Dodaj do ulubionych

Lekarza! - felieton Stanisława Mancewicza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 05:46
Chyba pierszy raz od 17 lat zgadzam się z poglądem autora w GW. To
co Zarząd Miasta robi to nie jest już smieszne to jest tragiczne.
Promocja to nic (najwyżej przepuszczą troche pieniędzy), ale proszę
zobaczyć na drogi, jak remontują, jaki mają plan remontów, brak
koordynacji. Proszę zobaczyć na Plac Wszystkich Świętych - kiedyś
można było parkować teraz tylko Urzędnicy. Poselska cała zapchana
samochodami z identyfikatorami Urzędników, a ostatnio Prezydent
stwierdził, że trzeba zamknąć ruch w centrum ponieważ jest za dużo
samochodów. Oczywiście w ramach ułtwień zamkneli Plac Szczepański.
DROGI TO JEST PRZYKŁAD KIEDY OKRADAJĄ NAS Z CZASU.

A PLANY TO PRZYKŁAD KIEDY OKRADAJĄ NAS Z PIENIĘDZY!!!!!!!

Biuro planowania przestrzennego systematycznie i z pełną
premedytacją okradają ludzi z własności. Wszędzie wpisuje tereny
zielone oraz Parki Rzeczne. 99% wniosków i uwag do Planu jest
odrzucana. Obywatel czyli człowiek dla którego robi się plan (często
właściciel nieruchomości) nie ma nic do powiedzenia. W końcu nie
kończył studiów z planowania przestrzennego - wniosek jest głupi i
nie ma racji.

I tak mówiąc na serio to jest tragiczne.
W korkach stoję dziennie ponad godzinę. Nie mam gdzie parkować, jak
się przemieszczać, a na rozbudowę swojego domu czekałem 13 miesięcy
( nie wiem dlaczego), działkę którą mam chcą mi zrobić zielenią
(urzędnicy mówią że to bez sensu, ale machina się toczy).

Mieszkam tutaj całe życie, ale mam już dość Krakowa i tych
wszystkich urzędników od których wszystko zależy, którzy są
zadowoleni i jeszcze myślą że robią dobrą robotę.
Obserwuj wątek
    • Gość: pamiętliwy patetyczny pasztet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 11:08
      Panie Redaktorze!

      Jak Pan coś napisze to naprawdę nic tylko puszczać Szopena i
      pokazywać zęby wybite przez Gestapo.. Jeśli mnie pamięć nie myli, a
      jestem jeszcze młody, to właśnie Gazeta w osobie Pana kolegi -
      Rafała Romanowskiego piała z zachwytu, jak to dobrze że anglicy
      przyjeżdzają na piwo do Krakowa. Potem ten sam kolega, gdy wiatr
      zawiał z drugiej strony, uraczył nas serią artykułów, jacy to ci
      anglicy źli i niedobrzy. Pozostaje spuścić zasłonę milczenia na
      wasza konsekwencję publicystyczną.

      Trzeba być doprawdy ślepcem aby nie zauważyć jak bardzo Kraków
      rozwinął się turystycznie na przestrzeni ostatnich 15 lat. Niech
      miarą tego progresu pozostaje widoczna infrastruktura - hotele,
      transport, uslugi turystyczne. Doprawdy, żałość mnie bierze kiedy
      czytam kolejny łzawy artykuł w GW jak to biednie w tym Krakowie.
      Otóż jestem dumny że mieszkam w najpiękniejszym mieście w Polsce,
      coraz lepiej rozpoznawalnym w Europie i na Świecie. Cieszą mnie
      turyści, którzy przyjeżdżając tutaj - często zupełnie nieświadomi
      czego tak naprawde się spodziewać - zawsze zabierają ze sobą miłe
      wspomnienia. Doradzam Panu spacer po starym mieście i na Wawel -
      przekona się Pan że Kraków nie jest tylko miastem angielskich
      opojów. Takie wnioski można wyciągnąć jedynie z nocnej eskapady po
      niektórych lokalach. Skąd Pan bierze swoje opinie? Nawiasem mówiąc -
      stereotypy, takie jak ten nt. "anglik = pijak" chętnie
      rozpowszechniane przez Gazete, stanowią wygodną drogę na skróty dla
      tych, którym szkoda czasu na myślenie.

      Jeśli Gazecie tak zależy na "uleczeniu" Krakowa - dlaczego sama nie
      zaproponuje strategii, dlaczego nie zapyta czytelników jak
      chcą 'sprzedawać' swoje miasto. Swoją drogą, uważam że miasto wcale
      nie jest chore - ma raczej 'czkawkę'. Podawanie leków importowanych
      z Barcelony lub Norymbergi niewiele pomoze. Dlaczego nie możemy sami
      wypracować swojego know how? Czy myśli Pan że turyści naprawdę chcą
      oglądać w Krakowie kalkę innego miasta? Czy to zastąpi oryginalność
      i indywidualny charakter?

      Pozdrawiam i życzę kolejnych 'udanych' felietonów.
      • Gość: flak to nie Golas mowil IP: *.ists.pl 03.12.07, 11:16
        ale ktorys z dyrektorow magistrackich ery Gołasia
    • Gość: ona22 Lekarza! - felieton Stanisława Mancewicza IP: *.chello.pl 03.12.07, 16:37
      na rowery do tramwajow;P nozki nozki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka