a dlaczego cherubin

21.06.07, 22:04
nie moglby byc przez na przyklad samoha?
trudny
    • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:07
      bo przez cecha pisze sie wszysto co brzydkie..)))
      • trudny2002 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:10
        to wyjasnienie pozwala mi miec inny oglad rzeczywistosci oraz nakazuje
        korygowac zasady pisowni...nawet na uzytek wlasny...lub bede pil jak Kobiety:)
        trudny
        • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:14
          no widzisz - jak czasami niewiele potrzeba , żeby wiele zrozumieć ...)
          • trudny2002 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:17
            ale nie widze doskonale...jednak widze i poprawila mi sie dzieki tej opinii
            wewnetrzna ralacja tego mnie jednego i drugiego
            trudny
            • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:21
              bardzo wazne zachowac jest jakąś harmonię - a już taka wewnetrzną - gdzie z
              reguły rodziera człowieka - to prawie szczyty...
              • trudny2002 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:25
                a ta harmonia to tez samoha...czyli piekniejsza tak?
                trudny
                podobno akordeon mozna przez ceha pisac ale tylko rozciagniety
                • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:39
                  rozciagniety - powiadasz przez cecha akordeon -...ciekawe ... a kontrabas
                  mógłby sie bez bas czasem pisac - nie...?
                  • trudny2002 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:40
                    jako co ten bezbas?
                    ale wiolonczelistka moze sie pisac jak sie pisze czy musi wstac?
                    trudny
                    • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:44
                      a cymbalista co musi robić , zeby wiolo .. no..
                      • trudny2002 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:48
                        chyba musi uwazac zeby sie po palcach nie walic...czy jakos tak...wiem ze idzie
                        o palce...ale nie wiem czy napewno
                        trudny
                        ale za to przypuszczam dlaczego fortepian nie wchodzi w kapele
                        cyganska...zwlaszcza w uliczna kapele
                        • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 22:50
                          wypchaj sie grajku )) - organista sie znalazł..
                          • trudny2002 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 23:07
                            ja na fortepianie nie lubie grac
                            trudny
                            • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 23:12
                              a na fujarce ? - a nie mysl , ze tak łatwo , a co ..))
                              • trudny2002 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 23:16
                                na fortepianie nie lubie bo karty sie slizgaja a flet jesli boczny czy prosty
                                dlaczego nie posluchac...czasem sielankowo tak pastereczki pieknie graja i
                                wcale nie rzewnie...
                                trudny
                                • gosia.43 Re: a dlaczego cherubin 21.06.07, 23:19
                                  sielanka po burzy ? pastereczki ..??? - wycofujesz sie kolego - zgoda -
                                  wracam..- pełna harmonia ...))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja