kr_kr 06.06.08, 17:38 Czy ktoś z Was zna może sieć taksówkową, w której byłby jakiś taksówkarz z fotelikiem dla dziecka ~18 miesięcy? Czy też nie mając możliwości jazdy własnym autem jest się skazanym na MPK? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zbigniew74 Re: TAXI z fotelikami 06.06.08, 22:32 kr_kr napisał: > Czy ktoś z Was zna może sieć taksówkową, w której byłby jakiś taksówkarz z fote > likiem dla dziecka ~18 miesięcy? > Czy też nie mając możliwości jazdy własnym autem jest się skazanym na MPK? W taksówce nie trzeba wozić dziecka w foteliku, no chyba, że chcesz ze względów bezpieczeństwa. Tylko czy MPK czy tramwaj gdzie nie ma fotelików jest bardziej bezpiecznie? Odpowiedz Link Zgłoś
kr_kr Re: TAXI z fotelikami 06.06.08, 23:41 Wiem, że nie trzeba. Tylko jak wieźć malca? Luzem na siedzeniu? Bo na kolanach odpada ze względu na ubiór. W autobusie czy tramwaju siedzi zapięty w wózku - pełni on rolę jakby fotelika. Do auta osobowego wózka nie wsadzimy. No i dla mnie jest oczywiste, że w przypadku nawet małej stłuczki siedząc zapięty pasami w wózku w autobusie czy tramwaju jest zdecydowanie mniej narażony na urazy niż siedząc luzem w aucie osobowym. Odpowiedz Link Zgłoś
ewamalutka Re: TAXI z fotelikami 07.06.08, 21:13 "Bo na kolanach odpada ze względu na ubiór" co czyj ubiór dziecka czy twój i co to ma do rzeczy ??? "No i dla mnie jest oczywiste, że w przypadku nawet małej stłuczki siedząc zapięty pasami w wózku w autobusie czy tramwaju jest zdecydowanie mniej narażony na urazy niż siedząc luzem w aucie osobowym. " no to jedź autobusem czy tramwajem albo idź na nogach tak jest zdecydowanie najbezpieczniej Odpowiedz Link Zgłoś
kr_kr Re: TAXI z fotelikami 08.06.08, 22:10 > co czyj ubiór dziecka czy twój i co to ma do rzeczy ??? Jeżeli masz tak słabą wyobraźnię, że nie potrafisz wyobrazić sobie prostej sytuacji (*) w której trzymanie dziecka na kolanach ze względu na ubiór nie jest możliwe - no cóż, krzywa Gausa ma dwa końce... > no to jedź autobusem czy tramwajem Są takie rejony Krakowa, gdzie autobusy w soboty kursują co 70 minut. W efekcie czas dojazdu samochodem wynosi 15-20 minut, a jadąc MPK trzeba byłoby wyjść grubo ponad godzinę wcześniej. A potem na miejscu czekać 40 minut. > albo idź na nogach tak jest zdecydowanie najbezpieczniej Ja mogę. Żona również. Dziecko aż tyle jeszcze nie przejdzie. (*) Hint: dziecko ma buty. Odpowiedz Link Zgłoś
weronka77 Re: TAXI z fotelikami 07.06.08, 23:23 Na forum Małopolskim był taki wątek i numer do korporacji oraz typ samochodu o jaki nalezy poprosić.To był jakiś van z wbudowanymi fabrycznie fotelikami chyba. POszukaj tam. Odpowiedz Link Zgłoś
kr_kr Re: TAXI z fotelikami 08.06.08, 22:22 Już po sprawie, na przyszłość mamy namiary na taksówkarza który na życzenie może mieć fotelik. A problem właściwie sprowadza się do braku informacji w korporacjach - faktycznie jest część samochodów (np. Renault Espace) które mają tzw. wbudowane foteliki - też nie każdy, takie foteliki są przeważnie w opcji za dopłatą. Tyle tyko, że korporacje takich informacji nie mają. Wiedzą, kto ma klimę, kto jest niepalący - ale już o fotelikach nie (pewnie uważają to za fanaberię). Rozumiem też, że stałe wożenie fotelika nie jest rzeczą wygodną - zajmuje sporo miejsca, a w sedanie może nawet nie zmieścić się do bagażnika. Tyle tylko, że będąc świadomymi tego typu utrudnienia chcieliśmy zamówić taksówkę dzień wcześniej, żeby taksówkarz mógł go zabrać na ten jeden dzień (czy wręcz kurs). Nie da się. Ja naprawdę nie wyobrażam sobie wiezienia 18-to miesięcznego dziecka luzem w samochodzie. Może po prostu mam zbyt bujną wyobraźnię, która podpowiada mi co się z nim może stać (nawet tylko przy gwałtowniejszym hamowaniu). PS. Dzięki za jedyną konstruktywną odpowiedź ukierunkowującą gdzie szukać. Odpowiedz Link Zgłoś