Gość: JMA
IP: *.malopolska.mw.gov.pl
12.08.03, 09:15
W dzisiejszej GW artykuł na temat budowy torowiska na Wawrzyńca.
Jest wielce pocieszające,że coś dzieje się w tej sprawie.Najważniejsze
jednak,żeby na problem rewitalizacji zespołu zajezdni patrzeć kompleksowo.
Budowa połączenia torowego od ul.Dajwór do wozowni II ( 12 miejsc
postojowych) to powinien być początek odtworzenia całego układu torowego
wokół zespołu zajezdni wraz z jego rozbudową związaną z uwarunkowaniami dot.
wozów jednokierunkowych (konieczność budowy trójkątów do zawracania
tramwajów ).
Należy odtworzyć torowisko na ulicach Gazowej ,Bocheńskiej i Placu Wolnica
(częściowo zachowane ) wraz z zespołem rozjazdów na Krakowskiej.
Dopiero taki układ umożliwi pełne wykorzystanie wszystkich wozowni zespołu (
I,II i III ),pomieszczenie obecnego i przyszłego taboru zabytkowego oraz
właściwe zorganizowanie linii obsługiwanych taborem zabytkowym.
Zabytkowe tramwaje muszą stacjonować we wszystkich wozowniach i
pomieszczeniach warsztatowych,do których było połączenie torowe w czasach
świetności zespołu zajezdni.
Ostatnie tramwaje wyjechały stamtąd w 1965 roku,jak na ironię losu z
najstarszej wozowni tramwaju elektrycznego - wozowni I (na burcie miały
napis "Zajezdnia I Stara").
Po prawie czterdziestu latach przerwy pierwsze tramwaje znów ożywią swoimi
dzwonkami ten wspaniały kompleks wjeżdżając do wozowni II,pierwszej wozowni
tramwaju normalnotorowego ,wybudowanej w 1912 roku.
To tam stacjonowały pierwsze wozy sanockie normalnotorowe TN1 (później
określane SN1 T - Triebwagen, S - silnikowy) z serii o nr 30 - 40 obsługujące
pierwszą linię normalnotorową w mieście - linię 5 na trasie III Most -
ul.Zwierzyniecka,uruchomioną pod koniec stycznia 1913 roku.
P.S. W Wyborczej jak zwykle nieścisłości - wystarczy poczytać tylko
o "trakcji".