Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 23:59
Parę tysięcy Anglików nie zdoła zachlać się do nieprzytomności i
obrzygać chodnika na Rynku. Parę tysięcy Polaków spóźni się na
zlewozmywak lub budowę w jakimśtam Corku lub Bristolu.

No i co z tego?
    • Gość: Prof. Wilczur Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 00:03
      Parę tysięcy Anglików nie zdąży zachlać się do nieprzytomności i
      obżygać chodnika na Rynku. Parę tysięcy Polaków zpóźni się na
      zlewozmywak lub betoniarę w jakimśtam zapyziałym Corku lub
      Bristolu...

      No i co z tego?
      • Gość: TT Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.pools.arcor-ip.net 21.11.07, 08:56
        To cala Twoja wiedza o Polsce i Angli?
    • Gość: help_yourself Mgla najlepszym przyjacielem pracownika lotniska! IP: *.ghnet.pl 21.11.07, 00:22
      Pracowalem tam prawie rok i najbardziej na swiecie kochalem dni, kiedy byla taka
      wlasnie mgla, caly dzien nie trzeba nic robic oprocz odpierania atakow
      rozjuszonych pasazerow, ale po kilku tygodniach pracy tam czlowiek uodparnia sie
      na wszelkie inwektywy... A ze Balice to jest najnizej w Polsce polozone lotnisko
      to jesienia i zima bywa tam tak kilkanascie razy w miesiacu. Ech, piekne czasy...
    • Gość: grr a ten z frankfurtu to wyladowal w poznaniu??? IP: *.kgu.de 21.11.07, 02:43
      a ten z frankfurtu to wyladowal w poznaniu??? nie ma co, calkiem
      blisko krakowa...
    • antonioni1 Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli 21.11.07, 05:02
      "Później ludzie zorientowali się..." A kto miał się zorientować jak nie ludzie?
      Koty?
      • Gość: pasazerka -czasami Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.ep.krakow.pl 21.11.07, 06:41
        mam pytanie (może głupie):
        - czy przy takeij technice nawigacji - to jest konieczne by pan
        pilot widział niebo???? (w tym ogromnych okienkach)???

        - przy lądowaniu to moge zrozumiec,że nie widzi światełek na
        pasie..... ale czy inne lotniska na świecie sie "zamyka" z TAKICH
        POWODÓW??jakos mało o tym słychać.....
        • Gość: Ela Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.com.pl 21.11.07, 07:30
          co rok słysze w mediach to samo: mgła sparalizowała Balice i to samo mi się
          nasuwa: przy wspołczesnej technice nawigacji mgła jest przeszkodą? Myslę że to
          niedoróbki i nasze zacofanie techniczne.
          • 2primera Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli 21.11.07, 08:54
            Straty lotniska Balice z powodu tej mgły można bardzo dokładnie
            wyliczyć, a to jest efekt braku jakichkolwiek działań w istotnych
            dla lotniska sprawach tak zwanego prezesa zarządu lotniska, od dwóch
            lat niejakiego K.Kamińskiego -faworyta byłego ministra
            Ziebro.K.Kamiński zamiast zajmować się doposażeniem lotniska Balice
            w lepszy system instrumentalnego lądowania(ILS)na Balicach,jako
            lizydupek perona-Gosiewskiego,zajmował się podpisywaniem listu
            intencyjnego w sprawie budowy konkurencyjnego dla Balic lotniska w
            Obicach pod Kielcami, kosztem Balic.Na Okęciu dzisiaj też jest mgła
            i samoloty lądują i startują, bo tam jest ILS II kategorii, którego
            nie ma w Balicach.
            • Gość: ciemniak Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 13:17
              Juz dwa lata temu (GW z 22 12 2005-autor K.Fijałek/ Branie Balic)
              nowy bez żadnego kompletnie pojęcia o lotnisku "prezes" Kamil
              Kaminski powiedział - cyt:niema spraw nie do ogarnięcia; bedąc
              komplementowany i zachwalany przez Z.Ziobrę (jako kumpla swojego
              brata Witolda).
              A rok póżniej: G W z 29 11 2006 autor R. Romanowski/Mgła
              sparaliżowała lotnisko w Balicach/i kolejne obietnice Kamilka oraz
              jego kolesia "fachowca" członka zarządu Michała Jaworskiego ,że
              problem zostanie błyskawicznie rozwiązany.
              I nic nie pomogło powołanie aż 8 dyrektorów, w tym Kinga
              Drechny/Mucha -żona wicewojewody kolejnego kolesia, problem nie
              ruszył z miejsca bo nie wykonano do dziś nawet inwentaryzacji pod
              wyższą kat.lądowań niż najniższa I. A może ZARZĄD Kraków Airport
              nie słyszał o oprzyrządowaniu i oznakowaniu III kat. C i lądowaniach
              0/0 widzialności -wystarczy zadzwonić na TWR-Balice ( wieżę kontroli
              ruchu).A gdzie decyzje zarządu lotniska o wyborze projektanta nowego
              terminala po konkursie zakonczonym w czerwcu ?.
              Oby tak dalej do EURO 2012.
              Platformo i Senatorze Gowin nie idźcie tą drogą ,kończcie Panowie z
              tym cyrkiem , nepotyzmem i UKŁADEM ZIOBRY ,nie dajcie sie zwieść
              obietnicom i handlem stanowiskami- temu lotnisku potrzebni są
              fachowi wreszcie kierujący.Mieszkańcy Małopolskichcą bezpiecznie i
              wygodnie latać, naprawdę na to liczą i wierzą w publicznie złożone
              deklaracje .
        • Gość: misio Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.mofnet.gov.pl 21.11.07, 08:21
          Minimalna widzialnosc, jest warunkiem koniecznym zarowno do staru
          jak i ladowania. Nie maja tu znaczenia ani wyposazenie samolotu, ani
          posiadanie przez pilota uprawnien do ladowania w trudnych
          warunkach. Bez znaczenia jest tez nawigacja i inne systemy
          istniejace na lotnisku. Przy uprawnieniach pilota, warunakach
          spelnianych przez samolot i lotnisko istnieje mozliwosc laodwan i
          startow, ale tylko do pewnych ograniczen widocznosci, a nie gdy jej
          w ogole brak:).
        • Gość: Picco Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 08:52
          Ja kilka razy nie odleciałem z Monachium, albo do niego nie doleciałem własnie z
          powodu mgły. Niestety - wszędzie w Europie w przypadku mgły nie ma startów i
          lądowań... Przeszkodą może być też zbyt silny wiatr.
        • Gość: czesta pasazerka Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.range81-158.btcentralplus.com 21.11.07, 09:31
          "pasazerka-czasami" - to wszystko tlumaczy! bo pewnie nie slyszalas jak zamkneli
          londynskie lotniska w zeszlym roku trzy dni przed swietami - wlasnie z powodu
          mgly!!
          a po drugie, skoro uwarzasz ze samolot moze zawsze wystartowac co najwyzej
          powinniej widziec swiatelka przy ladowaniu to zastanow sie CO mialo z Balic
          startowac skoro samoloty nie ladowaly?!?!?!?!
          troche cierpliwosc - samolot to nie taksowka!!
        • Gość: Stena Don Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.statoil.com 21.11.07, 17:02
          Ja latam nawet 6 razy w miesiacu, glownie do/z i po Norwegii. Na
          wiosne tego roku zdarzalo sie niemal co 2/3 dzien loty byly
          opoznione czy odwolywane z powody mgly. Naprawde nie ma tu znaczenia
          wyposazenie lotniska.
    • miedzianakonefka Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli 21.11.07, 08:37
      To na pewno atak terrorystyczny. Dorwał się bin laden do maszyny z
      mgłą i wypuszcza na lotniska.
      • Gość: ter_moss Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 08:52
        Lotnisko w Monachium cierpi z powodu mgły statystycznie częściej niż
        Balice a i ono jest zamykane. I na to nie ma wpływu techniczne
        wyposażenie samolotów, umiejętności pilotów, czy urządzenia dostepne
        na lotniskach. Tu chodzi o bezpieczeństwo!!! Lepiej zatrzymać sie
        przed końcem pasa, niż zaryć dziobem w wał z piachu na końcu drogi
        kołowania. Życie masz tylko jedno....
        • Gość: marc Re: Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: 62.189.217.* 21.11.07, 09:41
          Taaaaa, Słowianie dorwali się do tanich linii i mają wymagania... :P
          Kurdebalans, ludzie, współczuję wam szczerze, bo sam spędzam sporo
          godzin na lotniskach czekając na opóźnione odloty, ale tak wygląda
          lotnictwo na całym świecie i wszędzie jest uzależnione od pogody.
          ILS-y nie są panaceum na wszystkie problemy.
          Dwa tygodnie temu przylecialem z Vancouver przez Berlin z 15-
          godzinnym opóźnieniem, bo jakieś burze nad oceanem i samolot musiał
          nadkładać sporo drogi. I co? Miałem opieprzać stewardesy? W marcu
          wracałem z Nicei przez Paryż i samolot z Nicei nie mógł wystartować
          przez ponad 3 godziny, bo nad Paryżem mgła i lotnisko Charlesa de
          Gaulle'a po prostu nie przyjmowało. Boeing z Air France stał gotowy
          do startu na płycie postojowej, pasażerowie unieruchomieni w pasach
          i nic się nie dało zrobić.
          Jeśli macie zamiar częściej korzystać z transportu lotniczego, to
          lepiej się przyzwyczajcie :)
          • Gość: smif To paranoja! IP: *.ghnet.pl 21.11.07, 20:48
            Ale oczywiscie lepiej zainwestowac w kielbase wyborcza - jakis malo istotny
            remont czy idiotyczne zniesienie podatku na psy, zamiast przeniesc nasz port
            lotniczy z XIX do XX wieku... (celowo nie mysle nawet o XXI).
    • Gość: Kowaniec Lotnisko we mgle, pasażerowie nie odlecieli IP: *.chello.pl 24.11.07, 11:40
      Nie wiem jak to jest, często korzystam z lotu samolotami róznych
      przewoźników. Unikam samolotów LOT-u z uwagi na komfort jaki panuje
      w Business Class- szczególnie z przelotów do N.Jorku gdzie w
      pokładowym pismie "Kalejdoskop" od conajmniej o dwóch lat cygani się
      pasażerów a raczej wprowadza w błąd o wyposażeniu foteli
      rozkładanych (są tylko w tych większych jak leciałem w ubiegłym roku
      dobre były tylko 2 lub 3- a zamiast przeprosin pasażerów za ten
      stan ,kapitan wzywał straż graniczną i chciał wysadzać pasażerów )
      ale to nie oto chodzi - mnie chodzi o to,iż pare lat temu głosno
      było w prasie że Krakowskie Balice otrzymały najbardziej nowoczesny
      system nawigacyjny co pozwoli przyjmować samoloty w trudnych
      warunkach atmosferycznych. W europie były podobno cztery takie
      urządzenia i ciekawy jestem gdzie jest prawda. Sam we wtorek
      czekałem na brata przylatującego z Irlandii i dowiedziałem się ,że
      wylądował owszem lecz w Rzeszowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja