Gość: JMA
IP: *.malopolska.mw.gov.pl
07.07.03, 12:56
Często można się spotkać z opinią,że stan torowisk tramwajowych w GOP-ie jest
tragiczny.
Prawdą jest,że nie są w większości w stanie takim w jakim być powinny,ale nie
jest tak źle.
Część torowsk -lepiej lub gorzej-ale jest wyremontowana, a znaczna część
pozostałych umożliwia w miarę sprawną komunikację.
Szybkośc pociągów nie jest wysoka i wcale tak nie trzęsie i nie kołysze,jak
twierdzą niektórzy,da się wytrzymać.
Śląska i Dąbrowska sieć jest ewenementem na skalę światową i w zasadzie
trudno w krótkim opisie oddać jej niepowtarzalne piękno i klimaty.
Tego nie da się opowiedzieć,to trzeba zobaczyć.
Dla prawdziwego miłośnika tramwajów to kopalnia spostrzeżeń,wszystkie
szczegóły są interesujące,począwszy od sposobu prowadzenia torowisk,na
słupach trakcyjnych skończywszy.
Niesłychanie ciekawy jest sam Śląsk i w mniejszym stopniu Zagłębie
Dąbrowskie,czyli całe otoczenie(przyroda i architektura),którą można
obserwować podróżując tramwajami po tym terenie.
W porównaniu do GOP-u w innych miastach tramwajowych jest niewiele do
zobaczenia.I nie chodzi o wielkość sieci ,tylko jej niepowtarzalny urok i
szczegóły ,które przenoszą nas w lata trzydzieste i wcześniejsze.Na dokładne
zwiedzenie sieci dla prawdziwego miłośnika potrzeba kilku dni i najlepiej
rozłożyć je na kilka etapów.
To tak blisko Krakowa a jaka niesamowita zmiana i wrażenia o jakich nikt nie
mógłby przypuszczać ,opierając się na stereotypach dotyczących tych terenów.