Gość: V.C.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.05.03, 23:40
Księgarnia Patriotyczna Antyk działa w podziemiach kościoła Wszystkich
Świętych od kilku lat. Założył ją Marcin Dybowski, prawicowy polityk,
wydawca i przedsiębiorca, który w roku 1997 bezskutecznie kandydował na
senatora Warszawy przeciwko wspólnym kandydatom obozu
posierpniowego. "Cyklem książek prof. Feliksa Konecznego, wznowieniami
encyklik przeciwko masonerii, modernistom i liberalizmowi oraz książkami o
treści patriotycznej staje do walki w obronie polskiej tradycji, cywilizacji
łacińskiej i Kościoła katolickiego" - czytamy o działalności wydawniczej
Dybowskiego na jego stronie internetowej. W ofercie księgarni Antyk można
znaleźć książki antysemickie i szkalujące hierarchów polskiego Kościoła, a
także reprinty wydanictw przedwojennych, w tym osławionych "Protokołów
mędrców Syjonu". Redakcja "TP" jest w posiadaniu obszernego wyboru z
publikacji dostępnych w księgarni.
W numerze 13 z 2003 r. postawiliśmy problem funkcjonowania księgarni w
podziemiach katolickiej świątyni. Zuzanna Radzik, 19-letnia studentka
teologii, opisała swoje wielomiesięczne starania, mające na celu
uświadomienie osobom odpowiedzialnym za funkcjonowanie warszawskiej Kurii
Metropolitalnej, że - jak pisała - "coś tak niezgodnego z Ewangelią nie może
się ostać w Kościele".
"Że ta lokalizacja jest powodem zgorszenia, że rzuca cień na dobre imię
Kościoła, że podważa wiarygodność katolików w dialogu z judaizmem - dowodzić
nie trzeba - pisał ks. Adam Boniecki. - Nasuwa się też pytanie, czy z
podobną delikatnością i tolerancją byłby traktowany podnajemca, gdyby np.
rozpoczął sprzedaż materiałów pornograficznych?"
Redakcja "TP" nie była pierwszą, która poruszyła ten problem - o księgarni
Antyk pisała jesienią 2002 "Rzeczpospolita" (po jej publikacji śledztwo w
sprawie naruszenia artykułów 256 i 257 kk, czyli publicznego nawoływania do
nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych lub
wyznaniowych i publicznego znieważania z tych samych powodów, podjęła
warszawska prokuratura), a w styczniu 2002 Katolicka Agencja Informacyjna;
wspominały o niej również "Gazeta Wyborcza" i "Więź". Nie będzie też zapewne
ostatnią. Na razie bowiem nic nie wskazuje na to, że problem może zostać
rozwiązany. Mimo starań, nie udało się nam dowiedzieć, jakie jest stanowisko
warszawskiej Kurii w tej sprawie. Jej kanclerz, ks. Grzegorz Kalwarczyk
wyraził jedynie zdziwienie, że nie mamy w Krakowie poważniejszych problemów.
Piwnice wciąż gniją, Zuzanna Radzik, "TP" nr 13/2003
Z nadzieją - mimo wszystko, Maciej Geller, Jerzy Jedlicki, "TP" nr 14/2003
Wyjaśnienie prokuratury, "TP" nr 14/2003
źródło : "Tygodnik Powszechny"