Dodaj do ulubionych

Katolicki Krakow

IP: *.tele2.pl 13.12.01, 09:26
Krakow przez wielu obywateli w Polsce uznawany jest za bardzo katolicki i co za
tym idzie prawicowy. Dlatego zwracam się do Ciebie Mieszkańcu Krakowa o
odpowiedż na pytanie w sondazu Czym jest dla Ciebie Dekalog, czy jest ważny w
Twoim zyciu, czy kierujesz się przykazaniami, które jest dla Ciebie szczególnie
ważne, a może trudne?
Będę Wam bardzo bardz wdzięczna. Zbieram materiały do artykułu i już jestem
spóżniona.
Obserwuj wątek
    • Gość: Julianna Re: Katolicki Krakow IP: *.sawan.com.pl 13.12.01, 11:39
      Urodziłam się w Krakowie i mieszkam w tym mieście przez 55 lat. Jestem ateistką
      (nie mylić z komunistką)i jak każdy człowiek, starający się żyć uczciwie,
      usiłuję przestrzegać norm obowiązujących w życiu społecznym. Są one zbieżne z
      normami zawartymi w Dekalogu i kanonach obowiązujących w innych wielkich i
      mniejszych religiach światowych. Deklarowanie głębokiej wiary ( z moich
      obserwacji wygląda, że głównie pokaz zwłaszcza w Krakowie )nie jest
      równoznaczne z chęcią przestrzegania norm Dekalogu w życiu codziennym. Gdyby
      teza o szczerym i głębokim katolicyzmie mieszkańców naszego miasta była
      prawdziwa to było by to najwspanialsze miasto swiata, a tak nie jest.
      Ewa
      • Gość: Carrot Re: Katolicki Krakow IP: 192.168.26.* 13.12.01, 15:16
        Zauważyłem, że słowo katolik w Polsce nie oznacza bynajmniej chrześcijanina,
        kierującego się zasadą miłości Boga i bliźniego, tudzież Dekalogiem. Katolik
        oznacza raczej patriotę ("Polak-katolik"), prawdziwego Polaka, miłującego
        Ojczyznę i jej historię. Dla katolika Bóg wcale nie jest na pierwszym miejscu.
        Co gorsza, jeżeli chodzi o przykazanie miłości, Polaka-katolika ono po prostu
        nie dotyczy - on MUSI darzyć nienawiścią bliźnich będących obcokrajowcami czy
        innowiercami (to jest właśnie katolicka interpretacja przykazania miłości).

        Bliżej do Boga ateiście, niż Polakowi-katolikowi.
        • Gość: Bartek Re: Katolicki Krakow IP: *.dialup.medianet.pl 13.12.01, 16:33
          Gość portalu: Carrot napisał(a):

          > Zauważyłem, że słowo katolik w Polsce nie oznacza bynajmniej chrześcijanina,
          > kierującego się zasadą miłości Boga i bliźniego, tudzież Dekalogiem. Katolik
          > oznacza raczej patriotę ("Polak-katolik"), prawdziwego Polaka, miłującego
          > Ojczyznę i jej historię. Dla katolika Bóg wcale nie jest na pierwszym miejscu.
          > Co gorsza, jeżeli chodzi o przykazanie miłości, Polaka-katolika ono po prostu
          > nie dotyczy - on MUSI darzyć nienawiścią bliźnich będących obcokrajowcami czy
          > innowiercami (to jest właśnie katolicka interpretacja przykazania miłości).
          >
          > Bliżej do Boga ateiście, niż Polakowi-katolikowi.

          Dokładnie tak (niestety) jest. Jaka szkoda, że w Polsce zwyciężyła
          kontrreformacja !
          • Gość: Sky Re: Po prostu Kraków IP: 213.25.166.* 13.12.01, 16:53
            Sprawa preferencji wyznaniowych lub politycznych może wywołać na tym forum
            niepotrzebną awanturę. Lepiej skieruj się na forum kraj tam znajdziesz różnej
            maści ekstremistów. Zresztą posty nie mogą posłużyć tobie za ankiety gdyż są
            nieanonimowe w tym sensie że mogę przeczytać post poprzednika.
            Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowej ale nie damy sprowokować się do wojny
            o wiarę i politykę. Jestem przede wszystkim Krakowianinem i będę rozmawiał z
            każdym niezależnie od jego przekonań politycznych i religijnych.
            Nie jątrz więć, bo za dużo w ubiegłym wieku krwi polało się przez te pytania.
            My tutaj mimo różnic wierzymy w dobro Krakowa, na nim nam zależy nam
            najbardziej i o nie troszczymy się ze wszelkich sił, dla siebie, dla naszych
            rodzin, przyjaciół i bliskich.
            • leon.kudyba Re: Po prostu Kraków 13.12.01, 17:50
              Gość portalu: Sky napisał(a):

              > Sprawa preferencji wyznaniowych lub politycznych może wywołać na tym forum
              > niepotrzebną awanturę. Lepiej skieruj się na forum kraj tam znajdziesz różnej
              > maści ekstremistów. Zresztą posty nie mogą posłużyć tobie za ankiety gdyż są
              > nieanonimowe w tym sensie że mogę przeczytać post poprzednika.
              > Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowej ale nie damy sprowokować się do wojny
              > o wiarę i politykę. Jestem przede wszystkim Krakowianinem i będę rozmawiał z
              > każdym niezależnie od jego przekonań politycznych i religijnych.
              > Nie jątrz więć, bo za dużo w ubiegłym wieku krwi polało się przez te pytania.
              > My tutaj mimo różnic wierzymy w dobro Krakowa, na nim nam zależy nam
              > najbardziej i o nie troszczymy się ze wszelkich sił, dla siebie, dla naszych
              > rodzin, przyjaciół i bliskich.

              Ble, ble, ble, ble, ble, ... .

    • Gość: enter Re: Katolicki Krakow IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 14.12.01, 00:56
      Gość portalu: Julianna napisał(a):

      > Krakow przez wielu obywateli w Polsce uznawany jest za bardzo katolicki i co za
      >
      > tym idzie prawicowy. Dlatego zwracam się do Ciebie Mieszkańcu Krakowa o
      > odpowiedż na pytanie w sondazu Czym jest dla Ciebie Dekalog, czy jest ważny w
      > Twoim zyciu, czy kierujesz się przykazaniami, które jest dla Ciebie szczególnie
      >
      > ważne, a może trudne?
      > Będę Wam bardzo bardz wdzięczna. Zbieram materiały do artykułu i już jestem
      > spóżniona.

      Sadze ze sie nie spoznisz.Na kazdym forum zbierzesz pelne materialy jak
      ta nieszczesliwa mniejszosc wszedzie przesladowana pluje oficjalnie
      na wszystko co sie zwie wiara a katolicka w szczegolnosci.
      Ta mniejszosc ma jakas obsesje.Oczywiscie w Krakowie tak jak w Polsce
      wiekszosc stanowia katolicy.Wierza w to do czego mniejszosc ma alergie.
      To ta sama wiekszosc czyli Polacy ktorzy sa obszczekani na lamach wszystkich
      gazet wlasnie dlatego ze sa katolikami.A obszczekuje ich ta "nieszczesliwa"
      i wiecznie i wszedzie pokrzywdzona mniejszosc.To jest ta sama mniejszosc
      ktora nienawidzi nie tylo katolikow ale Polakow.
      Wejdz na dowolne forum gdzie temat "religia" jest jedynie prestkstem
      do prowokacji.... a dotad sie wode w dzbanie nosi,dopoki sie ucho nie urwie.
      .... i znow bedzie zmiana koszulek,przerabianie dokumentow,nazwisk ..kretactwa
      ciag dalszy.Jezeli jakiemus alientowi nie odpowiada Polska Katolicka to ma
      do dyspozycji pociag,samolot,inaczej znow bedzie musial prowokowac rzez
      ktora juz dwukrotnie sie udalo zrobic,za trzecim koncem bedzie anihilacja.
      A moze....
      dla urozmajcenia rozpoczniecie robienie sobie ...kwadratowych z Buddy,Mahometa,
      i wielu innych religii.Nie marzy sie wam odpoczac?.
      Nie obchodzi mnie osobiscie kto jest jakiego wyznania ale nigdy nie wpuszczam
      piranii do akwarium.Jezeli katolicy nie szczekaja na zadne inne wyznanie
      to proponuje odstosunkowanie sie raz na zawsze od religii z ktora pacjent
      nie ma nic wspolnego.

      • t.t Re: Katolicki Krakow 14.12.01, 07:48
        Gość portalu: enter napisał(a):

        > Gość portalu: Julianna napisał(a):
        >
        > > Krakow przez wielu obywateli w Polsce uznawany jest za bardzo katolicki i
        > co za
        > >
        > > tym idzie prawicowy. Dlatego zwracam się do Ciebie Mieszkańcu Krakowa o
        > > odpowiedż na pytanie w sondazu Czym jest dla Ciebie Dekalog, czy jest ważn
        > y w
        > > Twoim zyciu, czy kierujesz się przykazaniami, które jest dla Ciebie szczeg
        > ólnie
        > >
        > > ważne, a może trudne?
        > > Będę Wam bardzo bardz wdzięczna. Zbieram materiały do artykułu i już jeste
        > m
        > > spóżniona.
        >
        > Sadze ze sie nie spoznisz.Na kazdym forum zbierzesz pelne materialy jak
        > ta nieszczesliwa mniejszosc wszedzie przesladowana pluje oficjalnie
        > na wszystko co sie zwie wiara a katolicka w szczegolnosci.
        > Ta mniejszosc ma jakas obsesje.Oczywiscie w Krakowie tak jak w Polsce
        > wiekszosc stanowia katolicy.Wierza w to do czego mniejszosc ma alergie.
        > To ta sama wiekszosc czyli Polacy ktorzy sa obszczekani na lamach wszystkich
        > gazet wlasnie dlatego ze sa katolikami.A obszczekuje ich ta "nieszczesliwa"
        > i wiecznie i wszedzie pokrzywdzona mniejszosc.To jest ta sama mniejszosc
        > ktora nienawidzi nie tylo katolikow ale Polakow.
        > Wejdz na dowolne forum gdzie temat "religia" jest jedynie prestkstem
        > do prowokacji.... a dotad sie wode w dzbanie nosi,dopoki sie ucho nie urwie.
        > .... i znow bedzie zmiana koszulek,przerabianie dokumentow,nazwisk ..kretactwa
        > ciag dalszy.Jezeli jakiemus alientowi nie odpowiada Polska Katolicka to ma
        > do dyspozycji pociag,samolot,inaczej znow bedzie musial prowokowac rzez
        > ktora juz dwukrotnie sie udalo zrobic,za trzecim koncem bedzie anihilacja.
        > A moze....
        > dla urozmajcenia rozpoczniecie robienie sobie ...kwadratowych z Buddy,Mahometa
        > ,
        > i wielu innych religii.Nie marzy sie wam odpoczac?.
        > Nie obchodzi mnie osobiscie kto jest jakiego wyznania ale nigdy nie wpuszczam
        > piranii do akwarium.Jezeli katolicy nie szczekaja na zadne inne wyznanie
        > to proponuje odstosunkowanie sie raz na zawsze od religii z ktora pacjent
        > nie ma nic wspolnego.
        >

        Nawet późna pora, o której to pisałeś nie jest wytłumaczeniem twego bełkotu.Może
        sam wybierzesz jakiś pociąg i pojedziesz gdzieś, gdzie katolicy nie są aż tak
        prześladowani i opluwani?
        -T
      • Gość: Carrot Re: Katolicki Krakow IP: 192.168.26.* 15.12.01, 14:58
        Ciężko było mi przebrnąć przez mętną wypowiedź Entera, ale udało się...
        Cóż, wspomniana wypowiedź potwierdziła z grubsza to, co napisałem poprzednio -
        stawianie znaku równości pomiędzy "Polak" a "katolik", a jednocześnie
        zapominanie o CHRZEŚCIJAŃSTWIE. Polska dla Polaków-katolików, innowiercy mogą
        się wynieść z naszej świętej ojczyzny. To jest właśnie wiara Entera i milionów
        naszych rodaków.
        Enterze, pewnie mi zarzucisz stronniczość, ale ja NAPRAWDĘ setki razy częściej
        znajduję w prasie artykuły nienawistne wobec nie-katolików niż nienawistne
        wobec katolików. A czytam naprawdę dużo - od Wyborczej do Naszego Dziennika.
        Nie wiem więc, skąd bierze się u wielu ludzi to dziwne przekonanie, że
        katolicyzm i polskość są w Polsce prześladowane. Wg mnie prześladowania
        dotykają raczej ateistów, innowierców, Niemców i Ukraińców, nie mówiąc o
        Romach.

        Możliwe, że odzywa się tutaj symptom plotkary - im bardziej ona obrabia ludziom
        pupy, tym bardziej jest przekonana, że inni ją obgadują. Przypisujemy innym
        nasze własne intencje.

        P.S. Jestem aktywnym katolikiem.
        • mikolaj7 Re: Katolicki Krakow 15.12.01, 23:51
          Gość portalu: Carrot napisał(a):

          > Ciężko było mi przebrnąć przez mętną wypowiedź Entera, ale udało się...
          > Cóż, wspomniana wypowiedź potwierdziła z grubsza to, co napisałem poprzednio -
          > stawianie znaku równości pomiędzy "Polak" a "katolik", a jednocześnie
          > zapominanie o CHRZEŚCIJAŃSTWIE. Polska dla Polaków-katolików, innowiercy mogą
          > się wynieść z naszej świętej ojczyzny. To jest właśnie wiara Entera i milionów
          > naszych rodaków.
          > Enterze, pewnie mi zarzucisz stronniczość, ale ja NAPRAWDĘ setki razy częściej
          > znajduję w prasie artykuły nienawistne wobec nie-katolików niż nienawistne
          > wobec katolików. A czytam naprawdę dużo - od Wyborczej do Naszego Dziennika.
          > Nie wiem więc, skąd bierze się u wielu ludzi to dziwne przekonanie, że
          > katolicyzm i polskość są w Polsce prześladowane. Wg mnie prześladowania
          > dotykają raczej ateistów, innowierców, Niemców i Ukraińców, nie mówiąc o
          > Romach.
          >
          > Możliwe, że odzywa się tutaj symptom plotkary - im bardziej ona obrabia ludziom
          >
          > pupy, tym bardziej jest przekonana, że inni ją obgadują. Przypisujemy innym
          > nasze własne intencje.
          >
          > P.S. Jestem aktywnym katolikiem.

          Zbocze z tematu: Nasz Dziennik to katolicka gazeta, ale jak
          czasem przeczytam to nie wiem, czy sie smiac, czy plakac.

          • ignatz Re: Katolicki Krakow 16.12.01, 09:49
            I tu, o dziwo, zgodze sie z Toba, Mikolaju7. Czasami kupuje z nudow Dziennik, i
            zawsze znajde tam cos, co podniesie mi wlosy na karku ze strachu, albo
            cisnienie ze smiechu. Innymi slowy - z ND nie mozna sie nudzic!
            • Gość: wierzący Re: Katolicki Krakow IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 11:11
              Jestem katolikiem! Nie czuję się prześladowany w Polsce czy Krakowie, choć
              zdarza się niestety, że symbole mojej wiary są wyśmiewane, podobnie jak
              wartości!!! Z tym nie mogę się zgodzić!!!! W Polsce jest miejsce dla każdej
              wiary, także dla tych co nie wierzą, ale szanujmy się nawzajem i szanujmy
              symbole, rownież te narodowe!!! Demokracja polega przecież na tolerancji i
              poszanowaniu przekonań każdego człowieka!!!! To jest zapisane w Ewangelii!
              czasami jest mim wstyd za moich współwyzanwców, zarowno tych z kręgu Radia
              Maryja jak i Naszego Dziennika, że tak niewiele rozumieją ze Słowa Bożego i są
              czasami mądrzejsi nawet od Jana Pawła II!!! Pozdrawiam wszystkich wyznawców
              innych religii i niewierząych!!
    • lepton2002 Re: Katolicki Krakow 31.12.01, 23:06
      Wydaje mi sie, ze pomylilas troche pojecia. O dekalog jako kodeks
      konstytuujacy wiare powinnas pytac raczej Zydow, a nie katolikow. Choc nawet w
      przypadku Zydow, najwazniejsze bylo "milowac Boga... i blizniego samego". Dla
      katolika (i co smutne, jest to bardzo czesto jakby zapominane nawet przez
      ksiezy) kodeksem najwyzszej rangi powinno byc 'mandatum novum'. Pytanie o
      dekalog jest pytaniem martwym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka