Dodaj do ulubionych

ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.....

15.12.07, 23:56
tak mi źle i tak mi smutno , da ktoś jakieś dobre słowo...
dziewczyna
Obserwuj wątek
    • weronka77 Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 15.12.07, 23:57
      Gosia idż spać...jutro tez jest dzień...
    • montenuovo Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 15.12.07, 23:58
      dobre słowo raz.
      kto zamawiał dobre słowo?
      Pani Zdzisiu, pani poda dobre słowo i setkę na siódemkę.
      • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:00
        Jesteście niedobrzy....i potrzebuje pocieszenia...
        dziewczyna

        mam na imię zuzia...a czemu tobie weronka wszystko z gosią się
        kojarzy....
        • weronka77 Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:02
          Nie wszystko tylko TY Gosiu;-)))))))))))))
          • montenuovo Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:04
            Zuzi zuzi zuuu...
            "Podwójne życie Zuzi" tylko że ona (znaczy sie ta pierwsza z Krakowa
            nie skończyła dobrze).
          • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:06
            Ty to jakas dziwna jestes.. a ja cię polubiłam....
            dziewczyna

            to już tu na forum krakowskim widzę - żadnego pocieszenia dla mnie
            nie ma , ani slowa dobrego , ani cienia otuchy...:)
            • montenuovo Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:07
              OK. No to masz:
              "N.G. nie martw się"
              Lepiej?
            • weronka77 Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:08
              dlatego idż spać a nie marudż.
              • montenuovo Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:10
                ale nam się NG zamartwi.
                Proszę jeszcze jedno dobre słowo:
                "NG - jesteśmy z Tobą, you will never walk alone"
            • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:10
              nie , nie..to "podwójne życie weroniki" było i taki opis szpitala w
              wariatkowie w tej książce - nie czytałes...mnie sie nawet
              podobało...dziewczyna chciala sie zabic..bo nikt jej nie rozumiał ,
              zazyla tabletki...pamietasz , czy nie ?....
              dziewczyna
              • montenuovo Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:10
                NIEBIESKI to był.
                Julie Vignion.
                • weronka77 Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:12
                  Tudzież "Weronika postanawia umrzeć" Coelho
              • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:12
                ..a dlaczego NG...ja mam zupelnie inne inicjały i idealy też...:)
                dziewczyna

                a jakze mam iść spac sama...:)
                • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 16.12.07, 00:15
                  o wlasnie - "weronika postanawia umrzec " a tamto - to o tych dwoch
                  dziewczynach...tak , tak , ale tez z weronika w tytule...
                  dziewczyna
                  • niegrzeczna_dziewczyna dobra...nie chcecie pomoc - to nie.... 16.12.07, 00:27
                    jakoś se poradzę - ale szybko to sie tu nie pokażę....
                    dziewczyna

                    złe z was ludziska i zupełnie baz serca...!!!!
                    • weronka77 Re: dobra...nie chcecie pomoc - to nie.... 16.12.07, 00:29
                      no pod tym nickiem pewnie nie;-) ale pod innym- w poniedziałek z samego
                      rana;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • niegrzeczna_dziewczyna Eeeeeech ...Weronka ... , z Tobą 16.12.07, 00:38
                        to tylko konie kraść...takie z Ciebie bardzo szczere dziewczę....nie
                        wiem czy czasami nie za szczere w tej dosłowności....:)
                        dziewczyna

                        nie wiadomo , czy pod innym nickiem szybko niegrzeczną
                        zobaczysz....., może tak , może nie...:)
                        • weronka77 Re: Eeeeeech ...Weronka ... , z Tobą 16.12.07, 00:39
                          eee;-) nie wytrzyma bez FK;-))))a co do koni-hmm kraść już nie
                          muszę;-))"dorobiłam się" własnego;-)-
                          orly-sokoly.blogspot.com/2005/03/po-co-ten-blog.html
                        • montenuovo Re: Eeeeeech ...Weronka ... , z Tobą 16.12.07, 00:39
                          kraść konie? w żelowych tipsach?
                          no fajnie.
                          • niegrzeczna_dziewczyna Re: Eeeeeech ...Weronka ... , z Tobą 16.12.07, 00:42
                            mnie na konia nie stać , za woła robię....:)
                            dziewczyna
                            • weronka77 Re: Eeeeeech ...Weronka ... , z Tobą 16.12.07, 00:43
                              hmm..dobry wół to i na konia zarobi;-))
                          • weronka77 Re: Eeeeeech ...Weronka ... , z Tobą 16.12.07, 00:42
                            spróbuj proszę kiedyś w żelowych(lub jakichkolwiek innych) tipsach dociągnąć
                            popręg;-)))
                            • montenuovo Re: Eeeeeech ...Weronka ... , z Tobą 16.12.07, 00:45
                              ... c... c... coooo?
                              co? coooo???
                              dociągnąć popręg?

                              ja myślałem że tylko w tipsach żelowych się dociąga popręgi...
                              • niegrzeczna_dziewczyna Wszystko przez to..., że 16.12.07, 01:14
                                tych niegrzecznycjh to nikt nie lubi...wszyscy wolą te poukładane
                                ugrzecznione......łojezu...a życie dalej płynie...
                                dziewczyna

                                a życie to_nie_jest_bajka...
                                • kotgrzmot Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 19:11
                                  Łoj baby, gadota jeno o dyrdymałach. Werona nie lubi życia, una jeno
                                  mordy na mordy, tyż jezd niegrzeczna. Nieboga tak ma dyć ckli jej
                                  sie za grzecznymi. Ty lubisz wrednego kotagrzmota, co góroli
                                  miłuje?;) Nie łom sie baba, syćko bydzie miłe.
                                  • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:00
                                    Kocierzmocie - ja w ogóle lubię koty , a dopiero czarne koty - a
                                    górali jeszcze bardziej..
                                    Nie dziw się kobietom - lubią czasem o pierdołach pogadac i ...
                                    poswawolić ...:)
                                    dziewczyna

                                    Dzięki..Już mi lepiej - takie wczoraj zapotrzebowanie na dobre słowo
                                    przyszło, ...bywa..:)
                                    • montenuovo Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:26
                                      Koty to mają alergjeny! Nie sposób z nimi wytrzymać.
                                      Koty za płoty!
                                      • jadzka42 Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:32
                                        Na pohybel kotom. Nie cierpie ich... aaaa pssiiiiiiiikkkkk!!!!
                                      • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:34
                                        To tylko pierwsze koty za płoty....:)
                                        Nastepne juz bardziej oswojone bywają i ponoć wyczuwają i leczą w
                                        człowieku złe energie...Koty dobre są na wszystko...:)
                                        dziewczyna
                                        • montenuovo Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:38
                                          koty precz.
                                          dogz rulez.
                                          • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:39
                                            koty to nie kojoty !
                                            dziewczyna
                                            • jadzka42 Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:45
                                              i cale szczescie
                                              ale i tak z montusiem nie cierpimy kotow
                                              i basta...
                                              aa psssiiiikkk
                                              • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:52
                                                A zobaczcie - jak takich zwierzątek nie kochać...:

                                                www.max.boo.pl/koty/
                                                dziewczyna
                                                • jadzka42 Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 22:05
                                                  eeeee tam koty
                                                  po cholere toto zyje?
                                                  taka owlosiona ma szyje!

                                                  a pssiiiiikkkk
                                                  • kotgrzmot Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 00:09
                                                    Jadziucha, tyś tyz jest durna ?;) Jo kotgrzmot mom nie żyć, ogonem
                                                    chcysz babo w myce ?;) Dom ci jo pssiiiikkk.
                                  • weronka77 Re: Wszystko przez to..., że 16.12.07, 21:43
                                    Werona kocha życie i "dutki",których coraz więcej dzięki owym "mordom";-)) Nie
                                    przepada za to za kotami,no chyba że rasy Maine Coon, British Blue, Norweski
                                    leśny i Rosyjski Niebieski;-) Reszta niegodna uwagi;-))))
                                    • kotgrzmot Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 00:03
                                      Łoj łoj i jo kot, mom blue eys. Co wom koty zrobiły dyć i jo nie
                                      wredny jezdem. Ty Werona nie być taka morda, syćkie koty są dobre i
                                      jo kotagrzmot. Kaj Ty pchły widziała ?;) Łoj baba, durnaś. Jeno
                                      niegrzeczna dziucha jezd pikna duchem, una swoja baba, nie jakoś
                                      Maine Coon.
                                      • weronka77 Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 00:12
                                        O pchłach nie pisałam.Tylko o wrażeniach estetycznych;-)Ja akurat lubię tylko
                                        rasowe;-)))
                                        • trooly Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 08:37
                                          Kociaki, poczytajcie o kotach. Tylko nie mordujcie się. Poniedziałek
                                          jest całkiem OK, jak kotek angorski:
                                          images.google.pl/imgres?
                                          imgurl=kociolubna.feline.pl/rasy28a.jpg&imgrefurl=http://kocio
                                          lubna.feline.pl/angora.htm&h=266&w=300&sz=11&hl=pl&start=1&um=1&tbnid
                                          =hLR0gmhC98JutM:&tbnh=103&tbnw=116&prev=/images%3Fq%3Dkot%2BAngorski%
                                          26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DG

                                          Kot podobny do Weronki:
                                          images.google.pl/imgres?
                                          imgurl=www.cornish_rex.koty.tasdj.pl/UserFiles/Image/cornish.j
                                          pg&imgrefurl=www.cornish_rex.koty.tasdj.pl/&h=200&w=163&sz=5&h
                                          l=pl&start=264&um=1&tbnid=3oARD4Rp2iaQwM:&tbnh=104&tbnw=85&prev=/imag
                                          es%3Fq%3Dkot%2BAngora%26start%3D260%26ndsp%3D20%26svnum%3D10%26um%
                                          3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN

                                          Polecam:
                                          koty.euroanimal.eu/
                                          www.koty.pogodzinach.net/rasy.html
                                          • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 09:29
                                            Te linki o kotach się nie otwierają...Jakieś brzydkie , czy co ?...
                                            Tylko te dwa ostatnie można oglądnąć i przeczytać...
                                            dziewczyna

                                            te "mieszńce" są super:

                                            koty.euroanimal.eu/glowna.php?o=f&nr=4175
                                            • trooly Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 09:36
                                              Przykro mi, trzeba wkleić link do paska adresów. Sprawiłem kłopot
                                              ale może i Nasza pieszczoszka Weronka coś spsociła [czary mary],
                                              ona "mordercza kocica". Głębiej myśląc, to każdy z Nas ma
                                              jakiegoś "kota". Zastanawiam się, jaki jest ten mój.
                                              • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 10:08
                                                Myślę sobie , że Weronka nie jest taka zła ; moze tylko czasami
                                                zbyt dosłowna...:)))

                                                dziewczyna

                                                Zastanawiaj się - bo warto wiedzieć co w Nas drzemie.., ja mam
                                                kotów bądź ile i wiem , że niektóre do ostatnich moich dni na tym
                                                ziemskim padole nie miną mi ..., to takie "zwichnięcie" - pogodziłam
                                                sie z tym jednak ..:D
                                                • trooly Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 10:26
                                                  Hej Dziewczyno, dobrze jest posiadać koty. Z własmym dużym kotem się
                                                  pogodziłem, jest mi z nim dobrze. Może i mam nawet ich kilka, tylko
                                                  jak je zliczyć i rozpoznać. Niech grasują, czasami nawet mogą robić
                                                  wzdęciucha... Jak mnie dzisiaj poniesie to wydam z siebie długie
                                                  miau, raz kotu kita rośnie.
                                                  • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 12:09
                                                    Nie jestem tak pewna , czy te "koty węwnętrzne " -to taka dobra
                                                    rzecz , a szczególnie ich ilość..., ale jak sie juz je ma - warto
                                                    zdawac sobie sprawę z ich "obecnosci".....:)
                                                    dziewczyna

                                                    Wolę sie przyznać sama , zanim ktoś zacznie je wyliczać , specjalnie
                                                    sie tym aż tak nie przejmuję a , że ich dużo i nie wszystkie takie
                                                    grzeczne....trudno - "niegrzeczność " zarezerwowałam sobie już w
                                                    nicku...:)
                                                • weronka77 Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 13:18
                                                  Gosia chyba sama nie wierzysz w to co piszesz;-)Jestem zła i wcale
                                                  nie staram sie tego ukryć.POwiem więcej-jestem
                                                  wredna.Cały "opis" ,mam w wizytówce i jest on w 100 procentach
                                                  prawdziwy!A jakiekolwiem "inseminacje",że moge być
                                                  potencjalnie "dobra i miła" działają na mnie jak płachta na byka
                                                  i...robię się jeszcze gorsza;-)
                                                  • niegrzeczna_dziewczyna Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 13:32
                                                    weronka77 napisała:
                                                    !A jakiekolwiem "inseminacje",że moge być
                                                    > potencjalnie "dobra i miła" działają na mnie jak płachta na byka
                                                    > i...robię się jeszcze gorsza;-)

                                                    "Każdemu wolno kochać..., to miłości słodkie prawo..."..
                                                    dziewczyna

                                                    dodam : każdemu inaczej...:)
                                              • weronka77 Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 13:11
                                                Niestety nic nie spsociłam;-) I nie jestem niczyją pieszczoszką a
                                                już na pewno nie "ogółu" bo na takową przyjemność "stać" niewielu;-
                                                )))A to, że lubię wszystko co dobre,rasowe,markowe itp to..mój kot;-)
                                                A mordowanie idzie znakomicie-kolejna premia( za mord Trolly'ego;-
                                                )),czas na zakupy;-))
                                                • trooly Re: Wszystko przez to..., że 17.12.07, 13:44
                                                  Kocia kita z tym wszystkim, zgoda że Weronka znęca się na
                                                  kociegrzmocie, który patrzy w nią jak w obrazek. Ich sprawa, ich
                                                  związek, ich uczucia, ich partnerstwo. Mnie proszę nie wciągać w
                                                  nadmierną kotgrzmotowość, mordy w zupełności wystarczą, prawdaż?
                                                  Również lubię wszystko co dobre i markowe, zresztą jaki to ma
                                                  zwiazek? Powiem szczerze, na niniejszym forum Weronka jest totalną
                                                  pieszczoszką, jak wiem w realu również. Udaje przed nami. Oj
                                                  Weronko, oj Ty namiętna pieszczoszko.
    • bugbuddy Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 19:32
      Czyżby stara prawda nie działała?

      Grzeczne dziewczynki idą do nieba,
      A niegrzeczne tam gdzie chcą.

      Więc dziel i rządź rzędem męskich dusz. Chyba - że chcesz być rządzona...
      • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 20:02

        Chwila słabości.....bywa...:)
        dziewczyna

        prawda stara jak świat ....
        • trooly Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 21:09
          Dziewczyno, jak stary jest ten świat? Czasami wydaję się on
          pierwszym owocem młodej jabłonki, innym razem jest rozpadającym się
          głazem...
          • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 21:28
            To o czym piszesz to jest życie.... A życie jest takie - jak My je
            postrzegamy i bywa różne....:)
            dziewczyna

            a świat i jego prawdy są niezmienne....od zarania...:))))
            • trooly Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 21:42
              To prawie jak z grzecznością. Trzeba być niegrzecznym, żeby docenić
              grzeczność oraz by inni mogli powiedzieć "POpatrz, POpatrz, ona to
              dopiero jest grzeczna". Życie jest dziwne. Ty sławetna Dziewczyno
              jesteś dzisiaj grzeczna? Wygląda, że jesteś grzeczniejsza od Gąski
              Balbinki.
              • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 21:55
                Z niegrzecznymi nigdy nic nie wiadomo - czasami w grzeczności jest
                niegrzeczność a bywa , że i w swojej niegrzecznosci grzeczne
                bywają....:)
                dziewczyna

                wiem....trudne to , ale w tym własnie cały urok ...nigdy bowiem nie
                wiadomo co te niegrzeczne wymyślą...:)
                • trooly Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 21:58
                  Dlatego z dziewczynami trzeba krótko i zdecydowanie.
                  • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 22:04
                    ..." bo z dziewczynami nigdy nie wie , oj nie wie się..."
                    dziewczyna

                    a też powiadają - wszystkie drogi prowadzą do Rzymu....
                    :)
                    • trooly Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 22:13
                      Dziewczyno, choinkę już ubrałaś? U mnie właśnie dobierają się do
                      niej. Dawniej ubierałem ją w Wigilię z samego rana... Trzymaj się
                      zdrowo niegrzeczna i nie brykaj przy ozdobach choinkowych.
                      • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 22:18
                        nie ubieram choinki....zawsze się jakiś grzeczny znajdzie....co
                        ubierze i przyozdobi.....:))))
                        dziewczyna
                        • trooly Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 22:30
                          Niegrzeczna, jesteś szcześciarą. Tak trzymaj, pamiętaj jednak, że
                          racuchy smaży dziewczyna. Dzieciaki zajadają się nimi. Pa pa,
                          kolorowych snów.
                          • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 17.12.07, 22:49
                            Jestem dużą szczęściarą - choćby dlatego , że spotykam na swojej
                            drodze sporo mądrych , dobrych i grzecznych ( a czasami
                            niegrzecznych ) - ale kapitalnych ludzi...,, , którzy dużo wnoszą w
                            moje życie ...to może dlatego...:)
                            dziewczyna

                            też śpij dobrze....:)
                            • trooly Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 18.12.07, 07:28
                              Pobudka!!!
                              Czas na przygotowanie do świąt, robienie zakupów, peklowanie szynki
                              i społeczną zgodę. Proszę zrobic 20 przysiadów, skłony tułowia,
                              osiem razy obrócić szyją i wiosłować łapkami, płynąć w powietrzu.
                              Miłego dnia życzę.
                              • niegrzeczna_dziewczyna Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 18.12.07, 07:55
                                Już dawno wstałam ..ale przysiadów nie robiłam...:)
                                Ledwo żyję....wczoraj za późno poszłam spac , zupełnie
                                zapomnialam , że dziś do pracy trzeba iść...:)
                                dziewczyna

                                kto rano wstaje - ten krótko śpi...
                                dzień dobry :)
                                -
                                -
                                " Tym , którzy kochali dużo , wszystko zostanie wybaczone..."
                                • trooly Re: ach...czemuż to , ach czemuż tak mi źle.... 18.12.07, 08:55
                                  Nie łam się Dziewczyno, dojdziesz do stanu pełnej sprawności. Zjedz
                                  coś smacznego, wypij kawusię, musi być dobrze. Wieczorami fajnie się
                                  siedzi, później cierpienia, sam tak mam i za diabła nie mogę nic
                                  zmienić. Nos się ciepło i trzymaj zdrowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka