Dodaj do ulubionych

I Ty możesz zostać Rubikiem

IP: *.chello.pl 28.05.07, 22:30
ale o so choozi??
Obserwuj wątek
    • buraque Rewelacja 28.05.07, 22:35
      ja już stworzyłem swoją kantatę, nawet nie wiedziałem, że bycie kompozytorem
      jest takie proste :)

      posłuchajcie Cracovia Klubem nad Kluby :)

      PS. Wielki szacunek dla twórcy tego przedsięwzięcia
      • Gość: niall Re: Rewelacja IP: *.ghnet.pl 28.05.07, 23:25
        i tak widać w adresie strony kto jest autorem ;)
        wierzba.wzks.uj.edu.pl/~pawelb/kantata/index.php?pg=main
        • buraque Re: Rewelacja 28.05.07, 23:47
          Gość portalu: niall napisał(a):

          > i tak widać w adresie strony kto jest autorem ;)

          czy to ma jakieś znaczenie?

          PS. Panie Pawle dziękujemy :)
          • Gość: Krk. Rubik = brak talentu + tupet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 14:02
            Dokladnie to, co w tytule: Rubik (dla kazdego, kto ma JAKIEKOLWIEK pojecie o
            muzyce), jest zenujacy: nie ma pojecia o kompozycji, zas to, co "tworzy" -
            stanowi raczej parodie muzyki, nizli jakakolwiek sensowna tresc. Pomysl
            powierzenia mu napisania utworu z okazji 750 rocznicy drugiej lokacji Krakowa -
            uwazam za absurd i zenade.

            Rozumiem, iz w dobie komercjalizacji, przyszla moda na "classico polo". Ale,
            Rubik, ma problemy z opanowaniem najprostszych harmonizacji: niech mu ktos w
            koncu przemowi do rozsadku, i wskaze, ze chor to nie wszystko. Zreszta, do
            choru mozna tez miec mase uwag. A sama melodyka... Rubik klasykiem "classico
            polo" jest, i basta. A to, ze nie ma o muzyce pojecia, to juz zupelnie inna
            bajka.
            • Gość: Kostka Re: Rubik = brak talentu + tupet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 16:06
              W ramach pomocy sasiedzkiej pare pysznych strof. Moze znajda sie w krakowskiej
              kantacie? Zrzekamy sie praw autorskich na rzecz prawdziwej sztuki.


              Ptaszę niewinne kwili w gaju
              Wrzesień, choć święta były w maju
              Na grzędach gdaczą płodne nioski
              But okupanta nazistowski

              Gdy gryzoń nocą tupta tyci
              Wrzesień- w Iraku są Szyici
              W lesie zapada nocna pora
              Toruńscy żacy dręczą Psora

              Co sekundę wskazówka tyka
              Dzwon atomowego budzika
              Pan Mahmud chce wojnę rozpętać
              Wrzesień - Romana boli pięta

              Odrywa się lodowa góra
              Nad Kraków leci pyłu chmura
              Wrzesień - pisanki jadą zbukiem
              Jesień - pijak wita się z brukiem
        • Gość: odkrywca Re: Rewelacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 00:01
          a to: wierzba.wzks.uj.edu.pl/~pawelb/prysznic/ ?
          kolejne dzieło Pana Pawła??
          • Gość: Q Re: Rewelacja IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.07, 21:36
            To też dzieło Pana Pawła!
            www.v-lo.krakow.pl/~mumu/
            Gratuluje wspaniałych pomysłów i dobrego poczucia humoru!
            • Gość: Q Re: Rewelacja IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.07, 21:41
              i oto jeszcze jedno
              www.frankowski.art.pl/
    • Gość: super I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 23:38
      Świetny pomysł. NIech mówią, że to nie kantata...
      • Gość: aa Re: I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 12:18
        Doskonała zabawa, świetny pomysł!
        Pozdrowienia, Panie Pawle!
        (Skrypty, książki, Jagielloński! :))
        • Gość: angela Re: I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 16:23
          Dziwi mnie ta nagonka na Rubika. Osoby zdolnej i utalentowanej (przed kilkoma
          laty był pierwszym wiolonczelistą - koncertmistrzem jednej z najlepszych
          polskich orkiestr Sinfonia Varsovia). Polecam artykuł Chłopeckiego w Tygodniku
          Powszechnym, gdzie wyprowadzona została geneza fenomenu Rubika od właśnie
          takich geniuszów jak Kilar i Penderecki.

          Poza tym mało kto z szanownego grona muzycznych autorytetów (najgłośniej dziś
          krzyczących) ma odwagę przyznać, że... to się naprawdę podoba.

          Miałam okazję posłuchać już fragmentów prób do kantaty i prześmiewców zapraszam
          na Rynek. Wg mnie to zupełnie inny Rubik. Czuć inspiracje Mahlerem, Orffem,
          Brucknerem i in.

          Jestem pewna, że prześmiewcy będą musieli zagryźć zęby - tyle, że ich nie
          będzie stać na rzetelną ocenę nowo powstałej kompozycji.
          • agra175 Re: I Ty możesz zostać Rubikiem 29.05.07, 18:56
            Gość portalu: angela napisał(a):

            > Dziwi mnie ta nagonka na Rubika. Osoby zdolnej i utalentowanej (przed kilkoma
            > laty był pierwszym wiolonczelistą - koncertmistrzem jednej z najlepszych
            > polskich orkiestr Sinfonia Varsovia). Polecam artykuł Chłopeckiego w Tygodniku
            > Powszechnym, gdzie wyprowadzona została geneza fenomenu Rubika od właśnie
            > takich geniuszów jak Kilar i Penderecki.
            >
            > Poza tym mało kto z szanownego grona muzycznych autorytetów (najgłośniej dziś
            > krzyczących) ma odwagę przyznać, że... to się naprawdę podoba.
            >
            > Miałam okazję posłuchać już fragmentów prób do kantaty i prześmiewców zapraszam
            >
            > na Rynek. Wg mnie to zupełnie inny Rubik. Czuć inspiracje Mahlerem, Orffem,
            > Brucknerem i in.
            >
            > Jestem pewna, że prześmiewcy będą musieli zagryźć zęby - tyle, że ich nie
            > będzie stać na rzetelną ocenę nowo powstałej kompozycji.


            Popieram:-)
            krzycza:-)I co z tego?
            Rubik robi swoje i zycze mu powodzenia:-)
          • ziutap1 Re: I Ty możesz zostać Rubikiem 30.05.07, 10:27
            Nie do końca masz rację. Komponowanie nie polega na inspirowaniu się którymś z
            wybitnych kompozytorów, ale na tym by znaleźć swój styl - oryginalny, a przy
            tym wartościowy. Na tym polega podstawowy problem kompozytorów współczesnych
            (od począstku lat 90tych mniej więcej) - jak wymyślić coś, czego jeszcze nie
            było. Po ostrej awangardzie (Darmstad i kontynuatorzy) i powrocie do tradycji
            (bardzo rozmaicie rozumianym) z przełomu lat 70/80 -tych, flirtów z
            rozrywką, "tapisserie" i minimal music, możliwość oryginalnego kształtowania
            materii muzycznej niebezpiecznie się skurczyła.
            Dzisiaj, kiedy znamy utwory np. Mozarta, wariacje w stylu klasycznym pisze się
            na zwykłe zajęcia z harmonii, a fugi w stylu Bacha to obowiązkowy element
            wyższej edukacji muzycznej (na egzamin trzeba przynieść 12), nie jest to zatem
            żaden powód do chwały, że człowiek, który skończył regularne studia muzyczne
            potrafi napisać utwór inspirując się którymś z wielkich. To tak jakby szczycić
            się tym, że ktoś potrafi się uszyć suknię w stylu Armaniego, krojąc elementy wg
            gotowego papierowego szablonu.
            Rubik jako kompozytor uprawia coś w rodzaju patchworku. Słuchając muzyki
            podczas swoich studiów, i zapewne dla przyjemności, zmagazynował duże ilości
            rozmaitych gotowych formuł, elementów muzycznych, zaczerpniętych z literatury,
            większych i zupełnie elementarnych. Jego twórczość polega na mniej lub bardziej
            umiejętnym zestawianiu tych klocków. Jego muzyka nie jest skandaliczna, ani
            oburzająca lecz po prostu wtórna, jak wprawki z harmonii - i z artystycznego
            punktu widzenia nie ma wartości. Natomiast, to wcale nie oznacza, że nie może
            się podobać. Muzyka jest sztuką dostępną niemal każdemu, kto ma uszy. A każdy
            człowiek może żywić indywidualne upodobania. Nawet do "twórczości"
            i "wizerunku" Michała Wiśniewskiego. Ale nie można obrażać się na tych, którzy
            z uwagi na dalszy stopień zaawansowania w wiedzy muzycznej i wyższe wymagania,
            tych upodobań nie podzielają. Myślę, że Piotr Rubik, z racji swojego dość
            gruntownego wykształcenia muzycznego, raczej też swojej muzyki wysoko nie ceni.
            Ale skoro jest to świetna maszynka do robienia pieniędzy, a na dodatek
            niejednemu dostacza autentycznych wzruszeń, to czemu nie? Ludzie robią znacznie
            bardziej kompromitujące rzeczy dla pieniędzy, niż pisanie muzyki poważnej
            kategorii B. Nawet Lutosławski kiedyś napisał "O Nowej to Hucie piosenkę"
            (skądinnąd bardzo zgrabnie), a wartość jego poważnego dorobku nie ulega
            kwestii, chciaż motywacje mógł mieć nawet bardziej kompromitujące, niż chęć
            zarobienia pieniędzy.
            Poza tym wszyscy godzimy się na popularność szmiry. Czytamy wiadomości o
            kolejnych bon motach Dody, czy śledzimy pijackie kłopoty serialowych gwiazdek
            nabijając kabzę właścicielom plotkarskich serwisów. Skąd nagle taka batalia w
            obronie dobrego smaku w show businessie?
          • Gość: kostka Re: I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 20:41
            Przesmiewcy najwyzej zagryza czerstwym obwarzankiem i pogonia oscypkiem; jaka
            muza taka zagrycha. A wywodzenie Rubika od starych mistrzow uwazam za lekkie
            przegiecie.
    • agra175 I Ty możesz zostać Rubikiem 29.05.07, 18:47
      smieszne jest do czego potrafi prowadzić zazdrość:-)
      az portal powstał:-)))


      • gej_a_nawet_pederasta Rubik pan do tandety 29.05.07, 19:52
        utwory pana R. są patetyczne i udają muzykę klasyczną. Bez przesady, ale co, jak
        co Rubik to muzyka niskich lotów. Przykład " niech nie mówią ze to miłość"
        www.youtube.com/watch?v=ssu8cNnXJsU&mode=related&search= i ten
        teledysk no cudo. Najsmutniejsze jest to ze pan R. ma wyższe wykształcenie
        muzyczne (Akademia Muzyczna im. F. Chopina w Warszawie) tak, więc koleś potrafi
        komponować tylko ze tworzy muzykę komercyjną.
        Pozdrawiam
    • Gość: OsobyWTemacie I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 20:30
      Takie sprostowanie małe:
      z pierwszej ręki, ust i oka wiemy niezbicie, że w nagraniu pomagały KOLEŻANKI, a
      nie koledzy! ha!
      Nie dajmy się zwieść - płeć w kantacie nie gra roli.

      Inicjatywę popieramy.
      • Gość: 123@dm I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.class145.petrotel.pl 29.05.07, 22:05
        A Płock ma 770 rocznice lokacji i nie musi wydawać kasy dla jakiś tam rubików,
        ma swoich artystów.
      • Gość: Part_of_IKA Re: I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.if.uj.edu.pl 30.05.07, 12:43
        Nonono!
        Tak koleżaki jak i koledzy,
        czyż nie zastanawia was brzmienie chórów MIESZANYCH!
        Tego kobiety (same) osiągnąć nie mogą.

        członek Inicjatywy Krakowskich Artystów
    • Gość: Meloman po co ten blondie 'Brian Jones' sie tak nadyma?!?! IP: *.acn.airbites.pl 30.05.07, 02:38
      Pewnie dlatego sie nadyma, ze nadmuch..e te kichę, która niemuzykalny lud łyka w
      dużych ilościach!!!
    • Gość: Ly I Ty możesz zostać Rubikiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.07, 11:48
      brawo kolego :D nasz kierunek jest dumny ze swoich studentów :D ^^

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka