trudny2002
11.07.03, 08:58
Częste są takie smutne uwagi, ze gdzieś na jakimś osiedlu, w jakimś
miasteczku , a to grupa zwyrodnialców napadła kogoś z nożami, siekierami,
bejsbolami i otłukli ofiarę nad miarę. To straszne, słychać głosy i zaraz
pojawia się mądry pan policjant, często jakiś szef szefów i zapowiada walkę z
gangami młodzieży, z grupami rozbójniczymi...
Zdarza się i tak, ze zapowiada się wytaczanie armat przeciw kibolom, przeciw
samochodowym złodziejom, przeciw okradaczom marketów, przeciw wyłudzaczom
obiecujacym prace, wyjazdy intratne...i tak dalej.
Telewizje niemal wszystkie prześcigają się w emisjach interwencyjnych
materiałów. Jak nie Komenda, to jakieś Cele. Jak nie Kryminalne gry, to znany
powszechnie z jazdy po wódzie poseł opowiada jak to gdzieś w miasteczku czy
na osiedlu...
I tak dalej...
A może tak aktualnie dowodzący wzorem swoich wielkich poprzedników i ojców
miast opowiadac o zaprowadzeniu ładu wpadną na pomysł i demokratycznie,
głosując w Parlamencie, któregoś trzynastego zafundują nam jakiś stan
niezwyczajny i o dwudziestej drugiej opustoszeją ulice?
Kogo to obchodzi...ale dzieje się nieciekawie i jednak najprzyjemniej jest w
górach, nawet jeśli wysokie i nawet jeśli śniegu więcej i nawet jeśli we mgle
mało widać. I tak lepsze to widoki...
trudny