Dodaj do ulubionych

Szukają szkół, w których nie czytają lektur

IP: *.wolfson.cam.ac.uk 28.04.08, 23:16
czyli mamy powtorke z Giertycha, a Giertych byl podobno taki
strasznie be
Obserwuj wątek
    • Gość: wu67er@op.pl Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 00:04
      widzisz jakiekolwiek analogie? Nareszcie zabierają się za nauczycieli -
      bumelantów, którzy olewają pracę. Giertych konserwował socjalistyczny układ
      rozwalający polskie szkolnictwo publiczne, może teraz wreszcie ktoś wypieprzy to
      towarzystwo wzajemnej adoracji na zbity pysk
      • Gość: Zośka, Alek i Rudy Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 06:53
        Nic nie szukają, bo nie mogliby znaleźć, gdyby im sami dyrektorzy
        nie powiedzieli - bardzo wielu nie powiedziało prawdy, tylko rodzice
        mogą poinformować, że nie było tej lektury.

        nie ma zadnej winy nauczycieli i dyrektorów - zajęcia dydaktyczne
        trwaja w gimnazjum do czerwca, wolno realizowac program w trakcie
        zajęc dydaktycznych. Zawaliła CKE, której standardy są nie spójne z
        procesem dydaktycznym - od dzieci i nauczycieli trzeba sie doczepić.
        • Gość: wu67er@op.pl Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 09:12
          mylisz kolejność - to praca w szkole powinna być dostosowana do podstawy
          programowej i standardów. Dobry nauczyciel wie, że egzamin podsumowuje naukę w
          gimnazjum, w maju i czerwcu można robić mnóstwo ciekawych rzeczy, ale już SPOZA
          PODSTAWY. Czy to tak trudno pojąć? Widocznie niektórzy nauczyciele tak
          oczywistej wiedzy nie przyswoili. Lektur obowiązkowych jest 5 - na 3 lata. Jak
          można nie przeanalizować dwóch z nich? Żenada.
          • Gość: nauczyciel Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 09:47
            to ty mylisz kolejność - nie nos dla tabakiery a tabakiera dla nosa
            • Gość: wu67er@op.pl Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:14
              głupi ten twój post... nie rozumiesz, o co chodzi, więc dyskusja z tobą jest
              bezcelowa. Proponujesz anarchię... bez sensu.
        • Gość: gosc12 Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.eu 29.04.08, 14:39
          Winnne jest CKE bo nie wie jakie ma programy nauczania i zmienia je co roku!!!
          • lucynare Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur 29.04.08, 18:07
            Gościu, mylisz programy nacuczania z podstawą programową. Ta
            ostatnia nie zmienia się od lat. A programy są dostosowane do niej.
            Jeśli nie - inteligentny nauczyciel uzupełnia braki.
            • Gość: wu67er@op.pl Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:15
              brawo - jest dokładnie tak, jak mówisz. Ale durniów nie przekonasz. Problemem
              Polski jest to, że KAŻDY zna się na oświacie i edukacji i KAŻDY musi sie na ten
              temat wypowiadać, bredząc bez sensu. Twój
    • Gość: krytyczna Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 05:33
      A czyja to wina? Otóż ciągle zmienianej podstawy programowej. Widmo
      Giertycha dosiegło dzieci i nauczycieli. Ci ostatni, zapewne
      stwierdzili, że jak Giertych już odszedł w siną dal, to "przepisane"
      przez niego lektury już nie obowiązują, tym bardziej, że pani Hall,
      swoją listą lektur - tą do dyskusji - potwierdziła nowy trend, ale
      nie unieważniła podstawy programowej, którą wprowadził Legutko. Bal
      się zacznie dopiero w liceum, w przyszłym roku, kiedy to okaże się,
      że po prostu nie da się zrealizować wprowadzonej przez tego
      ministra listy lektur, w dotychczasowej siatce godzin. No cóż,
      papier wszystko zniesie. Nauczyciele co lekcję będą "realizowali"
      opasły tom. Nie popełnią przecież błędu gimnazjalnych kolegów.Znowu
      biedna będzie tylko młodzież.
      A swoją drogą, gdzie do tej pory były kontrole? Co robił nadzór?
      Teraz wszyscy są niewinni z wyjątkiem nauczycieli i deklarują święte
      oburzenie.
      • lucynare Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur 29.04.08, 18:10
        Lektury "przepisane" przez Giertycha tych trzecioklasistów nie
        obowiązywały!!! I podstawa wcale nie jest co roku zmieniana.
        Lektury, "przepisane" przez G. obowiązują aktualnych
        pierwszoklasistów.
    • Gość: Maciej Kanon lektur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 11:08
      Mam nadzieję, że ta sytuacja da do myślenia wszystkim, którzy krytykowali Panią
      Hall za próbę zmniejszenia kanonu lektur. I co się stanie, że ktoś nie przyczyta
      Sienkiewicza ? Nic.
    • Gość: ela Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.ghnet.pl 29.04.08, 11:13
      Poziom edukacji obniza sie strasznie.
      Głupimi latwiej rządzic.
    • Gość: wystająca z ramek Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.centertel.pl 29.04.08, 11:14
      cała oświata w piętkę goni, dyrygują nauczaniem nie ci, co uczą, a ci, co chcą
      się wykazać, ze reformują coś w imię zasady co by tu jeszcze spieprzyć, panowie?
      i... pieprzą. tak dokumentnie rozwalona na razie jest już zreformowana służba
      zdrowia, oświata idzie łeb w łeb w rozsypkę, a kolejne przepisy, kontrole i
      zamordyzm odgórny ani pobożne życzenia niczego nie zmienią.oświata już leży i
      kwiczy, a jeśli jeszcze dzieje się w niej co dobrego to na zasadzie normalnych
      odruchów jakie wnoszą sobą niezdewastowane jeszcze dzieci i młodzież i ta
      resztka zagonionych ale czujących jeszcze pasję działania wbrew wszelkim
      reformom nauczycieli.
      co im to da, ze przewertują dzienniki? wykażą czujność? chwalebne. niech już
      prężą pierś do orderów. za tym pójdą kolejne przepisy i kolejne rady i sterty
      papierów, programów naprawczych, ekspertyz i mądrzenia się, które psu na budę.
      bo ktoś się boi, że coś wymknęło sie spod kontroli. bo wszystko musi być
      idealnie pod kontrolą. Żaden proces życia nie ma prawa wykmnąć się i toczyć
      według praw nieustalonych. Nie kagankiem oświaty a kagańcem stała się oświata.
      Dla obu stron.
      Jeśli kto chce naprawdę nauczyć, to nie goni w imię przepisów, a zwalnia i
      dostosowuje tempo, którym i tak wszyscy są przeciążeni. kto tego nie widzi - ślepy.
      edukacja to proces, którego nie da się przeprowadzić dzięki zaostrzaniu
      przepisów i ich egzekowowaniu. To coś co dzieje się pomiędzy uczniem a
      nauczycielem na płaszczyźnie czysto ludzkiej. A trudno o taką, kiedy nauczycieli
      traktuje sie jak niesubordynowanych urzędników, a dzieci jak jednostki do
      specjalnego nadzoru. I na wszystkich ze wszystkich stron sie pohukuje, nad
      wszystkimi roztacza się nadzór, nikogo tak naprawdę nie traktując z szacunkiem.
      Żadna karta praw dziecka ani nauczyciela normalnych relacji międzyludzkich nie
      załatwi. Bo tego w oświacie brakuje. Zeby uczen czul się uczniem a nie obiektem
      nauczania, a nauczyciel nauczycielem, a nie jednostką świadczącą usługi
      usługobiorcy według ściśle określonych i bezosobowych procedur.
      Oświata tak głęboko odczłowieczona zawsze będzie w kryzysie. Nie uczy rozumienia
      i szacunku dla odrębności, nie uczy spotkań z czymś co już nie jest wtłoczone w
      ramy i przepisy, potknięcia każe traktować jak przestępstwa, z pasją ściga
      wszelkie odstępstwa, nie umie podejść do zjawisk wynikających z życia inaczej
      jak tylko piętnując wszystko bez przerwy i ścigając to co sama nazywa łamaniem
      prawa. Po co te wszystkie lektury i ich czytanie, które ma niby poszerzać
      horyzonty? Komu ma je poszerzać, skoro zaraz po ich lekturze trzeba wchodzić w
      ramki?
    • Gość: gość Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.kolornet.pl 29.04.08, 14:35
      23 dzienniki czy 23 gimnazja?? Jeżeli dzienniki to mogą być np. 3 gimnazja, bo
      jeśli założymy że w gimnazjum jest 8 klas trzecich to jest 8 dzienników, czyli
      23/8 to ok. 3 gimnazjów. Jeżeli (wnioskując z tego co pisze autor artykułu) jest
      tyle samo dzienników co szkół to w każdej najwyżej jedna klasa nie przerabiała
      tych lektur.
    • Gość: qqq Re: Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.eu 29.04.08, 14:37
      To niech wezma za tylki tych ktorzy ustalaja pytania, ??
    • Gość: kalka Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.chello.pl 29.04.08, 15:11
      szkola srednia chyba nie jest obowiazkowa czyli nie trzeba jej
      konczyc czyli nie trzeba czytac lektoor
    • Gość: Leppiej Proste rozwiazanie IP: *.ing.uj.edu.pl 29.04.08, 15:38
      Dac dzieciakom za to zadanie punkty, proporcjonalnie do tego ile
      zdobyly z pozostalych 34 mozliwych do zarobienia. Ktos dostal 17/34,
      wiec za to zadanie dostanie 8/16.
      • Gość: Aska Re: Proste rozwiazanie IP: *.chello.pl 29.04.08, 18:59
        Czyi ten co napisał wszystko - 50 pkt dostanie tyle co ten co
        napisał na 34. Bardzo mi przykro ale tu nie ma rozwiązanie które by
        nie krzywdziło tych co lektury czytali i ostatnie zadanie z testu
        rozwiązali. A co do skali zjawiska to jak można cokolwiek badac
        dopóki nie będzie wyników egzaminu, może robi sie niepotrzebny szum
        a uczniowie napisali co trzeba. Jeżeli kuratorium czy Ministerstwo
        podejmie jakiekolwiek kroki bez zapoznania się z wynikami egzaminu
        to będzie skandal i manipulacja.
        Aska
    • Gość: myśliciel Nie szukali takich szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 16:28
      dyrektorzy powiedzieli w piątek, że u nich ktos nie omóqwil lektury,
      wizytatirzy pojechali tylko tam, gdzie mieli informację, że nie
      czytano. Tam, gdzie dyrektor nie powiedział prawdy... - nic nie
      wiadomo... - rodzice zadzwonią pewnie i poinformują.

      CKE... - do odstrzału za niespójnośc standardów egzaminacyjnych z
      testem.
    • Gość: xtox Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 17:21
      jestem za ukaraniem tych nauczycieli, ktorzy nie "przerobili" przedmiotowych
      lektur ale rowniez uwazam , ze egzamin powinno sie przeniesc na 2 wrzesnia.Wtedy
      wszyscy beda mieli równe szanse.No bo dlaczego nie mozna było egzaminu
      zorganizowac 30 maja ???moze wlasnie nauczycieli mieli zaplanowane przerobienie
      lektur w tym okresie
      polska paranoja
      pozdr
      forall
      • Gość: Kaska "Przerabianie" lektur IP: *.chello.pl 29.04.08, 19:03
        Myślę, że w żadniej szkole w Krakowie a nawet w Polse tych lektur
        nie przerabiano, bo i na co można przerabiać lektury szkolne.
        Pani Olgo nie czyta Pani komentarzy pod artykułami gazety, bo gdyby
        Pani to robiła to nie napisałaby Pani już nigdy więcej że lektury
        się "przerabia.
        Kaska
    • Gość: MarkoPolo To Uczniowie nie czytają Lektur IP: 80.50.235.* 29.04.08, 19:54
      Każdy uczeń musi chodzić do gimnazjum! to jest prawda, ale nie każdy kto chodzi
      ma ochotę UCZYĆ SIĘ! Problem w tym, że lektury można "przerabiać", jak uczniowie
      je przeczytają! Są klasy, że nauczyciele nie zmuszą tej hołoty do czytania. A
      kto zostawi wariata na drugi rok w tej samej klasie? Uczniowie mają za dużo
      praw, za mało obowiązków, za które są odpowiedzialni!!!
      Są klasy, gdzie chętnych do uczenia się lepiej przenieść do innej, bo ich
      "zgniotą" nieuki.
    • Gość: lex Szukają szkół, w których nie czytają lektur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:30
      Zawiniła CKE, ale Ministerstwo ukarze nauczycieli. I tylko niech ci uczniowie, którzy napisali, niech nie za bardzo sie cieszą. Czeka ich matura, a przy takim bałaganiarstwie we władzach różne mogą być tematy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka