Dodaj do ulubionych

Ukradła i straciła głowę

28.12.07, 22:25
Baba okradła kobitę, groziła jej śmiercią i dziennikarz pisze,
że "szczęśliwie" umorzą sprawę? Gdzie ja żyję :(
Obserwuj wątek
    • Gość: art Re: Ukradła i straciła głowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.07, 09:55
      na następny raz się już uodporniła.....
    • Gość: istna Ukradła i straciła głowę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.07, 13:31
      Bystra kobieta, trzeba było do listu dołączyć jeszcze ksero dowodu i
      rentgen zębów.
    • Gość: foks Ukradła i straciła głowę IP: *.net.autocom.pl 29.12.07, 14:46
      nie ma to jak narobic burdelu i nie poniesc za to zadnych konsekwencji. co za kraj
    • Gość: eso Re: Ukradła i straciła głowę IP: *.171.139.226.crowley.pl 31.12.07, 15:58
      Co za debilka! Boze! Zwariowalem!
      Swoja droga niby dlaczego umorzenie?
      • krwawy.zenek Re: Ukradła i straciła głowę 31.12.07, 16:43
        NIE umorzenie. Czytaj dokładnie!
    • krwawy.zenek Re: Ukradła i straciła głowę 31.12.07, 16:43
      Kiedy wreszcie dziennikarze z krakowskiego dodatku nauczą się
      odrózniać umorzenie od warunkowego umorzenia, które jest
      przypisaniem odpowiedzialności??? Czy kiedyś wreszcie ta chwila
      nadejdzie?
      • Gość: eso Re: Ukradła i straciła głowę IP: *.icm.edu.pl 13.01.08, 02:03
        Umorzenie to umorzenie prawnikiem nie jestem i nie musze sie tym az
        tak martwic. Perfekcjonizm i puryzm nie jest dobry!
        • krwawy.zenek To nie ma nic wspólnego z perfekcjonizmem. 13.01.08, 20:58
          Gość portalu: eso napisał(a):

          > Umorzenie to umorzenie prawnikiem nie jestem i nie musze sie tym az
          > tak martwic. Perfekcjonizm i puryzm nie jest dobry!

          To nie ma nic wspólnego z puryzmem ani perfekcjonizmem, ponieważ warunkowe
          umorzenie jest czymś FUNDAMENTALNIE odmiennym od umorzenia.
          Umorzenie oznacza, ze z jakichś powodów (na przykład niestwierdzenia
          przestępstwa albo niewykrycia sprawcy) nie można prowadzić postępowania.
          Warunkowe umorzenie oznacza natomiast, że wina i sprawstwo potwierdziło się na
          100%. Są to więc raczej PRZECIWSTAWNE sposoby zakończenia sprawy.
          Przedstawianie warunkowego umorzenia jako rzekomego wyłgania sie kogoś od
          odpowiedzialności albo zgoła jego bezkarności fatalnie psuje i tak żenująco
          marną świadomość prawną społeczeństwa. Jest to bowiem PRZYPISANIE
          odpowiedzialności - identycznie, jak skazanie. Nakłada się też określone
          obowiązki na sprawcę, które od kary różnią się głównie nazwą, też są jednak dla
          niego dolegliwe.
          Ok. dwa lata temu niekompetentny dziennikarz trójmiejskiego chyba dodatku opisał
          sprawę, w której zabrano komuś prawo jazdy na kilka lat i nałożono jeszcze inne
          obowiązki pod tytułem "Sąd pozwolił radnej jeździć po pijanemu". Większość
          forumowiczów komentuje tytuły a nie treść, nic więc dziwnego, że psy wieszano na
          sądzie, za najzupełniej standardowe w takich przypadkach rozstrzygnięcie.

          Nikt nie wymaga, żeby dziennikarz piszący na tematy prawne miał wykształcenie
          prawnicze, bez wątpienia należy jednak od takiego dziennikarza wymagać choćby
          elementarnej wiedzy o opisywanych tematach. Wiedza, czym jest warunkowe
          umorzenie bez wątpienia jest wiedzą elementarną dla kogoś, kto chce pisać o
          sprawach karnych.

          • Gość: eso Re: To nie ma nic wspólnego z perfekcjonizmem. IP: *.net.autocom.pl 15.01.08, 18:36
            jasne ze powinni wyrazac sie precyzyjnie i jak piszesz umorzenie i
            warunkowe umorzenie moze sie roznic "jak krzeslo elektryczne od
            krzesla" niemniej jednak wiekszosci ludzi to nie przeszkadza, bo po
            co maja sie wglebiac w szczegoly - z reszta w tym panstwie jakby
            nawet reporter napisal warunkowo umorzono to wszyscy by nagle pisali
            czemu tak jak to warunkowo, co to znaczy.
            Ale racja - nalezy tepic dziennikarska nirkompetencje!
            • krwawy.zenek Re: To nie ma nic wspólnego z perfekcjonizmem. 15.01.08, 19:20
              Chodziło mi właśnie o to. Ktoś czyta o umorzeniu i szczerze się dziwi. No bo
              przecież przestępstwo było, sprawca wykryty... Znaczy jakiś szwindel.. Tymczasem
              warunkowe umorzenie jest właśnie stwierdzeniem, ze przestępstwo na pewno było i
              wymierzeniem sankcji, tyle, że nie noszącej nazwy "kary".
    • Gość: Sceptyk Ukradła i straciła głowę IP: *.streamcn.pl 03.01.08, 15:45
      To niebywała łaskawość prokuratury i jawna niesprawiedliwość wobec
      osób, które stawały przed Sądem za dużo bardziej błahe przewinienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka