Gość: ipn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 19:26 - Trybunał Stanu Jacek Majchrowski był zarejestrowany w lutym 1975 r. przez wywiad PRL. Był zabezpieczony "do wszystkich państw kapitalistycznych oraz Albanii, Chin i Jugosławii" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
havi1 Re: Jesteście dumni ? 09.03.08, 23:36 nie mozemy doczekac sie wyborów... podobno ma znów kandydować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Jesteście dumni ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 16:56 he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewok Re: Wali mnie to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 18:17 A niby dlaczego akurat TO ma być dla mnie ważne? Ja go będę rozliczał WYŁĄCZNIE za to jakim jest gospodarzem Miasta, a nie kim był trzydzieści lat temu. Kumple moim nie jest i na wódkę z nim nie chadzam. A jeśli ktoś lubi, to niech sobie kiśnie w szambie i z sobie podobnymi roztrząsa i dywaguje... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re: Wali mnie to! 13.03.08, 11:54 Nie wiem czy wiesz co to HONOR.A łajdak pozostanie łajdakiem.A tak na marginesie - ostatnio wsadzili do pudla jego kolesią - dyrektora jakiegoś departamentu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumpel Ewoka Re:do andrzej.sawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.08, 12:39 PRL to była moja ojczyzna, może ułomna - ale moja. Innej nie było. Była też PRL uznanym przez cały świat państwem. A każde państwo ma swoje wywiady i kontrwywiady (by chyba o tym wspomina ipn). Takie służby, zawsze i wszędzie, korzystają z pomocy swoich obywateli i udzielanie jej jest - co by nie mówić - przejawem patriotyzmu. Korzystają też z pomocy obywateli innych państw ale w moim przekonaniu udzielanie takiej pomocy służbom obcego państwa jest zdradą. I nie ma znaczenia czy żyjemy w PRL, III czy IV RP. Tak ja to widzę, mam nadzieję, że mi wolno. Żeby ocenić czyjś HONOR - jak to Pan był uprzejmy ująć - moim zdaniem trzeba poznać, co też taki człowiek robił faktycznie i jaki jest, a nie jaką ma "etykietkę". Esbek może być tzw. porządnym człowiekiem a ksiądz szują - dopuszczam taką możliwość, mało tego: spotkałem się z takimi przypadkami osobiście. Czarno-białe widzenie świata, pomijanie kontekstów i myślenie ahistoryczne czy uleganie stereotypom jest w moim przekonaniu przejawem prywitywizmu umysłowego. A co do Pańskiego marginesu, to jeśli kogoś "wsadzono do pudła", to - mam nadzieję - wiąże się z jego realną działalnością przestępczą czyli złamaniem prawa. I to by było na tyle... I bardzo proszę o niewysnuwanie jakichkolwiek daleko idących domniemań, co do mojej osoby, bo są z gruntu fałszywe. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.sawa Re:do andrzej.sawa 13.03.08, 13:05 Obywatelu prl-u!!!!!! A może po prostu napisz - moją ojczyzna była gubernia związku sowieckiego?Niestety nie jestem twoim rodakiem - moją Ojczyzną jest i była Polska - w czasach prl-u pod okupacja sowiecką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumpel Ewoka Re:do andrzej.sawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.08, 10:09 Po pierwsze: nie bardzo rozumiem czemu mnie Pan "tyka" - nie przypominam sobie, żebyśmy przechodzili na ty. Proszę zauważyć,że ja do Pana zwracam się z szacunkiem. No, ale skoro rodzce nie nauczyli podstaw dobrego wychowania... Po drugi: kreuje się Pan na patriotę, a nie potrafi Pan poprawnie posługiwać się polszczyzną. W moim mniemaniu prawidłowe używanie języka w mowie i piśmie jest jedną z podstawowych powinności Polaka. Może nawet ważniejszą niż deklarowana werbalnie gotowość pójścia na barykadę, gdy larum zagrają. Wyjaśniam: wyrazy PRL i Związek Sowiecki pisze się z dużej litery, a ojczyzna w zasadzie z małej. I zapewniam Pana, że nie ma to nic wspólnego z szacunkiem czy też pogardą dla tychże, a jedynie gramatyką. Pewnie Pan wie, że bezpośrednio po wojnie również komuniści wpadli na podobny jak Pan pomysł i zalecali pisanie słów np. Niemcy i Hitler z małej litery. Dość szybko jednak zrezygnowano z tej - tyle infantylnej co i błędnej formalnie - demonstracji. Poza tym, w świetle Pana poglądów na mój temat, nie za bardzo rozumiem czemu Pan ubolewa - pisząc "niestety" - że nie jest moim rodakiem? Dziwne zaiste.... Teraz do rzeczy. Odczytuję jako próbę rzucenia obelgi z Pańskiej strony, nazwanie mnie obywatelem PRL-u. No tak, za prawdę trudno się obrażać. Nie ukrywam, że dysponowałem dowodem osobistym stwierdzajacym, że jestem obywatelem tak nazywającego się państwa. Żadna w tym moja wina ani zasługa; po prostu urodziłem się w konkretnym czasie i miejscu - tak się złożyło. Z tą gubernią Związku Sowieckiego i okupacją sowiecką to Pan przy okazji obraża miliony Polaków, którzy w sytuacji, w jakiej znalazł się nasz kraj, potrafili przetrwać z jzęykiem, wiarą, historią i świadomością narodową. Ja nie zapomniałem, że w czasach PRL byłem dumny z Jana Pawła II, a także Hermaszewskiego i Leonida Teligi. Podziwiałem "Człowieka z marmuru" Wajdy, "Umarłą klasę" Kantora, muzykę Niemena czy SBB i obrazy Dudy-Gracza. Cieszyłem się z sukcesów polskich piłkarzy na mundialach i złotego medalu Kozakiewicza w Moskwie. Pewnie nawet byłem w jakiś sposób dumny z Huty Katowice i odbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie. Zapewniam Pana, że do póki tego chciałem chodziłem do koscioła, ba nawet do mszy służyłem, i nikt mi z tego powodu żadnych wstrętów nie robił. Swobodnie mówiłem po polsku i czytałem (choć faktem jest, że nie wszysto co bym chciał) nasz dorobek literacki. Tak, przyznaje się, oglądałem z zachwytem kilkunastolatka "Czterech pancernych i psa" ale - proszę mi wierzyć - nie przeszkodziło mi to w poznaniu prawdy o Katyniu już wtedy. Pamietam też dużo złych rzeczy; butę i głupotę różnych "sykrytorzy" - niestety coś mi to przypomina z teraźnieszości. Pamiętam zideologizowaną gospodarkę, idiotyczną cenzurę, brak możliwości swobodnego wyjazdu choćby do Czechosłowacji i wiele, wiele innych spraw. Źle się działo i dobrze, że się skończyło. Sądząc z prezetowanej teraz przez Pana bezkopromisowości, w mrocznych czasach PRL-u musiał Pan być nie lada kozakiem i Pan ten koniec PRL-u sprawił w znacznej mierze. Zapewne rozpowrzechniał Pan niezależną myśl polityczną, uczył podstaw gospodarki rynkowej, tworzył wolne i niezależne organizacje. Podziwiam Pana szczerze. Mnie nie przyszło to wtedy do głowy, nie potrafiłem a i pewnie - wstyd sie przyznać - odwagi nie starczyło. No ale chyba nie walczył Pan wyłącznie o wolnośc dla siebie? Chyba na tym polega wolność i demokracja, żeby nawet taki konformista jak ja mógł się czuć swobodnie w swoim kraju. Ja się - wie Pan - nie pcham, niech stanowiska obejmują ci co mają zasługi, ja chcę sobie tylko tak spokojnie pożyć w moim kraju. I jeszcze jedno: co Pan powie urodzonemu - załóżmy - w 1970 roku Litwinowi czy Gruzinowi? Jemu też Pan odmówi prawa do czucia się patriotą? Bo przecież urodził się w faktycznej, a nie wyimaginowanej w chorych macierewiczowskich głowach "sowieckiej guberni". Szczerze mówiąc nie oczekuję odpowiedzi. Nie chce mi się już z Panem gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Wali mnie to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 13:59 Hehe, a co ma do tego honor? A przede wszystkim co miał wspólnego z honorem kontrkandydat Majchrowskiego Terlecki, były narkoman, alkoholik i damski bokser, który doniósł na własnego ojca, ponieważ inaczej mógłby stracić ciepłą, pasożytniczą posadkę w IPN, a do żadnej normalnej pracy się nie nadaje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Jestescie dumni z Prezydenta SB-ka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 19:41 komunistyczno faszystkowski traktat reformujący Autor: jaceklupl 13.03.08, 11:59 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz Ust. 3. art. 3. traktatu informuje, że Unia ustanawia rynek wewnętrzny, który będzie się charakteryzował zrównoważonym wzrostem gospodarczym, stabilnością cen i społeczną gospodarką rynkową. To jakbyśmy trafili do ZSRR. Będzie dobrze i sprawiedliwie Art 3. Unia, zapewnia swoim obywatelom przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości bez granic zewnętrznych. Ona nie zabezpiecza wolności, tylko przestrzeń. Gdy polska konstytucja z 1935 roku zawarła podobne uzgodnienia uznana została z a faszyzującą. Państwa członkowskie muszą powstrzymać się przed podejmowaniem wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii. A co będzie jak celem unii stanie się przywrócenie części granic sprzed 1939 roku? To nie jest traktat reformujący tylko komunistyczny manifest określający założenie państwa. Państwa które ogranicza wolność jednostki i wolność gospodarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiek Re: Jestescie dumni z Prezydenta SB-ka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 20:27 To Kaczyński jest w SB??? Matko boska, co to się porobiło.... Odpowiedz Link Zgłoś