamykane. Skoro polski handel ma mnie gdzies, to dlaczego
                  ja mam go miec gdzies indziej? Ze sie nie oplaca miec zamkniete godzine dluzej?
                  To sorry, tylko prosze potem nie plakac, ze sklep nie przynosi dochodow. Po
                  drugie, po paru zakupach jakos upadlo moje wyobrazenie o placu jako o miejscu
                  tanich, dobrych jakosciowo zakupow. Juz mi sie zdazylo, ze mi wcisnieto zgnile
                  ziemniaki (w dodatku z co najmniej dwoch gatunkow), przemarzniete winogrona i
                  splesniale mandarynki. A jak raz chcialam podzielic ponad 1kg kisc winogron na
                  mniejsze, bo wszystkie byly za duze, to baba mnie zbluzgala.
    • Gość: rf Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 19:09
      biznes.onet.pl/informacje/item.asp?DB=120&ITEM=198936
      • Gość: Dr Drab Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: 213.25.166.* 26.11.01, 20:55
        Z twojego postu wynika rf że chodzisz jednak do hipermarketów, bo masz rzetelną
        wiedzę na temat geanta, mało tego wiesz nawet jak jest tam w toalecie. Nie
        byłeś chyba na zakupach ?
        Ad rem przemiany w handlu w Europie Zachodniej następowały przez 20 lat. W
        Polsce te same przemiany zachodzą szybciej, a ich tempo jest zabójcze.
        Przy okazji wychodzi hipokryzja UMK chwalącego się inwestycjami zagranicznymi,
        nie precyzującego o jakie chodzi. Trzeba znależć modus vivendi, jestem za
        prawem wyboru i dla mnie powinien istnieć obok siebie małopowierzchniowy handel
        detaliczny obok handlu wielkopowierzchniowego. Nie zapominaj rf że ten boom
        handlu detalicznego był nierzadko nieuzasadniony ekonomicznie. A Polska miała
        największą sieć sklepów w Europie ale bardzo małych, niedoinwestowanych, bez
        szans na rozwój.Z drugiej strony wielkie sieci też już się zagryzają, w
        Zielonej Górze mieście liczącym ok.90 000 mieszkańców są dwa hipermarkety,
        ciekawe jak długo się utrzymają? We wszystkim trzeba zachować umiar i zdrowy
        rozsądek, dla mnie najwygodniej by było gdyby te dwie formy handlu uzupełniały
        się nawzajem.
        • Gość: klient Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.bci.net.pl 27.11.01, 13:28

          Mnie nie interesuje, ze ktos straci prace.Mam ochote robic zakupy tanio, w
          dobrych wrunkach. Nikt nie ma prawa ma prawa decydowac za mnie gdzie bede mogl
          kupowac. Mieszkam w centrum i lubie hipermarkety. Nie mam zamiary dokladac do
          benzyny i jezdzic za miasto do megamarketu, tylko po to aby ktos z kupcow mial
          prace. Ja nie zabraniam istniec innym sklepom i handlowcom w centrum. A jezeli
          nie wytrzymaja konkurencji, to bedzie swiadczyc o tym,ze drozszy maja asortyment,
          sa nie mili sprzedawcy i w sklepach jest np. brudno. I z jakiej racji mam na cos
          takiego sie zgadzac
          • Gość: Carrot Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.ics.agh.edu.pl 27.11.01, 18:46
            Gość portalu: klient napisał(a):

            >
            > Mnie nie interesuje, ze ktos straci prace.Mam ochote robic zakupy tanio, w
            > dobrych wrunkach. Nikt nie ma prawa ma prawa decydowac za mnie gdzie bede mogl
            > kupowac. Mieszkam w centrum i lubie hipermarkety. Nie mam zamiary dokladac do
            > benzyny i jezdzic za miasto do megamarketu, tylko po to aby ktos z kupcow mial
            > prace. Ja nie zabraniam istniec innym sklepom i handlowcom w centrum. A jezeli
            > nie wytrzymaja konkurencji, to bedzie swiadczyc o tym,ze drozszy maja asortymen
            > t,
            > sa nie mili sprzedawcy i w sklepach jest np. brudno. I z jakiej racji mam na co
            > s
            > takiego sie zgadzac

            Dość łatwe podejście do rzeczy, sam swojego czasu wyznawałem podobną zasadę.
            Ostatnio zmieniłem zdanie, i to nie pod wpływem Ligi Polskich Rodzin, ale ludzi
            orientujących się w ekonomii, a także (!) historii Ameryki XX wieku.
            Nawet skrajny liberał powie ci (a może ZWŁASZCZA skrajny liberał), że dominacja
            jednej firmy lub kartelu firm na rynku jest zabójcza dla tegoż rynku. Oczywiście,
            niskie ceny przyciągają klientów, ale to jest właśnie narzędzie do opanowania
            znaczącej części rynku.
            A co się dzieje, kiedy rynek jest już wystarczająco opanowany? Wystarczy spojrzeć
            na TP S.A. Jej polityka cenowa mówi sama za siebie - ceny rozmów chyba najwyższe
            w Europie, firma wystarczająco silna, aby blokować dostęp konkurencji do rynku, a
            pojawienie się każdego nowego operatora jest witane z nadzieją przez klientów,
            lecz skutecznie torpedowane przez "przyjazną klientom" TP S.A.
            Podobna sytuacja zaistniała w latach 80-tych w USA (sprawa AT&T). I co? Ten
            wzorcowo liberalny kraj postanowił URZĘDOWO rozbić firmę i wprowadzić przepisy
            utrudniające powstawanie karteli.
            Oczywiście, nie zamierzam tutaj nawoływać do bojkotowania marketów, sam w nich
            robię zakupy. Klienci zawsze będą wybierać wygodę i cenę. To administracja
            państwowa powinna wprowadzić przepisy ułatwiające życie małym firmom i sklepom.


            • Gość: f Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 21:47
          • Gość: rf Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 13:20
            Gość portalu: klient napisał(a):

            >
            > Mnie nie interesuje, ze ktos straci prace...

            Fakt do wszystkiego potrzebny jest zdrowy rozsądek. Recesja dotyka z reguły
            najbiedniejszych, ale skoro u nas wg informacji GUS tylko 5% przekracza pierwszy
            próg podatkowy to pewnie dotknie znakomitą większość. Albo pewnie już dotknęła.
            Dlaczego mamy recesję? Że niby jest taka tendencja na świecie? A może dlatego, że
            nasi obywatele nie zarabiają? No może przesadzam w końcu prasa grzmi, że ktoś za
            załatwienie miejsca dla M1 wziął 2,5 miliona ;)


            Żebyśmy mógli pełni korzystać ze "zdobyczy cywilizacji" musimy żyć w Państwie
            bogatym. Państwo bogate to takie które pozwala zarobić SWOIM obywatelom, to jest
            tak prosta zależność, że aż kole w oczy.

            Chcemy kupować tanio i niedaleko? Czyżby nie było nas stać na jeżdżenie za
            miasto? Ciekawe dlaczego?






            • Gość: rf Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 13:27
              Gość portalu: rf napisał(a):

              > Gość portalu: klient napisał(a):
              >
              > >
              > >
              >
              > Chcemy kupować tanio i niedaleko? Czyżby nie było nas stać na jeżdżenie za
              > miasto? Ciekawe dlaczego?
              >
              ktoś tam wyżej nazwał mnie demagogiem, więc tu powyżej kilka słów demagogii :)

    • enancjo Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... 02.12.01, 14:29
      .. widze ze to plaga w Polsce..
      .. w Szczecinie tez wala taki grajdol w samym Centrum i to tak ulokowany
      jakby Wam na Starym Rynku jakiegos King Crossa wybudowac ...
      .. male sklepiki juz sie zamykaja ...
      .. tez ktos zarobill kosztem miasta .. to pewne ..
      .. pozdrawiam Krakow :)))
      Enancjo
    • Gość: @1@ Re: do rf IP: *.bci.net.pl 03.12.01, 11:20
      rf. Jestes nudny i nie mamy ochoty juz Cie sluchac (czytac) cofnij sie do lat
      50. to bedziesz zadowolony, rozoju nie zatrzymasz.Mam nadzieje ze niebawem takie
      zgredy jak Ty z podobnymi pogladami wymra i bedzie i mozna normalnie egzystowac w
      XXI wieku. 150 lat temu tacy ja Ty byli przeciwnikami samochodów, a właściwie
      ówczesnych automobili no i co? kto wygrał? Postępu klarnecie nie powstrzymasz, a
      niestety hipermarkety to symbol obecnych czasow tak jak bary szybkiej obslugi,
      internet, erotyczne kanaly telewizyjne, komputery, postep, telefony komorkoew etc
      Czy to sie komus podoba czy nie. Zegnam

      • Gość: rf Re: do rf IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 03.12.01, 20:01
        Gość portalu: @1@ napisał(a):

        > rf. Jestes nudny i nie mamy ochoty juz Cie sluchac (czytac) cofnij sie do lat
        > 50. to bedziesz zadowolony, rozoju nie zatrzymasz.Mam nadzieje ze niebawem taki
        > e
        > zgredy jak Ty z podobnymi pogladami wymra i bedzie i mozna normalnie egzystowac
        > w
        > XXI wieku. 150 lat temu tacy ja Ty byli przeciwnikami samochodów, a właściwie
        > ówczesnych automobili no i co? kto wygrał? Postępu klarnecie nie powstrzymasz,
        > a
        > niestety hipermarkety to symbol obecnych czasow tak jak bary szybkiej obslugi,
        > internet, erotyczne kanaly telewizyjne, komputery, postep, telefony komorkoew e
        > tc
        > Czy to sie komus podoba czy nie. Zegnam
        >

        Wybacz, ale skorzystam z twojego stylu wypowiedzi.

        Ale ty głupi jesteś jełopie, bo postęp to nie jest wywalanie ludzi z roboty tylko
        coś więcej niż samochody, bary szybkiej obsługi i czerwone włosy (tak a propos
        pomysł kilka razy starszy niż USA). Postęp to bogate społeczeństwo i chwała Bogu,
        że takich klarnetów jak ty jest coraz mniej, bo jednak w życiu potrzebna jest
        wyobraźnia inaczej biedni byśmy byli...
    • _jamka Re: buduje nam sięnowy hipermarket w centrum ... 11.12.01, 16:00
      Wiecie co,wydaje mi się ,że rynek to zweryfikuje.Dla mnie supermarkety to
      psychologiczna metoda na wyłudzanie pieniędzy od najbiedniejszych.Dla mnie to
      miejsca nie do przyjęcia.Hałas taki,że nie sposób sie w nich skupić i wybrać
      sensownie.Właśnie dlatego to ogłupia. Niech ich będzie ile tylko się zmieści.
      chciałabym jednak aby była jakaś alternatywa.By były nieduże ok. 1000 m kw.
      sklepy np. jak Billa, w których sprawnie i bez bólu głowy można zrobić zakupy.
      Billa jest tutaj niemal bezkonkurencyjna i dlatego w niej coraz gorzej się
      dzieje.Jeżeli byłoby więcej takich sklepów, to supermarkety nie utrzymałyby się
      w takiej ilości,bo po prostu ludzie przestaną w nich kupować. Pozdrawiam
      zakupowiczów,przeciwników i zwolenników .
      • Gość: ABC Ale ludzie je lubia dlatego one powstaja IP: 129.80.47.* 11.12.01, 20:54
        i to dobrze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka