Dodaj do ulubionych

Ocalmy architektoniczne perły Krakowa

    • Gość: gen Ocalmy architektoniczne perły Krakowa IP: *.kracen.hor.net.pl 30.10.07, 20:57
      Oczywiście ze powinnismy ocalić, budynek hotelu forum prezentuje sie
      100 razy lepiej od wiekszości współczesnych, w pośpiechu budowanych,
      architektonicznie beznadziejnych, budynków w Krakowie. Jubilat
      przysłoniety reklamami raczej stracił na swoim wygladzie, jest
      jeszcze kilka budowli ktore nie wiadomo czy sie ostana wspołczesnym
      burzymurkom, moze Wawel podkopia nowymi "inwestycjami" pod wzgórzem,
      mam na mysli parking i centrum turystyczne.
    • Gość: gen Ocalmy architektoniczne perły Krakowa oooo IP: *.kracen.hor.net.pl 30.10.07, 21:00
      Oczywiście ze powinnismy ocalić, budynek hotelu forum prezentuje sie
      100 razy lepiej od wiekszości współczesnych, w pośpiechu budowanych,
      architektonicznie beznadziejnych, budynków w Krakowie. Jubilat
      przysłoniety reklamami raczej stracił na swoim wygladzie, jest
      jeszcze kilka budowli ktore nie wiadomo czy sie ostana wspołczesnym
      burzymurkom, moze Wawel podkopia nowymi "inwestycjami" pod wzgórzem,
      mam na mysli parking i centrum turystyczne.
    • Gość: gość Tylko Światowid IP: *.chello.pl 31.10.07, 09:09
      Reszta to paskudztwa które powinno się zburzyć
    • Gość: voxpopuli 1 Ocalmy architektoniczne perły Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.07, 09:42
      pomysł wspaniały, choć poczytuje go jako przeciwwaga do nierzetelnej
      relacji ze spotkania z inwestorem dot. budowy domu towarowego obok
      XIX wiecznej Strzelnicy.
      I jeszcze pytanie: dlaczego członek Towarzystwa Miłośników Historii
      i Zabytków Krakowa wymieniany przez gazetę w relacji ze
      spotkania,Pan Konrad M. tym razem nie jest tak aktywny?
      Ah, umknęło mi, tu nie ma żadnego inwestora /czyt. developera/!
    • gregry Trzeba stworzyć nowe prawo - bo tu jest luka 31.10.07, 20:19
      Trzeba stworzyć nowe prawo, bo tutaj jest wielka luka.

      Wpisuje się np do rejestru zabytków układ urbanistyczny (Nowa Huta,
      Kazimierz) a nie wpisuje się poszczeglnych budynków. I co to daje?
      Nic. Zupełnie jak by tego wpisu nie było. Bo co z tego, że chronimy
      układ, skoro w tym układzie zamiast domków mogą pojawić się tak samo
      ustawione 100 piętrowe wieżowce. To będzie to samo?

      A keidy ktoś składa wniosek o zezwolenie na docieplenie, to czy
      odpowidni organ nie mógłby się zwrócić o opinię do konserwatora, i
      na podstawie jego zdania odrzucić prośbę + dać wytyczne?

      Ogólnie, to lista zabytków jest niewystarczającym zabezpieczeniem i
      co najważniejsze kłopotliwym.
      Każdy obiekt nań wpisany jest zazwyczaj dofinansowywany. Stąd
      ograniczona ich liczba.

      Wystarczyłoby stworzyć drugą listę - listę juniorów. Tam mogłyby być
      wpisywane nawet budynki 2 letnie (odpowiednie jury decydowałoby o
      wpisie). Nikt niczego by tam nie dofinansowywał, jedynie wszelkie
      decyzje budowlane (remonty, przeobrażenia) przechodziłyby przez
      weryfikację, gdzie mogłyby napotkać na odmowę.
      Wiem, że to brzmi jak ingerowanie w prywatną własność, ale łatwo
      można to rozwiązać.

      Przecież obiekty budowane są w salonie miasta. Nie można powiedzieć,
      że nie mają z nim nic wspólnego i że są wyłącznie własnością
      prywatną. Tak samo jak podlegają weryfikacji przed ich budową (czy
      pasują do okolicznej zabudowy, czy wpisują się w tkankę, czy wpisują
      się w układ, czy nie bedą stanowić obciążenia komunikacyjnego), tak
      samo powinny podlegać rygorom "po". Skoro nie tylko
      inwestor/właściciel ale i miasto wkłada tyle trudu w prawidłowe
      lokowanie obiektów, to ma prawo zabierać o nich głos przez cały ich
      żywot (takie jest moje zdanie - niestety odpowiedniego prawa nie ma).

      Wystarczy za wczasu dawać do podpisania inwestorowi i właścicielowi
      odpowiedni wniosek, w którym starając się o zgodnę na budowę, WZ itd
      podpisywałby klauzulę o możliwości, wspomnianej wcześniej, decyzji
      miasta (w któej obiekt zostałby wpisany do rejestru "juniorów").
      Trzeba było by to dobrze przeanalizować, by nie stworzyć kolejnych
      furtek do korupcji czy biurokracji.
      Z mocy prawa wszystkie budynki wzniesione przed uchwaleniem tej
      ustawy uznawane byłyby za wystarczająco stare, by móc je wpisać na
      listę "juniorów".

      Najciekawsze obiekty mogłyby się nawet doczekać dofinansowania.

      Poza tym, obiekty uznanwe w ten sposób za ciekawe, powiny być
      dodatkowo chronione. Jeśli okazaoby się, że popadają w ruinę lub
      szpecą miasto, a właściciel nie jest w stanie lub nie spieszy się z
      remontem, nakładana byłaby wysoka kara - aż do sądownie uzyskiwanego
      prawa do wykupu przez miasto po cenach rynkowych (w celu sprzedaży
      inwestorowi zainteresowanemu prawidłowym wykorzystaniem obiektu).

      Tego typu rygorystyczne przepisy funkcjonują zdaje się w
      Niemczech... (i nic tam nie straszy)

      Takie blaszane, zardzewiałe ogrodzenie jak na skrzyżowaniu Bora
      Komorowskiego, Wiślicka, Stella, Okulickiego, na pewno nie
      straszyłoby tam przez 10 lat (kto wie ile jeszcze?)

      Szybko zniknęłyby z pejzażu miasta wszystkie straszydła, a dzięki
      odpowiednim przepisom nie pojawiałyby się nowe (czy to wynikłe z
      błędnych remontów, czy z zaniedbania).
    • kieliszecze FORUM ma całkiem 01.11.07, 00:30
      niezłą formę, teraz nawet korzystne oświetlenie. 100 razy lepszą niż sheraton
      Aż strach pomyśleć co tam powstanie po ew. wyburzeniu.
    • Gość: mieszkaniec Ocalmy architektoniczne perły Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 17:19
      Mieszkam w pobliżu hotelu forum.Codziennie widzę go w tle kiedy idę do szkoły.
      Nie wyobrażam sobie by powstały tam apartamenty ( już byłyby to trzecie w
      okolicy ! ). Poza tym ta świetna forma ...
      ps: już trzy razy próbowałem zrobić jego model.
    • gregry Moim zdaniem wszystkie.... 01.11.07, 17:19
      > Ocalmy architektoniczne perły Krakowa
      > Rozpoczynamy akcję, której celem jest stworzenie listy
      > współczesnych budynków wymagających szczególnej ochrony.
      > Do udziału zapraszamy Czytelników, którym na sercu leży
      > los architektury minionej epoki.

      Moim zdaniem wszystkie budynki wchodzące w skład wachlarza Nowej
      Huty powinny znaleźć się w składzie listy. (bez osiedla Kolorowego,
      Handlowego i Spółdzielczego).

      To, co aktualnie się z nimi wyprawia woła o pomstę do nieba
      (okładanie styropianem, spadzistymi blachami, zamurowywanie
      charakterystycznych wputów w elewacjach bo siadały na nich gołębie
      dokarmiane przez lokatorów [a można przecież w podobnej cenie
      zakupić kolczatkę]).
    • gregry Kino Świt / Światowid 01.11.07, 17:30
      Fajnie gdyby w kinie Świt lub Światowid na nowo rozpoczęto
      wyświetlać filmy (wiem, że niby są inne plany co do Światowidu, ale
      to tak gdyby nie wypaliły). Dzielnica staje się modna i naprawdę
      byłoby miło i nadzwyczajnie przejść się do kina w tej częsci miasta
      (przecież mamy tutaj ogromną publikę). Poza tym nie ma tutaj żadnego
      kina, które wyświetlałoby regularnie filmy z najświeższej półki
      (kino Sfinks to nie to samo).

      Kino, obok Łaźni Nowej. Sfinksa, NH 49 itd.. byłoby jednym z
      ośrodków kulturalnych tak niezbędnych do zatrzymania i krzewienia
      lokalnej kultury i tworzenia klimatu miejsca.

      Kino mogłoby być filią multikina, cinemacity itp.

      Ostatni raz byłem w Świcie i Światowidzie na filmie w latach
      podstawówki - fajnie byłoby móc znów przekroczyć ich progi by poczuć
      ten magiczny i niespotykany nigdzie indziej klimat. Najlepiej by
      było wszystko w stylu retro.
      • gregry dodam jeszcze 01.11.07, 17:36
        dodam jeszcze, że to aż dziwne, że przetrwał w Nowej Hucie Teatr, a
        zlikwidowano kina (oczywistą rzeczą jest, co w dzisiejszych czasach
        ma większą szansę bytu). Wydaje mi się, że można się obawiać, że
        ktoś umyślnie doprowadził je do upadłości by wprowadzić na rynek
        znane nam już dobrze multipleksy.
    • Gość: mieszkaniec Ocalmy architektoniczne perły Krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 17:34
      Nie podoba mi się iż niektórzy piszą o tym by się odciąć od tej epoki kiedy
      przeciwnie powinniśmy zachować dla przyszłych pokoleń !!!!!!!
    • Gość: Faberini Ocalmy architektoniczne perły Krakowa IP: *.71.6.114.fixedpower.by.edpnet.be 02.11.07, 16:50
      Co do FORUM. : To "paskudztwo", jak to określił gruboskórnie pewien
      czatowiec Gazety (niewątpliwie powiązany z szajką inwestorów
      myślących w dolarach), jest w istocie wyśmienitym projektem na skalę
      międzynarodową. Przebywam od 37 laty za granicą i za każdym powrotem
      do Krakowa uderza mnie oryginalność tego obiektu. Jest on jednym z
      nielicznych świadków "krakowskiego" nurtu, który propagował mój
      profesor arch. Gruszczyński w latach 60-tych.
      Wszelkie prawa i normatywy nie stoją na przeszkodzie do adaptacji
      tego budynku. Przeciwnie: dla każdego prawdziwego architekta ta
      trudność stanowić może jedynie asumpt wzbogacający koncepcję.

      N.B. Uwaga ogólna : to forum Gazety otwarte dla wszystkich, w tym
      rowniez dla koszmarnych wypowiedzi osób pozbawionych minimum
      wrażliwości na temat architektury, nie mówiąc już o wiedzy. W tym
      tkwi sedno sarmatyzmu XXI w. ?
    • Gość: król jet nagi Te koszmary mamy chronić Wyburzyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 08:58
      Komu się to podoba. Jak to się ma do architektury z przed 1939. To
      jest degregolada. Ani ładne ani użyteczne. Narobienie kupy na środku
      rynku nie jest aktem artystycznym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka